Skocz do zawartości
gosysko

brak ładowania w T-25

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
T-25
zbyszekbrzuze    110
Napisano (edytowany)

Przy braku obciazenia najpierw poleci regulator, a za chwile diody wzbudzenia zostana przebite i pozostaje przerobka na ten regulator z wczesniejszego postu Kolegi, albo do warsztatu...

 

Pomiaru napiecia ladowania dokonujemy przy obciazeniu akumulatorem i swiatlami mijania. Jeden pomiar robimy na wolnych obrotach takich gdy kontrolka juz nie swieci, drugi na wysokich. Napiecie to za malo, trzeba miec jeszcze dobry Amperomierz, no i warto miec/znac dokumentacje techniczna danego alternatora:)

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Regulatorowi nic się nie stanie, chyba, że jakaś źle zaprojektowana tania podróba. Najszybciej przebiją się diody i akurat nie te od wzbudzania, bo przeważnie są na napięcie minimum 600V (np. 1N4007 jest na 1000V), tylko główne. Co do pomiarów to w dziale Elektryka wszystko jest opisane, łącznie z metodą diagnostyki alternatora. Ogólnie pomiaru dokonuje się z alternatorem obciążonym samym akumulatorem i obciążonym prądem znamionowym. Przy obciążeniu mniejszym prądem wynik jest jest mało miarodajny. Ja osobiście jeszcze robię test przeciążeniowy, polegający na obciążeniu alternatora prądem 1,25 In, przez pół godziny, przy stałej kontroli temperatury. Po takim teście mam pewność działania i mogę spokojnie udzielić gwarancji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Duże "i" oznaczające prąd, oraz "n" skrót od znamionowy. Ale rzeczywiście wygląda jak logarytm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Przepiecie przy braku obciazenia zniszczy regulator.

Spotkalem przypadek w Jumzie, ze po potraktowaniu napieciem 24V padl regulator, a diody byly w porzadku, tylko ladowanie zrobilo sie 22V i alternator parzyl, na amperomierzu brakowalo skali. Alternator ten z kabelkami idacymi pod takim paskiem blachy.

W pewnym T25 spadla klema, po tym brak ladowania, czyli raczej regulator, mechanik "spod stodoly" zamontowal regulator mechaniczny Elmot w systemie 6 diodowym.

 

Mam pytanie:

Jakie jest zadanie kondensatora 10uF (napiecie wylecialo mi z glowy) umieszczonego przy regulatorze napiecia w alternatorze 700W? Rezystory to wiem, bo one odpowiadaja za regulacje Zima/Lato.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak jak napisałem, może się tak zdarzyć, jeżeli regulator jest wadliwie zaprojektowany. Generalnie nic się z nimi nie dzieje do około 100V, ale faktycznie ruskie przebijają się częściej. A to, że przebił się przy 24V to raczej przypadek, lub szpilka napięciowa była bardzo wąska, na tyle, że uszkodziła tranzystor, a diody już nie. Kondensator ma zadanie tłumić zakłócenia, pochodzące od regulatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Bo on jest podpiety pod specjalnie wyprowadzone wyjscie regulatora.

A pytalem dlatego, ze u mnie sie wylal i zamiast niego wstawilem 2 szt 4,7uF i nie wiem, czy to dobre rozwiazanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witajcie. Kupiłem nowy alternator, podłączyłem go według schematu zamieszczonego tutaj http://www.agrofoto.pl/forum/topic/69922-alternator/ (stary alternator miał 5 wyjść , a regulator w kabinie) . Jednak nowy alternator ledwo daje radę ładować, po dodaniu gazu ledwo osiąga 13V, a wskazówka amperomierza wychyla się gdzieś do 15 i skacze raz w prawo a raz w lewo. Po włączeniu swiatłeł mijania ładowanie wynosi ok 12-12,3V , a wskazówka na amperomierzu jest na minusie. Na wolnych obrotach zapala się kontrolka ładowania, gdzie stary alternator dawał jeszcze radę ładować. Wszystkie połączenia wyczyściłem i nic to nie dało. Zamieszczam zdjęcie jak to wygląda, może źle coś podłączyłem?

1da6775069889737m.jpg

a18c87cc2935a77em.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Czyli Kolega podłączył dokładnie według moich schematów na tych niebieskich skanach? Podłączenie wygląda na prawidłowe, wskazówka się wychyla, czyli prąd podaje, sterowanie lampką działa. Poproszę jeszcze foto jak Kolega rozwiązał zmiany przy puszkach w kabinie...

Wygląda mi to na wadę regulatora napięcia w tym alternatorze, raczej do reklamacji.

Napięcie mierzone na śrubce alternatora, czy na akumulatorach?

Jeśli jest na alternatorze śrubka regulacji Lato/Zima spróbuj wkręcić ją do końca. Na zdjęciu nie widać, tylko widac ze jest otwór tam gdzie powina być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wszystko według schemat podłączone. Jeśli odepnę któryś z niebieskich przewodów zapala się lampka więc chyba prawidłowo. W puszkach nic nie zmieniałem, jedynie zaizolowałem odłączone przewody od regulatora napięcia. Napięcia mierzyłem na klemach i na śrubce alternatora. Nie ma w tym alternatorze śrubki lato/zima. Wykręciłem regulator i przeczyściłem jego styki drobnym papierem ściernym, poprawiło się, przy 1600obr.min osiąga 13,7v i 30A, lecz poniżej ok 1200obr nie ładuje wcale, a poniżej 900 świeci się lampka. Po włączeniu świateł muszę utrzymywać co najmniej 1400obr żeby amperomierz pokazywał 0, a na wolnych obrotach przy światłach mijania napięcie spada, nawet poniżej 12V. Musi być coś nie tak bo alternator starego typu 400W lepiej ładował niż ten 700W. Wymienię ten regulator, koszt ok 20zł, może pomoże. Teraz nawet nowym częsciom nie można ufać ;[

Edytowano przez Piotrek94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Podlaczenie masz prawidlowe.

Oprocz regulatora moze te byc niesprawny mostek diodowy w alternatore, albo wadliwe uzwojenie i nie osiagnie on nigdy pelnej mocy. Nie dalo sie go oddac do reklamacji? Preciez on praktycznie nie dziala...

Jakie jest kolo pasowe? Moznab ydac mniejsze, ale to nie ma sensu...

Edytowano przez zbyszekbrzuze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Podmieniłem regulator, żadnej zmiany nie ma. Zauważyłem też, że po włączeniu masy stary alternator pobierał kilka A prądu (kiedyś zostawiłem włączoną masę na noc to mi rozładował akumulator). Przy tym nowym po włączeniu masy amperomierz nawet nie drgnie. Teraz tak jakby się trochę ten alternator rozruszał, ładowanie zaczyna od 1000obr, jednak napięcie nadal niskie. No nic, muszę się bawić w odsyłanie na gwarancje, a ciągnik akurat teraz potrzebny :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Kolego ten Alternator nie bierze prądu, bo to jest 6 diodowy i wzbudzenie bierze sam z siebie, z mostka pomocniczego.

Ten stary brał wzbudzenie z akumulatora, za sprawą właśnie regulatora RR362B :)

Reklamuj ten alternator, póki się na dobre żniwa nie zaczęły...

Czemu go zmieniałeś, skoro ten stary ładował?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Stary alternator juz od roku się sypał, najpierw miał słabe ładowanie, wiec zmieniłem regulator RR362 na nowszego typu też RR362 (miałem 2szt w zapasie), po jakimś miesiącu się spalił ten regulator, podlączyłem drugi i też się spalił. Wróciłem do fabrycznego i alternator dostał przyrostu mocy, przy ok 1400obr przekraczał 15,2V, aż się elektrolit gotował, musiałem później uzupełniać wodą. Rozebrałem wiec ten stary alternator, ze środka wysypała się masa ziemi (37 lat pracy to się uzbierało), ale nie byłem w stanie stwierdzić co jest uszkodzone więc padło na zakup nowego, ale jak widać problemu to nie rozwiązało. Mam nadzieje że przyślą mi teraz dobry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Nie trzeba było kupować nowego, tylko założyć jakiś używany z samochodu osobowego.

Niestety jakość dzisiejszych alternatorów oryginalnych jest nierewelacyjna. Sama konstrukcja ma pewne plusy, ale jak sam widzisz wykonanie minus.

 

@Zbyszekbrzuze jak spiąłeś te dwa kondensatory?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

@piotrek94: Ja bym ten stary altek wyczyscil, nowe lozyska, nowe sruby, wszystko poczyscic i przelutowac, sprawdzic diody, regulator jakis cywilizowany np '6-diodowy' elektroniczny Zuk/Polonez, moim zdaniem od piachu i syfu robilo sie zwarcie i dlatego RR wywalalo.

Chyba, ze uszkodzila sie cewka wzbudzajaca, no to szrot.

Ale popieram wymiane na samochodowy alternator np z VW golfa, dobre rozwiazanie.

 

@mtracz: Rownolegle dla wiekszej pojemnosci, ale one sa z wylutu i nie wiem, czy dobre, nie mam miernika pojemnosci...

A zcemu pytasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wyczyściłem go, do łożysk wystarczyło nałożyć nowy smar bo stary wysechł a łożyska nie mają luzu, posprawdzałem czy się kable nie przetarły, czy coś się gdzieś nie odłączyło, wymieniłem pordzewiałe śrubki i żadnej poprawy nie było, nadal przeładowywał. Dam go do sprawdzenia, może wystarczy wymienić blok z diodami, przynajmniej bym miał drugi na zapas, bo nie wiadomo ile wytrzyma ten co mi go przyślą teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Chyba, ze uszkodzila sie cewka wzbudzajaca, no to szrot.

Bez problemu można przezwoić...

ale one sa z wylutu i nie wiem, czy dobre, nie mam miernika pojemności...

W przypadku kondensatorów elektrolitycznych w niczym Ci on nie pomoże...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelT25    8

Ja u siebie założyłem dziś też od poloneza altek i po mimo tego że ma małe koło pasowe to przy 1000obr pali się kontrolka ładowania dopiero od 1300 zaczyna gasnąć co może byc za przyczyna dodam też że na altku mam 14.7 napięcie a na aku mam 14.1 od czego to może zależeć ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arekbox48    0

Ja mam taki problem kupiłem  nowy rurzrusznik,arternator, akumulatory i ładowanie dochodzi do 13, 40 coś takiego a musi być 14 ileś czyli jest złe więć co robić ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Zmierz na alternatorze przy wyłączonych i włączonych światłach, na wolnych i wysokich obrotach. To samo na akumulatorze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam  mam mały problem z alternatorem pomimo że jest on nowy bo przepracował jakieś 5 mtg alternator jest 1150w z MTZ problem polega na tym że kontrolka ładowania świeci się pod czas jazdy ale alternator ładuje 14,5v na zacisku od kontrolki jest napięcie powyżej 17v gdy ciągnik pracuje na małych obrotach jest ok kontrolka gaśnie a świeci się wtedy gdy wchodzi na większe obroty im większe obroty tym jaśniej świeci się kontrolka i wzrasta napięcie na zacisku od kontrolki .Może ktoś wie jaka może być przyczyna bo nigdy jeszcze z czymś takim się nie spotkałem wcześniejsze alternatory miały problem niskiego ładowania i wymieniałem regulator kilka razy w roku 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    110

Alternator na gwarancję. Uszkodzona jedna z diod w mostku. (Gdzieś ci juz o tym pisałem) Gdy napięcie na D+ jest wyższe niż na B+ też będzie świecić, bo alternator próbuje ładować przez kontrolkę. Napięcie ma być równe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×