Skocz do zawartości
banan575

Wasz teść i Wasza teściowa

Polecane posty

banan575    104

Teściów mam prawie od 10 lat . Pisanie w tym temacie to pewien problem , pisać poważnie , czy z "jajem" ? Trzecia droga ( 2w 1) wychodzi Kolegom średnio i jeszcze te "przczółki".

 

Pisac powaznie i z jajem, tak zeby mlodsi sie uczyli jak na swoja strone przerobic tesciow. Tylko narazie jest polewka z tesciowych.

 

Lo matko boska tez nia bede. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wiesz co @esgreg ,Ty już teraz jesteś na przegranej pozycji ,a ja dopiero będę B) :lol:

a dlaczego niby - jestem?????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Nie odpowiem ,jak się nie domyślasz ,to trudno :lol: ps. zapytaj żony :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

ha ha ha,ech te baby,tylko jedno w głowie,jaka z Ciebie teściowa wyrośnie :P ,nigdy nie argumentuj tak zięciowi czasem :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

No ja na swoją teściową też narzekać nie mogę, bo było by to nie fer, ale różne rzeczy już się widziało. :P

Narzekać nie mogę ,ale narzekałem . Teraz żałuj za grzechy :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Narzekam, ale nie na swoją, :P po prostu solidaryzuję się z ucieśnionymi kolegami. :lol: :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

ha ha ha,ech te baby,tylko jedno w głowie,jaka z Ciebie teściowa wyrośnie :P ,nigdy nie argumentuj tak zięciowi czasem :lol:

A Tobie już to nie w głowie ? No żal :huh: Ja będę jak rottwelier :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fezoi    48

Moja teściowa jest OK , jak trzeba to piwo zębem otworzy :) . Teściowie mieszkają " o godzinę drogi " , jak trzeba to są gotowi zawsze pomóc . Z tą pomocą to też jest ich mała wada , nie chcą żeby im pomagać ( lata mają , a zdrowie już nie te ). Mieszkanie pod jednym dachem zmienia relacje ( codzienność i jej proza ) , ale mogę taką sytuację sobie wyobrazić i nie spodziewałbym się problemu ). Myślę że przy pozytywnym nastawieniu można się dogadać , ale jak się trafi na kosmitów to nic nie pomoże .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

nie nie spoko u mnie dalej to w głowie :) ,hmm wiesz Meg................nie wiedziałem że się tak troszczysz o mnie :lol: :P

Edytowano przez esgreg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

I jak samemu też się nie jest kosmitą ,to na pewno idzie wszystko przeżyć ...

 

nie nie spoko u mnie dalej to w głowie :) ,nie wiedziałem że się tak troszczysz o mnie :lol: :P

Martwię się ,bo tyle nienawiści u Ciebie do teściowej ,że aż podpada czy czasem ''czegoś '' nie brak :D Koniec na dziś ,przyszła teściowa idzie spać , Dobrej nocy Koleżanki i Koledzy :)

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g2osc    25

Z teściami polepszyło się odkąd rodzice spakowali mi życie do 3 kartonów i wystawili za drzwi. Dotarło do nich, że zależy mi na ich córce:D (teraz już żonie). Teściowa jest lepsza od własnej matki a teść ma swój świat ale ujdzie, gdy mam wolne w pracy, dzwonie montujemy 4-ro paka i do piwnicy by teściowa nie widziała:D:D

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Znam przypadek ze tesciowie przed slubem trzymali ziecia bo czuli kase.

 

Trzymali az ziec wpadl i trza bylo sie zenic. Jedyna osoba ktora nie zgadzala sie na slub to byla matka chlopaka. To chlopak matke ochrzanil ze nic sie niezna.

 

Po slubie tesc wyrzucil ziecia z domu a zona tego chlopaka ani slowa nie powiedziala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
binek    264

dzisiaj zasłyszany kawał:

Teściowa chce wypróbować zięciów jak ją kochają. Przy najstarszym zięciu wskakuje do studni, zięć za nią i ją ratuje. Na drugi dzień przed domem zięcia nowy Mercedes z dedykacją "W podziękowaniu za uratowanie życia-teściowa" Następnego dnia rzuca się do studni przy średnim zięciu, a on za nią i też ją ratuje. W następnym dniu przed domem zięcia nowy Polonez z dedykacją "Za uratowanie życia - teściowa" Przyszedł czas na próbę najmłodszego zięcia, więc też skok do studni, a on myśli -hmm najstarszy dostał Merca, średni Poldka to ja może dostane malucha albo rower a wali mnie to niech się topi. Następnego dnia przed domem najmłodszego zięcia stoi wypasiony Rolls-Royce z dedykacją na kartce "W podziękowaniu za uratowanie reszty życia - teść" :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No proszę ,teściowa też człowiek ... :)

 

 

Hmm..... wręcz nie do uwierzenia :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Pewnie dlatego nie do uwierzenia dla Ciebie ,ponieważ w mało co wierzysz.... Spieszmy się kochać ludzi ,tak szybko odchodzą :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W dużo rzeczy wierze,moje serce jest pełne wiary i miłości :P , ale żeby kochać teściową....ŁLEEE........... :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Właśnie to widać i słychać jak pełno w Tobie miłości ... :P Oj coś mi się zadaje ,że nie jesteś ulubionym zięciem i dlatego pewnie taki jesteś anty ... No żal i smutek :( Ciężko być niekochanym , oj ciężko ... ;)

 

Edytowano przez Meg5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Podobno nawiedziła nas wczoraj, ale wróciłem pózno i jakoś mineliśmy się :P , co do miłości to ja ją mam i to dużo,

według Twoich wskazówek to wczoraj musiałbym się jej rzucić na szyję, ciekawe co by sobie pomyślała babina :blink:

nie wiem czy jestem nie kochany nigdy nie słyszałem od niej "kocham Cię" :lol: a jestem jej jedynym zięciem, mam 4 szwagrów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

To czy się kogoś kocha ,to nie tylko słowa wyrażają ,ale czyny przede wszystkim . Ja nie mówię żebyś się rzucał teściowej na szyję ,ale żebyś w ogóle nie ''rzucał' mało pochlebnymi tekstami w jej stronę czy tam obok niej ... To jest osoba starasz od Ciebie ,mało tego matka Twojej ukochanej . Zastanów się ,czy więcej zyskasz ,dobrym słowem czy złością . Jak teściowa nic niewarta ,bo i takie się zdarzają ,to zło dobrem zwyciężaj :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MTZ1    0

Tak ale są też sytuacje gdzie to właśnie teściowie mają piekło na ziemi ze swoimi zięciami i synowymi. Chodzi mi o to że to właśnie synowe i zięciowie dają popalić swoim bogu ducha winnym teściom.

Edytowano przez MTZ1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie wiem co mam teraz zrobić Meg, łzy cisną mi się do oczu :wacko: , - nie nic z tych żeczy, w piśmie jest napisane "oko za oko",są także sytacje gdzie teściowie wypie....ją młodych bo nie tolerują że młodzi chcą życie układać po swojemu a nie po ich myśli,czasem młodzi muszą się wynieść z małym dzieckiem nie mając gdzie pójść, ale idą.

 

@MTZ1 masz rację, ja nie truję im życia i też chcę mieć swięty spokuj,nie cieszy mnie znęcanie się nad nimi i nigdy to nie miało miejsca,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Meg5    354

Nikt tu nie mówi że trujesz ,ale po co te słowa wyżej .... Tak ,żeby się lepiej poczuć czy co ? Ok koniec ,nie wnikam . :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fart23    0

Ja też mam teściową od 4 lat, ale jakoś nie mogę się przemóc aby mówić mamo do niej. Odką pojawiła się córka na świecie to do teściowej mówię babcia;-) ale tak ogólne teściową mam fajną, często stoi bardziej za mną niż za swoją córka czyli moją żoną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Tobiasz
      hejka!!
      czy wogóle są takie laski które związały by sie z rolnikiem??
    • Przez kubo123
      Próbowałem się podpiąć pod inny temat ale bez odezwy więc zakładam nowy bo strasznie jestem ciekaw czy kogoś z forum spotkało to co mnie. W Listopadzie do moich drzwi zapukali producenci polskiej edycji relity show "Rolnik szuka żony" nakręcili ze mną kawałek jednak nie podpisałem z nimi umowy na wykorzystanie mojego wizerunku. Słyszał ktoś o tym programie(wiem że pochodzi z Australii a w Niemczech jest kilka edycji)? co o nim myślicie ? a może ktoś się zgodził na udział w nim?? :-)
    • Przez Gorbaczow
      widze ze mój post o dziewczynach w starciu z maszynami cieszy się dość duzym powodzeniem i czytając wpisy nasuneła mi sie pytanie - Jak waszym zdaniem powinna wyglądać (jakie powinna mieć atrybuty) Idealna partnerka życiowa prawdziwego farmera
    • Przez Ansja
      Hej czy rolnicy i rolniczki z Podkarpacia na forum?
      Jeśli tak to z jaich powiatów ?
      Jak u Was wygląda życie na wsi i gospodarstwa rolne w rejonach?
      Samotnych rolników też pewnie wielu chętnych aby poznać kobietę na resztę życia...
    • Przez Lilii
      Zapraszam chętnych
×