Skocz do zawartości
leszcz8

Wadliwie wykonywana naprawa ciągnika rolniczego

Polecane posty

leszcz8    40

Witam ! W kwietniu bieżącego roku oddałem do naprawy traktor rolniczy marki John Deere 3400 . Podejrzewaliśmy awarię sprzęgła , lecz jak oni go rozebrali to stwierdzili że skrzynia biegów jest zepsuta . Rozebrali tą skrzynię powymieniali wszystkie wadliwe części . Pod koniec lipca traktor był już złożony . Ojciec pojechał tam do nich sprawdzić jak to działa . Wyjechał z garażu na wstecznym , wrzucił jedynkę i chciał jechać do przodu , lecz nie mógł . Oni zdeklarowali się to poprawić . Rozebrali to i prawdopodobnie stoi to tak do tej pory . Wysłane były do nich dwa pisma przed sądowe . Na pierwsze odpisali że zostali wprowadzeni w błąd bo mieli naprawiać sprzęgło , a naprawiali skrzynię . To mechanik powinien wiedzieć co jest zepsute w pojeździe a nie użytkownik . Na drugie pismo wcale nie odpisali . Postanowiliśmy złożyć sprawę do sądu . W związku z tym potrzebuję kilku informacji :

Ile mógł stracić na wartości ten traktor w ciągu tego czasu kiedy stał na warsztacie ?

Koszty usług rolniczych . Cena za hektar lub godzinę , a najlepiej , tam gdzie można za jedno i drugie .

 

- oranie Case MX 110 + Unia ibis XXL

- sianie kukurydzy MF 255 + Siewnik meprozet cztero-rzędowy

- załadunek obornika ładowaczem czołowym Agromasz traktorem Case MX 110

- wywóz obornika Case MX 110 + Tytan 8

- wywóz gnojowicy Case MX 110 + Joskin Modulo 8400

- uprawa przedsiewna Case MX 110 + agregat uprawowy Unia kombi

- sianie zboża MF 255 + poznaniak 3M

 

Te pytania głównie tyczą się do użytkowników którzy pracują na usługach .

 

Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuję .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz(ZDUN)    164

Trochę to dziwne że nie chcą skonczyć, różne są sytuacje i naprawa nieraz jest trudna nie będzie to pewnie takie proste udowodnic w sądzie te straty skoro naprawa trwa i jest bardziej skomplikowana niż było to przewidziane na początku, ale brak dobrej woli z ich strony jest trochę dziwny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Taurus83    84

hola hola Jerry!!! nie mów że naprawiali skrzynie przez trzy miechy?

 

komu ty to oddałeś? firma INKO?

 

to zależy na jaki termin się z nimi umówiłeś? raczej fakture za sianie kuku, której nie masz możesz wyżucić do kosza. pozostałe sobie załatw. tzn takie od początku sierpnia

 

"prawdopodobnie stoi tak do tej pory" to nie wiesz jak teraz "wygląda" twój jasiek? jedź tam i zobacz, porozmawiaj z tymi ludźmi...chociaż znając zycie to nie chcą rozmawiać, szefa nie ma albo nie odbierają tel...

 

nie znam tego modelu ale to razcej prosty cięgnik. dlaczego sami tego nie naprawialiście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszcz8    40

Ciągnik jest dość skomplikowany , bo skoro stał w trzech warsztatach i ten jest czwarty . Stał nawet w Gręzewie ( jak się jedzie go Siedlec drogą 2 to po prawo ) a oni przecież robią bardziej skomplikowane traktory .

Ci co u nich stoi JD znajomemu MTZ-eta na sprzęgło robili to nie narzekał i tak myśleliśmy że i nam dobrze go zrobią . Zależało nam trochę na czasie , bo do tych w Gręzewie trzeba było czekać ok miesiąc a ci wzięli od ręki bo mieli prawie pusty warsztat . Z nim się nie da porozmawiać bo zawsze jest pijany . Na początku robił to jego syn , tylko wtedy w sierpniu , się na to wypiął i się wcale tam nie pokazuje . Za każdym razem jak u niego byliśmy to mówił że za tydzień będzie złożone , przyjeżdżamy za tydzień a to leży tak jak leżało . Pod koniec to zaczął nam jakiś kit wciskać że ekspertów do tego sprowadził , tylko że jakby robili to eksperci to przez parę dni by skończyli .

 

Równorzędnie w tym czasie ( od kwietnia do sierpnia ) się z C360 pieprzyli . Więc widać jacy to mechanicy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

czyli tak jak pisałem, firma INKO, co zarobi to na winko...nie no 60 i ruski to mega skomplikowane konstrukcje....z tego co piszesz to po części jesteście sami sobie winni oddając traktor do alkocholika, który nie ma roboty....ale teraz to nie istotne...ja bym zabrał to co zostało z tego traktora (nawet w towarzystwie policji) i dalszą cześć poprowadzić już przez sąd. możliwe że trzeba bedzie dać trakor do "ekspertyzy" do jakiegoś oficjalnego dealera czy serwicu JD żeby ocenili co było zepsute a co "mechanik" zepsuł żebyś miał później jKIŚ papier do sądu

 

a tak z ciekawości co się działo z tą skrzynią?

Edytowano przez filantrop

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszcz8    40

W skrzyni były powycierane i poprzepalane podkładki dystansowe i łożyska do wymiany i jeszcze parę takich rzeczy co już nie pamiętam co to było . Akurat wtedy był trzeźwy , jak mu traktor oddawaliśmy .

 

Myślę że sąd wyda taki wniosek żeby ten traktor wysłać do ekspertyzy .

 

W skrzyni były powycierane i poprzepalane podkładki dystansowe i łożyska do wymiany i jeszcze parę takich rzeczy co już nie pamiętam co to było . Akurat wtedy był trzeźwy , jak mu traktor oddawaliśmy . Myślę że sąd wyda taki wniosek żeby ten traktor wysłać do ekspertyzy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PLis87    2

Ten JD to chyba odpowiednik ceresa?U szwagra pomagałem robić w takim skrzynie i to nie jest jakiś strasznie skomplikowany ciągnik ale do 60 lub MTZ nie ma co porównywać.

 

W top agrar dość często są podawane ceny usług.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

jeżeli to jest legalna firma to w sumie nie powinno być problemów z egzegwofawniem swoich praw...

 

w każdym województwie jest Izba Rolnicza przy której działa prawnik dla rolników, za darmo, polecam się znim skontaktować to powinien ci pomóc...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszekd    80

Kolego prawnik za darmo to boli gardło nawet palcem nie kiwnie.

A sąd i biegły szczególnie stwierdzi ze naprawa przekracza kosztami wartość maszyny i się nie opłaci –bo na pewno przekroczy- szkoda całkowita. Trzeba do tych speców co w białych czapkach zarabiają na kebaba oni się znają doskonale na wszystkim. Nich się biorą za robotę gość na pewno ma jakies ubezpieczenie OC tam trzeba szukać pieniędzy nie w sądzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Utratę wartości przed sądem ustala rzeczoznawca lub biegły którego sąd powoła. To samo tyczy się zakresu naprawy jej skuteczności oraz cen usług. Ceny usług można ustalić. Na wykonane usługi musisz przedstawić faktury. Podejżewam, że warsztat nie wystawił zlecenia naprawy na którym określona została usterka, termin jej naprawy oraz koszt. Czeka cię niezła bujanka w sądach. A ten model chyba, aż tak skomplikowany nie jest. Komu ty to oddałeś kowalom jakimś, którzy dotąd 30stki naprawiali. Nawet jak zabierzesz traktor, naprawisz na swój koszt to i tak co najwyżej możesz podać kolesia z powództwa cywilnego. Tamten nic nia siebie nie ma i tak to się kończy. Chciałeś tanio wyszło drogo jak to w życiu zwykle bywa.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leszcz8    40

@PLis87 Tak jest to odpowiednik ceresa .

@Pietras892 Jest to w okolicach Mińska Mazowieckiego . Dokładnie już nie będę mówił gdzie , żeby nie robić antyreklamy :D

@filantrop Już ojciec gadaj z prawnikiem i ma być złożona sprawa do sądu .

 

Ile mogła by kosztować taka ekspertyza ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Chcesz to załatwić szybko? i mieć traktor na chodzie? czy bawić się z sądami? jak potrzebny ci traktor to musisz zrobić tak; Weź lawete jedź i zabierz ten traktor, najlepiej jak zfilmujesz jego stan faktyczny i wciąganie na lawetę, następnie zawieź traktor do dobrego warsztatu, niech poskładają traktor mogą go nawet naprawić jak chcą :D i wypiszą fakturę na tego faceta u którego w tej chwili stoi traktor, ten facet domyślam się nie będzie miał nic do powiedzenia, bo dla niego jest to ulgowe rozwiązanie.

Naprawy między warsztatami zdarzają się, i facet jeżeli ma rozsądek zgodzi się napewno.

 

Chyba że masz bojowy charakter by nie napisać wredny to wojój po sądach :D pomyśności życzę, w tym przypadku będą potrzebni biegli, świadkowie, stracisz mase czasu pieniędzy a traktora z 2 lata i tak nie dostaniesz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    84

Kolego prawnik za darmo to boli gardło nawet palcem nie kiwnie.

 

 

mylisz się. u nas w DIR (dolnośląska izba rolnicza) jest całkiem dobry prawnik który udziela porad za darmo, nawet ostatnio pomagał nam tworzyć regulamin dla grupy producentów. też za darmo. wiadomo że nie pojedzie do sądu i nie będzie cie za ręke prowadził ale podstawowe sprawy ci pomoże ogarnąć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Jak weźmiesz traktor z lawetą jak później udowodnisz, że ciągnik został zepsuty. Naprawisz owszem szybko. Ale o jakim kolwiek zwrocie kosztów zapomni. Jeśli takie rozwiązanie cię interesuje. Zabierz ciagnik i zawieś do serwisu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz(ZDUN)    164

Nie wiem gdzie ty go wozisz że już czterech go robiło miałem ostatnio a raczej nie ostatnio bo stał od lutego ciągnik który robiłem praktycznie do nie dawna obie skrzynie przedni most hydraulika ale skończyłem i pojechał , a cały jego bul polegał właśnie na tym ze jakiś mądry człowiek "mechanik" to zrobił tylko nie tędy droga jak uszczelniacze na wysprzęglik zastępuje się zwykłymi o ringami co zniszczyło sprzęgło dalej poszła skrzynia mechaniczna, łożyska stożkowe i igiełkowe składa się bez wianuszków wałek kosza sprzęgła się przerabia i nie zachowuje wymiaru brakowało ponad 3 dziesiąte mm co jest naprawdę dużym brakiem w przypadku tego ciągnika Case CS150 tak zniszczonego nie miałem jeszcze , nawet Fastraca przerósł który miał końcówki po zaspawywane i wiele założony rozrusznik z c360tki wieniec od stara parę innych fajnych bajerów. Ten ciągnik przy CSce to jak 360tka prawie, i też zgodzę się że sami sobie winni jesteście zapewne miało być tanio i dobrze a wyszło jak zawsze. Ciekawe gdzie ty zrobisz tą ekspertyzę? jak nawet znajdziesz kogoś kto to zrobi, to najpierw kolego ty za to zapłacisz i będziesz mógł się o zwrot kosztów ubiegać pod warunkiem ze wygrasz, ciągnika nie będziesz mógł ruszyć do czasu zakończenia postępowania bo będzie on dowodem w sprawie a coś takiego znając nasze sądy latami może się ciągnąc wiec zabieraj to co tam jest i rób to w dobrym warsztacie do skutku a swoje koszta to co najwyżej przepij na pocieszenie , masz na to faktury jakieś ? na jakiej podstawie to zrobisz kto ci coś wypisze jak zaraz z podatkiem będą ścigać od usługi a wiadomo jak one są wykonywane moim zdaniem szanse masz marne a jedynie pochłonie to mnóstwo czasu pieniędzy i wraz ciągnika miał nie będziesz , ale wojuj

Edytowano przez mariusz(ZDUN)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sim0n    26

Miałem TROCHĘ podobną sytuacje. Ciągnik był zniszczony i musiałem się ratować usługami i międzysąsiedzka pomocą. Później w sądzie z powództwa cywilnego pozwałem gościa o zwrot kosztów i sąd brał pod uwagę faktury za usługi oraz zeznania sąsiadów co robili, gdzie jak i za ile. Sędzina starała się generalnie ustalić czy nie przeginam i nie chcę za dużo wyciągnąć. Np. jak sąsiad siał mi moim siewnikiem to liczyła się tylko praca traktorzysty plus paliwo, pytała się też czy nawet gdybym miał sprawny ciągnik niektórych usług bym i tak nie wynajmował.

Moja rada to nie przeginaj i nie nastawiaj się że zaraz jakie to ogromne odszkodowanie nie wyciągniesz.

A i tak jak radzą wyżej, postaraj się dogadać z kolesiem bo w sądzie sprawa może trwać rok, dwa albo i dłużej (facet może brać swoich świadków podważać ceny usług, to i pewnie nie obędzie się o biegłego sądowego który na napisanie opinii tez ma swój czas itp.)

Ja bym się dogadał aby on go naprawił po kosztach lub coś w tym stylu. Może będziesz wtedy stratny ale to nauczka aby byle komu nie oddawać sprzętu do naprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×