Skocz do zawartości
Taurus83

NIELEGALNE UPRAWIANIE POLA

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Pola
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak miał umowę to co innego, ma podstawy, ale bezprawie to co innego.

Taki przykład, wpadam Ci na pola i wszystko Ci obsiewam swoim zbożem, i co jestem nietykalny?

Zapewniam Cię że przed sądem to ja przegram, nie miałem prawa do uprawy Twojego i nie mam prawa do czerpania zysków z takiej kradzieży pola na rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wolowik    22

nie jest to takie oczywiste i jeśli udowodni przed sądem że jednak miał do tej działki jakiekolwiek prawo (choćby na gębę ale znajdzie świadków albo powie że się pomylił bo jego działka jest sąsiadująca albo przedstwi sądowi że żuzywał daną działkę i pobierał od niej dopłaty... itd..) to róznie to może sąd potraktować... Nie to żebym był za takim oszustami ale podobnie jest jak na przykład uszkodzisz mocno złodzieja przy próbie kradzieży twojej rzeczy to niestety ale złodziej może ci wytoczyć sprawę za uszkodzenie zdrowia jeśli udowodni że nie działałęś w samoobronie... takie to już porąbane prawo w tej Polsce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

Z tego co rozumiem poprzedni użytkownik tego pola uprawia je obecnie nielegalnie zatem właściciel ma prawo nawet zaorać zasiewy bo taki wjazd ze sprzętem i zasiew to nic innego jak ograniczenie władania daną działką w danym czasie.

Skoro tamten gospodarz nie miał prawa do uprawy to nie ma prawa do jakiegokolwiek zadośćuczynienia.

Niestety nie wiele rozumiesz,prawo w tej kwestii nie jest proste i nie koniecznie jest korzystne dla właściciela ...co nie oznacza że nie można gościa wykopać z pola ale nie jest to tak oczywiste jak napisałeś...wygogluj se pojęcie ,,posiadacza ,, a zrozumiesz że piszesz bzdury.

 

[quote name=KRISTOFORn' timestamp='13

 

53660160' post='1021872]

.Taki przykład, wpadam Ci na pola i wszystko Ci obsiewam swoim zbożem, i co jestem nietykalny?

 

Przykład głupi bo to zupełnie co innego,właściciel natychmiast by to Ci uniemożliwił .. a jak by nie zastosował samopomocy i to się by Ci udało to został byś samoistnym posiadaczem ...facet jest na polu dwa lata i to jest problem dla właściciela ,bo mu poprostu na to pozwolił i teraz musi działac szanując prawa ,,pirata,,...Takie życie panowie ,prawo jest nie zawsze po naszej stronie.

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To nie są bzdury.Przeczytałem sobie o posiadaczu.Nie wiem czy tu w ogóle można użyć formy posiadacz - nie widzę podstaw.

Przypomniałem też sobie "dzierżawcę" a tam jest mowa o Poprzedni rolnik był użytkownikiem i jego prawo do cudzej własności jakim jest grunt rolny nie jest na równi z własnością.

Są tu dwie istotne sprawy, poprzedni użytkownik nie miał już prawa do korzystania z danej działki i co więcej właściciel nie wyraził zgody na dalsze użytkowanie.

Ona w zeszłym roku do niego żeby zszedł z pola
Wypowiedzenie nastąpiło przed zbiorami do których jeszcze miał prawo.

Jak gdzieś brak logiki i dobrej woli to niestety pozostaje sąd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

 

 

czy mogę normalnie wjechać i zaorać sobie na zimę to co on tam zasiał?

 

Podpowiedzcie coś bo na dniach muszę podjąć decyzje a ziemia warta zachodu :(

Niestety nie możesz ,chyba że uznasz że CI to sie opłaci ...bo jak poda Cię do sądu to zwrucisz mu koszty ty ch zasiewów .Jak będziesz miał umowę w ręku z właścicielem to jest droga prawna żeby go wykopać z pola ,ale to z prawnikiem bo są tam jakies terminy i kruczki i itp.

 

 

 

Wypowiedzenie nastąpiło przed zbiorami do których jeszcze miał prawo.

Jak gdzieś brak logiki i dobrej woli to niestety pozostaje sąd

No tak tylko czy było to wypowiedzenie ustne czy na piśmie i czy za potwierdzeniem i czy było skuteczne?.Niestety logiki tu nie ma bo prawo pozwala na posiadanie cudzego nawet bez jego zgody.

Edytowano przez kozulek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

Jak miał umowę to co innego, ma podstawy, ale bezprawie to co innego.

Taki przykład, wpadam Ci na pola i wszystko Ci obsiewam swoim zbożem, i co jestem nietykalny?

Zapewniam Cię że przed sądem to ja przegram, nie miałem prawa do uprawy Twojego i nie mam prawa do czerpania zysków z takiej kradzieży pola na rok.

ale ziemia zmieniła właściciela, dzierżawca został o tym poinformowany i miał złożona nowa ofertę na która nie przystał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zatem @kozulek2 jak brak logiki to dalsze nasze spory nie mają sensu.

Chyba też doradzisz userowi @sim0n by się wstrzymał z dzierżawą do czasu wyjaśnienia przez sąd.

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kozulek2    228

Jeśli pole warte zachodu i jest perspektywa długoletniej dzierżawy ,mając umowę w ręku wszedł bym na pole i zaorał...niech kolo lata po sądach i dochodzi swego .Ale jesli włascicielce chodzi o to żeby ktos za nia załatwił jej problemy to bym olał .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek33    35

No widzę Kozulek że się wyedukowałeś trochę :) . Pozdr

 

A ja widzę, że Ty nabijasz posty !!!!

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sim0n    26

Dzięki chłopaki, pomogliście mi. Teraz wiem co już będę robił.

Na zimę zostawię mu taki stan jaki jest niech jeszcze jeden rok ma (zasiał rzepak więc stanowisko będę miał po nim pierwsza klasa :) ).

Na wiosnę pogonię babkę żeby napisała pismo że ma kategorycznie zaprzestać uprawy jej pola.

A na lato będę za kombajnem jechał z pługiem :) hehe.

Ziemie jest warta zachodu bo to 6 ha 3 i 4 klasy w 2 działkach obie sąsiadują z moimi działkami no i najważniejsze że to ziemia po moim Dziadku :(

Zagmatwana jest trochę historia tych działek ale jedną z nich babka jest skłonna mi sprzedać trwa negocjacja ceny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taurus83    88

jakby to kogoś interesowało to moja hostoria już dawno została wyjaśniona. uzgodniliśmy należnośc za użytkowania za poprzednie lata i zapłaciłem mu a nastepnie podpisaliśmy umowę na kolejne także jest dobrze....wzcześniej byłem u prawnika w Izbie Rolnej i powiedział że w takim wypadku gdy ziemia jest uprawiana w tzw. dobrej wierze( nie było oficjalnego zakazu jej uprawiania) to w sądzie wyszła by moja wina ale należność za dzierżawe ustaliłby sąd. zazwyczaj wynosi ona tyle co dzierżawa w danej gminie plus pare złotych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×