Skocz do zawartości

Polecane posty

mariusz0209    21

pewnie że to nie dużo ale ja słyszałem że 10 l na dobrej ziemi połykają. Obrabiam 60 ha z czego orze 35 a 25 to użytki zielone ale gospodarstwo z roku na rok jest coraz większe i muszę wziąć większy traktor żeby nie wymieniać co 5 lat. Wcześniej 45-50 ha obrabiałem 5340 i ursusem c 360 ale to była mordęga. Teraz głównym ciągnikiem jest Zetor 12145 i robota już sprawnie idzie i tak jak mówię jak już będę brał nowy to napewno nie mniejszy niż 120 km bo lepiej jak jest zapas mocy niż jej niedobór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macias611    15

pozwolicie koledzy że się przyłącze. ja też bardzo jestem zainteresowany MR, ale na razie nic nie wiadomo. głupio by było jak by znieśli program bo myśle że wtedy nawet gospodarstwa kilkudziesięciohektarowe by się mogły rozpaść. tak czy siak musimy czekać.

 

mariusz a w co byś polecił zainwestować? w nową oborę, czy jednak w sprzęt? zajmuje się bydłem opasowym i mam 40 ha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xabi32    6

Sorki ze sie wtrace ale moim zdaniem lepiej zainwestowac w nowa obore poniewaz bedziesz musial tam pracowac i zeby byla ci ta praca nie byla dla cb meczarnia zebys nie musial rekami gnoja wywalac tylko zebys zrobil szybko i zebys mial najlepsze wyniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mariusz0209    21

Moim zdaniem w nową oborę gdyż będziesz mógł zwiększyć pogłowie a jednak żyjemy z produkcji a nie z blasku nowego sprzętu na podwórku. Ja pomimo że planuję zakup nowego ciągnika to na pierwszym miejscu jest jednak budowa obory. Dużo prostszych maszyn zrobiłem sam lub mam w zamiarze ich budowę aby obniżyć koszty ale niektóre poprostu trzeba kupić. Nad zakupem nowego pewnie bym nawet nie myślał gdyby nie to że trafiłem na wyżyłowany ciągnik do którego za dużo dokładam, dlatego sprzedam 12145 do tego dołożę premię i jeszcze trochę grosza i będę miał nowy z którego będę się cieszył długo z bez awaryjnej pracy tak jak z 5340. Na 40 ha można sporo hodować więc jeżeli sprzęt masz w miarę dobry to stawiaj na oborę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macias611    15

no widzę mariusz że też jesteś złota rączka :) my z ojcem taż dużo sprzętu budujemy i modernizujemy i dobrze się na tym wychodzi. chyba macie racje obora przede wszystkim. ale słyszałem że z budową obory czy chlewni za unijną kase nie jest tak łatwo... dużo się czepiają przepisów niż byś sam za swoje postawił, to prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Po prostu z budową jest więcej zachodu, związanego z załatwieniem dokumentacji, kosztorysy, pozwolenia, projekty itp. Przy zakupie maszyn tego nie ma. Oraz wiadomo jak taki budynek się buduje to sporo rzeczy wykonamy we własnym zakresie aby było taniej. W trakcie budowy wymyślimy nową koncepcję i pozmieniamy parę rzeczy np drzwi nie tu a 50 cm obok itp. a jak budowa jest z udziałem dofinansowania nie ma się zbyt dużego pola manewru. Trzeba wszystko wykonać zgodnie z pierwszymi założeniami.

 

Ja bym jednak inwestował w sprzęt. Stary od razu sprzedawał i dopiero to inwestował w budynki. Gdy nie będzie się wiodło to zawsze sprzęt po 5 latach można sprzedać a budynek jak? Że chyba z całym gospodarstwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

A no niestety prawda... łatwiej za swoje postawić, nawet całościowy koszt będzie niższy tyle że jak dostaniesz zwrot to wraz wyjdzie taniej. Ryzyko jest bo kontrola przyjdzie, coś się nie spodoba i po ptakach.

 

Jeśli zniosą MR to gospodarstwa kilkudziesięciohektarowe się nie rozpadną - o to bądź spokojny. Rentowność gospodarstwa nie zależy od tych 75tys z MR czy od dofinansowania do sprzętu. Najwyżej rolnik zamiast nowym NH czy DF będzie orał starym Ursusem albo używanym zachodnim. Te dofinansowania unowocześniły polską wieś jednak również ją zadłużyły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macias611    15

źle mnie zrozumieliście, z tym rozpadnięciem chodziło mi o to że młodzi nie zostaną na takich gospodarstwach, bo chyba nie zaprzeczycie że mimo iż jest to tylko 75 tyś to jest to dobry zastrzyk dla gospodarstwa i jeśli ktoś jest zaradny to dobrze zainwestuje te pieniądze i zaczną w jakimś stopniu procentować, a jak już na starcie premie się zabierze to chyba nie powiecie że to nie podcina zapału i chęci do prowadzenia gospodarstwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Była i jest inna kluczowa kwestia. Opłacalność i perspektywa rozwoju. Kumpel ma 10ha, wziął te 75 tys, kupił jakiś drobny sprzęt, tura na c360, przyczepkę jednoosiową. Wydał koło 58 tys a za resztę kupił samochód i prosiaków do tuczu. Zboża ma mało bo ma mało ziemi, prosiaki płacił drogo, cena tucznika spadła i ledwo na 0 wyszedł. Gospodarstwa za te 75 tys nie rozwinie. Wielu małych małych brało 75 tys, sprzedawało starą prasę, kupowało nową a za zgromadzoną kasę brali samochód. Tutaj chodziło nie o rozwój a o darmowy grosz. I tak jest często. Zobacz że nawet ziemi za 75 tys wiele nie kupisz. Są rejony że może na 2 ha starczy.

Jest jeszcze jeden aspekt. Jak ktoś ma 20-30ha i nie ma roboty to na gospodarstwie zostanie czy będą dofinansowania czy nie. Bezrobocie rośnie a z 30 ha rocznie może mieć nawet koło 100tys zysku z samej produkcji roślinnej łącznie z dopłatami. Gdzie tyle zarobisz? W biedronce na kasie? Choć i tam konkurencja i ciężko się załapać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

ja też czekam na MR kasę chce przeznaczyć na zakup ziemi bo z tego najłatwiej się rozliczyć. Myślę że jak 20tys dołoże to 3ha kupię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
salwix    0

cześć. kończę teraz technikum gastronomiczne, ale nie wiążę z tym swojej przyszłości i chciałbym zostać na gospodarstwie którzy mają moi rodzice 35 h. I teraz zastanawiam się co musze zrobić, zeby uzyskać te 75 tys. czytałem, że szkoła policealna 2 letnia.. a są inne rozwiązania ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

Koledzy jak to teraz jest z tym młodym rolnikiem?

 

-trzeba mieć wykształcenie średnie czy zawodowe (mechanizator rolnictwa)?

-trzeba mieć średnią krajową?

-ile przypisują km/ 1ha? lub jak myślicie o jakiej mocy przypiszą ciągnik na 20ha-25ha

 

 

Z góry dziekuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

salwix:

Zostaje Ci zdanie matury i albo studia rolnicze albo możesz iść do szkoły policealnej na kierunek agroturystyka - daje on uprawnienia rolnicze. Nie ma już technikum rolniczego 2 letniego, sam takie kończę, załapałem się w ostatnim naborze ( 2 lata, jeździsz tylko w soboty i niedziele co 2 tyg). Na agroturystykę też jeździsz co 2 tyg w sobote i niedziele tyle że egzamin jest trudniejszy bo po 1 roku jest państwowy i na koniec po 2 roku też państwowy. Innej drogi na załatwienie papierka nie ma: studia albo ta agroturystyka.

 

 

Jelcz:

Nie wiadomo jak jest z młodym rolnikiem bo naboru na starych zasadach nie ma a z nowej puli 2014-2020 jeszcze nie dają kasy. Dopiero się okaże pewnie w 2014 jakie będą kwoty i jakie wymagania do spełnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

Dzięki a kiedy +/- będzie wiadomo?

 

Dzięki a kiedy +/- będzie wiadomo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RoLLand    10

damian 40000 masz rację. Narazie jeszcze to jest ale jak będzie w 2014 tego nikt nie wie. Może to zniosą, może zostawią. Też nie mam rolniczego wykształcenia. Bo technika mechanika nie chcą uwzględnić i licze na to że jednak te 3 lata na Krusie będą się nadal liczyć:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

Nie chce was straszyć ale 3 lata na krusie się nie liczą w przypadku MR. Wielu ludzi poszło do zaocznych szkół ale mądrzy rządzący zlikwidowali technika policealne.

 

Nowa pula będzie znana w 2014 zapewne więc i w tym roku poznamy nowe wymagania. Możliwe że zniosą MR i utworzą inny program. Nie wiadomo co wymyślą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macias611    15

tak pawel masz racje że jak ktoś ma 10 ha to liczy tylko na szybką kasę ale jak masz już te 40 ha to ta premia + swoje oszczędności + może jakiś kredyt to coś już można ulepszyć i w dużym stopniu zmodernizować. no ale co do tych 100 tyś rocznie z 30 ha z samej produkcji roślinnej to się nie zgodzę. no chyba że jest to gospodarstwo na Żuławach to może tak. zboże nie zawsze sprzedajesz po 1000 zł za tonę, buraki i rzepak już nawet na 3 kl ziemi to różnie mogą rodzić, a koszty produkcji to już nie wspomnę. ale z tym się zgodzę że w czasach kryzysu można na gosp spokojnie żyć, oczywiście jak się umie rozważnie gospodarzyć.

 

z MR to nie wiadomo jak będzie. KRUS nic nie daje, jedynie szkoła i dobrze by było zdać egzamin końcowy państwowy. a co do reszty wymogów to trzeba czekać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek6911    0

Ja skończyłem technika agrobiznesu i teraz czekam aż będzie jakiś program to dopiero mi ojciec gospodarkę przepisze bo jak by teraz przepisał dostał by emeryture ale nie wiadomo jakie beda wymogi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jelcz    2

Niekiedy warto poczekać :P Ale nigdy nie wiadomo co oni wymyślą :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
salwix    0

Ja po technikum gastronomicznym wybieram się na policealne kierunek weterynaria aby mieć wykształecenie które umożliiwa odbiór tych 75 tys. może ktoś chodził/chodzi do tej szkoły ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emulegator    206

Ja studiuję rolnictow na UP w Lublinie i chodzę także do policealnego techikum zaocznego o kierunku technik agrobiznesu , także z papiermi nie będzie problemu ;) Ciekawe jest natomiast jakie będą wymagania , tzn. ilość punktów esu , średnia wojewódzka areały i tak dalej . Na razie to jedna wielka nie wiadoma i wszystkie dotychczasowe zapowiedzi to wróżenie z fusów ;) Trzeba czekać i na razie dokształcać się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    709

najważniejsze żeby było mocno związane z rolnictwem, także weterynaria jak najbardziej.

 

 

Najważniejsze żeby było zgodne z tym co sobie zażyczą. Możesz mieć ukończony kierunek związany z rolnictwem a co z tego z skoro wymogi będą inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×