Skocz do zawartości
wlodek4121

Zwarcie instalacji w ciągnikach?

Polecane posty

wlodek4121    6

Witam. Szukałem troche w internecie, ale nie mogłem znaleźć. Więc założyłem nowy temat.

A więć posiadam ciągniki U3512 i Lamborghini 660f plus. W obu ciągnikach jest ten sam problem, a mianowicie gdy założe bezpiecznik nowy to on po chwili szczela i tylko kierunki nie działają, nie dotyczy to awaryjnych świateł. Już nie wiem co zrobić a muszę zawsze wyjeżdżać na główną drogę i troche strach bo nigdy nie wiadomo;(. Bardzo proszę szybkie odp bo bardzo mi zależy na tym;) Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

A w obu ciągnikach dzieje się to na pusto bez podpiętych maszyn-przyczep?

 

Edit:

W sumie zadałem głupie pytanie. Skoro awaryjne działają to instalacja za przerywaczem do lamp jak i gniazda przyczepy sprawna, nawet z wpięta przyczepa.

Chyba już czas spać. :unsure:

Winny przerywacz bądź przełącznik awaryjnych.

Dziwne tylko, że różne ciągniki, a ten sam problem.

Przyznaj się. Co nimi robiłeś? ;)

Edytowano przez mtracz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodek4121    6

Ja akurat nic nie robiłem, a dodam że w U3512 bezpiecnik od kierunków to także od liczników. Przez przyczepe się to nie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Nie zostaje ci nic innego jak sprawdzić co dany bezpiecznik zabezpiecza i odłaczać kolejno osprzęt, w 3512 jest na tym bezp jak pisałeś kierunki, wskaźniki, pzapewne kontrolka od oleju i ładowania, spadku ciśnienia, więc musisz rozpinać instalację i patrzeć co robi zwarcie, w drugim ciągniku podobnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Czyli pali bezpiecznik w momencie włączenia - działania kierunków, a jak nic nie włączasz to bezpiecznik żyje?

Bo miałem przez chwile wątpliwość czy dobrze zrozumiałem pierwszy post .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

A może za słaby bezpiecznik? a może jakieś felerne żarówki masz? jeśli zmieniałeś w ostatnim czasie. musisz przepatrzeć instalacje bo może faktycznie gdzieś masz zwarcie albo coś innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Risto    16

Ursus 3512/MF255 mają popieprzone instalacje i bezpieczniki topikowe. Wystarczy większe przeciążenie czyli włączenie świateł wszystkich albo podpięcie maszyny i światła włączyć a już połowa swiateł ucieka połowa jest bo zapiekają się bezpieczniki, albo się jak to miało u mnie miejsce stopiła oprawka przy akumulatorze od kierunków plastikowa na 15A . Łatwiej by było Kolego jak byś w U3512 wyjoł wszystkie bezpieczniki przeczyścił gniazda i bezpieczników główki papierem i WD siknoł albo smarem styki gniazda i bezpiecznik i dobrze jak by w suchym pobył i w tedy uruchomił i opisał usterkę. Bo może trzymasz je na podwórku i normlanie gdzieś wilgoć wlazła i robi zwarcie

Edytowano przez Risto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

A to ty jakie masz bezpieczniki? Jakie powinny być?

W samochodach, sprzętach rolniczych są właśnie topikowe tylko są rożne typy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlodek4121    6

Tak w U3512 są właśnie topikowe a w lambo to są już te nowe (unijne). Ciągniki żadko kiedy stoją na dworze. Niedawno elektryk robił U3512, może on coś spierdzielił, a w lambo żarówki od nowości. W U3512 pali odrazu bezp. a w lambo po paru przełączeniach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Risto    16

Ja mam jeszcze fabryczne a każdy topikowy to badziew w tego typu traktorkach jak MF czy Ursus taka wada fabryczna. Te typu jak wsuwka chyba lepsze. Zerknij przy rozruszniku albo może przy szperaczu lub oświetleniu w kabinie. Szukaj tam gdzie ten bezpiecznik łączy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Wytłumaczcie mi proszę jakie to są te lepsze bezpieczniki te "unijne" od tych topikowych.

Bo juz kolejny raz w tym temacie czytam że topikowe badziew. Więc jakie to nietopikowe są lepsze? Bo jescze takich chyba nie widzialem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Ale te :rolleyes:to także są bezpieczniki topikowe. :D

Innych niż topikowe praktycznie nie znajdziecie w sprzętach. Może być różny typ- kształt, ale to zawsze będzie bezpiecznik topikowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

elektryk mówi żeby ceramiczne brać ale z nimi problem

Jaki Ty problem z nimi widzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Skąd dokładnie jesteś? W mojej okolicy wszędzie można je kupić na kilogramy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    575

No właśnie pierwsze słyszę. Na necie można komplety kupić. Kup kilka takich. Jeśli masz w dobrym stanie instalację to starczą na długo. One same od siebie się nie palą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ceramiczne to ceramiczne. Styki z niklowanego mosiądzu. Nie topią skrzynek bezpieczników tak jak plastiki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RafZielak    13

Powodu palenia się bezpieczników nadal nie znaleźliście, a zajęliście się bezpiecznikami.

Nigdy wymiana na większy, mocniejszy nie jest lekarstwem. Może się okazać, że faktycznie w układzie elektrycznych występuje jakaś usterka i kiedyś się ktoś zdziwi jak mu się zapali ciągnik. Pomijając fakt, że konstruktorzy ciągnika co nieco pomyśleli zanim włożyli w dane miejsce 5 A, a nie 50 A bezpiecznik to modyfikując cokolwiek też warto przemyśleć to dwa razy.

Nadal nie wiemy czy w tych ciągnikach bezpieczniki przepalają się z podłączonym jakimś osprzętem czy nawet gdy pracują same. Dziwny zbieg okoliczności, że w obu dzieje sie to samo więc jak mogę sądzić jest to jednak kwestia jakiejś przyczepy i szukałbym zdecydowanie w niej problemu. Zacząłbym od "pobawienia się" jakimś omomierzem i zobaczył, czy nie ma gdzieś zwarcia między masą, a plusem.

Pozdrawiam

Rafał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×