Skocz do zawartości
yarpen12

John deere 6130R czy New holland t7.170 autocomand

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
john
qazi    57

u mne w maxxumie na 200h poszło jakieś 50 l AdBlue a nie 125 tak ku ścisłości,

 

co do egr i efektywności spalania jak to się ma w przypadku jak mamy niej tlenu w mieszance paliwowo-powetrznej? bo tak jest w przypadku egr dzieki powrotowi częći spalin zpowrotem do cylindra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUSI    2

Silnik diesla zawsze pracuje na nadmiarze powietrza, czytaj współczynnik lambda zawsze jest powyżej 1,0. Zawór EGR otwiera się przy niskim i średnim zapotrzebowaniu na moc

Edytowano przez LUSI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zizuza    6

Szkoda że dotacje można dostać tylko na jeden :lol: .

kto Ci tak powiedział,wszystko zależy co i jak się napisze we wniosku,chyba że już korzystałeś z jakiegoś dofinansowania.

Ja w pierwszym etapie kupiłam DF Agrofarm 410 GS i ogromnie żałuje bo bubel mi sprzedali z wada T64 od początku i nie chcą wymienić na nowy.Pisałem na forum AF już o tym.A na drugi w drugim etapie wybrałem JD 6115M z autoqad plus+ ecoshift i myślę że to będzie udany model.Miałem okazje pojeździć w centrum szkoleniowym JD w Tarnowo Podgórnem JD 6125M oraz 6 -cyl (nie pamiętam modelu)z autoqad plus i mi się spodobała taka opcja skrzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek0303    50

@lukasz1987 odnosnie tego EGR to wszystko ladnie brzmi w teorii a z praktycznego punktu widzenia moge Ci powiedziec ze silnik z zaworem EGR jest bardziej mulowaty i pozniej lapie obroty a wiec suma sumarum wiecej spali od tego samego silnika bez zaworu EGR , jest to potwierdzone moimi doswiadczeniami. jedyny plus silnika z EGR jest taki ze wczesniej lapie temp. robocza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarpen12    0

Ile głów tyle teorii a tu przecież trzeba znaleźć ten "złoty środek" i coś wybrać. Ogólnie byłem bardziej za SCR ale ktoś mi podpowiedział, że zimą przy dużych mrozach może rozmrozić się wtrysk do ad blue, a taki wtrysk to też mało nie kosztuje. To był przedstawiciel jeszcze innej firmy więc może trochę to nagiął aby sprzedać swój produkt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

jeżeli ciągnik nie prauje to cały układ SCR jest pusty, cały preparat jest cofany z układu do zbiornika, więc zamarznięcie AdBlue nic w nim nie uszkodzi

Edytowano przez qazi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarpen12    0

Tak układ jest pusty, ale gdy zaczyna działać to rozgrzany płyn płynie przez wężyki schładza się aż w końcu przy dużym mrozie może zamarznąć. Deutz fahr ma to rozwiązane trochę lepiej bo ma system zapobiegający zamarzaniu podczas pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Nie jestem jakimś tam znawcą najnowszych technologii w silnikach wysokoprężnych ale wiem że jak czegoś nie ma to to coś nie może się popsuć.Każdy dodatkowy układ,moduł czy coś tam to potencjalne źródło awarii.Całkiem nie podoba mi się trend zostawiania wszelkich napraw serwisowi.Zauważyłem że (szczególnie co młodsi) zostali już zindoktrynowani :D (chodzi mi o teksty typu-"to tylko maszyna,może się coś zepsuć" itd) - uważają że maszyna musi się psuć a świętym obowiązkiem rolnika jest dzielenie się od czasu do czasu ciężko zarobionymi pieniędzmi z serwisem.

Wczoraj miałem ciekawą rozmowę z mechanikiem-stwierdził że o ile starsze auta przyjeżdżają do zakładu z reguły na remont zawieszenia czy też zmianę rozrządu to te nowsze chorują na wszystko :D .

Wiem że trochę nie w temacie ale jakiś taki malkontencki nastrój mnie opanował...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

u mne w maxxumie na 200h poszło jakieś 50 l AdBlue a nie 125 tak ku ścisłości,

 

co do egr i efektywności spalania jak to się ma w przypadku jak mamy niej tlenu w mieszance paliwowo-powetrznej? bo tak jest w przypadku egr dzieki powrotowi częći spalin zpowrotem do cylindra

 

Ojca Valtra z SCR bierze AdBlue na poziomie 5% ON w ciągnikach siodłowych jest to samo.

W przypadku gdy masz mniej O2 a dużo więcej CO2 niż normalnie masz większą masę wsadu oraz większe ciepło właściwe wsadu, gdy używamy EGR nie pracujemy tylko i wyłacznie na CO2 ale na O2 i CO2. Także spalanie zachodzi ale w zupełnie innych warunkach. Przy takiej samej temp spalania potrzeba mniej podnieść temperaturę mieszanki p-p aby ją spalić, czyli potrzeba mniej tlenu oraz mniej paliwa. Tlen spala się szybko i gwałtownie czyli masz dużą siłę działającą na tłok ale krótko, przy EGR mieszanka spala się dużo wolniej przez co działa mniejsza siła na tłok ale przez dłuższy okres czasu. Szybki przykład podejdź do huśtawki i walnij ją młotkiem z całej siły zobacz ile się wychyli, a następnie użuwając połowy tej siły pchaj tą huśtawkę przez 2 sekundy. Zobacz kiedy się więcej wychyli ;) Na bank pchana dłużej.

Silnik diesla zawsze pracuje na nadmiarze powietrza, czytaj współczynnik lambda zawsze jest powyżej 1,0. Zawór EGR otwiera się przy niskim i średnim zapotrzebowaniu na moc

silnik diesla od zawsze pracował na mieszankach ubogich z dużą lambda zgadza się, ale nie z nadmiarem powietrza tylko z nadmiarem mieszanki powietrznej a to dwie różne, rzeczy ;) Chyba łatwiej spalić coś co ma 500 stopni niż to co ma 20 stopni nawet jak masz dużo mniej tlenu w tym co ma 500 stopni. Zawór EGR otwiera się a raczej nie zamyka się nigdy w obecnich silnikach ZS.

 

@lukasz1987 odnosnie tego EGR to wszystko ladnie brzmi w teorii a z praktycznego punktu widzenia moge Ci powiedziec ze silnik z zaworem EGR jest bardziej mulowaty i pozniej lapie obroty a wiec suma sumarum wiecej spali od tego samego silnika bez zaworu EGR , jest to potwierdzone moimi doswiadczeniami. jedyny plus silnika z EGR jest taki ze wczesniej lapie temp. robocza.

w praktyce jeszcze ładniej działa jak ktoś zna zasadę działania układu EGR i dlaczego zaczął być stosowany w motoryzacji, jego wykorzystanie w spełnianiu coraz to idiotyczniejszych norm spalit to efekt uboczny zauważony ostatnimi latami. Silnik na EGR ma większy czas reakcji na wcieśnięcie pedału przyśpieszenia ale ale za to jest bardziej elastyczny, no coś za coś. Co do łapania obrotów to nie zauważyłem tego u siebie jakoś żaden kierowca nie marudzi, że skakanka źle ciągnie po górach a ostatnio na Rumunię cały czas latają. Z tym pogrubionym to się całkowicie nie zgadzam. Mam Scanie eRki z E5 na EGR i SCR jak jeździłi już SCRem wszyscy moi kierowcy to żaden nie zauważył aby silnik lepiej sobie radził z obciążeniem, był bardziej elastyczny czy mniej palił niż na EGR. No i jeszcze jedno jak za kierownicą siedzi kierowca a nie idiota to nie boli zakup pompki do AdBlue bo to wydatek 6000 zł jak chcesz kupić BOSCHA :wacko: a owa pompka jest zaje delikatna jeśli chodzi o zanieczyszczenie ON czy olejem, więc niedaj borze trochę ci wkapnie do zbiornika z niebieskim korkiem a w moczniku się nie rozpuści pompka to złapie i masz wymianę. Ot takie moje doświadczenie młodego przedsiębiorcy ;) co parę wanien ma.

 

Ile głów tyle teorii a tu przecież trzeba znaleźć ten "złoty środek" i coś wybrać. Ogólnie byłem bardziej za SCR ale ktoś mi podpowiedział, że zimą przy dużych mrozach może rozmrozić się wtrysk do ad blue, a taki wtrysk to też mało nie kosztuje. To był przedstawiciel jeszcze innej firmy więc może trochę to nagiął aby sprzedać swój produkt.

zimą przy dużych mrozach zamarza AdBlue ale po roztopieniu daje się go ponownie użyć nie wiem tylko jak to jest z wytrącającą się wodą, bo nie ma opcji aby się nie wytraciło H2O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUSI    2

Pisząc "powietrze" to chyba jest oczywiste - przynajmniej dla mnie, że jest to mieszanina gazów gł. tlenu i azotu; co do stopnia otwarcia zaworu EGR przy dużym zapotrzebowaniu na moc jest on znikomy, więc dla uproszczenia tematu można uznać, że jest zamknięty!

Edytowano przez Matey
cytowanie poprzedniego postu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziedzio92    41

Wymiana filtra jest co 1000-2000 mtg. Filtr nie jest tani. Pytajac sie deera i brzozaka ktory uklad jest lepszy razem powiedzieli ze SCR.

EGR w samochodzie ciezarowym i w ciagniku to dwie inne bajki , wg danych przeprowadzonych w niemczech na ciagnikach jd 5r na wybranych gospodarstwach , silnik pracuje 40% swojego czasu na biegu jalowym . Nawet jesli ciagnik na EGR nie robi caly czas na wysokich obrotach tylko na niskich w porownaniu do ciezarowego ktory caly czas jezdzi na przewaznie wyzszych obrotach.

 

Jesli chcesz zakupic ciagnik sprawdz pierw na gospodarstwie jak bedzie sprawowal sie , jego spalanie w tej samej pracy , osiagi jakie ma . Na takiej podstawie bedziesz pewny czy ciagnik bedzie zly czy dobry.

 

Proponuje wynegocjowac gwarancje minimum na 2 lata. Czym dluzszy okres gwarancji tym lepiej dla ciebie.

Zawsze mozna po kilku miesiacach uzytkowania zrezygnowac z ciangika

W agencji mozna napisac ze ciagnik nie spelnia wymagan np. brak mocy jaka przedstawia producent , jest za maly jak na pow. gospodarstwa ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1987    57

Pisząc "powietrze" to chyba jest oczywiste - przynajmniej dla mnie, że jest to mieszanina gazów gł. tlenu i azotu; co do stopnia otwarcia zaworu EGR przy dużym zapotrzebowaniu na moc jest on znikomy, więc dla uproszczenia tematu można uznać, że jest zamknięty!

To forum rolnicze ostatnio jak napisałem lambda ponad jeden to pytali się mnie jak może być 1,5 sobdy lambda w silniku ;) także na tym forum to nie jest oczywiste. W silnikach takich producentów jak Scania czy Man przy pełnym obciążeniu EGR otwarty jest w 5% jak to jest nic to ok, może być zamknięty ;)

 

dziedzio żeby zatłuc w 1000 h (godzin nie motogodzin bo obecnie już mtg chyba nikt nie stosuje) to trzeba być naprawdę ewenementem, żywotność w JD wg producenta to 5 000h niech 4 000 wytrzyma to i tak dobrze ;) należy pamiętać że koszt remontu SCR po takim przebiegu będzie zblizony albo i większy zależy ile pompek wymienimy. Bez urazy ale w kwestii układów wydechowych wolę opinie specjalistów z branży motoryzacyjnej a nie rolników ;)

EGR w samochodzie ciezarowym i w ciagniku to dwie inne bajki

podaj różnice bo narazie to puste słowa

Bez urazy 5R to maluch a tu chodzi o ciągnik główny i gdzie można znaleźć o tych 40%.

Wg scania fleet manager moje skakanki pracują 80% czasu w przedziale 1000-1400 obr więc jakie wysokie?

 

Aha i jeszcze jedno jak ciągnik to Valtra, tak żeby nie było że za JD stoje przeciw NH ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zizuza    6

Proponuje wynegocjowac gwarancje minimum na 2 lata. Czym dluzszy okres gwarancji tym lepiej dla ciebie.

Zawsze mozna po kilku miesiacach uzytkowania zrezygnowac z ciangika

W agencji mozna napisac ze ciagnik nie spelnia wymagan np. brak mocy jaka przedstawia producent , jest za maly jak na pow. gospodarstwa ...

Nikt Ci nie odda pieniędzy za bublowaty produkt.Nawet 2 lata gwarancji nic nie da ,przeciągną naprawy do końca gwarancji i cześć.Właśnie toczę bój z Deutz-Fahrem o wymianę ciągnika na nowy drogą polubowną.Sprzedawca straszy mnie że w ew. sprawie w sadzie to pewnie mi się nie uda wygrać sprawy bo DF ma dobrych prawników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MDSikor    6

"Zawsze można po kilku miesiącach użytkowania zrezygnować z ciągnika" Dobre to, już widzę jak dealer z otwartymi rękami przyjmuję ciągnik z powrotem od ciebie bo ci się on nie podoba. Jakby tak można było robić to bym co miesiąc miał nowy cięgnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziedzio92    41

"Zawsze można po kilku miesiącach użytkowania zrezygnować z ciągnika" Dobre to, już widzę jak dealer z otwartymi rękami przyjmuję ciągnik z powrotem od ciebie bo ci się on nie podoba. Jakby tak można było robić to bym co miesiąc miał nowy cięgnik.

 

Ciagnik sprzedajesz komus innemu , za ta kase co masz to kupujesz inny jaki sobie uwidzisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BartekPL    76

Dziedzio dobrze mówisz tylko można dużo stracić kasy. Chyba wiesz o co mi chodzi.

@zizuza Ciągnik to nie buty ze zepsuły się i idziesz do sklepu wymienić na nowy. Można zrobi tak jak Dziedzio mówi sprzedać i kupić nowy. Albo dalej go użytkować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MKrajes    25

"Proponuje wynegocjowac gwarancje minimum na 2 lata. Czym dluzszy okres gwarancji tym lepiej dla ciebie.

Zawsze mozna po kilku miesiacach uzytkowania zrezygnowac z ciangika"

Nie wytrzymałem chyba żyjemy w innych światach bo ja nie spotkałem się nigdy z sytuacją by jakiś dealer przyjął ciągnik z powrotem do siebie bo coś nie odpowiada rolnikowi i potulnie oddał pieniądze. Jak to sobie wyobrażasz pracuję ciągnikiem przez pół roku i dostają taką kwotę jaką zapłaciłem i że niby dealer ma być stratny na maszynie po potem musi go sprzedać taniej. Znam dwa przypadki wymiany ciagnika na większy za dopłatą i to tylko jest możliwe z tą samą marką przy dobrych układach z dealerem. Można zawsze sprzedać ale tu tracisz najwięcej bo po co mam kupować miesięczny ciągnik jak w tej cenie będę miał nowy dlatego cena musi być znacznie niższa by zachęciła klienta a dodatkowo jak ktoś sprzedaję prawie nowy ciągnik to nie dlatego że mu się kolor nie podoba tylko wiadomo że coś jest nie tak. A co jak ciągnik miałby być kupowany z dofinansowań ARiMR ? Pomyśl co piszesz.

 

Co do tematu ja osobiście bym się skłaniał z wyborem w stronę JD. NH złym ciągnikiem nie jest ale jako woła roboczego w gospodarstwie jednak zawsze widziałbym JD bo to trwałe solidne i bardzo mocne ciągniki co zresztą udowodnili już wieloma seriami a NH mnie zraził do siebie mocno bo ich ciągniki niby mają dużo mocy a na polu w ciężkiej pracy nie potrafią tego pokazać. Są dużo gorzej wykonane oraz ich konstrukcja jest dużo delikatniejsza. Jeżeli miałby być wykorzystywany głównie w transporcie to NH jak najbardziej na tak, ciężkie prace polowe JD

 

Przedstawiciele handlowi bajki o SCR opowiadają bo inaczej się nie da nazwać tych wszystkich zalet o jakich mówią. I tutaj podsumowaniem wszystkiego przytoczę zdanie przedstawiciela JD "Skoro SCR jest taki super tak obniża spalanie,podnosi żywotność silnika, otrzymujemy więcej mocy i momentu obrotowego itd. to czemu żaden z producentów nie wprowadził tego systemu wcześniej tylko wszyscy w ostatniej chwili gdy technologia SCR była znana już dużo wcześniej? " Nie mam nic przeciwko AdBlue i ciągnikom je wykorzystującym ale panowie nie ma co idealizować SCR ma sporo zalet ale i wad zresztą tak samo jak technologia JD który zagrał bardzo ryzykownie i może na tym dużo zyskac lub jeszcze więcej stracić a co jest lepsze czas pokaże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yarpen12    0

Dziś jeździłem JD na autoquadzie i mam mieszane uczucia. Jak ciągnik był zimny to myślałem, że gałkę urwę a biegu nie wrzucę. Mam pytanie do użytkowników tych skrzyni bo diler zapewnia, że z czasem wszystko się dotrze i będą biegi lepiej wchodzić. Czy tak faktycznie będzie? Jak ciągnik się rozgrzał było już dużo lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

A tak dokładniej to jak zapalimy ciagnik który stał na dworze przy -20 stopniach i pozostawimy go na biegu jałowym do rozgrzania to ile czasu mu zajmie żeby biegi wchodziły płynnie? czy może lepiej zapali wcisnąć zakres <<na siłe>> i jechać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zizuza    6

Jak chcesz szybko rozgrzać ciągnik to można wykorzystać do tego hydraulikę, włączając dźwignię rozdzielacza. Oczywiście nic nie podpinając pod szybkozłącza.W ten sposób u mnie grzeli olej w skrzyni biegów serwisanci ,przed kalibracją sprzęgła i podczas wymiany przełącznika rewersu "łopatki".Podczas jazdy oczywiście też się rozgrzewa olej.Ale trzeba zachować pewien dystans.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUSI    2

"Proponuje wynegocjowac gwarancje minimum na 2 lata. Czym dluzszy okres gwarancji tym lepiej dla ciebie.

Zawsze mozna po kilku miesiacach uzytkowania zrezygnowac z ciangika"

Nie wytrzymałem chyba żyjemy w innych światach bo ja nie spotkałem się nigdy z sytuacją by jakiś dealer przyjął ciągnik z powrotem do siebie bo coś nie odpowiada rolnikowi i potulnie oddał pieniądze. Jak to sobie wyobrażasz pracuję ciągnikiem przez pół roku i dostają taką kwotę jaką zapłaciłem i że niby dealer ma być stratny na maszynie po potem musi go sprzedać taniej. Znam dwa przypadki wymiany ciagnika na większy za dopłatą i to tylko jest możliwe z tą samą marką przy dobrych układach z dealerem. Można zawsze sprzedać ale tu tracisz najwięcej bo po co mam kupować miesięczny ciągnik jak w tej cenie będę miał nowy dlatego cena musi być znacznie niższa by zachęciła klienta a dodatkowo jak ktoś sprzedaję prawie nowy ciągnik to nie dlatego że mu się kolor nie podoba tylko wiadomo że coś jest nie tak. A co jak ciągnik miałby być kupowany z dofinansowań ARiMR ? Pomyśl co piszesz.

 

Co do tematu ja osobiście bym się skłaniał z wyborem w stronę JD. NH złym ciągnikiem nie jest ale jako woła roboczego w gospodarstwie jednak zawsze widziałbym JD bo to trwałe solidne i bardzo mocne ciągniki co zresztą udowodnili już wieloma seriami a NH mnie zraził do siebie mocno bo ich ciągniki niby mają dużo mocy a na polu w ciężkiej pracy nie potrafią tego pokazać. Są dużo gorzej wykonane oraz ich konstrukcja jest dużo delikatniejsza. Jeżeli miałby być wykorzystywany głównie w transporcie to NH jak najbardziej na tak, ciężkie prace polowe JD

 

Przedstawiciele handlowi bajki o SCR opowiadają bo inaczej się nie da nazwać tych wszystkich zalet o jakich mówią. I tutaj podsumowaniem wszystkiego przytoczę zdanie przedstawiciela JD "Skoro SCR jest taki super tak obniża spalanie,podnosi żywotność silnika, otrzymujemy więcej mocy i momentu obrotowego itd. to czemu żaden z producentów nie wprowadził tego systemu wcześniej tylko wszyscy w ostatniej chwili gdy technologia SCR była znana już dużo wcześniej? " Nie mam nic przeciwko AdBlue i ciągnikom je wykorzystującym ale panowie nie ma co idealizować SCR ma sporo zalet ale i wad zresztą tak samo jak technologia JD który zagrał bardzo ryzykownie i może na tym dużo zyskac lub jeszcze więcej stracić a co jest lepsze czas pokaże

 

Układ SCR nie obniża spalania paliwa, nie podnosi żywotności silnika oraz mocy i momentu, bo jak niby miałby to robić skoro wcale nie ingeruje w silnik i procesy w nim zachodzące tylko i wyłącznie w układ wydechowy!!!

Edytowano przez LUSI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MKrajes    25

 

Układ SCR nie obniża spalania paliwa, nie podnosi żywotności silnika oraz mocy i momentu, bo jak niby miałby to robić skoro wcale nie ingeruje w silnik tylko i wyłącznie w układ wydechowy!!!

 

 

Dokładnie o tym wiem ale takie jak to określiłem "bajki" opowiadają rolnikom przedstawiciele handlowi by sprzedać swój produkt. Przykład ostatnio przedstawiciel NH opowiadał mi jak SCR wpływa na spadek zużycia paliwa w ich ciągnikach oraz jak to układ SCR zastosowany w ich ciągnikach sprawuje się lepiej od tych stosowanych przez konkurencję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUSI    2

Do czego jest zdolny przedstawiciel handlowy, żeby tylko sprzedać swój produkt??? (pytanie retoryczne oczywiście)

A najbardziej nie lubię jak zachwala swoje produkty, a krytykuje wyroby konkurencji !!!

Edytowano przez LUSI

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Ale w teście agromachiny dwóch ciągników NH z SCR i bez, wyszło że ten z SCR spalił mniej paliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez damianxx54i
      Tak jak w temacie, który ciągnik lepszy, który bardziej polecacie, nie opisujcie mi innych ciągników interesują mnie tylko te dwa Fendt 309CI rok 2007 i Case Jxu 105 rok 2012(nowy).
    • Przez dami99
      Witam planuje zakup ciągnika ,oglądałem ciągnik reanult ergos 95 z automatyczną skrzynią biegów . Czy mógłby ktoś wyrazić opinie na temat tego ciągnika?
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
×