Skocz do zawartości
funkmaster1993

Pszenica przewódkowa

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
milanreal1    290

Ja wiem i tez sie temu dziwie. W tym roku zaliczałem Szczegółowa uprawe roli i profesor na początku zastrzegł że jak ktoś powie że przewódki sa odmianami jarymi to wyrzuci z egzaminu. A w internecie wszędzie podaja ze to formy jare.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Ja też skończyłem szczegułowo uprawe, jestm w koncu po SGGW. I może należy wyjaśnić sens tych całych przewódek. A on jest taki, że wysiewamy ziarno do gleby pózną jesienią ale w momecie gdy temp. nie spadają poniżej zera stopni. W ziarniakch zachodzą pszemiany biochemiczne które są naturalnym prcesem w czasie pęcznienia i kiełkowania ziarniaka. Niska temperatura nie pozwala wykształcić liścieni. I w ten sposób wchodzą one w okres zimowania. Na wiosnę gdy sezon wegetacyjny rusza, a gleba już jest na tyle nagrzana rosliny kontynułują rozwój. W ten sposób szybki i stabilny rozwój zapewniony jest od początku wegetacji, siewki takie bardzą dobrze wykorzystują wodę pozimową, wcześniej wczodzą w decydujące fazy rozwojowe jeszcze przy wystarczającym nasyceniu gleby wodą. Dziki temu wydają większą ilośc pędów kłosonośnych co bezprośrednio pszekłada się na inne składowe plonu.

ps: i nie mylmy tego procesu z typowym póznym siewem odmian ozimych, może i niektóży wykorzystują odmiany ozime ale zwrucie uwagę jak skrucony bedzie u nich okres jarowizacji który ma ogromne znaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

milanreal1    290

To akurat wiem. I to wcale nie obala teorii że są to formy ozime.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Dotrzyj do tej publikacji i poczytaj niedowiarku.

J. Grocholski, J. Sowiński, G. Kulczycki, S. Wardęga – Wpływ terminu siewu przewódkowych odmian pszenicy uprawianych na glebie pyłowo-ilastej na plon i parametry morfologiczne roślin

Edytowano przez major_89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mysza103    0

Ja zamierzam siąć w sobote o ile warunki pogodowe pozwolą , odmiana tybalt . Siana na wiosne sypała 5 ton ,zobaczymy czy teraz będzie lepiej

ps. będzie siana na jednym kawałku 2 ha teraz , a 2 ha na wiosne.

Edytowano przez mysza103

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Dotrzyj do tej publikacji i poczytaj niedowiarku.

J. Grocholski, J. Sowiński, G. Kulczycki, S. Wardęga – Wpływ terminu siewu przewódkowych odmian pszenicy uprawianych na glebie pyłowo-ilastej na plon i parametry morfologiczne roślin

Uważaj co piszesz bo chyba chcesz mnie sprowokować. To że mam takie zdanie to nie jest jakieś własne widzimisię i nie uważam się za wszechwiedzącego, ale uważam zdanie prof ze swojej uczelni za pewne. I to że my mamy różne zdanie to nie oznacza że każdy prof się ze sobą zgadza. U mnie na uczelni są profesorzy którzy maja całkiem inny pogląd, jedni uważają np że sor szkodzą na zdrowie, z kolei inni twierdza że mykotoksyny są groźniejsze :D


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akacja    90

Powiem tak. Niektóre zagadnienia przedstawiane na uczelniach nie zawsze mają swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości,przekonacie się o tym wdrazając swoją wiedzę w realia,wiem to po sobie.Przykładem może być teoria na temat idealnego siewu,czyli równomiernego rozmieszczenia roślin na jednostce względem siebie,cel wiadomy.Taki sam pobór skladników,dostęp do swiatła-wody,mniejsza presja chorób itd.A jak to się ma do nowych technik uprawy i np siewu rzutowego już sami wiecie.Przysłowiowy plug gdzie kiedyś planując zakup parku maszynowego zaczynalo się od tej maszyny,w chwili obecnej w duzych gospodarstwach uzywa się go sporadycznie.Co do przewódek forma jara z genem mrozoodporności,z drugiej zaś strony jak forma jara może być z genem mrozoodporności.Istotą powinno być nie nazywnictwo lecz przydatność w produkcji.Wydłużenie okresu wegetacji w przypadku przewódek względem typowej odmiany jarej to najwazniejszy czynnik różniący je miedzy sobą i mający największy wplyw na różnicę w plonie.Możliwość wykonania zasiewu przed spoczynkiem zimowym stawia ją jednak u boku formy ozimej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Co prawda nie pszenica ale żyto dostarczono mi dzisiaj kurierem. Na etykiecie - ŻYTO JARE "Bojko". Moim zdaniem zasadnicza cecha dzieląca te odmiany, to wymagana temperatura jarowizacji i do tego odporność na mróz. Przewódkowe pszenżyto siałem wielokrotnie(sieję późno, listopad), nawet połowa grudnia i nigdy jego jesienno-zimowa wegetacja nie wykroczyła poza jeden liść - 3cm. Nie występuje jesienne krzewienie, a sama możliwość jesiennego wysiewu nie wydaje się czynnikiem decydujący. Spróbujmy tą przewódke zasiać w optymalnym terminie dla siewu jesiennego i jakie będą tego efekty.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ranczo    0

Co prawda nie pszenica ale żyto dostarczono mi dzisiaj kurierem. Na etykiecie - ŻYTO JARE "Bojko". Moim zdaniem zasadnicza cecha dzieląca te odmiany, to wymagana temperatura jarowizacji i do tego odporność na mróz. Przewódkowe pszenżyto siałem wielokrotnie(sieję późno, listopad), nawet połowa grudnia i nigdy jego jesienno-zimowa wegetacja nie wykroczyła poza jeden liść - 3cm. Nie występuje jesienne krzewienie, a sama możliwość jesiennego wysiewu nie wydaje się czynnikiem decydujący. Spróbujmy tą przewódke zasiać w optymalnym terminie dla siewu jesiennego i jakie będą tego efekty.

ja zasialem tybalt 4 grudnia a dzis zasialem zyto BOJKO niewiem czy dobrze zrobilem

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin79    1

W zeszłym roku kupiłem mat. kwalifikowany pszenicę jarą ETHOS którą zasiałem na koniec marca. Plon był niezły. Doszukałem się jest to przewódka. Kusi mnie by zasiać zimą ale nigdy tego nie robiłem.

Mam w związku z tym parę pytań do tych, którzy je sieją:

1. Siejecie nawóz pod korzeń fosfor-potas? ( sąsiedzi będą patrzyli na mnie jak na głupka)

2. Wyczytałem że zimą sieje się koniec stycznia początek lutego, jeżeli da się w pole wjechać , ale na co jeszcze zwrócić uwagę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Sam siałem przewódki w grudniu. Ale w styczniu ???? Nie wygłupiaj się i poprostu wcześnie w marcu zasiej. Jeśli stanowisko bo burakach gdzie liście nie były zbierane to można sobie nawożenie po K2O odpuścić. Jesli po innych to niestety sypać trzeba.

Może i ktoś sieje w styczniu i lutym. Ale wiedz że ziemia ziemi nie równa. Pomyśl jak będzie wyglądała zwięźlejsza gleba gdy ją poruszysz ( masakra).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiastOracz    136

Uważaj co piszesz bo chyba chcesz mnie sprowokować. To że mam takie zdanie to nie jest jakieś własne widzimisię i nie uważam się za wszechwiedzącego, ale uważam zdanie prof ze swojej uczelni za pewne. I to że my mamy różne zdanie to nie oznacza że każdy prof się ze sobą zgadza. U mnie na uczelni są profesorzy którzy maja całkiem inny pogląd, jedni uważają np że sor szkodzą na zdrowie, z kolei inni twierdza że mykotoksyny są groźniejsze :D

 

 

Gratuluję Panu Profesorowi perswazji. I tak cały rok dał się sterroryzować bez wyjaśnień Pana profesora? A czy można zadać za twoim pośrednictwem Panu Profesorowi pytanie, aby uściślić ten odważy wywód?

Zakładając podział zbóż na:

ozime - które są wysiewane jesienią w celu przejścia zmian jakościowych pod wpływem niskich temperatur i zarazem zmiennych pomiędzy dniem a nocą trwających kilka tygodni, które mają na celu uaktywnienie działania genu, który przyczyni się zainicjowania w roślinie ciągu występujących po sobie zdarzeń prowadzących do zakwitania rośliny i oczywiście wytworzenia ziarna / nasion. Roślinę ozimą wysiewamy jesienią i zbieramy latem roku następnego. Oczywiście ci, którzy zgłębili temat wiedzą, że wystarczy podziałać odpowiednio niską temperaturą tylko na merystem wierzchołkowy (stożek wzrostu) w ziarniaku, który jeszcze znajduje się w kłosie i efekt będzie taki jak na polu - bodziec zostanie odnotowany i zapamiętany (np. u żyta jest tylko 8 komórek w zarodku i skubane pamiętają takie zdarzenie). Udowodnione laboratoryjnie. Wszystkie wytworzone tkanki po tak zaindukowanym zjawisku zostaną wytworzone poprawnie, roślina wytworzy ziarniaki - ta jak po pełnej polowej wernalizacji rośliny (wernalizacja=jarowizacji - nazwa z języka rosyjskiego od jarowania - ja osobiście wolę pojęcie wernalizacja).

Zboża jare – są wysiewane wiosną i zbierane w tym samym roku latem. Oczywiście również i w tym przypadku występuje zjawisko wernalizacji, tylko, że trwa krócej (około tygodnia) i przebiega w innych temperaturach.

I teraz mamy jeszcze problematyczne odmiany przewódkowe, które komplikują zaszeregowanie. Według teorii Pan Profesora, (przynajmniej ja tak rozumiem) podział nastąpił według terminu siewu, czyli jak przewódkę zasiejemy pod koniec października w listopadzie lub w grudniu (wszystkie terminy są możliwe w zależności od lokalizacji gospodarstwa w Polsce) pięknie wpisują nam taką odmiana jako ozimą (siew jesienią lub w roku kalendarzowym poprzedzającym zbiór, czyli zgadza się). Finalnie student zaliczył odpowiedź na pytanie jak tak odpowiedział, więc jeszcze dwa i może będzie nawet super ocena.

Ale jak odmianę przewódkową zasiejemy w styczniu (no w woj. warmińsko-mazurskim lub podlaskim może być ciężko), ale w zachodniej części kraju takie warunki się zdarzają i efekty są bardzo dobre – mówię o siewie w zamarzniętą glebę lub w środnio-dobrych warunkach glebowych, ale możliwych do wykonania siewu w przyzwoitych warunkach. I pojawia się wtedy pytanie jak zaszeregować owy typ odmiany w siewie styczniowym lub lutowym? Czy jest to wtedy odmiana przewódkowa ozima, czy przewódkowa jara? A może jeszcze inna?

Przewódkę możemy wysiać w normalnym terminie wiosennym, jaki i późnym jesiennym, niestety z formą ozimą się tak nie da i wielu się o tym przekonało jak się ziarno w kojcu lub na strychu pomyliło na „kupie” ostatniej wiosny i się na polu niestety nie wykłosiło, ale za to pięknie się krzewiło.

A może jeszcze odważniej. Jeśli są to odmiany ozime to może można je wysiewać w terminie optymalnym dla pszenicy ozimej rekomendowanym przez IUNiG? Czego oczywiście nie polecam, ponieważ w mojej opinii taka odmiana zapewne wypadnie, ponieważ ona już tak dobrze nie zimuje w optymalnym stadium jak dla pszenicy ozimej czyli 2-3 pędy.

Kontynuując dalej. Skąd pojawia się przyzwoita mrozoodporność odmian jarych, która może być przez rolnika wykorzystana? Najczęściej jest to cecha odziedziczana od komponentów ozimych, które mogły być użyte kiedyś do krzyżowania i w efekcie mamy odmianę jarą, która ze względu na dość dobrą mrozoodporność może być wysiana jesienią pod koniec wegetacji, ale zawsze z pewnym ryzykiem niepowodzenia.

Kiedyś ponoć również mówiono , że „ ziemia jest płaska” – bo nie było widać krzywizny, a jak się ktoś nie zgadzał to zbierano chrust, nogi maczano w smole i …..

A dlaczego przewódki plonują lepiej, (jeśli przezimują) od późno sianych ozimin np.: w listopadzie? Bo mają mniejsze wymagania odnośnie wernalizacji niż ozime (nie potrzebują kilku tygodni jak ozime, aby przejść dobrze proces wernalizacji) i mają krótszy genetycznie okres wegetacji niż ozime. Przy takim siewie faza podwójnego pierścienia a kłoska szczytowego trwa dłużej (wtedy różnicuje się kłos), niż w klasyczny siewie w terminie wiosennym. Oczywiście ma więcej dostępnej wody po zimie, czyli w fazach krytycznych ma mniej stresu i często w trakcie nalewania ziarna również ma wodę.

Oczywiście uprawa przewódek ma kilka niuansów na które należy zwrócić uwagę, ale dzisiaj już mi się nie chce pisać.

Pozdrawiam

Nie wiem czemu wielkości liter się zmniejszyła więc postanowiłem przywrócic je do normalngo rozmiaru.

Edytowano przez PiastOracz
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rico39    0

 

Siałem pszenice Tybalt w marcu, dała 5 ton ,teraz mam zamiar zasiać pod koniec pażdziernika zobaczymymy ile da.Jakby ktoś ktoś był zainteresowany to mam do sprzedania 10 ton pierwszy odsiew z centrali, 607947786

Edytowano przez Rico39

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kleine100    3

tybalt siany w przeciągu dwóch tygodni w marcu plon 6,4-6,8, ten najpóźniej siany nie wytrzymał gęstości w skupie i na paszówkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

Siał już ktoś przewódkę w tym czasie? Ja właśnie zamówiłem w centrali Tybalta, ale chyba za wcześnie jeszcze na siew skoro mówią w pogodzie, że jeszcze ma być grudzień ładny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

Trzeba chyba słuchać pogody długoterminowej, bo pszenica najlepiej ma wejść w okres zimowy w fazie szpilkowania do 2 liści.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek1976    0

Nie mam doswiadczen z siewem przewodek a w okolicy tez nikt nie sieje. Czytalem gdzies tutaj na forum, ze ktos nawet zasial w pazdzierniku i sie udalo. Z innego zrodla znow dowiedzialem sie, ze najlepiej to w grudniu zasiac. I badz tu madry... Prognozy dlugoterminowe nic nie mowia o zmianie dotychczasowej aury wiec moze rzeczywiscie lepiej troche poczekac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz27    2

ja posiałem monsuma  w listopadzie na początku niestety nie był to dobry pomysł bo dziki zwojowały plantacje w 90 %. w zimę to co ocalało wchodziło w fazie szpilki do wiosny wytrzymało ale plon niestety nie powalił jedynie 4 tony . zganiam to na straty wyrządzone przez dziki bo pole wyglądało strasznie. tą samą pszenice posiałem na wiosnę tego roku i wyszło prawie 7 ton .


sprzedam kombajn fortschritt E 517

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja 7 listopada wsiałem Tybalta zaprawiane kinto duo :) Woj. Podlaskie. Z tą zimą to ciężko utrafić, u mnie mówią, że jeszcze z dwa tyg ma być w miarę ciepło, później może trochę mrozić to sam nie wiem, zobaczymy co z tego będzie. Powodzenia koledzy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciężko powiedzieć, zależy jakie to są przymrozki i jak długo się utrzymują, bo jeśli przez tydzień są co noc przymrozki -1/-2, a później jeszcze ciepło to można w sumie i poczekać ten tydzień, ale i od biedy można siać. Jeżeli chodzi już o takie stałe przymrozki, a temperatury w dzień ledwo co wchodzą na plus i w pogodzie mówią o zbliżającej się zimie to już zmniejsza się sens tego siania. Ja w tym roku pierwszy raz spróbowałem także też nie jestem pewien jak to będzie ;) To co wiem to staram się pomóc.

Miałem Tybalta sianego w okolicach 20 marca i plon nie powalił - 5t/ha przy nawożeniu na co najmniej 6-7t.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pasio
      Witam!!!
       
      Jakie stosujecie nawożenie przedsiewne w uprawie pszenicy i pszenżyta?
    • Przez center
      Czym pryskacie pszenice na miotełkę i chwasty żeby było tanio i przelecieć raz ??
    • Przez Pepik190
      Witam
      Chciałbym w tym roku spróbować z orkiszem,jak ktoś ma wiedzę a chciałby się podzielić to z góry dziękuję.
      Pozdrawiam
    • Przez luk2782
      Jaka byscie mi polecili pszenicie paszowa. musze co po burakach posiac ale chce tylko paszówke paramertry mnie nie interesuja. ma byc wysoki plon i dobra mrozoodpornosc
    • Przez pasio
      Witam!!!!
       
      Sieje ktoś z Was pszenice ostkę? Ostatnio widziałem pole uprawne z pszenica, która wygląda jak pszenżyto. Wie ktoś z Was jak taka odmiana się nazywa?
×