Skocz do zawartości
Krystianrolnik

C -330 pompa wody

Polecane posty

Nikita_Bennet    100

nie każdą pompę da się zregenerować.

Nowej od Z10145 (U1014) nie udało się zregenerować bo była z gównianych materiałów - producent KORUS czy jakoś tak ale starą zregenerowaliśmy bez problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

To że nie każdą pompkę się da naprawić to fakt. Teraz coraz więcej jest elementów które musisz wymienić w całości i to nie tylko w ciągnikach.Celowa polityka. Firmy produkujące ciągniki jeszcze długo po sprzedaży zarabiają na nich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    3

tu nie chodzi o to czy się opłaca ale czesto bywa że po rozebraniu okazuje się że to i to do wymiany..reasumując wychodzi na jedno, ale sama wymiana recepturki ..to nie problem aby nie lała ale czasem jest róznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Davidastra    0

u mnie w traktorze wymieniałem pompe wody juz drugi raz , pierwsza oryginalna pracowała 19 lat a druga 9 teraz jest 3 od miesiąca , nie jestem pewien czy reperaturka wytrzyma 9 lat , powiem więcej nie wytrzyma chyba 5 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk28    0

Kup pompę URSUS oryginał i będziesz zadowolony.U mnie już śmiga chyba z 7 lat i luzów nie widzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofz14    14

Raz naprawiałem pompę od 330 i długo to nie pochodziło,także nie warto sobie rąk brudzić.Kupiłem nową czarną bez kalamitki chyba chełmno i chodzi od 2003 i jeszcze pochodzi bo żadnych luzów niema .Także czy ta kalamitka jest potrzebna to nie wiem ,przynajmniej nie muszę smarować.W samochodach niema i też pompy chodzą latami ,teraz są lepsze smary.A węże to jest tragedia szczególnie do trzydziestki,rok góra dwa.Kiedyś kupiłem do zetora to nie wytrzymał nawet roku a poprzedni 14 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursus328    2

ja mam orginalna czyli z 1965 roku i ostatnio wymienialem łożyska uszczelniacz i chodzi jak nowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
Raz naprawiałem pompę od 330 i długo to nie pochodziło,także nie warto sobie rąk brudzić.Kupiłem nową czarną bez kalamitki chyba chełmno i chodzi od 2003 i jeszcze pochodzi bo żadnych luzów niema .Także czy ta kalamitka jest potrzebna to nie wiem ,przynajmniej nie muszę smarować.W samochodach niema i też pompy chodzą latami ,teraz są lepsze smary.A węże to jest tragedia szczególnie do trzydziestki,rok góra dwa.Kiedyś kupiłem do zetora to nie wytrzymał nawet roku a poprzedni 14 lat.
to zobacz jakie masz łożysko w tej pompie, poproś o takie w sklepie i je rozłóż i zobacz ile i jaki jest tam smar ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofz14    14
Napisano (edytowany)

Już nie muszę i tobie tego życzę.Polecam czarną pompę bez kalamitki ,nie wiem kto jest jej producentem.Gdy ją kupowałem kosztowała coś około 60zł .Ciągnik cały czas na wodzie co nie jest dobre dla pompy,lepiej gdyby był płyn.

Edytowano przez krzysztofz14

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofz14    14
Napisano (edytowany)

Na twardej jak u mnie na pewno nie .

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk28    0

U mnie ciągniki nie wiem czy na miękkiej czy na twardej wodzie ale narazie pompy nie ruszane........a sa czerwone .W jednym była zmieniana ale to jak kupiłem traktor to już była założona i śmiga już pare lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1889

jako że jakoś ostatnio ogarniałem taki temat u brata w c-330m to opiszę ci co i jak

-jeśli masz kabinę to musisz odkręcić maskę, śruby na klucz 19 po prawej i lewej stronie, wysuwasz maskę, pamiętaj o odpięciu instalacji elektrycznej

-odkręcasz przewody wodne od chłodnicy 2szt,pręt górny wsporczy, na klucz 17 przy silniku bodajże, chłodnicę od dołu, dwie śruby na klucz 13, wyciągasz chłodnicę

-luzujesz pasek popuszczając prądnicę/alternator, odkręcasz 4 śruby na klucz 13 na pompie wody, ściągasz wentylator i koło pasowe

-odkręcasz 4 śruby na klucz 13 i przewód wodny krótki między pompą a termostatem, pompa wody jest już gotowa do wyciągnięcia

Skręcasz analogicznie tylko w drugą stronę, polecam pompę ori Ursus, koszt ok. 120zł

Pamiętaj żeby wyczyścić blok, zastosować uszczelkę, i silikon, żeby połączenie bloku i pompy było szczelne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Ej no co wy przecież w ciapajewie jest dobre dojście do pompy wodnej bez zdejmowania maski i chłodnicy. Chyba że to sąsiad ma takiego wyjątkowego :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1889

@bratrolnika ci to bardzo dokładnie wytłumaczył

polecam się, trzeba sobie pomagać w tych ciężkich czasach

co do zdejmowania maski, to jeśli masz możliwość przechylić ją do przodu, to oczywiście nie ma sensu jej odkręcać, ja mam kabinę, więc przez tą dziurę na wierzchu to wiele bym nie zrobił

co do odkręcania chłodnicy, jakoś tak się nauczyłem że wolę trochę dłużej porobić, ale mieć dostęp do wszystkiego, a nie postrącać i poobijać ręce

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

takie jakie jest dojscie w Ciapku akurat do wiatraka a to jest akurat najgorsze do odkręcenia ze wszystkiego to inne ciągniki tak nie mają dobrze dojście jest idealne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klepk995    171

ja jestem tak nuczony już z przyzwyczajenia do zdejmowania chłodnicy jak się coś robi przy układzoe chłodzenia jak kolega @bratrolnika

Edytowano przez Klepk995

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Też jak robię koło chłodzenia zdejmuję chłodnicę, bo po co kombinować i cisnąć się jak mało miejsca, jeszcze chwila nieuwagi i można nawet ją uszkodzić czymś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
takie jakie jest dojscie w Ciapku akurat do wiatraka a to jest akurat najgorsze do odkręcenia ze wszystkiego to inne ciągniki tak nie mają dobrze dojście jest idealne
nigdy nie miałem problemu z odkręceniem wiatraka w C-330M, trochę trudności sprawił w zetorze 10145 (U1014) ale też dałem rady.

Wyznaję zasadę że nie ma po co odkręcać wszystkiego (chłodnica) jeżeli nie trzeba a w przypadku ciapka naprawdę zwinne palce i nie trzeba ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

panowie przecież żeby zdjąć chłodnice wystarczy odkręcić dwie M12 od dołu , wyjąc zawleczkę od górnego mocowania i odłączyć weże wszystkiego na góra 5 min. A mecząc się żeby sięgnąć śruby na wiatraku od przodu stracimy znacznie więcej czasu. Jedyny wyjątek to gdy maskę jest ciężko zdjąć a nie jest przecięta żeby szło otworzyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez szczupak23
      Witam koleżanki i kolegów. :angry:
      Pisze tutaj pierwszy raz ale często odwiedzałem forum i spodobało mi się.
      Mam prośbe do was proszę o polecenie mi pożądnego warsztatu gdzie moge naprawic pompę wtryskową w moim dziadku C-360
      Miejsce dowole w całym kraju ponieważ sąsiad ma firme transportową.Poprostu sprawdzone miejsce gdzie naprawialiście swoje i niemieliście problemu z odpalaniem i poźniejszą eksploatacją ciągnika.
      Mieszkam w łodzkim niedaleko Radomska ale u nas niema nic pożadnego sami cfaniacy co po naprawie ciągnik chodzi gożej niz przed.
      Z góry pozdrawiam i czekam na odpowiedz.
    • Przez Jarekborys
      witam wszystkich, mam problem, zależy mi na tym aby ciągnik ursus c 330 współpracował z opryskiwaczem którego belkę polową rozkłada się hydraulicznie. Założyliśmy nową pompę hydrauliczną, nowy rozdzielacz na błotniku na dwa wyjścia ( bo tyle jest potrzebnych do opryskiwacza) no i pojawia się problem, wydatek oleju i jego ciśnienie jest wciąż prawdopodobnie zbyt małe ponieważ kilka razy podniosłem belkę polową, rozłożyłem ją, wykonałem oprysk, ale za którymś razem jak już olej był zbyt ciepły to po prostu nie mogłem już podnieść złożonej belki (bo aby ją rozłożyć najpierw muszę ją unieść kilkanaście centymetrów aby wysunęła się z zabezpieczeń) Stan oleju w skrzyni jest w górnym stanie, filtr jest czyściutki, nie wiem co mam zrobić? Może ktoś ma jakiś pomysł? Jak mogę rozwiązać ten problem? Potrzebuję dwa wyjścia hydrauliczne (wydatek oleju i powrót) Podpowiadano mi już abym założył na wałek pompę od ładowacza czeskiego i wtedy miałbym duży wydatek cieczy ale nie miałbym już możliwości napędzania opryskiwacza od WOM czyli ten pomysł odpada.
    • Przez zbyszek64
      Siemka! Mam problem, a mianowicie czy pompa wtryskowa w kombajnie fahr m900 jest smarowana olejem, i w którym miejscu znajduje się spust oleju? pzdr.
    • Przez einsztain
      Witam, mam problem z aresem 620rz, a mianowicie podczas maksymalnego skętu kołami przestaje działać sprzęgło, ciągnik nie chce ruszyć pomimo włączonego biegu. Wspomaganie również trochę ciężko pracuje a po dodaniu gazu pracuje o wiele lepiej ale mimo to nadal istnieje problem z sprzęgłem. Czy ktoś już miał taki problem i wie co mogło się wydarzyć? 
×