Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
sloneczniktv

Ursus Ciężka seria silnik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus

Witam.Mam pytanie odnośnie silnika w np: c-385 a 912.

385 ma starego typu a 912 nowego.Zapewne nowszy lepszy.Chciałbym się odowiedzieć jakie są różnice.

Planuje kupić 902 z 83 właśnie ze starym typem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WujekWaa    12

Według mnie znaczących różnic nie ma, ale tak jak napisałeś nowszy lepszy chociaż nie zawsze, zależy jak był eksploatowany, ile ma mth nabite. Bo czasami np. ten starszy może mieć mniej nabite niż ten nowszy. Jeśli jest w dobrym stanie to bierz, aczkolwiek odradzam, ze względu na brak napędu. Ale to tylko moje sugestie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misio2614    1

Jeśli ktoś pisze że stary typ a nowy się niczym nie rożni to chyba nie ma zielonego pojęcia o tych silnikach.

 

Stare typy to są modele z8001 oraz z7501 a nowe chyba z8401. Różnice są takie że stare mają chłodzenie oleju silnikowego w dolnej misie olejowej przez ciecz chłodzącą, nowe typy przez chłodnice oleju poniżej filtru odśrodkowego (bąka). Oczywiście różnią się wyglądem, ale chyba nie muszę wspominać o tym. Dochodzi do tego jeszcze masa rzeczy jak pompa wody, sprzęgło, koło zamachowe. Wszystko wychodzi przy pierwszym robieniu jakiegoś podzespołu np. silnika skrzyni.

 

Który jest lepszy ? Ciężko powiedzieć, oba są dobre, ważne by nie był zajechany. A to czy kupisz starego typu czy nowego to i tak przestaniesz o tym myśleć po pierwszym tygodniu.

Edytowano przez misio2614

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

WujekWaa    12

Masz rację, ale aż takich różnic, które miałby wpłynąć na decyzję o kupnie starego czy nowszego typu to nie widzę. Nie chciałem się zagłębiać w "anatomię" tego silnika. Aczkolwiek sam nie wiedziałem o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

Czym się różnią? Niemal wszystkim :) Począwszy od bloku, przez tłoki, korbowody, wał. Nie wspominając o osprzęcie. Niby wszystko naprzemiennie pasuje, ale różnice są. Wyznacznikiem nowy/stary typ, jest blok (Nowy typ ma przykręcane dekielki zamiast broków). Osprzęt (pompy, filtry i inne pierdoły) można pozamieniać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

Dodam jeszcze głowica-inne zawory, pompa wtryskowa-centralne smarowanie i większe sekcje tłoczące, wtryskiwacze. Daje nam to wzrost mocy o 3-5 km przy zmniejszeniu zużycia paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

Ptaszyna- powiedz mi proszę, czym się różnią zawory w nowym i starym typie? Przy pompie wtryskowej będąc- zapomniałeś o małym szczególe: regulatorze obrotów... <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Nowszy typ ma korki w bloku a nie dekle przykręcane...Poza tym w starych blokach były bagnety od oleju wkładane a w nowszych już wkręcane.Tych starych się już nie dostanie.W tamtym roku i pękł w 385 i parę dni temu pojechałem kupić to mi powiedzieli z czym do ludzi takie tylko mają.


Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

Hehe, w sumie to z dekielkami obaj mamy rację :lol: Ja od prawej strony, Ty od lewej ;)

 

 

Co do bagnetów- w moim c1201 z 76r mam wkręcany, w c385 z 77r mam wkładany. Więc reguły nie ma :blink:

Edytowano przez Stefano1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    139

@Stefano1 widzę że masz obczajony temat lepiej ode mnie, z głowicą jest taka różnica że w nowym typie była montowana ta sama co w turbo, z resztą było montowane więcej części tych samych co w turbo; wał, korbowody, tłoki i głowica właśnie.Swego czasu gdy dawałem głowicę do regeneracji to musiałem dopłacać bo powiedzieli że do turbo są inne prowadnice i zawory, stąd moja uwaga. Co do pompy to wiem że w starszych były sekcje 8,5 a w nowszych 9 (śred. tłoczka) co ma wpływ na skrócenie czasu wtrysku dzięki czemu lepsze spalanie plus inne wtryski i mamy mniejsze zużycie paliwa. Regulator obr.- hymmm nie wiem czy miał realny wpływ na zmniejszenie zużycia paliwa i czym się różnił.

Do autora tematu- za stary typ sil. możesz ostro zbić cenę, a najlepiej nie kupować wcale bo różnic jest dużo jak piszą wszyscy i najważniejsza w apetycie na paliwo co dzisiaj ma duże znaczenie.

PS. do nowego typu można w tani i prosty sposób kiedyś dołożyć turbo a do starego nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    218

Z turbem to nie ma żadnego problemu.

Pompy wtryskowe są całkiem inne. Inne sekcję, inaczej uszczelniane, inne regulatory, turbo ma 9,5mm i te w zwykłej najlepiej chodzą.

Najlepiej założyć sekcję 9,5 mm i wtryski 4 otworkowe. Silniki jest najcichszy i najsilniejszy. I co wiąże się z mniejszym spalaniem.

Wałów korbowych jest parę rodzajów.

Inne pompy olejowe.

W turbo zawory mają inne kąty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus1991    9

A czy w ogóle dostanie sie nowa pompe wtryskową starego typu?

Edytowano przez ursus1991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

A jak rozróżnić starą pompę?Bo ja w 385 z 78r. mam taką samą jak w 904 z 82r....


Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    218

Stara pompa ma na regulatorze obrotów taka nakrętkę, nowy typ nie ma nic. Płaski dekiel. Tylko tym się różnią zewnętrznie.

Nowy pasuję do starego, są takie same, mogą tylko różnić się sprzęgiełkiem. Trza odkręcić nakrętkę i policzyć gdzie jest klin, na 6 czy na 7 zęmbię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

A dobra dzięki :)


Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    88

Nie piszcie że spalanie jest takie ważne ;) . Bo jak słyszę od znajomych że aby zaciągnąć nowym traktorem renomowanej firmy 20 ton zboża do elewatora odległego o 45 km trzeba tankować 200 l i w drogę to wydaje mi się ze ropa to najmniej istotny element. Lepiej mi odpowiedzcie w temacie 16 się grzeje. Bo zamierzam rozkręcać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Stara pompa ma na regulatorze obrotów taka nakrętkę, nowy typ nie ma nic. Płaski dekiel. Tylko tym się różnią zewnętrznie.

Nowy pasuję do starego, są takie same, mogą tylko różnić się sprzęgiełkiem. Trza odkręcić nakrętkę i policzyć gdzie jest klin, na 6 czy na 7 zęmbię.

 

 

Mozna to jasniej napisac? Bo z tego co zrozumialem to pompa starego typu nie bedzie pracowac z silnikiem nowego typu?


Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusFan1222    23

Pompa wtryskowa nowego typu też posiada wlew oleju tyle że mniejszy, stary typ powinien pasować do nowego. Tylko pozostaje problem przewodu centralnego smarowania w nowym typie silnika, zawsze można zaślepić.

Edytowano przez UrsusFan1222

W życiu nie można mieć wszystkiego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    218

Pompa jest taka sama do starego i nowego. Różnica może być w sprzęgiełkach, to trza zmienić.

Bo były zakładane z 360 i 912.

Co do centralnego smarowanie to w nowym typie można założyć pierścień uszczelniający za sprzęgiełkiem i po problemie ze smarowaniem.

Bo pompy z centralnym smarowaniem nie mają symeringu, a ze smarowaniem, co olej wlewa się do pompy mają pierścień uszczelniający.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Tylko stary typ pompy nie ma otworu do podłączenia centralnego smarowania :P

A co do sprzęgiełek to inne są w 4 cylindrowych a inne w 6 cylindrowych, czy nowy czy stary typ to nie ma znaczenia .

Co niektórzy trochę widzę przesadzają ze znajomością tych różnic

Edytowano przez mariuszd93

;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    218

Mylisz się sprzęgiełka w 4 i 6 są takie same.

Pytanie jaki wałek w pompie wtryskowej jest założony.

Koło rozrządu na pompie wtryskowej ma 2 znaki. I pisze na nim 4 i 6. Spotkałem się też z 3 rodzajami wałków między pompą z rozrządem.

A nawet z 4, ale ten 4 to był bubel, pewnie wypuszczony przez mądrego prywaciarza, , z dwoma możliwościami założenie pompy.

Sprzęgiełek też jest przynajmniej z 4 rodzaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Ja mam zalozony w 6 walek z dwoma wycieciami, co ubieglej jesieni przysporzylo mi nie lada klopotu kiedy oddalem pompe do regeneracji. I raczej nie jest to podroba od prywaciarza bo silnik w tym ciagniku jeszcze robiony nie byl.


Bykom - Stop! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie. Dbajmy o język ojczysty.
Kupię prawą pokrywę deski rozdzielczej do Ursusa C385 i pochodnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Mylisz się sprzęgiełka w 4 i 6 są takie same.

Pytanie jaki wałek w pompie wtryskowej jest założony.

Koło rozrządu na pompie wtryskowej ma 2 znaki. I pisze na nim 4 i 6. Spotkałem się też z 3 rodzajami wałków między pompą z rozrządem.

A nawet z 4, ale ten 4 to był bubel, pewnie wypuszczony przez mądrego prywaciarza, , z dwoma możliwościami założenie pompy.

Sprzęgiełek też jest przynajmniej z 4 rodzaje.

 

Oryginalnie inne były sprzęgiełka w 4 a inne w 6 i nie masz racji


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Z turbem to nie ma żadnego problemu.

Pompy wtryskowe są całkiem inne. Inne sekcję, inaczej uszczelniane, inne regulatory, turbo ma 9,5mm i te w zwykłej najlepiej chodzą.

Najlepiej założyć sekcję 9,5 mm i wtryski 4 otworkowe. Silniki jest najcichszy i najsilniejszy. I co wiąże się z mniejszym spalaniem.

Wałów korbowych jest parę rodzajów.

Inne pompy olejowe.

W turbo zawory mają inne kąty.

Czyli jak rozumiem do pompy starego typu idzie większe sekscje tzn 9.5 mm?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    218

Nie bardzo. Stary typ ma sekcję 8,5mm uszczelniane oryngami.

Nowy typ ma 9mm.

Turbo ma 9,5mm, i ja zakładałem takie do zwykłej i fajnie chodziła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Krzychu_912235
      Witam posiadam ursusa 385 z silnikiem 912 domyslam sie ze pierwsze mrozy daly znac o sobie...koledzy powiedzcie co tu  zrobic aby ta maszyna paliła na mrozie w mf235 jest świeca...a tu nic ...pozostaje knot<raz mi sie juz ciagnik zapalił od tej formy rozgrzewania>...czy moze da sie cos zamatować aby bez problemu ją zapalic...I jeszcze jedno pytanie nie wiecie ile kosztuje siedzonko do tyłu dla pasazera...
    • Przez xzy
      Witam, mam problem z ursusem 6 cyl . Sprawa jest tego typu ze leci mi olej z kolektora wydechowego . 1 i chyba 2 od strony chłodnicy.  Do tego leci dym z odmy  . Tylko dym leci z odmy od razu jak odpalam  . Na zimnym silniku też .  Ciągnik został niedawno kupiony . I gość gadał że kiedyś tam robił głowicę w nim i nie ustawial  zaworów później .  Więc zawory są na pewno są do nastawienia .  Do tego ciśnienie na zimnym przy małych obrotach no tak niecałe 3 . Na dużych 4 . I przy 70 stopniach przy obrotach 600-700 jest już sporo poniżej jeden.  A na wysokich obrotach na ciepłym trzyma też 4 no może nie całe 4 .  Co to może być ? Czy wystarczy nastawić zawory czy może głowicę czy może jeszcze coś innego ? 
      Co ciekawe jest to co jest ale ciągnik ma siłę i nie jest mulowaty i do tego mogę jeszcze powiedzieć że ciągnik nie kopci
    • Przez mateunia19
      Witam. Wlaśnie skończyłem remont Ursusa 385. Wymieniłem pierścienie, wszystkie wtryskiwacze, nieszczelność zaworów w głowicy i tak zauważyłem że po zapaleniu kopci na biało?? przed remontem przy zapaleniu kopcił na czarno.
      czy to może być wina niewyregulowanych zaworów?? ustawiał mi znajomy mechanik co robi ciągniki ale zawsze nie ma czasu więc tutaj moje pytanie. Pompa wtryskowa była wyregulowana w lecie i teraz nic nie majstrowałem przy niej.
      Czy może tak musi być za nim się wszystko nie zgra ze sobą...???
      dzięki za rady....
    • Przez Ktos93
      Witam posiadam ursusa 1224 z rozruchem na 24 V mam mały problem z rozruchem ;/ podczas odpalania cos tyka w przeloczniku napiecia i topi bezpiecznik 50 A ;/ (kable oczywiscie sprawdzone rozrusznik po naprawie.) ktoś moze wie o co chodzi ;/ 
    • Przez wariatpolowy
      Witam.
       
      Mam nadzieję, że w odpowiednim miejscu założyłem temat...
       
      A więc tak:
       
      W 1224 wybija wodę z chłodnicy, jak zaczyna łapać temperaturę podczas pracy- jakieś 70 stopni (np z talerzówką). Z tym że jest to dość dziwne, gdyż podczas pracy (przy obrotach ok 1600- 2000) jest ok, a jak tylko zmniejszy się gaz (np przy zawracaniu), wybija jednorazowo nawet 4-5 litrów wody. Po dolaniu wody temp spada do ok 40-50 stopni, dwie długości pola, temp rośnie i znów gejzer. I tak w kółko.
       
      Termostat nowy, węże nowe, chłodnica potraktowana KRETEM od środka, a z zewnątrz płynem do mycia silników (jest czyściutka), pompa wody nowa...
       
      Mogła któraś tuleja pęknąć? Ogólnie teraz miał planowaną głowicę, nową uszczelkę, nowe pierścienie, pompę po regeneracji, wyregulowane wtryski i pali bardzo ładnie. Przy obrotach pow +/- 1200 można odkręcić korek od chłodnicy i nic nie wybije, widać, jak woda krąży. A jak tylko obroty spadną, tak woda idzie w powietrze. W czwartek na jakieś dwie godz pracy trzeba było dolać prawie 30 litrów wody...
       
      Ratujcie, bo za jakiś miesiąc czeka jakieś 150 ha na talerzówkę....
×