Skocz do zawartości
Challenger

Środki ochrony roślin

Polecane posty

ene    1

Czyli nie powinno przypalić. A może lepiej było by zostawić to jak jest a jak już zboże będzie żółkło tzn wysychało - zastosować reglone lub coś takowego ? Ogólnie dziekuję za podpowiedzi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Nasiona już będą przed zbiorem, i jak da się reglone to i tak nasiona zbierze się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wikus666    0

witam staral sie ktos moze o odszkodowanie gdy lancet plus przepuscil miotle na calym polu???

Lancet byl stosowany w pszenicy ozimej 30,04,2013 w dawce 0,2

dodam ze na jesien poszedl glean 0,15

Edytowano przez wikus666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

słyszałem o podobnym przypadku u gościa w rzepaku. Ogólnie to sprawa jest bardzo trudna do wygrania gdyż musisz udowodnić czy robiłeś wszystko według instrukcji a to jest trudne do udowodnienia. Ale może warto spróbować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wikus666    0

bardzo mnie to trapi poniewaz pierwszy raz zdazylo sie zeby mimo podwojnego zwalczania miotla dalej byla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

X lat temu reklamowałem pewien środek (bez rezultatu) gdyż przedstawiciel pokazał że środek był zastosowany za późno tzn. ta która była w odpowiedniej fazie została zwalczona a większa dalej sobie rosła.

 

Miotła w tym roku różnie się zwalczała, na jesieni opryskałem 4 kawałki (łącznie 5 ha) aby zwalczyć samosiewy rzepaku, (środka nie pamiętam) ale na 1 kawałku wyszła miotła, 2 miotła ale minimalnie, 3 (na połowie) wyszła przytulia która jest mizerna ale jest zaś na 4 jest czyściutko zero chwastów.

 

Pozostałe Lancetem na wiosnę ok. 6 maja i jest czysto, ale na pszenicy pryskanej jesienią a wiosną długi czas była różnica w kondycji pszenicy z dużym plusem na zabieg jesienny, myślę na powróceniu do Tolurex bezpośrednio po siewie który kilka lat temu działał rewelacyjnie na miotłę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FisKars    3

Stosował ktoś komplet 560 / boxer /lub maraton w pszenicy ozimej, możecie powiedzieć w jakiej fazie ma najlepszą skuteczność, czy nie trzeba dodatkowo dodawać czegoś od samosiewów rzepaku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

To co łączy te środki to że są z wyższej półki czyli droższe. Chociaż akurat boxer może wyjść trochę taniej, to kosa na miotłę i dawka 2l/ha powinna ja załatwić. W porównaniu do kompletu i maratonu ma tylko 1 substancje aktywną i warto dać na domieszkę chlorosulfuron (glean i inne). Taką mieszaninę najlepiej dać w fazie szpilkowania lub nawet przedwschodowo. Chlorosulfuron poradzi sobie z samosiewami rzepaku, ale wiosną mogą wzejść kolejne samosiewy więc trzeba pilnować pola. Maraton ma pendimetalinę substancję najbardziej wrażliwa na niską wilgotność gleby, choć muszę zaznaczyć że wszystkie te środki do pełni skuteczności potrzebują wilgotnej gleby. Maraton i komplet nie daje pewności zwalczania samosiewów rzepaku, na jesieni sobie poradzą, wiosną nie wiadomo. Można je stosować później niż boxer, ale jeżeli chwasty będą bardziej wyrośnięte to mogą nie dać rady. Wszystkie te herbicydy najlepiej stosować w fazie szpilkowania lub najpóźniej w fazie 1-2 liści czyli dość wcześnie. Osobiście skłaniał bym się do mieszaniny boxer 2l+glean 6g/ha i powinno być czysto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ElDominik    0

Właśnie kupiłem pszenżyto ozime Fredro i kompletnie nie wiem jak się zabrać za odchwaszczanie. Klasa ziemi to V i kawałkiem VI. Zabieg chcę przeprowadzić jesienią i nie wiem jaki środek kupić, bądź jaką mieszaniną sporządzić. W sumie cena nie gra zbyt dużej roli, a najważniejsza dla mnie jest skuteczność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

I taki post najbardziej podoba, tzn że najbardziej liczy się skuteczność. Powiedz jeszcze z jakimi chwastami jest największy problem, co było przedplonem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ElDominik    0

Najwięcej było miotły i czegoś co nawet nie wiem jak się nazywa. Taka niska trawa (?) Coś na kształt mchu, aczkolwiek wyższe, nie tak gęste i wypuszcza źdźbła. Najwięcej tego było na podmokłych terenach. Przedplonem również było to samo pszenżyto. Za rok będę musiał to zmienić na owies bądź łubin, bo co za dużo to nie zdrowo :P

Co do tej skuteczności, to nie lubię dziechcić, wole zapłacić trochę więcej , niż potem marudzić że zboże zachwaszczone. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaasz    2

Takie jakby choinki? Na miotłę polecam boxera. Zawsze miałem problemy z miotłą, a w tamtym roku na jesieni go zastosowałem (w niesprzyjających warunkach na dodatek) i miotły praktycznie nie było. Pierwszy raz od wielu lat :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FisKars    3

nie mam pewności że gleba będzie wilgotna zastanawiam się jeszcze nad połączeniem Lentipur Flo 500 SC - 1,5 l/ha + Glean 75 WG - 10 g/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Nie jestem przekonany czy taka mieszanina ma sens, oba środki są grupy sulfonylomoczników.

Najwięcej było miotły i czegoś co nawet nie wiem jak się nazywa. Taka niska trawa (?) Coś na kształt mchu, aczkolwiek wyższe, nie tak gęste i wypuszcza źdźbła. Najwięcej tego było na podmokłych terenach. Przedplonem również było to samo pszenżyto. Za rok będę musiał to zmienić na owies bądź łubin, bo co za dużo to nie zdrowo :P

Co do tej skuteczności, to nie lubię dziechcić, wole zapłacić trochę więcej , niż potem marudzić że zboże zachwaszczone. :)

Hmm może to wyczyniec, który lubi wilgotne miejsca. Na miotle tak jak wyżej boxer będzie bardzo dobry 2-3l/ha i powinno być czysto. Ale czy z wyczyńcem sobie poradzi to nie wiem. Wyczyńca na pewno zwalcza axial ale jego stosować wiosną. Bozer krótko zalega w glebie więc jakbyś za rok chciał posiać łubin to nie będzie żadnych przeciwwskazań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ElDominik    0

Tak sobie przeglądałem przez godzinę te chwasty, aż w końcu znalazłem. Jest to wiechlina roczna. :)

Co do oprysku dodam, że jak to na lekkiej ziemi trafić na to że będzie ona wilgotna nie jest łatwo. A środki przedwschodowe tego wymagają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Racja wymagają, ale okres do wykonania zabiegu też zazwyczaj jest dość spory. Do tego jeżeli gleba jest przesuszona tylko na powierzchni gleby to wystarczy tylko rosa z nocy która jesienią jest obfita.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ElDominik    0

I jak myślisz ? Kombinować z jakimiś mieszankami czy po prostu dać te 2-3l Boxera ? Więcej jakichś charakterystycznych chwastów tutaj raczej nie ma. Najczęściej jeszcze spotykany oprócz tej wiechliny i miotły to chaber bławatek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Nawet mieszanki boxera z innymi substancjami mogą nie dąć pełnej skuteczności w zwalczaniu chabra. Na chabra jest bardzo dobry triburunon metylu ale jego stosuje się wyłącznie wiosną. Daj 3 litry boxera, bez mieszania a skuteczność będzie bardzo dobra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Przeoczyłem sprawę i widzę że bedę kawałek pola ok 1 ha mieć w pszenicy perz nigdy nie pryskałem w zbożu na perz ale czytałem że wiosną można przystopować perz tyko jakim środkiem może ktoś podpowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

apyros lub attribut , ale lepiej apyros

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez center
      Czym pryskacie pszenice na miotełkę i chwasty żeby było tanio i przelecieć raz ??
    • Przez Kicu
      Witam was ponownie otóż mam taką sprawę do was byliśmy w sklepie pytać sie o rozdzielacz do pompy hydraulicznej w c-330 ten kolo siedzenie nie na błotniku. Okazało sie że sa 2 typy owej części czyli po regeneracji i nowy cena po regeneracji 300 zł a nowego 489 zł. I mam do was pytanie czy jest sens brania używanego ale po regeneracji czy nowego nie wiem jak jest z tymi po regeneracji ale słyszałem że długo nie pociągnie. Miał z was ktoś taki problem ?
    • Przez krystiano35
      Witam.Mam ciągnik ursus 3512 od pewnego czasu zaczą dymić dużo więcej wtryskiwacze ustawłem na 190 bar tak jak zaleca instrukcja,luz zaworowy ustawiłem 0,3 też zgodnie z instrukcją i ciągnik dalej dużo kopci wydaje mi się że przestawiła się pompa wtryskowa chciałbym zmniejszyć mu dawkę paliwa ale dokładnie niewiem gdzie i o ile tą dawkę paliwa zmniejszyć. Pomóżcie Prosze
       
      Ortografia. @quercus
    • Przez Balzak
      Ja używam Atranexu i pryskam przed wschodowi efekt jest super..
    • Przez Mario35
      Witam wszystkich. Mam takie pytanie. Ktory z tych ciagnikow byscie wybrali. Wiem ze new holland t 4cyl a renault 6cyl. Tylko chodzi mi o awaryjnosc i mozliwosc pozniejszego odsprzedania. Opisze moja sytuacje, mam znajomego co sprowadza ciagniki czekam az przywiezie mi case, tylko jeszcze nic ciekawego nie znalazł a ma te dwa na stenie. ja musze miec ciagnik w maju na sianokiszonke(prasa NH BR560A) i dlatego pytam ktory byscie wybrali bo jak nic nie znajdzie to musze ktoregos wziasc. Pozniej bym go sprzedał jak przywiezie case i ktory mógłbym szybciej sprzedac.
      Oba ciagniki sa w bardzo dobrym stanie NH z 1998r a Renia 1995. Czekam na wasze odpowiedzi.
×