Skocz do zawartości
pioter

Konie mechaniczne a moment obrotowy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Konie

misiek10    1

tak. bo moment obrotowy mowi nam jak szybko silnik jest w stanie podniesc obroty w czasie. im wiekszy moment, tym silnik szybciej wchodzi na obroty i odwrotnie. a moc wplywa tylko na predkosc maksymalna i juz. tak wiec porownujac np silnik co ma 90KM przy 5000 obr/min i max moment 120Nm przy 2600 obr/min oraz silnik 70KM & 200Nm odpowiednio 5000 i 2600, to wybieram ten drugi. bo: im wyzszy moment, tym stosunek ilosci spalonego paliwa do uzyskiwanych przyspieszen jest RELATYWNIE nizszy. oczywiscie zeby miec wiekszy moment trzeba miec wyzsza pojemnosc silnika, a przy tym globalnie wieksze spalanie, ale relatywnie (przeliczajac gramy paliwa na przyspieszenia) - mniejsze. chyba napisalem to dosc jasno :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236

jak dla mnie to nie liczy sie najbardziej max punkt na wykresie, tylko jak wyglada cala charakterystyka no i obroty przy jakich sa uzyskiwane poszczegolne wartosci, ostatnio zauwazylem wiele opinii ze moc odpowiada za predkosc max - jak dla mnie to czysty populizm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

misiek10    1

o co ci chodzi, ze to populizm?? przeciez wiadome jest, ze to dzieki mocy jakis samochod ma duza V-max. a moment odpowiada za przyspieszenie, a wiec mowi nam jak bardzo mozna obciazyc silnik i nie zejdzie z obrotow. np samochody sportowe maja po 300-400KM i maja V-max rzedu np 280km/h oraz momenty rzedu 300Nm, a terenowki jezdza wolniej, ale przeciez moga jezdzic pod wiekszymi obciazeniami (oporu ruchu - np bloto) mimo, ze maja np 170KM, ale za to maja po 500-700Nm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


brzozak2    236

hmmm tak fajnie tylko ze wymieszlales wartosci benzyny, diesla i silnikow w traktorach i myslisz ze wszystko jest ok, moc wzrasta proporcjonalnie do momentu wiec sa mozliwe pewne manipulacje ale zawsze maja swoja przyczyne, ale zawsze cyferki trzeba przeanalizowac z wykresem, i brac pod uwage skad sie wziely takie wyniki (jaka technologia zostala zastosowana)

o co ci chodzi, ze to populizm??

jeszcze 5 lat temu w telewizji wogole nie mowili o momencie obrotowym, a teraz zrobilo sie jakies straszne odkrycie i zafascynowanie i stad powstaly populistyczne bzdury mowiace ze predkosc odpowiada za v max, a moment za przyspieszenie. nie mozna w ten sposob upraszczac bo to nie prawda

tak wiec porownujac np silnik co ma 90KM przy 5000 obr/min i max moment 120Nm przy 2600 obr/min oraz silnik 70KM & 200Nm odpowiednio 5000 i 2600

pokaz mi takie silniki!!!!! mam nadzieje ze nie dzieli ich roznica pokolen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

misiek10    1
hmmm tak fajnie tylko ze wymieszlales wartosci benzyny, diesla i silnikow w traktorach i myslisz ze wszystko jest ok,

nic nie mieszalem, chchcialem tylko wylozyc najlepiej jak sie da roznice miedzy moca, a momentem. m.in dlatego poroznalem terenowki z samochodami sportowymi. i mam na mysli silniki BENZYNOWE. nigdzie nie napisalem slowa o dieslu. to raz.

 

moc wzrasta proporcjonalnie do momentu

ha ha!! nieprawda, ze moc wzrasta propocjonalnie do momentu. moc wzrasta swoja droga, a moment swoja. moment ma przy niskich wartosciach obrotow niska wartosc, wzrasta nastepnie do swojego maksimum(zwykle w srednim zakresie obr), a potem spada, przy wysokich obrotach (dla jednych silnikow jest to 6000, dla innych 8000) do ZERA!! a moc? moc wzrasta wraz z obrotami, moze nie liniowo, ale w przyblizeniu im wyzsze obroty tym wyzsza moc. przy takich obrotach, gdzie moc jest maksymalna, moment jest zwykle bliki zera.

 

jeszcze 5 lat temu w telewizji wogole nie mowili o momencie obrotowym, a teraz zrobilo sie jakies straszne odkrycie i zafascynowanie i stad powstaly populistyczne bzdury mowiace ze predkosc odpowiada za v max, a moment za przyspieszenie. nie mozna w ten sposob upraszczac bo to nie prawda

nie wiem, co tam w TV mowili, a co mowia. ja wiem co jest co i co jest jak i mi starczy. nie wierze slepo w to co mowia w TV, bo tam czesto plota bzdury.

 

pokaz mi takie silniki!!!!! mam nadzieje ze nie dzieli ich roznica pokolen

to bylo tylko dla przykladu, aby ponownie unaocznic roznice.

 

 

i na koniec dodam, ze absolutnie nie twierdze, ze moment odp TYLKO za przyspieszenie, a moc za v-max. moc i moment sa nierozerwalnie zwiazane. twierdze, ze moment ma wplyw na przyspieszenie oraz na MOC (tak tak, moc oblicza sie z momentu), a dopiero tutaj moc wplywa na predkosc.

 

i jeszcze P.S> brzozak2 - wez wuluzuj i nie atakuj wsciekle jakbys byl jakims medrcem. moja sugestia: nie krzycz, nie atakuj wsciekle, ale przejc do polemiki, a nie do bojki slownej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236
ze maja np 170KM, ale za to maja po 500-700Nm.

widziales taka benzyne kiedys??

ha ha!! nieprawda, ze moc wzrasta propocjonalnie do momentu. moc wzrasta swoja droga, a moment swoja. moment ma przy niskich wartosciach obrotow niska wartosc, wzrasta nastepnie do swojego maksimum(zwykle w srednim zakresie obr), a potem spada, przy wysokich obrotach (dla jednych silnikow jest to 6000, dla innych 8000) do ZERA!! a moc? moc wzrasta wraz z obrotami, moze nie liniowo, ale w przyblizeniu im wyzsze obroty tym wyzsza moc. przy takich obrotach, gdzie moc jest maksymalna, moment jest zwykle bliki zera.

naprawde nic nie zrozumiales z tego co napisalem

to bylo tylko dla przykladu, aby ponownie unaocznic roznice.

no gdyby bylo tak w mechanice to fajnie tez bym sobie tak wybral, ale wlasnie oto mi chodzi ze to nie jest realne dlatego niepotrzebnie wprowadzasz w blad innych uzytkownikow

dlatego poroznalem terenowki z samochodami sportowymi

gratuluje trafnosci wyboru

 

poza tym zaczalem z toba polemike, nigdzie nie wtracalem uwag osobistych, nigdzie nie pisalem z capsem wiec nie wiem skad wygiagasz wnioski ze cie atakuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

misiek10    1

dobra, spoko.

 

odpowiadam na pierwsze pytanie: nie, nie widzialem. "troche" wyolbrzymilem moment w tym przypadku. zdarza sie, jak sie szybko zapierdziela z literkami. :blink:

 

mi sie wydaje, ze jasno to napisalem. male obroty; moment niski, srednie obroty: wysoki (czesto najwyzszy) moment, wysokie obroty: malutki moment, maksymalne obroty: moment wyosi zero.

male obroty: mala moc, srednie obroty:srednia moc, duze obroty; najwyzsza moc. i mowie tu o benzynie.

 

a co do trafnosci wyboru, to moim celem bylo pokazanie, ze tam gdzie potrzeba elastycznosci oraz duzej odpornosci na opory ruchu, to tam stosuje sie silniki z duzym momentem ,a tam gdzie potrzeba predkosci stawia sie przede wszystkim na moc. i tyle.

 

dzieki za polemike. :D pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

brzozak2    236
mi sie wydaje, ze jasno to napisalem. male obroty; moment niski, srednie obroty: wysoki (czesto najwyzszy) moment, wysokie obroty: malutki moment, maksymalne obroty: moment wyosi zero.

male obroty: mala moc, srednie obroty:srednia moc, duze obroty; najwyzsza moc. i mowie tu o benzynie.

to rozumiem doskonale, chodzi oto ze ty mnie wczesniej nie zrozumiales, a mianowicie: chodzilo mi oto z ta proporcjonalnoscia, ze te 2 wielkosci sa od siebie zalezne, co pozniej sam potwierdziles

moc i moment sa nierozerwalnie zwiazane

ps. ciesze sie ze doszlismy do jakiegos kompromisu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mirasek    7
mi sie wydaje, ze jasno to napisalem. male obroty; moment niski, srednie obroty: wysoki (czesto najwyzszy) moment, wysokie obroty: malutki moment, maksymalne obroty: moment wyosi zero.

male obroty: mala moc, srednie obroty:srednia moc, duze obroty; najwyzsza moc. i mowie tu o benzynie.

 

Bez urazy ale większej bzdury w życiu nie słyszałem. Spójż na podstawowy wzór który podał LowRider i pomyśl... Moment obrotowy wynosi zero tylko wtedy kiedy silnik nie pracuje. W moim samochodzie (benzyna) przy odcince (maksymalne obroty) silnik ma moment 101Nm (gdzie maksymalny 131Nm jest przy 4500rpm). Nie ma reguły na przebieg momentu tak jak napisałeś, to dotyczy raczej mniejszych silników benzynowych 4 cyl. ośmiozaworowych ale też nie można tak generalizować.

Pozdrawiam :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

misiek10    1

napewno slyszales wieksze bdury. np, ze lee harvey oswald dzialal sam :blink: otoz sprobuj wrzucic 2 w samochodzie i dac gaz w podloge. w momencie, gdy obroty dojda na maksa (nie mowie tu o silniku z odcieciem), to wtedy juz nie przyspieszysz i wlasnie wtedy moment obrotowy wynosi zero, bo juz bardziej silnik nie przyspieszy(w sensie nie zwiekszy obrotow).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mirasek    7

Tak czasami robie :blink: tylko że wbijam trójke przed odcinką. Samochód przestanie przyspieszać bo trafi na odcięcie zapłonu (zazwyczaj realizowane przez ECU) ale moment obrotowy wtedy musi jak najbardziej mieć, myślisz że wał korbowy obraca sie siła woli? :D Tak samo w prostym dieslu gdzie maksymalne obroty ustawia sie na regulatorze w pompie czy w prostej benzynie na gaźniku czy mechanicznym wtrysku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

misiek10    1

w takim przypadku wg mnie wal obraca sie dzieki mocy, bo moment wtedy juz jest zero. to przeciez logiczne, ze nie moze byc juz jakiejkolwiek wartosci momentu w momencie, gdy silnik juz wyzej nie chce wejsc :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mirasek    7

Silnik zawsze może wejść na wyższe obroty tylko zazwyczaj konstrukcja czy wytrzymałość na to nie pozwala, dlatego obroty są ograniczone jak wyżej napisałem (nie koniecznie elektronicznym odcięciem)

 

Czek dys aut: :blink:

 

Mo=9554*P/n

 

gdzie

 

Mo - moment obrotowy [Nm]

P - moc [kW]

n -obroty [obr/min]

 

Mamy przykładowy silnik 90KM (66kW) @ 5500rpm, przy max obrotach, dajmy na to 6300rpm ma załóżmy te 79KM i wg Ciebie moment obrotowy wynosi zero.

Podstawiamy do wzoru:

 

0=9554*66/6300 :D

i jakby nie podstawiać nigdy się to nie zrówna. Tylko i wyłącznie jeżeli wał korbowy nie bedzie sie obracał silnik moze mieć zero momentu obrotowego. Podstawowe zasady fizyki trzeba znać, pracujący silnik zawsze ma jakiś moment obrotowy. To jest logiczne aż do bólu :D

 

Pogadaj z kimś kto jest w temacie to Ci to wytłumaczy, bo w pisząc że przy maksymalnych obrotach silnik ma zero momentu obrotowego poprostu sie mylisz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

misiek10    1

zle ujalem swoja mysl w poprzednim poscie. chodzilo mi o moment juz przeniesiony na kola, tzn, ze przy maks obrotach moment w silniku jest wieksza niz 0. ta wartosc jest jednak pomniejszona przez opory w skrzyni, na lozyskach i wtedy obroty juz nie beda wieksze. rozumiem o co chodzi Tobie. wiem takze, ze jesil wal sie kreci, to musi miec moment, ale jak sa obroty bliskie maks, to ten moment jest juz tak maly, ze jest znoszony przez opory wlasne pojazdu i w konsekwensji tak jakby go nie bylo. teraz chyba sie wyslowilem. :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mirasek    7

Na kołach też nie może być zero momentu bo samochód zacząłby zwalniać (opory ruchu). Ale taka sytuacja jak opisałeś zachodzi zazwyczaj na ostatnim biegu (nadbiegu), przy pewnych obrotach silnikowi zaczyna brakować mocy (moment obrotowy już nie rośnie) do pokonania oporów powietrza i ruchu, wtedy samochód nie przyspiesza. Czyli tak jak to opisałeś i tu sie z Tobą w zupełności zgadzam. Ale na reszcie biegów powinien wkręcać się na max obroty ograniczone mechanicznie czy elektronicznie chyba że ma cos popsute :blink: Mówiąc czysto teoretycznie maksymalne obroty silnika nie są ograniczone fizycznie tylko przez nastawy pompy czy ECU. Diesiel w traktorze kręci sie do przykładowych 2400rpm a dalej już nie, i nie dlatego że nie może bo brakuje mu momentu tylko ma takie nastawy na pompie i mógłby sie spokojnie wkręcać na 3000rpm (wiem bo sprawdzałem :D ) tylko po co i na jak długo... Tak samo silnik benzynowy bez ECU w samochodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

misiek10    1

ciesze sie, ze z Toba tez doszedlem do porozumienia. dzieki za dyskusje i pzdr!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


czarnyyyy    1

tak sobie to czytam i nawet jak ktos logicznie pomysli to jak obroty bedziemy zwiekszac, przyjmujac matematycznie do nieskonczonosci to moment wyniesie 0,bo cokolwiek podzielone przez nieskonczonosc daje 0, tak juz jest od dawna i nie ma co tego zmieniac. I zawsze przy tych samych obrotach jest ten sam moment na wale korbowym,niezaleznie jaki bieg mamy wlaczony. Moment na kolach w zaleznosci od wlaczonego biegu jest rozny,bo zmienia go skrzynia biegow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mirasek    7
tak sobie to czytam i nawet jak ktos logicznie pomysli to jak obroty bedziemy zwiekszac, przyjmujac matematycznie do nieskonczonosci to moment wyniesie 0,bo cokolwiek podzielone przez nieskonczonosc daje 0, tak juz jest od dawna i nie ma co tego zmieniac.

:)

Matematycznie... a na fizyce kolega spał? Mam tłumaczyć drugi raz że jeśli wał korbowy w silniku spalinowym obraca sie z jakąś prędkością to zawsze jest na nim jakiś moment obrotowy. Moment na wale wynosi zero jeżeli na wykorbienia nie działa żadna siła, czyli wał nie obraca sie - podstawowa zasada mechaniki technicznej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czarnyyyy    1

@mirasek matematyka z fizyka lacza sie jakby nie patrzec i jest prosta zasada,ze jesli cos dzielimy przez liczbe dazaca do nieskonczonosci to otrzymujemy wynik dazacy do zera. A z praktyki obroty dazace do nieskonczonosci sa niemozliwe bo nie jest czlowiek w stanie idealnie wywazyc ukladu i drgania by wszystko rozwalily,ale teortycznie jest tak jak mowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mirasek    7

Nawet teoretycznie jeżeli ciało sie obraca z jaką kolwiek prędkością to ma ono pewien moment obrotowy. Taki dobry z podstawowej matmy jesteś a najprostszych zasad mechaniki nie potrafisz zrozumieć? :) Załóżmy hipotetycznie że zbudowano silnik potrafiący osiągnąć nieskończoną liczbę obrotów. W momencie kiedy silnik osiąga tą liczbe obrotów, siła działająca na tłoki i poprzez korbowody trafiająca na wykorbienia wału (czyli korby, inaczej ramiona) powoduje ruch obrotowy wału (w tym przypadku z prędkością obrotową nieskończoną). Jak każdy inżynier wie siła x ramię = moment obrotowy... Dwa semestry miałem mechanike techniczną... ale i tak poprawkowy we wrześniu :)

 

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czarnyyyy    1

no napisalem,ze dazy do zera a nie jest rowny zero. Ale taki maly moment i tak by byl nieprzydatny.

pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ferdek07    62

Witam!

Po modernizacji jednostek napędowych nie spełniających norm emisji spalin na euro 2 jest tendencja do zwiększania momentu obrotowego w ciągnikach kosztem kilku koni mechanicznych mocy!

Np. w mtz z silnika d243 wyciągnęli prawie 400Nm przy 79km a w starej mtz nie było nawet 300 Nm, tak samo zetor, farmtrac i woele innych przykładów.

Czym te silniki podczas pracy w polu mogą się różnic od starych wersji mniej kilka km wyższy moment obrotowy w czym to się da odczuć i jak wpłynie to na spalanie?

(W jaki sposób np. zachowywała by się Kubota 62km a moment obrotowy niższy jak w c360 :lol: w czym ten ciągnik będzie zdychał?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

timasz    52

moim zdaniem ciagnik majacy silnik z wiekszym momentem obrotowym bedzie trudniej zdusic w ciezkich pracach ale zdaje mi sie ze wiekszosc tych silnikow z podwyzszonym momentem obrotowym ma go w wyzszym rejestrze obrotow np przed euro 2 lub 3 max moment byl przy 1300 obr a teraz przy 1700 tym samym zmiejsza sie staly zakres mocy i momentu obrotowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez patryk165
      Słyszeliście możne że ktoś komuś wsypał cukier do baku w traktorze lub maszynie napędzanej na ropę. Słyszałem ze traktory stawały, a ciekawi mnie jak było naprawdę?  
    • Przez michal_xs
      Witam chciałbym dowiedziec sie cos wiecej o użytkowaniu traktora z DPF. Planuje zakup jd z filtrem dpf. Pracował by on głównie z turem . Przez okres zimowy co 3 dzień po ok 30min. Jak bd wyglądać to cale wypalanie itp? Czy bedzie to uciążliwe? Moze ktos taki traktor uzytkuje i opiszę jak sie ma sprawa?
    • Przez endrju00711
      Stworzyłem ten temat, ponieważ coraz więcej na rynku pojawia się tzw. okazji, i ludzie mają zabujcze pomysły jak wyłudzić od człowieka pieniądze. Oraz jak można się przed nimi przestrzec.
       
      To może ja zaczne, dziś wróciłem z wycieczki kraioznawczej, ponieważ tak to nazwaliśmy. Od jakiegoś czasu szukałem ciągnika, RENAULT cztero cylindrowego, jak się trafi to tur nie zawadzi, ale do rzeczy. Znalaeźliśmy oferte tzw. suuuuper okacje RENAULT 75-14 z ładowaczem czołowym, krokodyl, łyżka, trzy miesiące gwarancji (co było dla mnie podejrzane od razu ), transport gratis. I takie tam szmery bajery
      Dokładnie to ta oferta :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B99711
       
      Niezła co nie ?? PRZESTRZEGAM TO OSZUST !!! najlepsze jest to że gość robi tak co miesiąć, dowiedziałem się to w sklepie, bo szukałem adresu, ale oczewiście on nie istniał. Pytam się czy jest taki gośc co ciągniki sprzedaje ?? Mówią cytuje ,, Nie, ile pan stracił, pewno po John Deera pan przyjechał HEH ?? " Mój ojciec mówi, nie po Renault , ,, O to nowość, ale nie jest pan pierwszy, bo już siedmiu u nas było HEH "
       
      Całą spawe zgłosiliśmy na komendzie, jednego gością nie dość, że jechał 700 km w jedną strone, bo JD 6100 był w równie promocyjnej cenie, bo za 44 tyś
       
      Najlepsze jest to że w środe miałem dojechać do niego na trasie i niby podpisać deklaracje, że taki i taki ciągnik odbiore, gość wyłączył telefon i udał głupka, później miał wymówke że mu się rozładował, że mamy wpłacić na konto zaliczke, że to na 100% ciągnik będzie nasz, ojciec mówi że inaczej jak do ręki kasy nie dostanie, to mówi że mamy przyjechać w piątek o piętnastej to zaraz całą kase mu damy i z ciągnikiem pojedziemy do chaty, no to pojechaliśmy, a tam niespodzianka Nie powiem troche ładnie mówiąc źli byliśmy ale nam przeszło na szczęście
       
      Temacik ma być ku waszej przestrodze, i prosze o zamieszczanie linków, lub podawanie numerów istnych oszustów, lub ciągników z nieznanego źródła, może ona baaardzo pomuc innym, bo po co tracić kase, czas i nerwy
       
      I jedna sentencja : NIGDY NIE WPŁACAJ KASY NA KONTO BEZ OGLĄDANIA CIAGNIKA I POTWIERDZENIA DANYCH OSOBOWYCH
       
      Aha, zapomniał bym, mieli oni podrobiony dowód osobisty i założone konto w banku w Poznaniu, niech ten złodziej wie, że korzystając z komórki można go namierzyć co do 10 metrów, i policja ostro nad tym pracuje, ale na razie nie włącza numeru, i raczej był sprytniejszy i wyrzucił karte do śmieci, ale i tak mogą określić z kąd były wykonywane połączenia ( To dla złodzieja )
    • Przez tommy66692
      Instrukcje obsługi, tabele wysiewu i katalogi czesci do maszyn rolniczych podajemy w tym temacie. Przed pytaniem postawionym w tym temacie polecam poprzeglądać te tematy;
      http://www.agrofoto.pl/forum/Instrukcje-ob...czes-t2826.html
      http://www.agrofoto.pl/forum/Instrukcje-ob...czes-t9098.html
    • Przez Eryko
      http://www.ziptuning.nl/pl/traktory/ spójrzcie na to.za prawie 4000zł mozna miec troche mocniejszy ciągnik.np Case Magnum 270,o mocy 312KM chipują do 406KM.tylko ciekawe jak to silniki znosza.
×