Skocz do zawartości
News
Schadow

Przeróbka rozrzutnika na rozsiewać do wapna

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Schadow    0

Witam. Chciałbym się zapytać czy ktoś próbował przerobić rozrzutnik do obornika na rozsiewacz do wapna jeśli tak to co trzeba kupić i czy w ogóle się to opłaca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    261

Jaki rozrzutnik?

Po pierwsze- najlepiej żeby był hydrauliczny posuw podłogi.

Po drugie- żeby była z tyłu opuszczana burta przed adapterem żeby móc dawkować wapno

Po trzecie- adapter talerzowy który można zaadaptować z innego rozrzutnika lub zbudować od postaw.

 

Wszystko zależy ile masz do rozsiewania i ile trzeba by przerobić w rozrzutniku. Może lepiej kupić RCW :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Schadow    0

Właśnie tak się zastanawiam jaki był by mniej więcej koszt takiej przeróbki, i czy w ogóle by się to opłaciło, a co do rozrzutnika to mam jednoosiowy 3 tonowy. A co myślicie o zamontowaniu takiego silnika hydraulicznego http://moto.allegro.pl/silnik-hydrauliczny-orbitralny-bmp160-bmp-160-i2733076156.html ( to tego oczywiście talerze )

Edytowano przez Schadow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sznajdik    140

W wynalazkach i udoskonaleniach ktoś takie coś zrobił obejrzyj strona 4 na dzień dzisiejszy może wykonawca coś ci podpowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    114

Zastanawiam się nad takim doczepianym adapterem jak zrobił kolega z linku powyżej tylko na czym i w jaki sposób umocować te dwie tarcze aby się kręciły bo napęd to już się dorobi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    116
Jaki rozrzutnik?

Po pierwsze- najlepiej żeby był hydrauliczny posuw podłogi.

Po drugie- żeby była z tyłu opuszczana burta przed adapterem żeby móc dawkować wapno

Po trzecie- adapter talerzowy który można zaadaptować z innego rozrzutnika lub zbudować od postaw.

 

Wszystko zależy ile masz do rozsiewania i ile trzeba by przerobić w rozrzutniku. Może lepiej kupić RCW :)

Z racji rezygnacji ze zwierząt -> brak obornika, a także nastawiania się na uprawy polowe muszę trochę powapnować a jak znam życie zawsze będzie więcej do wapnowania niż się pierwotnie zakłada ;)

Stoi więc sobie ten rozrzutnik z Czarnej Białostockiej o ładowności 3,5tony, burty u spodu ciut skorodowane, podłoga druga ale tato znalazł maleńką dziurkę jak go mył więc pewnie za kilka lat wymiana, pneumatyka zdjęta, światła tylne też.

Sprzęt ogólnie nieumęczony itp. Opony idealne, nic nie pogięte itp.

 

No i do rzeczy. Zakup RCW - do 5 koła z transportem nic dobrego się nie kupi - albo po remoncie puszką farby albo strach oglądać.

 

Zastanawiam się podobnie jak twórca tematu czy dałoby się go jakoś przerobić na rozsiewacz do wapna.

Burty podwyższyć i zrobić drewniane aby nie rdzewiały lub ostatecznie metalowe, przednią siatkę wywalić, napęd posuwu mógłby zostać mechaniczny choć ciągnik z którym współpracuje ma gniazda hydrauliki zewnętrznej. Napęd talerzy - obojętnie, ewentualnie napęd telerzy mechaniczny a posuw hydrauliczny.

Czy da się jakoś w sesnsownych kosztach zrobić z tego RCW? Tylko tak aby jakoś to działało, powiedzmy że w tym roku posieję pewnie granulat wapna ale wolałbym wapnować co 4 lata raz a porządnie (rzepak).

Sprzedawać rozrzutnika szkoda bo nie jest skatowany ale nawet obecnie nie pracuje 10 godzin rocznie i stoi.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    114

Ja już sobie ramę mniej więcej obmyśliłem jak miała by wyglądać złomu nie brakuje jest z czego pospawać, napęd poprzez przykładnie kontową następnie poprzez koła pasowe i pasek.

Tylko jak na razie właśnie nie mam koncepcji na czym zamocować te talerze

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    116

no popatrzeć można ale gdybym miał robić to:

- z tyłu klapa do regulacji dawki i zabezpieczenia wapna bo jednak jeździ się po drogach publicznych,

- tarcze wysiewające ciut dalej wysunięte żeby wapno trafiało na tarcze a nie poza nie,

- coś w skrzyni do odsiewania większych brył (bo może się to przydać)


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

NApęd tarcz powinien być pod nimi, bo od niego się odbija wapno i ląduje za tarczami. No i klapa by się przydała do dozowania ilości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    116

tylko można zrobić zwężkę jak tutaj ale pod lekkim kątem aby przy przesuwie taśmy wapno nie spadało poza tarcze i lądowało od razu na ziemi.


pzdrwm Nikita_Bennet
"Whether we are based on carbon or on silicon makes no fundamental
difference. We should all be treated with appropriate respect."
                                                              Sir A C. Clarke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

przylacze sie bo to samo po glowie mi chodzi. jak rozwiazac problem rownomiernego posuwania tasmy? oryginalnie tasma posuwa sie skokami, da sie to regulowac? u mnie niestety ta regulacja nie dziala i nie wiem w jakim stopniu mozna to robic.

na w/w filmie widac ze to najwiekszy problem z przerobionym rozrzutnikiem.


.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

czyli zamiast tego calego mechanizmu przesuwu musialbym zastosowac silnik hydrauliczny, mozecie napisac jakiego powinienem szukac?


.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    64

Witam.

Jak myślicie - sprawdzi się dołożenie żmijki do rozrzutnika obornika i wysiew kredy pylistej? Mam rozrzutnik w dobrym stanie i nie używam go już, bo brak hodowli, a sprzedać szkoda. Oczywiście przerobienie tylnej burty, uszczelnienie itd. Wapno będzie czyste i suche (kupuje w big-bagu). Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    64

RCW też mam, tyle, że wysiew normalnie na talerze. Jeszcze przemyślę sprawę, w razie czego żmijkę założę do RCW. Chyba, że kupie od razu Amazone z wysiewem żmijkowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Ursus355i912
      Witajcie. Posiadam przyczepę deutz fahr f 327 i mam duże problemy z rozłączaniem napędu podbieracza. W związku z problematycznym sprzęgłem wpadłem na pomysł by zastosować napęd hydrauliczny z ciagnika (ursus 912) , dodam ,że obecnie napędzanie podbieracza następuje przez pasek klinowy . W tej wersji łańcuch podający zza podbieracza , wyposażony w nagarniacze pracowały cały czas, a podbierak byłby wyłączany na pryzmie. Napęd hydrauliczny posuwu nie wchodzi w grę, Bo z tyłu są wałki roztrząsające . Co o tym sądzicie ? Jak duży silnik zamontować? Czy ma to sens? Z góry dzięki za rady
    • Przez fliegl
      Jaki jest kod RAL lub nazwa tego koloru?
       



    • Przez wlatcakomaruf
      Witam, chciałbym podzielić się z wami etapami budowy wyciągarki leśnej na własny użytek do ciągnika Wladimirec T-25. Ostatnimi czasy dużo czasu spędziliśmy w lesie na wyrobie drewna na zimę. Większość czasu było to obczesywanie i wynoszenie lub ręczne wyciąganie drewna do najbliższej ścieżki, drogi. Kosztowało to nas na prawdę sporo wysiłku a i tak z niektórych części lasu drewno nie zostało wyrobione, ponieważ ręcznie nie było sensu tak daleko ciągać a ciągnikiem nie było dojazdu. Dodam, że drewno nie miało wielkich średnic, jakieś 15cm, sporadycznie 20-25. Z młodnika wyciągaliśmy na drogę, tam robiliśmy stosy, a dalej ciągnikiem na pompie (miałem specjalnie przygotowaną do tego belkę, do której zaczepiałem łańcuchy http://www.agrofoto....mi-na-lancuchy/ ), krótko zapięte drewno niestety waliło po kołach. Postanowiliśmy na następną taką robotę zbudować wyciągarkę.
      Pierwsze co- wycieczka na złomowisko: https://plus.google....152468745215753 Taką wciągareczkę udało się nam zakupić. Nie jest to przekładnia ślimakowa, ale na własne potrzeby wystarczająca w zupełności. Musiałem tylko przerobić napęd z koła pasowego na WOM, od znajomego dostałem kawałek wałka https://plus.google....152468745215753 , który wyrównałem i dorobiłem do niego tulejkę https://plus.google....152468745215753 , za pomocą której założyłem WOM na wał od napędu wciągarki https://plus.google....152468745215753 . Wałek został ułożyskowany łożyskiem samonastawnym.
      Później przyszła kolej na konstrukcję całej ramy, na której miała być zamontowana wciągarka https://plus.google....152468745215753 . Tutaj także zostały wykorzystane ceowniki ze złomu. Musiałem trochę pokombinować, ponieważ nie chciałem aby podnoszenie, czy też opuszczanie uniemożliwiły pracę wałka odbioru mocy. Musiałem po prostu optymalnie dopasować wysokość wałka wciągarki do zakresu ruchu ramion podnośnika.
      Następnie przyszła kolej na "wymyślenie" rolki na linę, początkowo miały być 2 poziomo i 2 pionowo, ostatecznie wytoczyłem rolkę na linę https://plus.google....468745215753��i zamocowana została na tulei ruchomej, oba sworznie fi 20mm https://plus.google....152468745215753 .
      Później doszedł zaczep, wzmocnienia, osłona operatora, uchwyt na breszkę, łańcuchy.. https://plus.google....152468745215753
      Mając na uwadze cały czas, że jest to przekładnia zębata a nie ślimakowa byłem pewien, że lina sama będzie się lekko rozwijać, niestety po wstępnym nawinięciu liny okazało się, że człowiek nie ma na tyle siły i ochoty, żeby szarpać się z rozwijaniem. Przerobiliśmy więc połączenie wpustowe bębna liny z kołem zębatym na połączenie za pomocą kłów. https://plus.google....152468745215753 Gdy lina nie jest naprężona, kliny bardzo łatwo można wyjąć czy też włożyć.
      Biorąc pod uwagę, że ramiona Władka nie są zbyt masywne, nie nastawiam się na mygłowanie, a ewentualne delikatne dopchanie, poprawienie kłód.
      Całość jest jeszcze nieskończona, będzie z tyłu płyta, krata osłony zostanie wyłożona siatką, zaczep dostanie sworzeń z kulą, całość planuję pomalować na kolor pomarańczowy farbą chlorokauczukową.
      Teraz trochę danych:
      - szerokość ok 55cm;
      - długość ok 70cm
      - przełożenie 18,5:1 co daje przy prędkości wałka 540/min daje mi prędkość zwijania liny ok 10,2m/min ~ 17cm/sek a przy obrotach silnika nieco ponad 1000 i prędkości WOMu ok 340/min uzyskam 6,7m/min ~ 11cm/sek
      - wagi nie znam, ale jak skończę to zważę całość.
      PS nie wiem czy zdjęcia będą działać więc podaję link:
      https://plus.google....152468745215753
      Pozdrawiam i oczekuję licznych wypowiedzi.
      25.11.2013r.
      Dzisiaj ukończyłem budowę wyciągarki, zakupiłem farbę, ale z malowaniem poczekam chyba do wiosny.
      Pozdrawiam.
    • Przez Szejf218
      Witam mam taki problem ponieważ chciałbym zrobił luparka a mam tylko silnik 5.5 kw 1400obr. I nie wiem jaka pompę rozdzielacz i siłownik wybrać. Klocki chciałbym lupac o długości około 52cm. Dzięki i proszę o odpowiedz
    • Przez NABUCH
      Witajcie .
      Dokładamy z tatą silnik do naszej wialni . Mam pytanko ile macie obrotó na napędzię wentylatora? Tak sobie przeliczyłem że powinno być ok 130 obr / min Ktoś może potwierdzić. Mam silniczek 1400 obr /min 0.8 kW orginalnie z kołem 9 cm .Złożyliśmy to z kołem od roweru 24 cale ale obr są chyba zbyt duże bo wialnią dosyć mocno rzuca zwłaszcza górnymi sitami . Z czego można jeszcze wyciągnąć /ew zrobić koło pasowe o przyzwoitym rozmiarze. Pozdrawiam Wojtek
×