Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
andrejus

Szafka narzędziowa.

Polecane posty

sim0n    26

Sprzedam ci szafki warsztatowe wiszące, te takie z czasów PRL :) mam 4 szt, 2 moge opchnąc. Napisz na priv jesli zainteresowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrejus    157

Wyrażnie zaznaczyłem o jaką mi chodzi, na kółkach z szyfladami. takie wiszące to ja mam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@andrejus kup taką ażeby miała jak najwięcej szuflad wysuwanych ale płytkich wtedy jest najbardziej pojemna coś w stylu jak zaprezentował @razor275 ale z jeszcze większą ilością szuflad, tam powrzucasz kluczyki i resztę majdanu, tylko że one nie kosztują tysiaka - co jak stwierdziłeś że dużo ale po 3 - 4 tysiaki.

 

Powiem Ci kolego żebyś nie wydawał tych pieniędzy na szafkę, zamiast tego dokup jakieś lepsze klucze,takie szafki zdają egzamin ale tylko tam gdzie wymusza ktoś porządek na Tobie tak jak jest na warsztatach, serwisach itp. a wierz mi bo wiem to z doświadczenia, tak jak @razor275 wspomniał że w szafce klucze będziesz miał tylko po kupnie a potem będą wszędzie tylko nie w niej,

jeśli mnie posłuchasz to kiedyś przyznasz mi rację.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariuszczs    23

Wózek narzędziowy jest niezastąpiony.

Mam dwa jeden chiński własnie z tą nadstawką ale to strasznie małe jest.Blacha cienka jak papier.

Drugi polski od nich:

 

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=14774164

 

Blacha gruba, rozmiat normalny, ale uwaga - pomalowali na rdzę i farba gdzieniegdzie odpada, robia się purchle. Także zapytaj w razie czego czy malują nadal na rdzę ......

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

I po co ta szafka? u nas jest i cały dzień latam po każdą pierdołe, i zostawiam na stoliku bo się przyda, a na koniec dnia wszystko trzeba sprzątać ze stolika by na drugi dzień znów wszystko leżało na stoliku... jedyna zaleta tego że wieczorem kapniesz się co zgineło i kto był na hali i kto mógł "pożyczyć"...

Chyba że pedancikiem jesteś i używasz rzadko, ale ja też pedancikiem byłem i używałem rzadko :D do czasu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariuszczs    23

Jak siedzisz w klitce to tylko zawadza, a jak masz latać po klucze co chwile ze 70 metrów bo zamiast 18 wziołeś 19 to co ?

Ja targam cały wózek od razu, czy to na podwórko, czy stodoły czy do garażu. Ba nawet wrzucam go czasem do wana i jade z "serwisem", lub na rozbiórkę.

 

W górnej szufladzie mam pisaki długopisy imbusy torxy, punktaki, rysiki, cyrkle i kleszcze

W drugiej z 50 różnych pilników, nietypowe nasadki, nietypowe śrubokręty

W trzeicej klucze płaskie i oczkowe

 

itd

itd

Lutownica i zapasowe ( czyli wyjazdowe ) elektronarzędzia.

 

Jest to kilkaset narzędzi - gdzie ty to trzymasz żeby mieć pod ręką.

 

Są dostępne wózki z narzeziami gdzie każde narzędzie ma woje miejce i taki z wyższej póki mi się też maży żeby np jeden w stodole stał na stałe i napewno będzie .

 

Tych chińskich niekupujcie bo w nich pies ogonem robi wgniecenia....

Edytowano przez Mariuszczs

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×