Skocz do zawartości
greeduz123

czy paliwo ma ważność ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Paliwo

greeduz123    0

witam tak jak w temacie czy paliwo ma jakąś ważność? czy pozostawienie np. w zbiorniku na 2 lata będzie się nadawać do użytku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Risto    16

Jeśli chodzi o olej napędowy to podczas kupna w tym roku ON sprzedawca powiedział, że jak chcę przechowywać paliwo dłużej niż 3miesiące w bakach maszyn to brać ON bez dodatku bio. Inaczej bio odstanie i zrobi się syf co pozatyka w baku przepływ paliwa. Ja zawsze kupuje paliwo w Orlenie zwykłe w listopadzie na nowy sezon i przechowuje w beczkach 200L i nie widzę problemów. Ale podczas lania do baku w lejku mam dwa sitka bo paliwo brudne mamy i nawet z ciałami obcymi. Zapewne traci tam jakieś swoje wartości ale za to nie musimy latac co bak do CPNu by mieć świerze paliwo bo niema na to czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


bobytempelton    158

Benzyna się psuje jak długo stoi, nawet większość ludzi chyba zauważyła że benzyna po dłuższym postoju zaczyna dziwnie śmierdzieć, często w samochodach na gaz jak jeździ benzyna w baku rok półtorej po przełączeniu na benzyne od razy problem bo wszystko pada, z benzyny wytrąca się taki brązowy syf.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roki212    83

Nie wiem jak jest z obecnym ON, ale posiadałem jeszcze do tego roku beczkę 200 litrową ON z końca lat 80. Była zastawiona różnymi gratami i dopiero w tym roku ją zużyłem i nic się z nią nie stało. Paliwo było koloru brązowego, ale to nie jest efekt długiego stania tylko kiedyś ON miał właśnie taki kolor, na lejku z siatką nic nie za uwarzyłem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zorzyk2    50

Jak zauważyłem moja pilarka stihl jest bardzo wrażliwa na starą benzynę, kilkumiesięczną, a kosie kawasaki nie sprawia problemu. Teraz z tymi paliwami jest jak ze wszystkim - niska trwałość. Tylko ta współczesna żywność i jej żywe kultury ma jakieś długie terminy ważności B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

michal1993    350

W instrukcji do kosiarki spalinowej nawet mam napisane że najlepsza benzyna to taka do 30 dni po opuszczeniu stacji. A ON to nic nie słyszałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

BobsMF    24

Mój sąsiad wlał sobie ropy z beczki która stała kilka lat do 3512 i tego samego dnia urwał mu się wałek w pompie. Może to zbieg okoliczności :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

teo    0

Słyszałem że w Biodieslu może wkraść się "bakteria" która rozwarstwi paliwo, tak że w zbiorniku zrobi się coś jakby zawiesina. Ciągnik na tym nie pojedzie. Ale nie wiem czy ma to coś wspólnego z okresem przechowywania, jeden przypadek z którym się spotkałem związany był z dostarczeniem trefnego paliwa przez dostawcę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal831    1

Ja kiedyś słyszałem że ropa w ocynkowanych beczkach może stać pół roku bez problemu a później leje sie ją na własne ryzyko. wiadomo że stary ursus wszystko przepali ale trzeba pamiętać że zimą na ściankach beczki może skraplać sie wilgoć a na to nawet najlepsze sitko nie pomoże. jeżeli ktoś kiedyś rozbierał wtryskiwacze nawet w c-330 to wie jakie tam są luzy i co by tam woda z tym zrobiła. a w beczkach z tworzywa już po 3 miesiącach stania wytrąca sie z ON szlam. poza tym jak ropa postoi to też zmienia zapach więc możliwe że i w jej składzie chemicznym zachodzą jakieś przemiany. w instrukcji obsługi od 3512 jako sposób konserwacji podawali że należy paliwo zmieszać z olejem silnikowym w odpowiedniej proporcji i napełnić tym układ od filtrów do wtrysków i można było tak przechowywać ciągnik 3 miesiące a po tym czasie powtórzyć operacje

Edytowano przez rafal831

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

banan575    104

witam tak jak w temacie czy paliwo ma jakąś ważność? czy pozostawienie np. w zbiorniku na 2 lata będzie się nadawać do użytku?

 

U nas w pasacie ostatnio byl palony 6stycznia i tak sie go zostawilo pod chmurka, ponowne odpalenie nastapilo 30lipca.

 

Po wymianie akumulatora auto odpalilo na tyk bez zadnego problemu. Potem w ciagu 2dni polowe zbiornika sie wyjezdzilo.

 

Czyli paliwo polroczne przepalil bezproblemowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja kiedyś słyszałem że ropa w ocynkowanych beczkach może stać pół roku bez problemu a później leje sie ją na własne ryzyko. wiadomo że stary ursus wszystko przepali ale trzeba pamiętać że zimą na ściankach beczki może skraplać sie wilgoć a na to nawet najlepsze sitko nie pomoże. jeżeli ktoś kiedyś rozbierał wtryskiwacze nawet w c-330 to wie jakie tam są luzy i co by tam woda z tym zrobiła. a w beczkach z tworzywa już po 3 miesiącach stania wytrąca sie z ON szlam. poza tym jak ropa postoi to też zmienia zapach więc możliwe że i w jej składzie chemicznym zachodzą jakieś przemiany. w instrukcji obsługi od 3512 jako sposób konserwacji podawali że należy paliwo zmieszać z olejem silnikowym w odpowiedniej proporcji i napełnić tym układ od filtrów do wtrysków i można było tak przechowywać ciągnik 3 miesiące a po tym czasie powtórzyć operacje

 

A co to ma do jakości paliwa, paliwo leje się odstane i lepiej jak się z niego wytrąci szlam, tylko kto wszystko zlewa, czy to ze zbiorników plastikowych, czy z beczek, chyba jakiś pseudo kierowca.

Czego sposób konserwacji, oleju napędowego? olej silnikowy lać do napędu? zrób skan z tej instrukcji, bo jak żyję czegoś podobnego nie słyszałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

2 lata temu kupiłem od dobrego kolegi Forda Focusa TDCI z 2004r, który stał 14-15 miesięcy nie odpalany. Przebieg 116 tyś. Zapalił od pierwszego strzała.

Po 10 tyś przestał palić. Okazało się że poszła pompa i wtryski. W serwisie 9,5 tyś same części, a pompiarz który się w nich specjalizuję pod Wrocławiem skasował mnie 3,4 tyś.

Niestety długo się nim nie nacieszyłem bo w następną zimę zaczął gorzej palić. Na wiosnę na giełdę pojechał.

 

Co do zalewania pomp olejem to w serwisie Boscha też mi coś podobnego powiedzieli. Jak pompa taka jak do Ursusa 1224 stoi ponad 6 miesięcy to należy ją dać na stół i przelać paliwem. Lub do silnika założyć.

Bo inaczej sekcje pójdą.

Na Fordzie miałem tego super przykład.

Każdy pompiarz to powie.

Co domagazynoamia w beczkach to nie wiem ale u mnie po 6 miesięcy paliwo stoi w plastykowych zbiornikach 3 tyś litrów.

Mam pompę z dobrym filtrem olejowym z SW 400 i raczej go nie zmieniam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

patryk255    1

mi się zdaje ze wszystko zależy od jakości paliwa ja nieraz kupuje po 600-800 l ropy i nie zawsze wszystko w tej samej stacji i nieraz mi zostaje beczka półtorej i jak na następny rok albo za dwa lata to przelewam to jedno jest jakby było wczoraj przywiezione a w drugim się odtrąca jakiś szlam co wygląda jak glut z sylikonu który zalepia odstojnik przy pompie. Nie raz to nawet bęzyną ani rozpuszczalnikiem nie można tego domyć. i to nie jest bio bo nigdy tego dziadostwa nie bralem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tomek, a kombajny stoją prawie rok i co ? pompy , czy sekcje idą? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Teraz, to i tak pół biedy, ale kiedyś, jaka była zawartość siary w ON i też tam nie było jakiś problemów, odstane paliwo, to najlepszy filtr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mirro    225

Po przejechaniu 10000 tyś czyli przepaleniu okolo 700 litrów paliwa. To chyba mie wina tego że stał. Ale nie martw się mnie w Mercu B180 pompę wymienili po 30000 a wtryski chwilę później. A tankowany był tylko na ST...L.

Edytowano przez mirro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafal831    1

skany do tej instrukcji będą w Galeria > Gadżety / Gadgets > Literatura rolnicza jak tylko moderatorzy je zaakceptują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bobytempelton    158

Tak tylko sekcyjna pompa przepompuje prawie wszystko, ale wlejcie takiego paliwa trefnego do rozdzielaczowej pompy, potocznie rotorowej jak np. perkins, palec rozdzielacza zaciera się w minutach pod wpływem dużego tarcia z cząstek wody, syfu, tych opadających cząstek z paliwa, i palec pęka, i każdy zadaje to samo pytanie, czemu palec rozdzielacza pękł... wystarczy źle odpowietrzyć i pęknie a co dopiero jak się cos dostanie z paliwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

Po przejechaniu 10000 tyś czyli przepaleniu okolo 700 litrów paliwa. To chyba mie wina tego że stał. Ale nie martw się mnie w Mercu B180 pompę wymienili po 30000 a wtryski chwilę później. A tankowany był tylko na ST...L.

 

O kurde to rewelacyjna oszczędność, 10mln km i 700l paliwa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No faktycznie bogato,

Więcej spali motorower mrówki :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kamilb    5

Ja słyszałem że benzyna zmieszana z olejem do pił w moim przypadku WSK Simson należy ja zużyć do 3 miesięcy. Kiedyś po zimie moja wsk straciła kompresje troszke sie zatarła ale zalałem nowa mieszanka i po jakimś czasie odzyskała moc. Co do ON to może się odstać czasem robimy zapasy na zimę okolo 1000l i przed użyciem mieszamy ją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ahme999    115

mieszanka beznzyna+olej optymalnie dwa tygodnie może stać, max miesiąc.

olej napędowy "ma ważność" 3 miesięcy-później zaczyna się rozwarstwiać.

 

Są to wartości orientacyjne, ale brane z różnych opracowań i badań, nie jest też oczywiście tak jak z kiełbasą, że jak mówią ważnośc 10 tygodni, to w jedenastym, już czuć kwas i jest śliska, procesy rozwarstwiania, crackingu (czyli rozrywania długich łańcuchów węglowodorów z których jest złożone paliwo) zachodzą stopniowo, a te terminy to złoty środek pomiędzy ekonomią magazynowania oraz żywotności silników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez patryk165
      Słyszeliście możne że ktoś komuś wsypał cukier do baku w traktorze lub maszynie napędzanej na ropę. Słyszałem ze traktory stawały, a ciekawi mnie jak było naprawdę?  
    • Przez michal_xs
      Witam chciałbym dowiedziec sie cos wiecej o użytkowaniu traktora z DPF. Planuje zakup jd z filtrem dpf. Pracował by on głównie z turem . Przez okres zimowy co 3 dzień po ok 30min. Jak bd wyglądać to cale wypalanie itp? Czy bedzie to uciążliwe? Moze ktos taki traktor uzytkuje i opiszę jak sie ma sprawa?
    • Przez endrju00711
      Stworzyłem ten temat, ponieważ coraz więcej na rynku pojawia się tzw. okazji, i ludzie mają zabujcze pomysły jak wyłudzić od człowieka pieniądze. Oraz jak można się przed nimi przestrzec.
       
      To może ja zaczne, dziś wróciłem z wycieczki kraioznawczej, ponieważ tak to nazwaliśmy. Od jakiegoś czasu szukałem ciągnika, RENAULT cztero cylindrowego, jak się trafi to tur nie zawadzi, ale do rzeczy. Znalaeźliśmy oferte tzw. suuuuper okacje RENAULT 75-14 z ładowaczem czołowym, krokodyl, łyżka, trzy miesiące gwarancji (co było dla mnie podejrzane od razu ), transport gratis. I takie tam szmery bajery
      Dokładnie to ta oferta :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B99711
       
      Niezła co nie ?? PRZESTRZEGAM TO OSZUST !!! najlepsze jest to że gość robi tak co miesiąć, dowiedziałem się to w sklepie, bo szukałem adresu, ale oczewiście on nie istniał. Pytam się czy jest taki gośc co ciągniki sprzedaje ?? Mówią cytuje ,, Nie, ile pan stracił, pewno po John Deera pan przyjechał HEH ?? " Mój ojciec mówi, nie po Renault , ,, O to nowość, ale nie jest pan pierwszy, bo już siedmiu u nas było HEH "
       
      Całą spawe zgłosiliśmy na komendzie, jednego gością nie dość, że jechał 700 km w jedną strone, bo JD 6100 był w równie promocyjnej cenie, bo za 44 tyś
       
      Najlepsze jest to że w środe miałem dojechać do niego na trasie i niby podpisać deklaracje, że taki i taki ciągnik odbiore, gość wyłączył telefon i udał głupka, później miał wymówke że mu się rozładował, że mamy wpłacić na konto zaliczke, że to na 100% ciągnik będzie nasz, ojciec mówi że inaczej jak do ręki kasy nie dostanie, to mówi że mamy przyjechać w piątek o piętnastej to zaraz całą kase mu damy i z ciągnikiem pojedziemy do chaty, no to pojechaliśmy, a tam niespodzianka Nie powiem troche ładnie mówiąc źli byliśmy ale nam przeszło na szczęście
       
      Temacik ma być ku waszej przestrodze, i prosze o zamieszczanie linków, lub podawanie numerów istnych oszustów, lub ciągników z nieznanego źródła, może ona baaardzo pomuc innym, bo po co tracić kase, czas i nerwy
       
      I jedna sentencja : NIGDY NIE WPŁACAJ KASY NA KONTO BEZ OGLĄDANIA CIAGNIKA I POTWIERDZENIA DANYCH OSOBOWYCH
       
      Aha, zapomniał bym, mieli oni podrobiony dowód osobisty i założone konto w banku w Poznaniu, niech ten złodziej wie, że korzystając z komórki można go namierzyć co do 10 metrów, i policja ostro nad tym pracuje, ale na razie nie włącza numeru, i raczej był sprytniejszy i wyrzucił karte do śmieci, ale i tak mogą określić z kąd były wykonywane połączenia ( To dla złodzieja )
    • Przez tommy66692
      Instrukcje obsługi, tabele wysiewu i katalogi czesci do maszyn rolniczych podajemy w tym temacie. Przed pytaniem postawionym w tym temacie polecam poprzeglądać te tematy;
      http://www.agrofoto.pl/forum/Instrukcje-ob...czes-t2826.html
      http://www.agrofoto.pl/forum/Instrukcje-ob...czes-t9098.html
    • Przez Eryko
      http://www.ziptuning.nl/pl/traktory/ spójrzcie na to.za prawie 4000zł mozna miec troche mocniejszy ciągnik.np Case Magnum 270,o mocy 312KM chipują do 406KM.tylko ciekawe jak to silniki znosza.
×