Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
dawid20

opony do odśnieżania

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Opony
coolman111    54

Co do odśnieżania to ciągnik tylko z napędem na obie osie, jak najszersze opony i dobrze obciążone obydwie osie (sam ciągnik im cięższy tym lepszy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

Ze swijego doświadczenia wiem że Najlepsze na zimę są prawie łyse opony ( tak 30% bierznika) z łańcuchami. Tylko że nie po 4-5 łańcuchów na koło tylko tak co 20-25cm. Sam mam do ciądników łańcuchy przerobione od tira (do 914 i do 330). Jeszcze nigdy nie mieliśmy problemów zimą. W zeszłym roku 330 zaciągała 914 na lodzie i poszło bez większych problemów  8)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

No tak, zamontowanie łańcuchów mocno poprawia własności trakcyjne ciągników na śniegu czy lodzie. Ale łańcuchy zakałada się w ostateczności, gdy nic jużnie pomaga ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piootr    3
Ze swijego doświadczenia wiem że Najlepsze na zimę są prawie łyse opony ( tak 30% bierznika) z łańcuchami. Tylko że nie po 4-5 łańcuchów na koło tylko tak co 20-25cm. Sam mam do ciądników łańcuchy przerobione od tira (do 914 i do 330). Jeszcze nigdy nie mieliśmy problemów zimą. W zeszłym roku 330 zaciągała 914 na lodzie i poszło bez większych problemów  8)

 

to jakoś lekko  ci chodzi to 914  ja  jak miałem 1014  to 330  z łąńcuchami nie dawałą rady go uciągnąć  a co mówić odpalić na zaciąg  na lodzie  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

Sorki bo nie dopisałem do końca bo rano do szkoły się spieszyłem. 330 wyciągnął go na asfalt. tylko że wyjaz mam pod górkę a na szosie też było ślisko. Tylko może nie aż tak :). Oba miały łańcuchy, 914 zalany gorącą wodą i 330 było zaczepione za dolny zaczep (belka do góry i jest wtedy większe dociążenie 8) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Ja mam wszystkie ciągniki na płynie  a jak zrobiłem w 1014 rozruch na 24V  i dwa akumulatory  12V  185 Ah to wtedy  super palił  nawet jak nie miałem  stycznika  do przełączania na  24 V  to podłączałem dwa 12V aku  szeregowo  a rozrusznik był 12V i palił też ok , nie wiem co za głupek wsadził rozrusznik taki jak w 360  do  912 -1014  ??? 

 

Teraz  w MF 4270 mam 2  aku    12V  66 Ah  i rozrusznik 12V  i 6  garów  pali bez problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Ja  założyłem od bizona (stara  200) jest taki  sam tylko łęb przełożyłem od oryginalnego  bo miałem taki rozrusznik  , stycznik  dałem od robura  bo jest mniejszy i lepszy  od takiego jak jest w 1224  no i zmieścił mi się pod tablicą 

 

Rozwiązaniem  jest też kupno planetarnego rozrusznika na 12V

 

Ja nie mogłem odpalić w zimie nigdy na 12V 1014 chociaż aku był nowy  185 Ah rozrusznik zrobiony ok i tylko było uuuuuuuuuuuuu i tyle

 

Ale jak gadałęm z elektrykiem  to mogłem zostawić stary  bo mówi że lepiej jak zakręciłbym moment  12V rozrusznik  prądem 24V niż męczył go długo  na 12 V

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

Ako były stare. Ale teraz już mam nowe. A na nowych nie miałem nigdy problemów z odpalaniwm. Nawet zimą 8)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

ciekawe co powie zetor w tym roku?

jak go kupowalismy w lutym to pogoda byla sakramencka:( ale mimo ze na plynie zapalil elegancko, zawsze to rozruch na 24v :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turbina    9

Ja też mam grzałke,jak sie kiedyś zapomniałem i grzało 2h to mogłem se herbatke zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kemot    0

moim zdanie nailepsze sa szerokie i do tego 4-6 lancuchow i po upszczac troche powietrza nie zaduzo inie zamalo i idzie jak buza. 8) ;) ;) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
laktok    0

ja przez jakies dwie zimy odsniezam drogi na zlecenie gminy mtz 82 i wiem jedno lancuchy to dobra rzecz ale podstawa to odpowiednia szufla najlepsze sa 2-ramienne w ksztalcie odwroconrj litery v taka szufla stawia maly opor i mtz radzi sobie elegancko i nie duzo pali natomiast moj kolega ma ursusa 16.. jest to duzo wiekszy ciagnik ale pracuje z szufla jedno_skosna i nie wyglada to za dobrze bo nie radzi sobie lepiej od mtz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nowy1989    0

Uważam że wąskie są lepsze, tak jak z samochodami. Jeżeli masz opone o szerokości 50cm to jaki jest opór śniegua a jaki w przypadku opony 25cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
laktok    0

ale ciagnik dysponuje wieksza moca co do samochodu to sie zgadzam ze na zime lepsze sa waskie opony ale ciagnik raczej nie odczuje tego oporu spowodowanego wzrostem szerokoscia opony a na szerszych ma wieksza przyczepnosc a jezeli chodzi o lod to szerokosc opony raczej nic nie zmienia moga pomoc tylko poprzeczki z lancuchow :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
laktok    0

moim zdanie po to zeby jak jedziesz np po blocie posniegowym opona stawiala mniejszy opor i miala lepsza przyczepnosc, szerokosc opony musi byc dostosowana do masy samochodu przykladowo ja na zime do audi masa okolo 1500kg stosuje opony o profilu szerokosc 185 i sa wsam raz maja dobra przyczepnosc a jak by takie szerokie wstawic do malucha to raczej by na takim rozmoknietym sniegu za daleko nie ujechal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557
To dlaczego zimówki w samochodzie są węższe?

mniej wody do odprowadzenia, a poza tym lepszy docisk, ja dla auta 1200kg 105km letnie mam 195 a zimowki 175

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
laktok    0

yacenty widze ze myslisz podobnie jak ja na lato wstawiam 225 chociaz uwazam ze sa za szerokie bo jak sie wjedzie w wode przy wiekszej predkosci opona traci kontakt z podlozem a to troche niebzpieczne tyle ze nie moge zalozyc wezszych bo mam takie felgi :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nowy1989    0

No właśnie i wydaje mi się że już się dogadaliśmy :wacko: . Opona nie może być ani za szeroka ani za wąska-dobrana do masy i mocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

no ale te argumenty tylko posrednio sa prawdziwe dla ciagnikow, masa traktorow i protektory powoduja ze nie potrzeba zmniejszac szerokosci opony zeby uzyskac lepsza przyczepnosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
laktok    0

ja mysle ze argumety sa ok tyle za ciagnik ma owiele wieksza mase od samochodu i jak by przeliczyc stosunek masy do szerokosci opony w ciagniku ( nacisk w kg/1cm kwadratowy opony) to mysle ze w ciagniku byla by to duza wieksza wartosc wiec pare centymetrow szerokosci opony w ta czy w ta ma male znaczenie ale jakby zalozyc przesadnie szerokie opony np do c330 takie szerokie jak w kombajnie to by pewnie nie miala za dobrej przyczepnosci opona .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×