Skocz do zawartości
Szarlej

Droga dojazdowa do podwórka

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Droga

Szarlej    68

Cześć, mam mały problem z drogą dojazdową do podwórka. Jest jej około 100 m i za każdym razem po bardzo dużych opadach, lub tak jak teraz po gwałtownych roztopach, z drogi robi się bagno. Próbowałem już wielu materiałów, które mógłbym wysypać na drogę, lecz teren jest na tyle dziwny, że gruz/gruby żwir po 1-2 sezonach wbija się głęboko i zabawa zaczyna się od od nowa.

Wiem, że najlepiej byłoby utwardzić i położyć asfalt bądź kostkę, ale nie stać mnie na taki wydatek, stąd moje pytanie, czy jest jakiś łatwo dostępny i tani materiał na własnoręczne utwardzenie takiej drogi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dawido1352    7

Ja mam szlaką wysypane takie drogi dojazdowe to tak sie to zbiło że jeżdżę jak po asfalcie nawet lepiej bo nie ma dziór :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

michal1993    350

Szlaka jest najlepsza. Jak się dobrze ubije to jest jak asfalt. Ewentualnie odpad z frezowania asfaltu ale to ciężko jest załatwić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl




damianus2222    98

ja wiem ze to by wymagało troche czasu ale jakby wyschło to byś mógł podrówniać dziury jak są i kamyczek polny taki średni, wiem ze to czasochłonne ale warto a w polaczeniu z gruzem dobrze potłuczonym to miodzio jest, koszt jedynie to kamienie wozić z miedz jak masz w rejonie. Nie mam nav mysli ukladanie tylko wysypywanie i podrownanie. A kostka czy asfalt to drogo ale płyta JOMB kosztuje nowa ok 30 zł. ma wymiary 100x70x12(gr) jaj masz 100m, to 1 ślad 100 płyt i 2 ślad 100 płyt. Uzywki chodzą nawet od 15 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ali0027    2

znajomy miał podobny kłopot parę lat temu ale on jeździ tirami i siadał autkiem

ale ten problem rozwiązaliśmy wybierając ziemie na głębokość 0,5 m

na sam spód położyliśmy geowłóknine następnie warstwę 15 cm otaczaka 32-68

następne 20 cm grubej szlaki i na koniec 15 cm białego klińca i sprawa rozwiązana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


lukasx21    125

Co wy mu ze szlaką wyjeżdżacie jak pisze że gruz mu po jakimś czasie siada.... Ja u siebie też mam taką dróżkę i zrobiliśmy to w ten sposób że napiłowane jest gruzu i kamieni polnych (dokładnie miejsce koło miejsca) potem uwałowaliśmu to wałem własnej konstrukcji a na to poszła stłuczka z ceramiki i jeszcze raz uwałowane i na razie jest ok chociaż w jednym miejscu gdzie był największy problem z przejechaniem widzę że lekko siadła ta droga tak więc pewnie za jakiś rok trzeba będzie przeprowadzić konserwacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dawido1352    7

Takim czymś to sie można bawić na krótkim odcinku. Kolega wspominał coś o około 100metrach. Najpewniejsze i najlepsze rozwiazanie to bedzie zebranie wierzchniej warstwy na ok 0,5m i wypełnienie jakimś gruzem , kamieniami itp i na wierzch szlaki nawalić i droga lux będzie. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

lukasx21    125

Jeżeli to do mnie było to moja droga dojazdowa ma ponad 200m długości, także taki krótki odcinek to to nie jest...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dawido1352    7

Lukash@ a to kolego zwracam Ci honor :P. Myślałem że zrobiłeś tak na kawałku jakkimś. Wybacz ;). Ale mysle ze to rozwiazanie co ja wymieniłem powinno się sprawdzić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marrus    0

200m droga dojazdowa, myślę że najlepszym rozwiązaniem i w miarę najtańszym by było kupić takie płyty http://allegro.pl/plyta-azurowa-betonowa-duza-90-x-60-i2833243961.html no to by wyszedł koszt około 6,5 tys zł ( 2 rzędy po 60cm) , może dużo ale na takich kostkach nie siądziesz. Najlepiej żeby do tych dziurek wsypywać żwir żeby woda się nie zbierała żeby nie pękały, a pod spód pod rząd kostek daj jakiś 2 pręty grubość 1, - 1,5cm potem to ubij i dokoła tego też to nie ma szans żeby siadło, u nas jakie bagna były a tak zrobiliśmy, tylko że my podwórko, no i ciut cieńszymi płytami bo 8cm to jak gruszka jeździła to może się z 1cm się wbiło w ziemię ale to były straszne błota, no i grucha 8x8

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


damianus2222    98

200m droga dojazdowa, myślę że najlepszym rozwiązaniem i w miarę najtańszym by było kupić takie płyty http://allegro.pl/pl...2833243961.html no to by wyszedł koszt około 6,5 tys zł ( 2 rzędy po 60cm) , może dużo ale na takich kostkach nie siądziesz. Najlepiej żeby do tych dziurek wsypywać żwir żeby woda się nie zbierała żeby nie pękały, a pod spód pod rząd kostek daj jakiś 2 pręty grubość 1, - 1,5cm potem to ubij i dokoła tego też to nie ma szans żeby siadło, u nas jakie bagna były a tak zrobiliśmy, tylko że my podwórko, no i ciut cieńszymi płytami bo 8cm to jak gruszka jeździła to może się z 1cm się wbiło w ziemię ale to były straszne błota, no i grucha 8x8

 

Te płyty są nie zbrojone to zaczną pękać, jumbo jeszcze charakteryzuje się mocna, jest zbrojona i gruba

http://allegro.pl/pl...2888592730.html

 

my mamy na podwórku położone zeszłą wiosną ok 250 sztuk nowych, zadna nię pękła, tir z nawozem był i całe :) ze zbożem się jeździ i też wszystko gra. Podsypka ok 20 cm piachu płukanego koszt 3 tiry ok 1100 zł. Tym bardziej pamiętaj że to robisz nie na dziś :P tylko zapewne na lata, a po co się denerwować i martwić że droga ponownie siądzie, zrob raz a porządnie :)

Edytowano przez damianus2222

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

razor275    279

200m droga dojazdowa, myślę że najlepszym rozwiązaniem i w miarę najtańszym by było kupić takie płyty http://allegro.pl/pl...2833243961.html no to by wyszedł koszt około 6,5 tys zł ( 2 rzędy po 60cm) , może dużo ale na takich kostkach nie siądziesz. Najlepiej żeby do tych dziurek wsypywać żwir żeby woda się nie zbierała żeby nie pękały, a pod spód pod rząd kostek daj jakiś 2 pręty grubość 1, - 1,5cm potem to ubij i dokoła tego też to nie ma szans żeby siadło, u nas jakie bagna były a tak zrobiliśmy, tylko że my podwórko, no i ciut cieńszymi płytami bo 8cm to jak gruszka jeździła to może się z 1cm się wbiło w ziemię ale to były straszne błota, no i grucha 8x8

 

Te płyty nie nadają się na nic cięższego jak dostawczak , mam nimi wyłożoną drogę dojazdową na podwórko i po paru latach wszystkie prawie popękały , jak brać to tylko zbrojone .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


lemysz1    96

Jak zbierze ziemie na pół metra to też sporo kasy na to wyda, a potem jeszcze utwardzenie. Ja wolałbym rozłożyć sobie to na odcinki i każdego roku kupić kilkanaście płyt drogowych z rozbiórki 300x150 i masz święty spokój z drogą. Jumbo są dobre ale jak masz grunt stabilny w innym razie rozpłyną się pod ciężarem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Mareczek78    1

Ja mam drogę do posesji ok 40m> Podobny problem jak u innych kolegów - po opadach nie idzie wyjechać samochodem. Topiłem tam jakieś kamienie z pola, jakieś gruzy ceglane i nic. Cegła ma to do siebie że się po 2-3 latach praktycznie zlasuje i jej nima...

 

Problem rozwiązałem w ten sposób - trzy tiry gruzu ok 100 ton - płaciłem tylko za transport 900zł. Fadromkę ma mój szwagier - za wybranie koryta o 50 cm gł i 5m szerokości i nawiezienie gruzu skasował mnie za paliwo 300 zł. Zamówiłem walec do zagęszczenia - za 1,5 godz. pracy skasował 250 zł. 24 tony kamienia płukanego o granulacji mniej więcej orzecha laskowego - koszt 1700 zł

 

Czyli koszt ok 3200.

 

Kamienia na drogę wyszło ok 10 t - reszta na wiosnę 2013 będzie wykorzystana do utwardzenia podwórza. . Mam już kolejne ok 100 ton gruzu - tym razem załatwiłem za 150 zł.

 

Jakie są zalety ?

- twardo - przede wszystkim - tir z paszą wjeżdża i nic się nie dzieje

- nie kurzy się jak ze szlaki gdy jest sucho

- w czasie opadów nie stoi woda

 

Wady:

- kobita jak idzie w szpilkach to zrzędzi (jakiś margines na chodnik muszę wymyśleć )

 

Poza tym - polecam jak najbardziej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Jaka frakcja tłucznia byłaby najlepsza na drogę wcześniej utwardzaną żużlem? Poszło tam bardzo dużo żużlu i kilka lat było fajnie. Ale teraz po roztopach zrobiła się taka galareta. W niektórych miejscach żużel jest tak roztarty że zrobiło się z niego błoto. Po osobówce zostają koleiny. Słyszałem coś o mieszance samoklinującej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gjanicki    0

na muratorze kiedyś były podane parametry na drogi i alejki. Jeśli nie zrobisz dobrej warstwy przesączalnej to właśnie zawsze będzie ci się robić taka galareta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gwozd    101

Czy mógłbym prosić linka do tej strony? bo widzę tam tylko projekty budynków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szymon91    8

witam jeżeli chodzi o podkłady kolejowe betonowe to czy można je brać bez pytania z torowiska ?czy to trzeba gdzieś zgłosić i zapłacić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

A co to twoje ze sobie można brać. po prostu będziesz kradł. Ua nas za darmo rozdają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Mateusznow
      Witam,
      Szukam budynku na halę do produkcji pelletu ze słomy myślałem żeby postawić halę łukową stalową ocieplaną pianką natryskową 20x11m z bramą przesuwną. W hali miałbym całą linie troche miejsca na palety z pelletem i wózek widłowy. Czy taka hala wystarczy? A na słomę myślałem postawić niedaleko hale 30x10m bez żadnej bramy, sucha słoma była by w zimę ale w normalne stogi też bym układał. Hala lekka a na niej plandeka. Co myślicie o tym?
    • Przez rolstudent
      Cześć.

      Od jakiegoś czasu jestem w zarządzaniu mikroektrowni zasilanej tylko gnojowicą od krów mlecznych.
      Myślę że nad tematem zastanawia się sporą część z was. Na jakieś pytania chętnie odpowiem i wymienię się doświadczeniem. Na chwilę obecną walczę z wysokim poziomem H2S w gazie. Poza tym elektrownia pracuje i produkuje prąd.
    • Przez headman
      Witam !
      jestem tutaj nowym członkiem, dołączyłem dzisiaj. Więc jeszcze nie wiem do końca co i jak. Jeśli dodaje nie w tej zakładce to proszę o przeniesienie oraz wyrozumiałość. 

      Jestem rolnikiem z zamiłowania ,  mam 4 ha dobrej klasy ziemi ( tak wiem że to nic w dzisiejszym świcie ). Traktuję to jako swoje hobby.  
      Na swojej ziemi uprawiam zboża oraz prowadzę małą hodowlę trzody chlewnej. Skończyłem studia wyższe z zakresu rolnictwa, moje uprawy oraz produkcja zwierzęca jest zadbana i nie dokładam do swojego zamiłowania, zawsze coś tam zostaje

      Przechodząc do sedna sprawy, zastanawiam się nad budową budynku gospodarczego/ garażu na maszyny.  Poniżej wstawię  taki swój projekt jak to mniej więcej widzę.  Czy możecie mi powiedzieć jak to będzie wyglądało z kosztami, oraz jakich materiałów użyć , zrobić to z płyt betonowych czy pustak ? Wysokość około 3,5m dach ze spadem w jedną stronę. 
      Pozdrawiam ! 
       

    • Przez 1994szymon
      Siema!!! Mam dwa silosy bina(30t każdy). Mam zamiar w niedługim czasie dokupić jeszcze jeden (od 45 do 60t). BIN to porządna firma z tradycjami i jestem do niej przekonany jednak ostatnio obejrzałem stronę silosów Michał. Są tam silosy z lejem. To by było dobre rozwiązanie, jednak nie podaje ona ceny(chyba że się dobrze nie przyjrzałem ). Chciałbym się dowiedzieć jak są wykonane, z jakich materiałów (chodzi mi konkretnie o opinie właścicieli bo na stronie mogą sobie pisać co chcą ).
       
      P.S
      Jeżeli chodzi o lej to mi nie robi większej różnicy czy wewn. czy zewn.
    • Przez kukielMGX
      Posiadam 60ha, Z czego okolo 27ha siejemy pszenzyta i owsa. Reszta to pastwiska i łąki. Zboza siejemy tyle- zeby starczyło slomy i na srute. Mamy 54 sztuki bydla w czym znajduja sie 12 opasow 3 krowy(zeby mleko bylo dla siebie) reszta to mamki cielaki i jałówki. Sprzet jakiego uzywamy to Kubota M110GX, Ursus 914, Zetor 5320, Ursus c330, ładowarka zettelmeyer ZL801. prasa krone, kosiarka vicona, plug kverneland ab100, talerzowka metalfacha  i rozrzutnik 6t. i tu pytanie jak powiekszyc to gospodarstwo? w co pojsc? wiecej opasow? A moze przejsc na bydlo mleczne? 
×