Skocz do zawartości
Buszido007

Opryskiwacz 300l/10m

Polecane posty

Buszido007    42

Witam.

W zeszłym roku we Wrześniu sprzedałem mój stary opryskiwacz ponieważ rozdzielacz praktycznie nie działał a pompa nie dawała odpowiedniego ciśnienia.

Powoli zbliża się nowy rok więc przyszła pora na rozglądanie się za nowym opryskiwaczem.

I mam podstawowe pytanie:

Czy warto kupować opryskiwacze mało znanych firm (Skotarek,Demarol,Kwas) czy lepiej dołożyć i kupić coś oryginalnego (Pilmet,Krukowiak)

W poprzednim opryskiwaczu belka robocza miała długość 12m lecz na moje pola była ona "za duża".Dodatkowo lance składały się na litere "X" co utrudniało grażowanie ze względu na niskie zabudowania.

Interesują mnie opryskiwacze o pojemności 300l z belką roboczą 10m.

Przeglądałem oferty tych mało znanych firm i porównywałem je ze znanymi firmami.

Większość znanych firm proponuje pompy o wydajności 60-70l/min, skolei mało znani producenci pakują do tych "maluszków" pompy 120l/min.

Mógłby mi ktoś (mam na myśli osoby posiadające opryskiwacze 300l) zdać sprawozdzanie jak sie sprawują(pompy,opryskiwacze)?

Prosił bym o podanie Marki i Modelu opisywanego opryskiwacza i o krótkie podsumowanie czy warto go kupować.

 

 

 

 

P.S. Proszę moderatorów o nie usuwanie tego tematu gdyż w temacie "Jaki opryskiwacz wybrać" występują głównie duże maszynki więc trudno dowiedzieć się coś konkretnego o mniejszy opryskiwaczach.

 

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Dołóż kasy i kup coś z górnej półki bo te tańsze opryskiwacze to wielkie dziadostwo.

Edytowano przez Piotruniu25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

Tak samo jak kolega wyżej ja osobiścię mam taki stary opryskiwacz nie wiem jakiej to firmy zbiornik 300 litr. i lance 10m orginalnie były 8m ale ojciec kiedyś wyrwał je z bazy i mam założoną nową pompę nowy rozdzielacz filtr i oprsyk nie leci w rurce jak to w nich było orginalnie tylko pozakładane są przewody i sekcje na obejmach i nie chce żadnego nowego opryskiwacza mój znajomy miał też taki opryskiwacz to sprzedał i kupił taki jakiś firmy krzak to po pierwszej wiośnie zgubił go w polu bo urwały się uszy na ramiona potem belkę i dwa razy pompę ... ja mam przerobionego że nie są uszy do mocowań na środku jak orginalnie tylko jak w każdym nowym i łącznik zamiast takiego łącznika jaki tam był zero rdzy a jego wygląda jak by był dobre 10 lat starszy od mojego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mariusz0209    21

Ja mam starego Jarmeta z 97 roku i jestem zadowolony, ale wszystkie podzespoły były założone z Pilmetu. Tego producenta mógłbym akurat polecić. mam jeszcze rozsiewacz też z tej firmy i tez już 7 lat jest ok :) Kolega ma zaczepianego Tad-len i po 2 latach już belka popękała fakt że u niego pola są górzyste ale spodziewałem się trochę większej jakości po tej firmie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszido007    42

A jak z tymi pompami?

Jakie Wy macie w swoich opryskiwaczach.

Widze na stronie Korbanka, że jest wyprzedaż opryskiwaczy tylko nie wiem czy c330 poradzi sobie z 400l/10m ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    131

Ja mam biardzki pompa 120l/min 400l 10m c- 330 daje rade z pełnym po dodatkowym nie dużym dociążeniu ale ta firma to porażka jak dla mnie bo u mnie z roku na rok intensywność jego pracy wzrastała o 50% i przerosła jego możliwości proponuję dołożyć i kupić np.pilmeta widziałem fajne 400l podobają mi się bo w porównaniu do biardzkiego nie odstają tyle do tyłu i mniejsze obciążenie powodują są bardziej płaskie tyle że szersze na boki to jak dla mnie + tych opryskiwaczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszido007    42

sznajdik, czyli mówisz , że daje sobie radę.

Będę musiał się nad tym zastanowić...

Proszę o dalsze wypowiedzi i zapraszam do dyskusji.

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majk03    0

ja tez miałem kiedys stary 400l opryskiwacz i c330 spokojnie dawał sb z nim rade, teraz ciagam nim 2000l i tez śmiga

Edytowano przez majk03

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian95    22

Ale jeśli chcesz 300 l i 10 m. to też ma mało pola. Opłaca się opryskiwacz za kilka tysi na taki areał?? Jeśli o te dirmy krzak też zadbasz to bedzie chodził sporo. Ja swój mam drugi rok biardzki no i może nie jest to arcydzieło ale jakiś poważnych awarii to nie było, i się pryska trochę tych ha. A orginalny pilmet nowy to bedzie z 6-7 tysi a firma krzak bedzie za 2. Wiec jest różnica. sam musisz podjąć. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilmkm    9

Ja też posiadam biardzkiego 400L 12M i 2 sezony na 10ha już przepracował, jak dotąd bezawaryjnie i oby tak dalej :)

Na pewno ma pewne niedociągnięcia, no ale cena tego opryskiwacza też znacząco odbiega od cen pilmeta czy krukowaniaka.

Nie wiem jaki masz areał ale 300L to jednak niewiele. Ja trochę teraz żałuje że nie kupiłem 600L bo czasem można by 2-3 działki naraz opryskać, nieraz z 50-100 litrów by pasowało więcej a nie ma już miejsca, a c-330 pełną 400-setkę bez problemów dźwiga i przodu nie podrywa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Ja na wiosnę kupiłem takiego samego biardzkiego 400 czy 450l/12m, dołożyłem solidne filtry za 200zł końcówki troche lepsze też za trochę i chętnie oddam go za tyle ile kupiłem z tymi filtrami i końcówkami, pryskał po kilka napełnień dziennie, efekt koszmarny, kłopoty ze wszystkim, z pompą, rozdzielaczem, oryginalnym filtrem, nawet rama trzasła, ciągałem go c330 i przód był w górze przy ruszaniu, koszmar nie ma co oszczędzać na zakupie...

A wszyscy pisali że ta firma to badziew, niesłuchałem, bo niby czym opryskiwacz różni się od opryskiwacza- inaczej pryska? teraz wiem że inaczej :D , mądry polak po szkodzie :D

Kup markowy nawet stary serio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

Dokładnie kolego.Te tanie badziewia to o du...e potuc .Miałem więc wiem jaki to złom.

Sąsiad ma PILMET-a to na hektar równiutko 300 liter mu wchodzi a u mnie to tragedia raz tak leje raz tak poniżej 400l/ha nie zejde. :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Ja mam coś takiego jak Agrola Płatkownica (czy jakoś tak)-sprzęt bardzo solidnie wykonany-przede wszystkim lance są zrobione z materiału tak na oko z pięć do sześciu razy :D grubszego niż w tych nowych wynalazkach.Nie wiem jak teraz z wykonaniem ale jeżeli jest jak było to spokojnie można coś takiego brać zamiast tych "rzemieślniczych".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolniku360    69

mój znajomy ciapkiem jeździ z 600 litrów i 12 m lance tylko ma przerobione na przodzie i 7 obciążników od c360 drugi bez obciążników ciapkiem ciąga 400l. i 12m i bez problemu ja mysle o takim do 2 tys litrów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    131

Ja swoim na początku na 15 ha latałem to wytrzymywał ale jak teraz na 40ha nagina to nie wytrzymuje rama 2 razy spawana nowy filtr odstojniki z filtrami dołożyłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

szajdnik ja mam ok 1/4 twojego areału i ten biardzki już też nie wytrzymuje.A co mówić u ciebie na 40ha.Ten opryskiwacz jest do d*py nie podobny.Z którego roku masz swojego opylacza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek8244    5

ja mam opryskiwacz firmy kwas 400l 12m i jestem zadowolony pryskam nim ok 15ha mam go już 8 lat i nic się złego z nim do tej pory nie działo i c330 daje rade z nim bez problemu nie zrywa przodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    131

Mój 2008r kupiony w 2009 na 40ha lata przeliczyć to na przynajmniej 3/4 areału latam 5 razy w sezonie pozostałą część jakieś 3 razy i wychodzi mu robota bokiem na 10 ha przy braku pośpiechu wytrzyma czego chcieć za tę kasę też przez pierwsze 1,5 roku byłem z niego zadowolony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszido007    42

Zaglądałem do cennika Pilmetu i wyczytałem , że Pilmet 412LM kosztuje 4700zł netto .

Jak myślicie - opłaca się?

Pompa w nim to ZETA 85 - 85l/min.

Proszę o dalsze wypowiedzi i zapraszam do dyskusji.

Pozdrawiam!

Edytowano przez Buszido007

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek8244    5

moim zdaniem nie warto przepłacać by kupić opryskiwacz i być z niego zadowolonym ja kupiłem opryskiwacz firmy kwas osiem lat temu i jestem naprawdę z niego zadowolony jeśli się o opryskiwacz dba dobrze eksploatuje to i wiele lat posłuży

 

szukanie nie boli :) tu masz parę informacji o opryskiwaczu firmy kwas

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/27349-opryskiwacz-kwas-wasze-opinie/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1059

Mój 2008r kupiony w 2009 na 40ha lata przeliczyć to na przynajmniej 3/4 areału latam 5 razy w sezonie pozostałą część jakieś 3 razy i wychodzi mu robota bokiem na 10 ha przy braku pośpiechu wytrzyma czego chcieć za tę kasę też przez pierwsze 1,5 roku byłem z niego zadowolony

 

Mój kupiony w styczniu 2003 lub 2004 roku,ja już mam w swoim drugą pompę i kilkanaście metrów nowego węża i kilkanaście sztuk kolanek,rozpylaczy itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Buszido007 jeśli nie masz dużego areału, pomyśl może nad kupnem ponownie używanego opryskiwacza w dobrym stanie. Może wyjdziesz lepiej niż na tych nowych tanich. Kupując używanego np.Pilmeta można go podremontować i będzie śmigał. Cena pompy, rozdzielaczy itp. nie jest przecież taka duża w porównaniu do nowego opryskiwacza. Z całym szacunkiem, ale wyremontowanie takiego sprzętu nie jest czymś szczególnie trudnym. Wymiana zaworków i przepon pompy, uszczelniaczy i ciśnienie musi byc. Niektóre opryskiwacze wchodzą między błotniki w C330 i nie mieszczą się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszido007    42

Napisałem do kilku firm z prośbą o podanie ceny opryskiwacza.

Teraz muszę poczekać minimum do czwartku na odpowiedzi.

Jeśli przejdą dam znać ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
POL1    28

Zaglądałem do cennika Pilmetu i wyczytałem , że Pilmet 412LM kosztuje 4700zł netto .

Jak myślicie - opłaca się?

Pompa w nim to ZETA 85 - 85l/min.

Proszę o dalsze wypowiedzi i zapraszam do dyskusji.

Pozdrawiam!

Pilmet OK ale pompa troche za słaba , powinna mieć chodż te 120l/min.

Dobre opinie słyszałem też o SKOTAREK z tych tańszych.

Edytowano przez POL1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

Najlepiej kup z ramą i lancami ocynkowanymi bo reszta to wszystko to samo tylko płacisz za nazwę.

Z lancami 10m w zupełności taka pompa wystarczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×