Skocz do zawartości
BAD80

MTZ-82 - nie podnosi dźwignią obok siedzenia

Polecane posty

Macin2    0

Adaś nie łam się poczekaj aż będę miał luzy w pracy to ci go zrobię,a jak bardzo ci się śpieszy to wykręć go i przywież do mnie na wieczór ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BAD80    2

Marcinku, nie ma pośpiechu,narazie stoi zagarażowany aż do wiosny pewnie, a jeśli mi będzie potrzebny to do takich prac do których nie trzeba podnośnika:) więc spokojnie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Wieczor    0

-- połączono --

 

Prosze pomóżcie mam mtz 80 i nie wiem jak podnosić maszyny nie wiem jak sterować podnośnikiem TUZ są u mnie 3 wajchy obok kierownicy i jedną po prawej stronie przy fotelu

Edytowano przez Marcin91
dublowanie tematów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    331

Z boku przy siedzeniu masz dzwignie do podnoszenia i opuszczania (dociążania ) podnośnika a dzwignie z przodu są do sekcji na wywracanie np. przyczep tylko sprawdz która dzwignia obsluguje daną sekcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiulek    14

o ile pamiętam to MTZ ma wyłączaną pompę poprzez sprzęgiełko może to jest powód tego ze nie podnosi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcin1515    10

Jeśli TUZ ci nie podności to masz wlączoną pierwszą wajche. Musisz ustawić ją po środku i będziesz mogl podnosić maszyny .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Mam pytanko, gdzie w tym regulatorze jest zawór bezpieczeństwa. Bo dzisiaj pierwszy raz to ustrojstwo mam w rękach od kuzyna belarusa. Zaczynam to rozbierać zobaczymy co to da. Bo po 1 nie działało podnoszenie na tej podziałce od 1-7 kombinowałem na wszystkie sposoby i nic no i wolno troche podnosi. A widze że nie jest podłączony pod rozdzielacz pod kabiną tylko przewod z pompy bezpośrednio idzie do regulatora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kartofelz    3

Póki co u mnie to ustrojstwo działa OK, więc sie na tym nie znam. A jak przestanie działać to klasyczna wajcha - rozdzielacz, albo elektrozawór.

 

Jutro bede siedzial pod MTZ, wiec moge zobaczyc jak tam przewody sa rozprowadzone od tego ustrojstwa.

Edytowano przez kartofelz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Poświęciłem kilka godzin na rozpracowanie tego układu i analizując wszelkie informacje jakie udało mi się zdobyć oraz przyglądając się temu w moim ciągniku śmiem twierdzić, że w regulatorze nie ma zaworu bezpieczeństwa. Mogę się mylić, ale ciśnienie max ustawia się zaworem przy rozdzielaczu i jak używamy regulatora to przy przekroczeniu ustawionego ciśnienia otwiera się zawór bezpieczeństwa w rozdzielaczu i tamtędy uchodzi nadmiar oleju z pompy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Czekaj czekaj, cos w tym sensu jest bo powrót z regulatora idzie przez rozdzielacz tylko gdzie on idzie o to jest zagadka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Nie, powrót z regulatora łączy się z powrotem z rozdzielacza nad rozdzielaczem i stamtąd już razem do zbiornika.

Edytowano przez mani51

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Ha u mnie jest inaczej. Idą 3 przewody do regulatora. Jeden gruby zasilający od pompy do regulatora, I mamy 2 jeszcze. Jeden gruby od regulatora do zbiornika ale na dole tam gdzie korek spustowy i w środku cienki z regulatora do rozdzielacza z boku przykręcony. Tak wygląda tutaj. (Belarus 82 1997 rok wersja na Niemcy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
korsarz    7

Przerabiałem ten temat. Miałem identyczne objawy i u mnie wystarczyło wymienić uchwyt z taką plastikową tylejką. Podtrzymuje on dźwignie która idzie do krzyżaka i jest przykręcona na trzy śruby. Na pewno pomoże.

 

Cześć kolego możesz mi powiedziec dokładnie jak to sie nazywa (ta tulejka) bo mam takie same objawy jak opisane są w tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mani51    57

Trzy podstawowe rurki między rozdzielaczem a regulatorem są w każdym układzie hydraulicznym MTZ, Belarus, Pronar . Grube to zasilanie i powrót. Cienka to rurka którą swobodnie płynie olej z rozdzielacza do regulatora gdy go nie używamy. Z chwilą użycia regulatora przepływ tą rurką jest zamykany i powoduje to jednocześnie zamknięcie zaworu przelewowego w rozdzielaczu aby olej mógł popłynąć na regulator. Taki ruski patent zamiast dzielnika strumienia oleju.

Dodatkowo w układach gdzie tylnym TUZem można sterować rozdzielaczem pod kierownicą do regulatora dochodzą jeszcze dwie rurki. I tu też są dwie możliwości. W układzie ze wzmacniaczem hydraulicznym ciężaru przyczepnościowego idzie rurka od podnoszenia z rozdzielacza do wzmacniacza i dopiero do regulatora a rurka od opuszczania prosto od rozdzielacza do regulatora. Druga opcja to układ bez wzmacniacza gdzie obie rurki idą od rozdzielacza prosto do regulatora.

Edytowano przez mani51

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rumcio40    7

Panowie,jaki rozdzielacz proponujecie zamiast tego regulatora siłowego.Mój regulator nie działa i chciałbym go zastąpić czymś innym ale nie bardzo wiem czym.Operowanie wajchami przy kierownicy mnie wykończy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

A wogóle nie działa czy działa tak nie do końca. Kuzynowi działał tak że słabo podnosił i opuszczał ale tylko podnosił po przesunięciu do końca a skala nie działała. Rozebrałem go wymyłem pod kabiną też i działa jak należy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BAD80    2

Panowie, mam chyba kolegę cudotwórcę;) normalnie Kaszpirowski wśród MTZ-tów;) całą zimę ciągnik stał w garażu, wczoraj go odpaliłem i pojechałem do kolegi, on tylko wsiadł, pociągnał pierwszą dźwignię od prawej przy kierownicy i jednocześnie tą przy siedzeniu, zahuczało, zajęczało i dźwignia przy siedzeniu zaczeła działać i to bez uzywania tej z przodu już:) Kolega twierdzi, że jakiś syf musiał siedzieć i teraz go wypchało z tego regulatora:) więc obyło się nawet bez rozkręcania, oby tylko ak najdłużej działał teraz:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kisielo    0

Trochę odświeżę temat, ponieważ potrzebna pomoc:)

 

Mianowicie jak zwykle miało być jak nigdy wyszło jak zawsze. MTZ 80 rocznik 1990, zrobiłem kapitalke silnika, wymieniłem wszystkie możliwe łożyska począwszy od pierwszej skrzyni, a na WOM-ie kończąc o dziwo ani jednej zębatki w skrzynie nie było potrzeby wymienić i wszystko pracuje teraz chyba lepiej niż od razu po wyjściu z fabryki.

 

Problem jest niestety z tym nieszczęsnym podnoszeniem przy siedzeniu. Przed remontem działało to podnoszeni, już co prawda nie do końca, ale to raczej wina zużytej tulejki łącznika rozdzielacza i wajchy. Zostało to zregenerowane - brak luzów. Wymieniałem gumki i oringi rozdzielacza pod kierownicą - 3 szt. wymieniałem komplet oringów siłownika oraz w rozdzielaczy pod siedzeniem wymienione były oringi uszczelniające pokrywki i ośki przez nie przechodzące i niestety po zmontowaniu efekt jest taki, że nie podnosi wajcha obok siedzenia wcale tylko pierwsza z prawej przy kierownicy. Raczej chciałbym wrócić do stanu poprzedniego tylko pytanie co i w jakiej kolejności sprawdzać?

 

Rozdzielacz pod siedzeniem na tabliczce która z resztą odpadła ma oznaczenie P50 i taka jakby literka b tylko, że z daszkiem wygląda trochę jak 6.

 

Wszelkie sugestie mile widziane, przejrzałem cały ten temat jak i szereg innych, ale nic to nie pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macin2    0

Trochę odświeżę temat, ponieważ potrzebna pomoc:)

 

Mianowicie jak zwykle miało być jak nigdy wyszło jak zawsze. MTZ 80 rocznik 1990, zrobiłem kapitalke silnika, wymieniłem wszystkie możliwe łożyska począwszy od pierwszej skrzyni, a na WOM-ie kończąc o dziwo ani jednej zębatki w skrzynie nie było potrzeby wymienić i wszystko pracuje teraz chyba lepiej niż od razu po wyjściu z fabryki.

 

Problem jest niestety z tym nieszczęsnym podnoszeniem przy siedzeniu. Przed remontem działało to podnoszeni, już co prawda nie do końca, ale to raczej wina zużytej tulejki łącznika rozdzielacza i wajchy. Zostało to zregenerowane - brak luzów. Wymieniałem gumki i oringi rozdzielacza pod kierownicą - 3 szt. wymieniałem komplet oringów siłownika oraz w rozdzielaczy pod siedzeniem wymienione były oringi uszczelniające pokrywki i ośki przez nie przechodzące i niestety po zmontowaniu efekt jest taki, że nie podnosi wajcha obok siedzenia wcale tylko pierwsza z prawej przy kierownicy. Raczej chciałbym wrócić do stanu poprzedniego tylko pytanie co i w jakiej kolejności sprawdzać?

 

Rozdzielacz pod siedzeniem na tabliczce która z resztą odpadła ma oznaczenie P50 i taka jakby literka b tylko, że z daszkiem wygląda trochę jak 6.

 

Wszelkie sugestie mile widziane, przejrzałem cały ten temat jak i szereg innych, ale nic to nie pomogło.

 

 

Kolego moim skromnym zdaniem coś zgubiłeś przy rozbiórce regulatora,

czy regulator opuszcza-czy nie wykazuje żadnych oznak życia i czy podczas rozbiórki wyciągałeś suwaki na zewnątrz?

może przy wymianie tych uszczelniaczy nie trafiłeś w odp wypust(gwint) na wałki do których są podłączone dżwignie zewnętrzne,

spróbuj odłączyć cięgno z prawej strony i obróć wałek do oporu za pomocą klucza czy czy zadziała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kisielo    0

Zgubić to na pewno nic nie zgubiłem. Jeśli chodzi o efekty dzisiejszej walki to w położeniu neutralnym nie podnosi w ogóle, w położeniu pływającym też, ale w położeniu pozycyjnym pracuje. Tak też myślałem, że może pomyliłem się o jeden ząbek przy składaniu, ale nie mam co do tego pełnego przekonania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek78    0

Panowie poradźcie od czego zacząć. Mianowicie mam agregat waży pewnie z 1,5T i nie bardzo chce mi go podnosić. Podniesie 10cm od ziemi i tyle. Do sterowania używam tylko tych dźwigni przy kierownicy tej obok fotela wogóle nie mam, nie mam też tego regulatora pod siedzeniem. Sądzę że jest słaba pompa, ale może by zacząć od zmierzenia ciśnienia. Myślałem też wywalić ten rozdzielacz co jest pod kierownicą bo uciążliwe jest sterowanie tymi dźwigniami przy kierownicy. Zamiast niego założyłbym jakiś inny rozdzielacz obok siedzenia tylko sam nie wiem jaki, jak to zrobić. Pasuje żeby była pozycja pływająca, wolne opuszczanie. Nie wiem czy to dobrze myślę.

Poradźcie co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arab1    23

Jesli nie masz regulatora pod siedzeniem ,a nie podnosi to wina rozdzielacza lub pompy ,jeśli ciśnienie będzie w normie to zwyczajnie za duży cięzar i wtedy pozostaje kupić siłownik 110 lub założyć dwa pomocnicze ,koszt ok 700 zł no i żeby pomału opadał to zawór dławiący ,Wszystko na temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/480780-lasze-mtz/]

 

Spróbuj tego rozwiązania :)

 

Mój mtz na starej pompie ledwo 800 kg podnosił, jak cofnąłem wieszaki tak jak kolega S-Piotr :)

To bez problemu mi podnosił agregat 1,2 t aż sam byłem w szoku że tyle to daje, ale jak ty masz 1,5 t agregat to na przodzie musisz mieć z 500 kg balastu :)

Jak dla to rozwiązanie najtańsze i najlepsze, bo największy udźwig potrzebny do agregatu, fakt faktem że zakres podnoszenie się zmniejsza ale da się wyregulować to na wieszakach B) a do agregatu nie jest potrzebny duży zakres :) niektórzy zakładają siłowniki wspomagające podnoszenie ale ja szczerze nie rozumiem po co jak na dobrej pompie i z cofniętymi wieszakami 2t lekko podniesie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Po to żeby odciążyć inne kupę elementów podnośnika które mocno cierpią przy częstym podnoszeniu dużego ciężaru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Mateuszz92
      witam , mam problem ze wspomaganiem w zetorze. Dokladnie chodzi mi o tłumik drgań, może ktos wie jak sprawdzic czy jest dobry??? bo u mnie jest taka sytuacja, że tłumik można zsunąć ręką ale juz go rozciągnąć nie można. trzeba użyć duzej siły.. czekam na odpowiedz i z góry dziekuje
    • Przez Marion
      Witam
      Dziś zacząłem przegląd przedżniwny kombajnu tc 56 RS wersja mechaniczna ( bez hydrostatu ). Przed zapaleniem sprawdzam olej w silniku a tu stan grubo powyżej max. Myślę może ojciez za dużo nalał. Po rozgrzaniu silnika spuściłem olej,mierzę ilośc i ku mojemu zdziwieniu wyszło 31 litrów. Następnie sprawdzam olej w układzie hydraulicznym i brakowało około 5 litrów do stanu. czy to możliwe że olej hydrauliczny przedostał się do silnikowego ??
    • Przez aron
      Bizon rekord rok 89 strasznie grzeje olej hydrauliczny po paru minutach pracy. Podobno trzeba wymienić zawory rozdzielaczy i będzie ok. Tylko co się zapytam w sklepie to oni muszą mieć oznaczenie ze starego a u mnie nie ma żadnych (pościerały się). Czy jest jakaś różnica między tymi zaworami? Jakie kupić? Z góry dzięki za odpowiedź.
    • Przez Krzysiek7711
      Witam, poszukuję takiego filtra :
      Rolmax krzyknął mi 200 PLN ponieważ mówią, że sprowadzają oryginalne z Danii i dlatego takie drogie. szukałem na róznych aukcjach i znalazłem mniej więcej za równowartość 50 PLN jednak są to aukcje czeskie, tureckie greckie, amerykańskie. Nie jestem pewien czy koszty przesyłki nie zrównałyby się z kosztem normalnego kupna w rolmaxie. Czy ktokolwiek posiada kombajn D 7500 albo MF 31 XP i może mi powiedzieć skąd dostać taki filtr? W instrukcji jest napisane, że należy go wymieniać co 500 mth pracy lub raz na sezon. 200 zł za wkład filtra to moim zdaniem zbyt wiele. Pozdrawiam i proszę o pomoc
    • Przez Krzysiek7711
      Witam, poszukuję takiego filtra : MP Filtri : MF 1001P25NB
      Rolmax krzyknął mi 200 PLN ponieważ mówią, że sprowadzają oryginalne z Danii i dlatego takie drogie. szukałem na róznych aukcjach i znalazłem mniej więcej za równowartość 50 PLN jednak są to aukcje czeskie, tureckie greckie, amerykańskie. Nie jestem pewien czy koszty przesyłki nie zrównałyby się z kosztem normalnego kupna w rolmaxie. Czy ktokolwiek posiada kombajn D 7500 albo MF 31 XP i może mi powiedzieć skąd dostać taki filtr? W instrukcji jest napisane, że należy go wymieniać co 500 mth pracy lub raz na sezon. 200 zł za wkład filtra to moim zdaniem zbyt wiele. Pozdrawiam i proszę o pomoc
×