Skocz do zawartości
FINN

URSUS FINN 914 DL Turbo- silnik

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
FINN    994

Witam.

A wiec od początku, po zrobieniu przeglądów silników w 1224 i 7211, przyszedł czas na moja Finnke, bo już od dawna jej sie to tez należało zajrzeć do środka. I co się okazało:

- pozapadane gniazda zaworów, prawie wszystkie

- spuchnięte 2 tłoki( pierwszy od kabiny i 3) na których pisze Made in Germany

- tuleje w idealnym stanie na 3 widać jeszcze ślady frezowania

- wał nominał i panewki w idealnym stanie

- turbina bez luzów i nie bierze oleju

 

I tu pojawia sie moje pytanie, a za razem problem, bo: nie chcę wymieniać całych kompletów naprawczych, jak mam oryginalne Niemieckie tuleje, a wsadzić jakiś badziew do ciągnika, który pracuje cały rok to mi sie nie uśmiecha i nie kalkuluje. A pomyślałem ,że zadzwonię do tego całego Rol-maru, co tak prężnie reklamuje sie na AF, ale szybko mnie zmyli, bo powiedzieli, ze oni tylko dla firm sprzedają a indywidualni nie maja co tam szukać tylko hurtowe zamówienia, bo nie chciałem wsadzać byle jakich tłoków skoro tam maja oryginały Ursusa, ale dali mi telefon do Farm Experta, który to expert, mi zbytnio nie pomógł... gdzie bym nie zadzwonił to wszędzie maja całe komplety naprawcze, ale ja nie mam potrzeby, nie chcę kupować byle czego, skoro wiem ze te tuleje pochodzą mi dłużej niż nowe, a tłoków samych brak...

1 Może ktoś z Was zna firmę/ sklep gdzie dostane same tłoki??

2 Czy ktoś zna/ lub stosował technikę dopasowywania tłoków ( chodzi mi o do toczenie tłoka na nominalna średnice, lub w jakis inny sposób dopasowania, aby łatwo można było go zamontować z pierścieniami w tuleji)?? Bo zaznaczę że takiej techniki wymagają tylko 2 tłoki. Na tłoku mam tylko podane: 109,86 i Sp 0,14, Made in Germany 507 113 ( gdzie 507 znajduje się nad czymś w stylu M, a 113 pod) Tłoki są 4 pierścieniowe.

 

Mam nadzieję ,że w miarę jasno przedstawiłem swój problem/pytanie. Z góry dziękuję za konkretne odpowiedzi.

Pozdrawiam FINN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laszek    1

http://www.autoszlifiernia.pl/home.html

zobacz tam, w 355 z pgr miałem rozwiercone tuleje i tłoki były wstawione większe a ostatnio jak chciałem wymienić pierścienie to nie było żadnego problemu żeby mieli większy rozmiar na stanie. a jeśli chodzi o usługi na warsztacie to robią naprawdę uczciwie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

wszystko fajnie, ale trochę daleko, przeszło 300 km... ;) w jedna stronę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ptaszyna    125

Jeżeli masz sil. turbo to powinny być tloki trzy pierścieniowe coś jak tu; http://www.farmexpert.pl/zestaw_naprawczy_silnika_do_ursus_c_385_turbo_mahle_produkt6136.aspx?utm_source=nokaut.pl&utm_medium=cpc&utm_campaign=2012-10&utm_content=6136#ncl

Firma MAHLE jest bardzo dobrą marką (nie żaden badziew) przy tej cenie myślę że nie warto robić kombinacji z dorabianiem tłoków.Tłoki powinno wymieniać się w komplecie lub pojedyńczo o tej samej masie, chodzi o wyważenie układu korbowo-tłokowego a dorabianie ,przetaczanie itp. może się skończyć źle.Z tymi tłokami to coś musiało być kombinowane bo turbo ma być trzy pierścieniowe a chodzi o pierwszy pierścień chromowany który jest trapezowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

silnik jest oryginalnie bez turbo, a w Finlandii było dostawiane turbo, a silnik został bez przeróbki, a jeśli nawet chodziło by o ewentualna wymianę zestawów, to na pewno było by to 4 pierścieniowe... jakoś nie przekonuje mnie mniejsza ilość pierścieni w układzie w którym się doładowuje większą ilością powietrza... do tej pory na 4 pierścieniach nie brał mi oleju od wymiany do wymiany... a zdarzało się że chodził więcej jak 200mtg...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Dla mnie też jest to trochę dziwne ale tak jest , porównaj sobie w katalogach czy to zetor, czy john zawsze turbo ma trzy pierścienie (innego typu) i musi mieć to jakieś uzasadnienie (może ktoś w zorientowany się wypowie) a ponieważ nie jestem konstruktorem silników to wolę stosować części takie jakie mają być.Jeśli chodzi o branie oleju to silnik turbo zawsze będzie brał mniej lub wcale (i to już wiem dlaczego) i nie chodzi o ilość pierścieni bo każdy typ ma po jednym olejowym.Jak miałeś dokładane turbo to sprawdź czy korbowody masz odpowiednie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Toczenie tłoków, które juz z jakiegos powodu popuchły to średni pomysł. To juz nie bedzie to.4 pierścienie to relikt przeszłości. Dzisiaj większość producentów silników do ciągników stosuje przeważnie 3. Jak jest dobre pasowanie spokojnie dają uszczelnienie, pozatym jest mniejsze tarcie. Lepiej zmienić cały komplet czyli 6 sztuk niz jakieś patenty robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

wstaw 3 pierścieniowe mahle o tym samym numerze na pudełku. Ew. poszukaj czeskich ale nie zetoroskich.

 

Zabawa w rozwiercanie itp to średni pomysł bo jak potem ustalić czy mają taką samą masę? W czasach PRLu tłoki miały swoje grupy wagowe i wymiarowe - obecnie tego nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laszek    1

u mnie jak wcześniej pisałem w 355 jeszcze za czasów pgr tuleje były rozwiercone na większy wymiar i tłoki były odpowiednio większe wstawione, w katalogu części nawet chyba są podane 2 wymiary po szlifie, ja osobiście nie robił bym tego tylko wymienił cały komplet tłok tuleja ale widać za pgr jak mieli sprzęt do szlifowania tulei to szlifowali je i wstawiali tylko nowe tłoki. zawiązując do sklepu którego wstawiłem link to nie było tam problemu aby tam mieli pierścienie na większe tłoki. ogólnie gościu tam jest dobrze obcykany i umie dobrze doradzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

koledzy... co jak co okazało się, że to nie tłoki popuchły.... ;) po głębszych oględzinach okazało się że to była wina nagaru na tłokach i tulejach,.... to tłoki i tuleje zostają zakładam tylko pierścienie z MAHALE, i tyle , głowica po regeneracji może będzie jutro więc podejrzewam, że do końca tygodnia Finnka będzie już w pełni sił , bo te chabety się połapie , co po uciekały przez lata i z powrotem zaprzęgnie w chomonto :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

to są z kompletu MAHLE... ;) nie było oddzielnych kompletów na sklepie, to sprzedawca " pożyczył" z kompletu... ;) uszczelka jest kupiona razem z całym zestawem uszczelek do 914 i ma więcej otworów niż oryginalna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dla mnie też jest to trochę dziwne ale tak jest , porównaj sobie w katalogach czy to zetor, czy john zawsze turbo ma trzy pierścienie (innego typu) i musi mieć to jakieś uzasadnienie (może ktoś w zorientowany się wypowie) a ponieważ nie jestem konstruktorem silników to wolę stosować części takie jakie mają być.Jeśli chodzi o branie oleju to silnik turbo zawsze będzie brał mniej lub wcale (i to już wiem dlaczego) i nie chodzi o ilość pierścieni bo każdy typ ma po jednym olejowym.Jak miałeś dokładane turbo to sprawdź czy korbowody masz odpowiednie.

 

 

to nic dziwnego, w tym przypadku silnik wolnossący sam spręrza poprzez pierscienie na tłokach dlatego jest wyposarzony w cztery,a z turbo ma trzy bo dostaje doładowany,

stosowanie tłoków z większą ilością pierścieni nie zmienia charakterystyki pracy silnika,dają trzy bo tyle wystarcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Weź mi @finn przyślij te zdjęcia popuchniętych czy tam coś tam od nagaru tłoków ,kilka fotek z każdej strony , bo przeczytałem cały temat i nie wiem o co ci chodzi, jeżeli nagar był między tłokiem a tuleją to znak że tłok i tuleja to jajo, ale przypuszczam że o to ci chodzi, chyba że nagar gdzieś indziej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dla mnie też jest to trochę dziwne ale tak jest , porównaj sobie w katalogach czy to zetor, czy john zawsze turbo ma trzy pierścienie (innego typu) i musi mieć to jakieś uzasadnienie (może ktoś w zorientowany się wypowie) a ponieważ nie jestem konstruktorem silników to wolę stosować części takie jakie mają być.Jeśli chodzi o branie oleju to silnik turbo zawsze będzie brał mniej lub wcale (i to już wiem dlaczego) i nie chodzi o ilość pierścieni bo każdy typ ma po jednym olejowym.Jak miałeś dokładane turbo to sprawdź czy korbowody masz odpowiednie.

Racja, jeżeli było turbo dołożone, i 4 pierścienie, to nie wiadomo, czy silniki w ciągnikach na eksport były dostosowane do turbo. Nasze 912 i 914 są dostosowane i już mają "flaki" turbo i 3 pierścienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

raczej wątpie w to, bo głowica była normalna, pompa, wtryski też, a turbo nie jest oryginalne ... bynajmniej jest tak w moim 914... dziś odebrałem głowice, ale powiedziałem aby zrobili mi ją już pod turbo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
bynajmniej jest tak w moim 914..

To znaczy jak? nie dostosowany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

tak, bo wszyto na to wskazuje... tłoki, 4 pierścieniowe, pompa paliwowa i wtryski do zwykłego silnika, kolektor wydechowy i ssący normalny, głowica była pod zwykły nie doładowany silnik, filtr powietrza mniejszy, no i ta turbina, nawet gabarytowo jest mniejsza od tej oryginalnej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Właśnie, to sprawdź tylko dobrze jakie są korbowody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

wiem ,że to głupie pytanie... ale po czym poznać czy korbowód jest od turbo lub nie?? bo te co mam to nie mają tych blaszek do zabezpieczania jak się dokręci...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

kolektor wydechowy i ssący normalny, , filtr powietrza mniejszy, no i ta turbina, nawet gabarytowo jest mniejsza od tej oryginalnej...

To mnie zaciekawiłeś jak masz zrobiony napęd turbiny i doprowadzenie powietrza do sil. :o

 

Pytanie nie jest głupie, a korbowód turbo ma charakterystyczne pogrubienie (wzmocnienie) w kształcie prostokąta na główce korbowodu z boku i na stopie od dołu.http://sklep-rolnicze.eu/korbowod-kpl-c-385-turbo,3,30900,27070

Edytowano przez ptaszyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a nie zaszkodzi jak się da 4... ;)

 

Fabrycznie silnik z turbo ma po 3, twój miał 4, bo turbo dołożyli do wolnossącego, oczywiście możesz dać cztery. Wszyscy producenci idą na skróty i po kosztach jedni więcej drudzy mniej - jakość uszczelniaczy, stali, ogółem wszystkich materiałów, ile wytrzyma maszyna produkowana teraz, a ile wytrzymują starsze dziadki przecież - nie patrząc pod kątem komfortu pracy oczywiście.

Edytowano przez Marcin91
ortografia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    994

no jeśli mówimy o wersjach eksportowych Ursusów, to wytrzymałość jest lepsza od nie jednego nowego ciągnika... a komfort pracy też dobry :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karo0l1
      Witam wszystkich. Problem polega na tym, ze mam bardzo dobry silnik 6-cylindrowy perkins z kombajnu claas mercator 70 i mam niezbyt dobry silnik w ursusie c-385. Czy da sie zalozyc silnik z kombajnu do mego ursusa? Bo az zal patrzec jak stoi i wiednieje na podworku juz 2 rok, a sprzedac w tych czasach jest ciezko i czy duzo tych przerobek by bylo?
      Idac dalej tematem mego ursusa problem w nim polega na cisnieniu silnika gdyz po odpaleniu odrazu cisnienie wskakuje na bardzo wysoki poziom no ale niestety olej sie deczko nagrzeje i cisnienie spada do 1 a czasem nawet ponizej i prosze nie pisac ze to przyczyna pompki olejowej bo w to nie realne zeby w 914-ce na tej samej pompce cisnienie bylo prawidlowe a na pompce z 14-stki w 80-ce dalej zle
    • Przez karol1900
      Witam. Znalazłem na ogłoszeniu do sprzedaży ursusa 914 TURBO z 1997 ale jest to dziwny wręcz nieznany egzemplarz ponieważ jest z silnikiem T4390 z ursusa 6614 i 6014/6012. Czy ktoś coś wie na temat tego sprzętu nie mogę nic znaleźć o tym kiedy był produkowany i wgl.  Jakiś biały kruk z niego czy co? Tak samo nigdzie nie ma 6014 na ogłoszeniach do sprzedaży ktoś orientuje się w tym  temacie?
    • Przez URSUS1614BYQ
      Witam nowych kolegów, na początku sie przedstawię. Jestem Łukasz, mieszkam w woj. Mazowieckim, mam 14 lat, pomagam tacie i bratu w gospodarstwie przy  codziennych pracach.
      Mam takie pytanie, kupiliśmy Ursusa 1614, niestety do remontu, wał miał być do szlifu, bo panewka się obróciła. Wymontowaliśmy silnik, nastepnie wał. Zawieźliśmy go do serwisu. Po dwóch dniach dostaliśmy wiadomość, że na jednym z czopów nie można już zeszlifować, bo nie ma z czego, a wychodzi na chyba 5 czy 6 szlif (pozostałe czopy są bardzo dobre, na 1 szlif). Postanowiliśmy że zawieziemy go do napawania i szlifu(chodzi nam o napawanie tego wytartego czopu do 1szlifu, nie o napawanie całego wału na nominał). Pytanie jest takie, czy ten wał wytrzyma w tak dużym silniku? Ile może wytrzymać? Proszę o odpowiedzi
      Dodam jeszcze jakieś zdjęcia sprzed kupna Wszystkie części brakujące na zdjeciach są, był rozpołowiony przed zakupem



    • Przez nunu85
      Czesc koledzy
      Traktor juz od lat miał cisnienie takie sobie (po pełnym rozgrzaniu max 2,5 na obrotach)
      Ostatnio cisnienie spadło do max 2, wiec pomyslalem sobie- pora zmienic olej- spuszczam go a tam na dnie wiadra ustało sie sporo drobnych stalowych opiłków (w filtrze to samo, całe ścianki bąka pokryte poutykanymi w sadzy opiłkami).
      Z tym ze te opiłki to z cąła pewnoscią nie sa panewki bo kolor biały
       
      Kto ma jakis pomysł skąd moga być?
      Co to sie tam drze?
      Dodam, ze silnik pracuje normalnie, odgłos też ok, siła w normie, kolor i ilość spalin również.
    • Przez piotr63a
      witam
      mój zetor 12245 zaczął dziwnie chodzić, tzn słychać cykanie w tłumiku, staje się to coraz głośniejsze , czy to może zawór nie domyka się? może miał ktoś z Was coś takiego?
      dodam jeszcze ze zawory prawidłowo wyregulowane.
       
×