Skocz do zawartości
PancernyDRAG

Poszukuję fachowej opinii.

Polecane posty

Witam szukam opinii na temat mojego biznes planu, mam 20 lat ukończyłem technikum rolnicze chciałbym zacząć swoją karierę w agrobiznesie.

Moje pierwsze pytanie dotyczy jaki mogę dostać kredyt na założenie gospodarstwa.

 

Założyłem ,że przy wkładzie własnym 25 tyś zł + 75 tyś zł z MR , dostanę 2 mil zł kredytu w ratach rozłożonych na 20 lat + 2 letni okres karencji.

 

Chciałbym hodować bydło rasy mięsnej limousine.

Na zakup gospodarstwa z zabudowaniami, ok. 66ha (głównie łąki, pastwiska, ok.10ha gruntów ornych) przeznaczę ok. 1mil 100tyś zł .

Zakup maszyn (ciągnik, prasa, kosiarka, itp.) przeznaczyłbym ok. 450tyś zł.

Zakup stada podstawowego ok. 250tyś zł.

Modernizacja budynków, amortyzacja maszyn, opieka weterynaryjna, koszty paliwa, itp. ok. 200tyś zł.

 

Czy taki kredyt można dostać?

Ile bydła byłbym wstanie hodować na takim areale?

Nie obliczyłem jeszcze rocznego dochodu ,gdyż nigdy nie pracowałem na tego typu gospodarstwie, nie znam dokładnych cen, itp.

Czy to może w ogóle się udać, co o tym sądzicie?

 

Zdaję sobie sprawę ,że przez kolejne 25 lat musiał bym ciężko pracować, żeby wyjść na swoje.

Edytowano przez PancernyDRAG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    195

2mln kredytu???? :blink: i chcesz gnoj wywalac :blink: kolego ,litra na glowe i pobiegac troche to moze zator w glowie pusci.za 2 banki to lepiej 5 mieszkan w warszawie kupic i na wynajem a nie do chlewa wlazic( ps policzyles ze zanim splacisz ten kredyt to nawet na jedzenie nie bedziesz mial dobre nie mowiac o aucie ,ile rata wyniesie :blink: )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kamil255    83

Nie pchaj się w takie koszta.Znam ludzi którzy wzięli takie kredyty i teraz nie wiedzą jak to spłacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnikursus    21

Kolejny bajko pisarz widać te święta to tylko pomieszało się im w głowie :D

Człowieku (do autora) usiądz sobie spokojnie i przeczytaj to co napisałeś i pomyśl czy uda ci się chociaż jedno z tych rzeczy wykonac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pic2ek    5

Kurde ludzie jak macie pisać takie kretynizmy jak szmergiel o zatorach czy nastepny debil typu rolnikursus to sobie darujcie!! Czy nie można po prostu napisać - klego to się nie opłaca, za duże odsetki, spłata przez 40 lat, itd ?!?!

Pancerny idź do banku - oni tam cie szybko sprowadzą na ziemię.

Kolego z okolic Zamościa - jak nie masz pojęcia to nie pisz bzdur, za 2 mln mogę kupić i 3 kwalerki ale może tak być, że 2 mln nie wystarczy na pół mieszkania!.

Widze tu zasadę: Pisze co wiem, a nie wiem co piszę!

Edytowano przez pic2ek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krupekf16    6

podstawowe pytanie pod co chcesz ten kredyt bo taka kwota to tylko pod hipoteke na ładne oczy nikt ci nie da 2 mln

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aadams7    0

jak miałem 20 lat też tak liczyłem. niestety zderzenie z rzeczywistością okazało się bolesne. nie wiem jakie masz układy w bankach ale jak nie masz to wygląda to tak: 20% musisz mieć udziału własnego, chcąc wziąć 2 miliony musisz mieć ok 400 000zł plus zabezpieczanie w postaci gruntów, budynków wszystkiego co masz na sumę 150% czyli w twoim wypadku to 3 miliony. oczywiście zastawem może być twoje przyszłe gospodarstwo które zamierzasz kupić. poza tym kupno 66 ha za lekko ponad milion zł?? nie wiem z jakich regionów polski jesteś ale serdecznie życzę powodzenia, nie zapomnij że stado musi coś jeść... a ty musisz mieć kasę na bieżące wydatki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

za dwie banki to nie wiem czy jedno mieszkanie w warszawie by kupił :)

 

 

400 tys - eleganckie mieszkanie w Wawie. No chyba że mówimy o zakupie mieszkania w apartamencie w centrum. Wtedy 2 mln wsiąkną na bank. Sam mając 2 mln kupiłbym 8 mieszkań w mniejszym mieście akademickim np Siedlce. Za wynajem spokojnie można skasować od osoby 300-350zł. Dajmy na to że w mieszkaniu jest 3 osoby x 8 mieszkań = 24 osoby x 350zł = 8400 zł miesięcznie x minimum 9 miesięcy = 75600zł

Kwestia taka: ile wyniosą wszelkie koszty związane z kredytem. Tutaj są czyste pieniądze, w przypadku tych krów... robota i kupa gnoju.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pic2ek    5

400 tys - eleganckie mieszkanie w Wawie. No chyba że mówimy o zakupie mieszkania w apartamencie w centrum. Wtedy 2 mln wsiąkną na bank. Sam mając 2 mln kupiłbym 8 mieszkań w mniejszym mieście akademickim np Siedlce. Za wynajem spokojnie można skasować od osoby 300-350zł. Dajmy na to że w mieszkaniu jest 3 osoby x 8 mieszkań = 24 osoby x 350zł = 8400 zł miesięcznie x minimum 9 miesięcy = 75600zł

Kwestia taka: ile wyniosą wszelkie koszty związane z kredytem. Tutaj są czyste pieniądze, w przypadku tych krów... robota i kupa gnoju.

 

 

Nic dodać nic ująć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vicia1223    10

Pluń te swoje wyliczenia .

 

Www.gametwist.de , załóż konto wykup twisty i zagraj , porównasz sobie te twoje 2 mln . Z gospodarką jak z automatem do gry, za małą stawkę postawisz to wygrasz a jak się odważysz to cena poleci i niestety..

 

Albo wytrzeźwiej bądź nie rób jaj :)

 

Właśnie takich rzeczy uczą dzisiejsze szkoły :) Dążyć do maxymalizacji zysków i minimalizacji kosztów , nasze motto na studiach rolniczych ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szmergiel    195

Kurde ludzie jak macie pisać takie kretynizmy jak szmergiel o zatorach czy nastepny debil typu rolnikursus to sobie darujcie!! Czy nie można po prostu napisać - klego to się nie opłaca, za duże odsetki, spłata przez 40 lat, itd ?!?!

Pancerny idź do banku - oni tam cie szybko sprowadzą na ziemię.

Kolego z okolic Zamościa - jak nie masz pojęcia to nie pisz bzdur, za 2 mln mogę kupić i 3 kwalerki ale może tak być, że 2 mln nie wystarczy na pół mieszkania!.

Widze tu zasadę: Pisze co wiem, a nie wiem co piszę!

 

 

i co sie mądrzysz jak fige wiesz. za 2mln 3 kawalerki???-glupoty gadasz a zeby ci to udowodznic to przeczytaj to: http://mieszkania.trovit.pl/ceny-m2-mieszkania-warszawie i zeby ci jeszcze naswietlic bardziej sprawe bo naprawde to ty nie masz pojecia to jeszcze przeczytaj to:http://www.poradnikwynajmu.pl/2011/09/ceny-wynajmy-wola-warszawa.html .policz zysk z 5 mieszkan i dopiero otwieraj paszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedzi, 2 mil to dla mnie za dużo jednak nadal będe kombinował, przeliczał...

ps.co mnie obchodzi zakup mieszkań jak ja tu pytałem o agrobiznes.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robercikj100    11

400 tys - eleganckie mieszkanie w Wawie. No chyba że mówimy o zakupie mieszkania w apartamencie w centrum. Wtedy 2 mln wsiąkną na bank. Sam mając 2 mln kupiłbym 8 mieszkań w mniejszym mieście akademickim np Siedlce. Za wynajem spokojnie można skasować od osoby 300-350zł. Dajmy na to że w mieszkaniu jest 3 osoby x 8 mieszkań = 24 osoby x 350zł = 8400 zł miesięcznie x minimum 9 miesięcy = 75600zł

Kwestia taka: ile wyniosą wszelkie koszty związane z kredytem. Tutaj są czyste pieniądze, w przypadku tych krów... robota i kupa gnoju.

 

jasne i co miesiąc musiałbyś się zastanawiać czy ci ludzie zapłacą czy nie za czynsz, a wyrzucic ich na bruk nie bedziesz mógl jak nie dostali by mieszkania socjalnego, już lepiej te 2 mln to na jakąś porządną lokate złożyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maciek9225    14

nie masz szans na taki kredyt bez żadnych zabezpieczeń posiadanych w chwili obecnej, bank potrzebuje dużo wyższych zabezpieczeń niż kwota kredytu, więc zmniejsz o jedno zero i kombinuj, może taki kredyt to dostaniesz, a dodatkowy fakt że masz 20 lat, żadnej przeszłości w banku to i to może być niezbyt realne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

jasne i co miesiąc musiałbyś się zastanawiać czy ci ludzie zapłacą czy nie za czynsz, a wyrzucic ich na bruk nie bedziesz mógl jak nie dostali by mieszkania socjalnego, już lepiej te 2 mln to na jakąś porządną lokate złożyć

 

No super pomysł .........wziąć kredyt i złożyć na lokatę :D ...

Zrobisz chłopie karierę w biznesie :lol: :P:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robercikj100    11

ha,ha nie martw sie o mnie nie zamiezam robić kariery w biznesie, zostawię to tobie.mówiłem ze gdybym miał swoje własne 2 mln to bym je wolał na lokatę zlozyc, wiec sie nie wymadrzaj ze z Ciebie taki ekonomista wielki

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Jakoś nie zauważyłem żebyś pisał okasie którą masz...... A przeciwnie mowa jest cały czas o kasie z kredytu . ..

Pomysł jest super i powinieneś brać grube pieniądze za takie porady .........

Ja nigdy bym nie wpadł na taki pomysł .......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    712

jasne i co miesiąc musiałbyś się zastanawiać czy ci ludzie zapłacą czy nie za czynsz, a wyrzucic ich na bruk nie bedziesz mógl jak nie dostali by mieszkania socjalnego, już lepiej te 2 mln to na jakąś porządną lokate złożyć

 

 

Z lokatorami podpisuje się umowę, jak płacą to ok, jak nie to won. Każdy jest gdzieś zameldowany na pobyt stały i wywalenie gościa nie stanowi problemu. Mówię o studentach a nie o całej rodzinie. W Siedlcach są 2 duże uczelnie i kilka liceów - pełno chętnych.

 

Co do kredytu i położenia kasy na lokatę.... :D:D:D dobre. Dawno się tak nie uśmiałem :D

Nawet wpłacając na lokatę swoją kasę praktycznie nic nie zarobimy. Odejmij 4-5% inflacji, podatek i ile zostaje z tych kilku %? Figa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robercikj100    11

ciekawe, skoro to taki świetny interes jak piszecie z tym wynajmowaniem mieszkań to ciekawe dlaczego jeszcze nie wzięliście 2 mln kredytu nie kupiliście kilku mieszkań w warszawie i nie patrzycie jak wam kasa na koncie rośnie :P:P:P:P:P:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pic2ek    5

 

i co sie mądrzysz jak fige wiesz. za 2mln 3 kawalerki???-glupoty gadasz a zeby ci to udowodznic to przeczytaj to: http://mieszkania.tr...kania-warszawie i zeby ci jeszcze naswietlic bardziej sprawe bo naprawde to ty nie masz pojecia to jeszcze przeczytaj to:http://www.poradnikw...a-warszawa.html .policz zysk z 5 mieszkan i dopiero otwieraj paszcze

 

 

Dziecko nie unoś się tak.

 

Kolega "maciek" ma rację. Ale zmniejsz sobie trochę pułap i kombinuj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eco-e    4

Dzięki za odpowiedzi, 2 mil to dla mnie za dużo jednak nadal będe kombinował, przeliczał...

 

Realnie to musisz pomyśleć o dzierżawie pastwisk lub łąk. W takim przypadku potrzebujesz tylko 500-700 tyś na start. Przy własnych środkach 100 tyś to wygląda bardziej realistycznie od 2 milionów. Wszystko musisz przeliczyć i czeka ciebie dużo pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×