Skocz do zawartości
  • ×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

      Maksymalna ilość emotikon wynosi 75.

    ×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

    ×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez 7613farmer
      Witam wszystkich forumowiczow prosze o porade, otoz posiadam od nowosci ciagnik Zetor Proxima 8441 w ktorym problemem jest stale przeciekajaca nagrzewnica.
      Pierwsza oryginalna jak dotad wytrzymała najdłuzej - 4lata. Kupiłem druga,polska- nie chinska,ktora wytrzymala jakies pol roku. Jeszcze na gwarancji ja oddalem i po długim okresie oczekiwania wkoncu wymienili mi na nowa,ktora zamontowalem i działala jakiś miesiac az tu wczoraj wsiadam a tu woda leje mi sie po głowie. Pomozcie co moze byc powodem,czy wszystkie nagrzewnice sa wadliwe, czy to jakas wada konstrukcyjna traktora? Jak narazie wybieram sie zareklamowac ta trzecia -tez jeszcze jest na gwarancji. I co - macie jakis pomysł?
    • Przez drogerhas
      Witam mam wielki dylemat na temat wyboru ciągnika. Posiadam gospodarstwo o pow. 15ha i zajmuję się hodowlą bydła mlecznego i w tej chwili mam 3 ciągniki: Ursus c-330, Ursus c-360 i Ursus c-385, który złożony z Ursusa i Zetora trochę tego i trochę tego taki już po prostu kupiłem. I właśnie z tym c-385 mam problem, posiada on przedni napęd, elektryka sprawna, 87km, 2 wyjścia hydrauliczne i  reszta standardowo, nie jest on w najgorszym stanie z zewnątrz bo pomalowany i w kabinie nie jest najgorzej. I właśnie chcę się jego pozbyć, bo kupiłem go od handlarza i to był mój bardzo wielki błąd. Handlarz zrobił go tak aby tylko go sprzedać: pomalował bez podkładu, silnik w nie najlepszym stanie(wiem że dużo nie wytrzyma), hydraulika się psuje, pompa paliwa do wymiany. Choć mam go od wielu lat dopiero teraz pomyślałem  o tym tylko zastanawiam się co lepiej? Sprzedać go i kupić inny za podobne pieniądze czy też do poczciwej sześćdziesiątki wstawić przedni napęd i wspomaganie? Dodam też że sześćdziesiątka ma swoje podzespoły w bardzo dobrym stanie oprócz hydrauliki ale to się zrobi. C-360 robiłem do tej pory większość prac polowych c-385 tylko orałem, kultywatorowałem i belowałem. Jakbym wstawił przedni napęd te obowiązki przejęłaby 360, dodam też że mam podłączonego do niej tura zwykłego dwusekcyjnego i w przyszłości planuję zakup nie za dużego pługa 3 obrotowy. I co Panowie zrobiliby na moim miejscu? Sprzedać ursusa c-385 i kupić jakiś z napędem 4x4 o podobnej kwocie(więcj niż 24 000 nie wyciągnę w takim stanie) czy też może go naprawić a może sprzedać i udoskonalić poczciwą sześćdziesiątkę? Z góry dziękuję za podpowiedzi.
    • Przez roberti
      Witam Panowie mam taki problem z zetorem forterra hsx 120. 2013r. zaczął rozłączac rewers. na wyswietlaczu Literka ,,N'' myga gdy chce go zapalic. tak jak myga f. dzieje sie tak jak jest gorąco. gdy schłodze cały rewers okładami z lodu wtedy jest na jakis czas spokój az się znów nie nagrzeje i znów rozłącza i nie da się jechać. a jak zgaszę to juz ie można zapalic. nie wiem co zrobic a nowy kosztuje ok. 1500zł
    • Przez Mares
      Witam. Obecnie mam podłączonego tura pod tylne wyjścia hydrauliki i jak chce używać innej maszyny to trzeba wypinać węże od tura i w te miejsce podpinać maszynę. Chce mieć z tyłu 4 szybkozłącza gdzie pod dwa będzie wpięty tur a pozostałe dwa gniazda będą do maszyn. I mam pytanie, zawór odcinający tura musi być na zasilaniu i na powrocie czy tylko na zasilaniu wystarczy ? Poniżej zamieszczam rysunek z tym o co mi chodzi.
      PS. Czy lepiej dać zawory 3 drożne ?

    • Przez vailus
      Witam. Na wstępie zaznaczę że przeszukałem kilka tematów i nie znalazłem odpowiedzi na moje pytanie. 
      Chce rozbudować hudraulike w zetorze 8045, który jest wyposażony w tura. Tur posiada jedną parę siłowników jednostronnych wpietych trojnikiem do zasilania z pompy.  W przyszłości zamierzam dodać jeszcze jedna parę siłowników do krokodylka itd. Natomiast z tyłu chciałbym mieć jedną parę wyjść zasielanie i powrót oraz jedno wyjście jednostronnego działania. A teraz czy dobrze to kombinuje. Podłącze zasilanie z pompy bezpośrednio do rozdzielacza hydraulicznegoc4 sekcyjnego i powrót rozdzielacz do powrotu hydrauliki. Następnie podlacze jedna sekcje nurnikowa do siłowników jednostronnych w turze, druga zwykła do krokodylka. Dwie pozostałe sekcje z rozdzielacza do tylnych wyjść. W tym także jedna sekcja nurnikowymi do wyjścia np do kiprowania przyczepy. Druga para wyjść zasielanie i powrót do innych maszyn. Praca będzie odbywała się po pociągnieciu  dźwigni hydraulicznej w ciagniku. 
      Moje pytanie brzmi : czy takie rozwiązanie ma sens? Czy to będzie działało? Czy może jest inny pomysł jak to rozwiązać? 
×