Skocz do zawartości
PROXIMAMICHAL

praca inżynierska- agrobiznes POMOC!

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
StasiekS    72
płace a oczywiście ze płace i nie mam sie czego wstydzić można by powiedzieć ze inwestuje w siebie ;)

W jaki sposób opierdzielając się na studiach i idąc na łatwiznę można inwestować w siebie?

 

 

moim zdaniem gorszą sytuacją jest siedzenie na uczelni 3,4 a może i 5 lat na utrzymaniu rodziców -bez doświadczenia kariera przy kebabie gwarantowana

Na Wyższej Szkole Rozkładania Pola Namiotowego to oczywiście, że tak. Ale na dobrej uczelni, na dobrym kierunku nie ma problemu ze znalezieniem pracy podczas studiowania i to dziennie. Można nawet ładnie już zarabiać.

 

Zadam proste pytanie. Jeżeli zachód jest taki super a Polska jest dnem to co tu jeszcze robisz?

Zaraz pewnie wyjedziesz z tekstem że najlepiej jest w USA bo media ciągle nas bombardują informacjami zachwycającymi USA które wg mnie jest największym dnem jaki istnieje.

Co robię? Żyję. Dnem to mogę nazwać obywateli którzy są hipokrytami.

 

Zachód.. Zachód.. zachód... szczerze: boją się polskich wykształconych ludzi. Dlaczego? bo oni ledwo piszą i ledwo umieją czytać. Przykład: Anglia. Czemu ludzie po studiach z dobra znajomością języka pracy na jakimś stanowisku nie potrafi podjąć? Bo Anglicy boją się o własne tyłki!

Też bym się bał tych wykształciuchów. Bo po co komu absolwent politologi po Akademii Koźmińskiego albo socjolog z jakiejś innej prywatnej uczelni. Poziom nauczania na uczelniach jest niski i jeszcze się go obniża. Więc nie dziwcie się, że ten psycholog dostanie co najwyżej robotę na zmywaku. Na liście 500 najlepszych uczelni świata, są tylko 2 polskie. Więcej pisać nie muszę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jasiu12347    0

W tym przypadku niezastąpiona jest biblioteka, pomocne publikacje pdf, google scholar, i oczywiscie w porządku promotor. Pozdrawiam;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frooger    1

Po lokalizacji widze ze piszecie na UP. Ja z doswiadczenia powiem (bronilem sie tam z rok temu), ze nie jest to nic trudnego. A sama praca raczej monotonna niz trudna.

 

To co musisz zawrzec w teorii to prawda ze nie ma co kombinowac i musi byc poparte ksiazkami, kazdy promotor to powie. Ale prawda jest taka, ze teraz bede pisal magistra i tak jak poprzednio marny z niego jest pozytek. Jedyne co to ze dostalem wskazowki co do planu. A najgorsze jest to, ze jak juz piszesz to nawet rzeczy, ktore wiesz i sa niemal oczywiscie, trzeba poprzec jakimis ksiazkami. W moim przypadku tak to wygladalo ze opisywalem jakis problem, ogolnie wiadomy, po czym rwalem wlosy z glowy zeby znalezc poparcie na to. Ale teraz bardzo duzo jest w internecie, niemal wszystkie ksiazki czy publikacje wydawane obecnie przez wszelkie instytuty ds. badań sa w calosci razem ze stronami i okladka w pdf w necie. Ja to robilem tak, ze korzystalem z tego i potem wpisywalem jakbym mial ksiazke w rece. No bo tak de facto jest. Stad nie jest to juz siedzenie godzinami w bibliotece.

 

Podlacze sie troche pod temat i zapytam czy ktos pisal cos na temat Rynku drobiu w Polsce? Szykuje sie za pisanie magistra z tego i jakos sie zabrac nie moge :) Wszelkie uwagi mile widizane (także pw)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szoopcio    3

Witam. Czy ktoś mógłby mi podać tytuł dobrego czasopisma lub czasopism o budownictwie inwentarskim głównie chodzi o budynki dla bydła. Potrzebne do inżynierki ,muszę podać jakiś artykuł o modernizacji obór. Piszę pracę o powiększaniu swojego stada i mam rozdzial o modernizacji swojej obory. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Czyli nic nowego nie wymyślicie. Wybaczcie, ale streszczenie kilku książek i na końcu napisanie, podsumowania to nie praca dyplomowa tylko referat na poziomie liceum. Praca dyplomowa ma dotyczyć czegoś nowego, czegoś czym inni się nie zajęli. Rolnictwo to nie tylko teoria ale i praktyka. Chcecie pisać o uprawie bobiku na podstawie książek i czasopism? Proszę Was.

 

W pewnym sensie zgodzę się z Tobą. Problem tkwi w systemie szkolnictwa wyższego. Ponieważ obecne inżynierki na uczelniach typowo technicznych wyglądają jak licencjaty gdzie nie prowadzi się badań. Praca inżynierka to nie synonim pracy dyplomowej. Zobacz jak wyglądają teraz technika, np. w technikum rolniczym kiedyś praca dyplomowa wyglądała tak, że trzeba było coś zrobić manualnie, a obecnie egzamin praktyczny uczniowie zdają na papierze :).

Wracając do szkolnictwa wyższego to na początek zdajesz inżyniera gdzie praca opiera się głównie na przeglądzie literatury (i proszę nie mylić przeglądu literatury z streszczeniem publikacji, bo na to drugie jest takie określenie jak plagiat, bo przegląd lit. to odpowiednie przeredagowanie tekstu, a nie tylko streszczenie), chociaż spotkałem się na jednej katedrze gdzie były robione badania na inż. Dalej zdajesz tytuł mgr i tu prowadzisz własne badanie (chociaż na uczelniach humanistycznych nie wiem czy coś badają). "Trik" brzydko mówiąc polega na tym, że dla nauczycieli akademickich to jest bardzo komfortowe, ponieważ na inż piszą sam przegląd lit. i własne wnioski, a dalszy etap to badania własne ale już na mgr. Oczywiście na mgr ludzie też piszą przegląd lit., ale z tym są już obeznani bo przecież pisali to a inż :). Duży minus i to bardzo duży to brak wykształcenia "manualnego" dla inżyniera, tu akurat rolnika inżyniera, który de facto powinien właśnie jak wspomniałeś nauczyć się pracy na podstawie badania, jakiegoś manualnego wykonania pewnych czynności, a nie tylko czytania i przeredagowania tekstu. Bo w końcu praca takiego przyszłego rolnika inżyniera to praca w polu (wiadomo, nie tylko), praca manualna :).

Jednak nie zgodzę się z Tobą gdzie napisałeś, że praca dyplomowa ma dotyczyć tego czym inni się nie zajmowali :). Wtedy nikt nie mógł by stworzyć przeglądu lit. do swojej pracy, a badania byłyby bardzo trudne do oceny, ponieważ w stosunku do czego miałyby być porównane takie wyniki? Badania zazwyczaj dotyczą czegoś, co już było wcześniej opisywane, a przełomowe odkrycia z tym związane wychodzą czasami nieprzewidywanie podczas takich prac (jak np. odkrycie penicyliny) :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×