Skocz do zawartości

Polecane posty

mariusz(ZDUN)    165

trzba by było pomierzyć oporność czujnika i wskażnika to by powiedziało czy są sprawne i przejrzeć ogólnie kable bezpieczniki w nich często niedziałają wskaźniki zwłąszcza paliwa

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirro    211

Ten czujnik ma jedną wadę. Podczas jazdy fruwa góra dół po zbiorniku. Skutkiem tego jest przecieranie się drutu oporowego w miejscu styku drutu z suwakiem. Przydała by się stabilizacja ramienia z pływakiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mariusz(ZDUN)    165

dlatego częst się teraz spotyka pływaki pionowe umieszczone w róże a nie z ranieniem. Te pionowe są mniej podatne na faloweanie paliwa i dają stabilniejszy odczyt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukash3060    105

Nie no czujnik jest jak najbardziej :) hmm no to trzeba zabrać się do roboty i sprawdzić wszystko ;) Co prawda kable sprawdzałem czy całe ale czy on ma coś wspólnego z czujnikiem temperatury bo zauważyłem że oba nie działają :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janis12    0

W moim 3080 skrzynia nie zawsze chce przełączyć się na polowe biegi, kontrolka przeskakuje, ale skrzynia sie nie przestawia. Dlaczego tak sie dzieje? Proszę o odpowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukash3060    105

To chyba będzie jakaś usterka mechaniczna a nie związana z elektryką bo komputer przełącza a to skrzynia nie chce przeskoczyć :) Nie wiem ja tam się aż tak nie znam ale wg mnie to chyba dobrze mówię jeśli nie to mnie poprawcie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafik256    19

Możliwe że elektrozawór ci się zacina. To jest ten pierwszy od dołu w bloku elektrozaworów obok filtra oleju hydraulicznego. Zdejmij cewkę, wykręć zawór, przedmuchaj sprężonym powietrzem i sprawdź czy swobodnie chodzi. Powinno pomóc. Jeżeli nie będziemy szukać dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hadler    0

Panowie, wymieniał ktoś z Was tarczki hamulca ręcznego w mf?

Trzeba dwa dekle odkręcać czy wystarczy jeden?

Z ojcem odkręciliśmy ten gdzie nie ma elektrozaworów, i ten tryb co jest na wałku ataku i napędza przedni most nie chce przejść o taki pierdzielnik co wychodzi z pompy i idzie chyba do filtra oleju ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

Czy ktoś wymieniał czujnik temperatury silnika w mf 30.., będzie pasował od mf 255 ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

powinien nie jest drogi wiec warto sprawdzić

Sprawdziłem i pasuje, wskażnik wskazuje dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RAQil    0

Z góry przepraszam za rejestrację i od razu pytanie... ale do meritum.

Ojciec chce zakupić ciągnik, trochę lepszy niż dotychczasowe (C-360, C-330), no i wczoraj do tego byłą okazja. Z racji tego, że ciągnika nie kupuje się co 1 rok, chciałbym poznać opinię kogoś kto może zna więcej na temat MF i może z grubsza powiedzieć czy warto ( nie chcę znowu rozpętać dyskusji, który lepszy). Zatem, do kupna był właśnie model 3080, powiedzmy od handlarza, ciągnik sprowadzony z Francji 3 dni temu, rocznik 87, 15 000 mth, cena 33 000. Z zewnątrz w miarę poprawny widok, tylko trochę zastanawiało mnie popękane opony, jakby lekko nacięte co 20 cm wraz z "balonikami". Działać ma wszystko, prawie wszystko, no właśnie prawie... Przyjeżdżamy do handlarza, facet mówi nam, że nagle MF przestał jeździć. Przed załadowaniem na lawetę we Francji, było wszystko sprawne, przejazd próbny itd, przyjechał do Polski z lawety zjechać nie chciał :) tzn. ciągnik odpalasz, włączasz jakiegokolwiek bieg, a MF nie chce ruszyć. Facet ma sprawdzić co tam się stało i dać znać; sam był zdziwiony, że we Francji normalnie jeździł, a tu coś prawdopodobnie w skrzyni (o tym też się naczytałem) się stało, że nie ruszy.

Teraz małe pytanie, czy po remoncie jest sens zawracać głowę sobie tym modelem? Nie wiem co tam może się potem dziać; dalej trochę liczba mth duża, nie wiemy jak go we Francji katowali, czy za te pieniądze to może coś uda się lepszego znaleźć. Jakby ktoś był chętny odpisać. z góry dziękuję.

Edytowano przez RAQil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Moim zdaniem to odpuść sobie tego Mfa jak najszybciej. Ten Mf na pewno przy kupnie też nie jeździł, a handlarz kupił go jako uszkodzonego za grosze. Tak samo sąsiad się wpakował z Casem, niby tylko coś tam z obrotami było a potem miał całą hydraulikę do robienia i wyszło mu nie całe 10 tysięcy za naprawę. Handlarz nie zrobi go przecież tak jak powinno być, jeśli koszt będzie zbyt duży, i tylko zrobi tak żeby trochę pochodziło i ktos to kupił a potem niech się męczy. Do tego opony, teoretycznie do wymiany a komplet kosztuje około 10 tysięcy. Za dobry ciągnik z tej serii 40 tysięcy to trzeba położyć, a i tak się pewności nie ma. Naprawa skrzyni jest bardzo kosztowna, wiec słysząc że ma jakieś problemy z nią to lepiej uciekaj od niego z daleka. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RAQil    0

@Bartek72511, handlarz jest znajomym stryja, a stryj zapewnia, że to uczciwy gościu i w ch... by nie leciał:) A może go znasz?, pochodzi z Milina, za Patrzykowem, Kuźnica - te rejony.

Też myślę, że chyba trzeba tego MF'a odpuścić, trzeba ojca poinformować. Za duże ryzyko. Dzięki za odzew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek72511    41

Znać nie znam, wiem tylko jak to z handlarzami jest, dlatego jak oni już swoje łapy tam wpychają to lepiej odpuścić;) A po za tym nie wydaje i się że w czasie transportu ciągnika na lawecie nagle przestały działać wszystkie biegi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janis12    0

Koledzy, w moim 3080 skrzynia zgrzyta jak się przełącza bieg z 1 na 2, szczególnie na zimnym oleju bądź przyspieszaczu. Jeżeli obroty silnika są większe to biegi wchodzą bez problemu, a przy mniejszych czuć "przeskok", a z 1 na 2, czy mniejsze, czy większe bywa tak, że biegu się nie da włączyć(Wszystko dzieje się czasami, może coś źle robie). Może to wina jakichś luzów na wałku przy bloku skrzyni bądź ciśnienia? Dodam, że olej jest czyściutki, podnośnik działa super, ale nie działa kontrolka od ciśnienia oleju w skrzyni.

Edytowano przez janis12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marszewo    0

Panowie jestem tu nowy.proszę o radę, mam problem z MF6170,polega on ma tym ,że dymi silnik z odmy,myślałem tak jak wszyscy,że to tuleje i w czerwcu mechanik wymienił mu tłoki,pierścienie i tuleje,panewki na wale są dobre,ciśnienie w orce ma 4atm,z komina nie dymi,mocny jest, tylko dymi z odmy,temperatura płynu jest ok.Im większe obciążenie tym mocniej dymi.co może być?.Dziękuję z góry za podpowiedż,Jest to silnik 6 cylindrów,bez turbiny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×