Skocz do zawartości
Krystian7745

Zetor 7745 nie chche zapalić ;(

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor

Krystian7745    18

Witam problem polega na tym że nie mozna go zapalić....W środę był rozpołowiony bylo robione sprzęgło i wczoraj ładnie zapalił pochodzil z 3 min i zgasł potem 2 razy zapalił ale po chwili zgasł i od tego momentu nie mozna go odpalić.... Proszę o szybka wskazówke pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Wiadomość z agroFakt.pl



mariusz0209    21

Odkręć te drążone śrubki przy pompie i wtryskach i sprawdź czy są drożne otwory bo tam czasami lubi się syfu nazbierać. Mi kiedyś Zetor 5340 zgasł z 15 raz w ciągu dnia. wymieniałem filtry itp, czyściłem odstojnik aż wkurzyłem się i odkręciłem zbiornik a tam takie jakby kamyczki które w palcach przy większym nacisku szło rozetrzeć. Jeden z nich zatykał rurkę i jak się dmuchnęło w przewód to wypadał ale po chwili było to samo więc może też być taka przyczyna. A i jeszcze jedno pytanie chodź może bardziej retoryczne: jest dobrze odpowietrzony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cezary4514    50

może gdzieś powietrze łapie, popatrz po wezykach, albo trzeba gdzies filtrze szukac albo ostojnik gdzies lapie wiater

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krystian7745    18

dzieki za pomoc zapalił.... pochodził z 10 min i go zgasiliśmy bo mieliśmy do skręcenia jeszcze rame od tura i takie tam ;)

alee po godzinie chcieliśmy go zapalić to to samo kręci a nie chce zapalić prosze o podpowiedź bo juz mnie wnerwia a jak dobrze go odpowietrzyc ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio w Zetorze 5340 miałem ten sam problem. Podczas jazdy zgasł mi dwa razy i nie chciał zapalić. W moim przypadku zaworek zwrotny nie chciał się otworzyć i nie przepuszczał paliwa na filtr. Może w twoim Zetorku ten zaworek się przycina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krystian7745    18

zetorek5340 własnie zaworek wywaliliśmy i teraz jest bez ale chyba trzeba go założyc ;( a musi on byc czy nie i gdzie ma byc zamontowany bo ja miałem przy zbiorniku znaczy 5 cm od zbiornika ;)>???

Edytowano przez Krystian7745

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie oryginalnie zaworek jest gdzieś za pompą, a drugi zaworek zamontował nam mechanik zaraz przy odstojniku i on się zaciął i nie chciał puścić paliwa. wywaliłem go i wstawiłem śrubę pustą. Zaworek musi być ponieważ paliwo będzie wracać do baku i będziesz musiał długo kręcić zanim zapali. A sprawdź jeszcze wkład filtra paliwa ten duży bo mój nie chciał paliwa przepuszczać i skutkiem tego ciągnik też będzie gasł. A jak masz już wyjęty ten zaworek to wciśnij w nim to( kulkę ) i zobacz czy ciężko chodzi. Spróbuj również odpalić go bez tego zaworku. Jeżeli się nie uda poszukamy dalej przyczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mariusz0209    21

Zaworek zwrotny musi być. Jeżeli chodzi o odpowietrzenie to śruba odpowietrzająca znajduje się na pompie i jest na 14 chyba kluczyk. Żeby odpowietrzyć musisz podpompować tą pompką ręczną odkręcić odpowietrznik, poczekać aż zajedzie powietrze, podpompować i znów odkręcić. Czynności te powtarzać aż będzie leciało tylko samo paliwo bez pęcherzyków powietrza.

Edytowano przez mariusz0209

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krystian7745    18

dobra dzięki panowie udało mi sie rozwiazać problem odpowietrzyłem ta sruba na filtrach i założyłem zaworek zwrotny i działa jak nowy hehe ;)a jesli chodzi o pompe to nie ma na niej odpowietrznika ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach




romek6340    203

A co to za problem? Przecież teraz też można spokojnie ją założyć. Grzałka to jak najbardziej trafiony pomysł. W mroźne dni jest niezastąpiona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krystian7745    18

spokojnie panowie grzałka jest ale nie ma kiedy założyc bo jak sie troche pochodzi po dworze to później juz sie nie chce bo zmino ale w poniedziałek trzeba bedzie załozyc....Wiem ze grzałka to idealne rozwiazanie na mrozy miałem w zetorze 7045 to 30 min i pali na dotyk a w tym 7745 to narazie mu palnikiem podgrzewamy w rure przy chłodnicy co jest na niej ta guma zapomniałem jak ona sie nazywa ;) i teraz aby żeby chodził hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krystian7745    18

witam po świętach ;) problem z odpalaniem znów sie pojawił ... w poniedziałek (wigilie) był odpalony o 10 rano i tez trzeba było go duzo pompowac ale odpalił wczoraj (czwartek) poszliśmy z tata go odpalić i nie chciał znów było trzeba go pompowac z 15 min (odpalił) pompka ładnie pompuje paliwo idze na wtryski co moze byc.....a moze trzeba wymienic ten zawór zwrotny ten co jest przykręcony na weżyku prosze o pomoc poniewaz bardzo denerwujace jest to odpalanie ;)

Edytowano przez Krystian7745

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

Zbiornik na dole i zaworek przy pompie z metalową kulka to średnia gwarancja szczelności. Można kupić zaworki zwrotne do paliwa wpinane w przewody gumowe. Ale to nie pomoże jeśli w jakimkolwiek miejscu jest nieszczelny układ paliwowy. Mała nieszczelność przed pompką zasilającom nie zakłóci pracy silnika ale na postoju silnika powietrze zbiera się w górnych częściach układu paliwowego. Zakręcisz silnikiem i przepycha to do pompy. Znów nieszczelność za pompką też nie musi cieknąć a na postoju paliwo schodzi do baku a zaciąga powietrze. Zobacz czy nie masz zagiętego dna baku. Przytyka rurkę i robi się duże podciśnienie. Też lubi ciągnąć wtedy powietrze na połączeniach. Szwagier założył zaworek na węży i pomogło. nie na długo bo zaworek się zepsuł ale puki był dobry paliwo nie schodziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


wojtal24    173

mam podobny problem już na jesieni ciągnik Zetor mi gasł wymieniłem wszystkie podkładki miedziane, przewody gumowe zaciski filtr i nic nie pomogło ale słyszałem ze przy pompce ręcznej jest jakiś zaworek sprężynka która podobno trzeba wymienić i zamierzam to zrobić w agromie to kosztuje ok 25-27zł tylko nie wiem jak to się fachowo nazywa nie wiem czy koledzy wyżej piszą o tym czy jeszcze o czymś innym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

seweryn20    582

U szwagra w ciągniku to przerabialiśmy. Ale tam to była cała kolekcja niedociągnięć. Zgrębiałe przewody, zagięty bak i jedna ze śrub którą przykręcone są przewody zapchana dosłownie sianem. Wymieniliśmy wszystkie węże, uszczelki metalowo-gumowe zamiast miedzianych, wycisneliśmy dno baku i założyliśmy zaworek na węża. Dopiero pomogło. Lepiej też palił jak zostawiało się popuszczony korek paliwa. Nie robiło się podciśnienie w miarę ubywania paliwa. na razie nie jest źle zabiegi pomogły. może nie na 100% ale poprawa duża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krystian86    5

A kiedy ostatnio były wymieniane przewody paliwowe??? Miałem ten sam problem i pomogła wymiana obu przewodów paliwowych, teraz zetorek pali od "strzała".

Edytowano przez Krystian86

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez emtecc
      Zetor 7745 po remoncie góry silnika (tłok, tuleje, pierścienie, robione głowice).  Powodem remontu były popenkane pierścienie na jednym z tłoków. 
      Przed remontem z odmy czuć było, że zbiera się ciśnienie po zatkaniu odmy no i oczywiscie wyganiało olej z racji popękanych pierścieni.
      Po remonice poinformowano mnie, żeby wymienić olej po 50 mth po dotarciu. Docierałem na różnych obrotach (trochę jeździłem, chodził z przyczepą w różnym stopniu załadowaną).
      Zdziwiło mnie, że po 50mth oleju było na MIN na miarce. Rozmawaiłem z mechanikiem i określił, że to normalne bo pierścienie się układają.
      Cały czas kapało z odmy i kapie do teraz, jednak nie odczuwam zbierania się ciśnienia w skrzyni korbowej, tzn nie czuć dmuchania odmą a olej z niej kapie.
      Ostatnio na 3 godz orki do butelki skapało około 300ml oleju.
      Możliwe, że jest coś nie tak z odmą i olej nie ścieka do miski? Nie wiem jak to wygląda, nie rozbierałem nigdy tego?
      Czy pierścienie od początku są do niczego??
       
      Dodam, że ciągnik ma moc.
       
      Dodatkowo między głowicami pojawił się wyciek (chyba płynu) bo rdzewieje

    • Przez Mateusz_320
      Panowie ostatnio zawiozłem ciagnik do mechanika czyli w piatek bo na innym temacie pisałem ze strasznie ciezko pali i kopci. Zawory sa ustawione wtryski patrzylismy wczoraj maja 170-175 a ciagnik dalej tak samo. Pompiarz mówił zeby pompy nie ruszac bo moze byc okej z nia. Co radzicie na co patrzec jeszcze? Oleju odziwo nie bierze z odmy nic nie wydostaje sie. Jak odpali to dziwne obroty na poczatku ma tak jakby zaraz chciał zgasnac. Pozdrawiam
    • Przez Mateusz_320
      Panowie mam problem z korbowodami do zetora 5211. Kupiłem wczoraj i dzis zaczałem wazyc i 2 maja 305g a 1 ma 285g czy stanie sie cos tej róznicy 2 deko? Prosze o pomoc 
    • Przez leszczu19901
      Panowie, nie wiem czy to problem, czy nie, ale ostatnio ustawiałem zawory w Zetroze i teraz na jałowych obrotach słychac z obudowy fitra powietrza takie buczenie. Przed ustawieniem zaworów tego buczenia nie było. Dodam, równiez że na 3 cylindrze na zaworze ssącym nie było żadnego luzu.
    • Przez Mateusz_320
      Witam. Mam trudna sparwe ale mianowicie mam zetora 5211 91r 4810mtg i w lecie palił do strzału a teraz przy 5-10 stopniach ma problemy z odpaleniem. Po odpaleniu za 2 3 razem kopci jak szalony ciagle gdy sie przygrzeje to nic ale na zimnym tak ma. Dodam oleju nie bierze zawory były nie dawno ustawione Olej jest równo z maxem. Chce to naprawic przed zima bo w zimie nie ruszy pewnie. Pozdrawiam 
×