Skocz do zawartości
Kondziu1832

Produkcja nasienna (buraki)

Polecane posty

melon10641    158

Kolego nie wydaje mi się żeby rolnik prywatny siał buraki na nasienie. Firmy nasienne mają zapewne własne plantacje.

A 40 lat temu gdy buraki siało się z szypułkowo to mój dziadek siał buraki na nasienie. Otóż w pierwszym roku siał je bardzo gęsto tak aby korzeń buraka był mały. Potem na jesień ogławiano liście kopano buraki i kopcowano na zimę. Były przykrywane słomą. Wiosną natomiast były sadzone już w większych odstępach tak żeby mogły spokojnie urosnąć i kwiatostan był ładny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbozowy    29

inny sposób niż ten podany przez kolegę wyżej chyba w Polsce się nie sprawdzi. nasz klimat na to nie pozwoli. A jak zrobisz takie nasiona to tylko dla siebie bo nikt ich nie kupi. te nasiona co teraz są w Polsce to w większości są z Włoch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

LUKASZ82mtz    0

jak kopcujecie buraki na zime ??? zeby nie za cieplo albo zimno jakie nawożenie na wiosne

Edytowano przez LUKASZ82mtz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZF9641    16

W moim gospodarstwie uprawiane były buraczki ćwikłowe na nasiona.Dawniej była to opłacalna produkcja , ale po 20 latach uprawy gleba zapaprana chorobami ,że firmy już u nas nie kontraktują .Pierwszy rok siew na korzeń,wykopki ,w rejkę przesypane ziemią.Wiosną przebrane sadzimy około początku kwietni .Zbiór kombajnem koniec sierpnia ,suszenie,wialnia i czyszczenie na płótniarce.Jest to maszyna specjalnie wymyślona aby odebrać patyczki od okrągłych nasion buraczka.Bez niej nie ma mowy o czystych nasionach ,petkus nie pomoże .Tylko ona mi pozostała na pamiątkę po buraczkowym biznesie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUKASZ82mtz    0

Panowie jakie macie sposoby na zbiór i wykopanie burków do kopca na jesień????????????

strasznie mało osób pisze na ten temat czyli buraków nasiennych

Edytowano przez LUKASZ82mtz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kondziu1832    179

Wykopanie normalnie trzeba poobcinać nacinę tak by chyba tych serduszek nie nadciąć. Przezimowanie to nic innego jak wykopanie jakiegoś kopca i odpowiednie przekrycie. Opis w skrócie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek222    19

Dokładnie Kondziu1832 :D nać też można poobrywać ręcznie jak kto woli :) a co do odpowiedniego przekrycia to pierwsza warstwa ziemi 10-15cm następną warstwą jest słoma 20-30cm i ostatnia warstwa to ziemia 15-20cm ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rybczaak    0

W moim gospodarstwie uprawiane były buraczki ćwikłowe na nasiona.Dawniej była to opłacalna produkcja , ale po 20 latach uprawy gleba zapaprana chorobami ,że firmy już u nas nie kontraktują .Pierwszy rok siew na korzeń,wykopki ,w rejkę przesypane ziemią.Wiosną przebrane sadzimy około początku kwietni .Zbiór kombajnem koniec sierpnia ,suszenie,wialnia i czyszczenie na płótniarce.Jest to maszyna specjalnie wymyślona aby odebrać patyczki od okrągłych nasion buraczka.Bez niej nie ma mowy o czystych nasionach ,petkus nie pomoże .Tylko ona mi pozostała na pamiątkę po buraczkowym biznesie :D

 

ja uprawiam buraki ćwikłowe na nasiona. chętnie bym zakupił taką płótniarkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZF9641    16

rybczaak troszkę się spóźniłeś , płótniarka znalazła już nowy dom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edin    24

Wydaje mi się że robiąc orkanem albo natniemy za dużo buraka i zacznie gnić, albo utniemy za mało i zostawimy sporo liścia więc też nam zacznie gnić w kopcu. Niemniej przedwstępne usuwanie liści orkanem jest jak najbardziej ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dymek89    1

Słuchaj ja wróciłem dopiero do uprawy buraka na nasiona. Od 2 lat ścinam orkanem i prosto z kombajnu do kopca. Straty w zeszłym i tym roku znikome. Ja sam na wiosnę odrzuciłem może 5 szt. zgniłych. Większe straty już myszy zrobiły. Tnę orkanem tak nisko jak się da, ale tak żeby buraka nie ruszyć. Jak go nawet muśniesz to jest do wyrzucenia. Nie będę oszukiwał, że trochę liści zostaje ale one w kopcu zasychają. Na wiosnę nie ma po tych resztkach nawet śladu. Gdybym wiedział, że kogoś to interesuje to bym zdjęcia porobił. Ważne żeby burak do cięcia orkanem był równy, bo wtedy łatwo ustawić odpowiednią wysokość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Edin    24

no właśnie o tą równość buraka mi chodziło, ale skoro mówisz że trochę liścia nie przeszkadza to muszę się zgodzić ;) zainteresuj się też tematem ogławiarek mechanicznych. Wydaje mi się że mogło by się sprawdzić w burakach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dymek89    1

A ja mam pytanie co do sposobu dosuszania buraka. Dosuszacie reglone czy scinacie pokosówką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kondziu1832    179

Pogubiłem się trochę. Normalnie ścina się i składa się w kupy na tych kupach dosycha i później zbiór kombajnem. Chociaż co nie którzy pryskają by osuszyć nasienie i tną prosto z pnia. O to chodzi? Tak się Ciebie zapytam jak tam wygląda sadzenie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dymek89    1

No to już wiem, ale u mnie taniej wychodzi to cięcie pokosówką. A jeżeli chodzi o sadzenie to ręcznie

Edytowano przez Dymek89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×