Skocz do zawartości
Jarekb20

Fendt Favorit 714 silnik wchodzi na obroty i nie można zgasić silnika

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Jarekb20    1

Witam kolegów mam Fendta 714 z 2001 roku. Wszystko chodziło ok do wczoraj.

Podczas pracy w polu nagle zaczęło ciągnikowi przybywać obrotów najpierw do 2600 obr/min. Chciałem go zgasić ale nie reagował, a obroty wzrastały do 3000 a następnie do 3800obr/nim i tak pozostały. ciągnik w ogóle nie reagował na kluczyk. Dopiero udało mi się go zgasić odcinając przewód paliwowy od zbiornika. Po 5 godzinach jak już był zimny spróbowałem go znowu zapalić i gdy odpalił znów obroty zaczęły wzrastać. Jaka może być tego przyczyna i jak można to naprawić. Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kokoman0    59

Nie jestem pewien ale wydaje mi się, że winna jest temu turbina. Po prostu się skończyła (poszło uszczelnienie turbiny) i zaczęła pompować do komory spalania olej który posłużył jako paliwo i dlatego nie mogłeś zgasić silnika. Taki przypadek miał mój kolega w samochodzie w dieslu z turbiną. U niego skończyło się na wymianie silnika i turbiny oczywiście też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michufarmer    21

Kolego kokoman0 czytaj to co napisał kolega:

Dopiero udało mi się go zgasić odcinając przewód paliwowy od zbiornika..

 

Moim zdaniem winien jest regulator obrotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hanssss    48

Jak By turbo było sd*pczone to byl sie wsciekł a nie stopniowo, i nietrzymal 2600 tylko szedl bym do maxymalnych obrotow silnika, cos czuje bedzie jakas przeplywka, jakis czujnik, cos bardziej elektronicznego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fendt310    1

A ten ciągnik nie jest przypadkiem na common railu? Jeśli nie to pompa do pompiarza i wszystko będzie jasne. Sam raczej nic tam nie zdziałasz. Tak z ciekawości ile ciągnik ma mth?

Edytowano przez Fendt310

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarekb20    1

ciągnik jest na common railu. Godzin ma ok 8900. A czy przy common railu jest też regulator obrotów. Jeśli jest to czy wie ktoś może gdzie się on znajduje.

I się jeszcze zastanawiam czy była by możliwość że zacięła się listwa od pompowtysków, albo regulator przepustnicy padł (znajduje się on na cięgle od dodawania gazu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fendt310    1

Takie rzeczy jak regulator przy ciegnie od gazu możesz wykluczyć bo obroty rzędu 3800 to nie są normalne obroty w ciągniku. Dziwne że silnik jeszcze chodzi. Musiało pójść coś grubszego w commonie. Obawiam się że bez jakiegoś serwisu się nie obędzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafff24    26

zasadniczo w common railu za wtrysk odpowiada komputer, jeśli wykluczysz potencjometr "gazu" jak i ew. uszkodzenie jego przewodów to pozostaje teoretycznie podpięcie kompem i sprawdzenie błędów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Olej możesz sprawdzic dla świętego spokoju. Ale skoro silnik odpalił drugi raz to olej pewnie jest i turbina w pożądku. Z reguły awarie turbosprężarki polegające na uszkodzeniu uszczelnienia części zimnej kończą się wyciągnięciem całego oleju i uszkodzeniem silnika. Raczej tżeba przejżeć układ zasilani a zwłaszcza część odpowiedzialną za ustalanie dawki paliwa i kąta wyprzedzenia. No i radze jak najmniej takich eksperymentów z odpalaniem bo któregoś razu układ korbowy tego nie wytrzyma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
globus512    17

Powiem ci co ci padło! Padł ci wyłącznik gaszenia, ponieważ sam to wymieniałem 2 tygodnie temu. Kosztuje on 1800zł u Korbanka. Miałem podobnie, tylko z tym że ciągnik sam z siebie po zagrzaniu nie chciał się zgasić, znajomy mechanik wyciągnął ten wyłłącznik i chciał rozruszać sworzeń który jest w środku, ale był tak zapieczony że nic nie dało się zrobić. Trzeba było wymienić na nowy,.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarekb20    1

Wyłącznik gaszenia jest dobry. Tez myślałem że jest zepsuty ale po sprawdzeniu okazało się że jest ok. I zacząłem pompowtryski odkręcać okazało się że piereszy jest zatarty i się zaciął. I dlatego nie szło go zgasić. Ale dlaczego dostał takich dużych obrotów????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
globus512    17

Wyłącznik gaszenia ma takie wycięcie które wchodzi w listwę od pompowtrysków, prawdopodobnie według mnie zatarł się ten sworzeń w wyłączniku, wysunął listwę i nie może jej wrócić. U mnie ciągnik chodził normalnie, ale nie chciał się zgasić. Gdy mechanik wyciagnął to i chciał rozruszać ten sworzeń to kombinerkami nie szło go ruszyć i od tego czasu ciągnik wskoczył na obroty 2500, więc jedynym rozwiązaniem była wymiana wyłącznika. U mnie to pomogło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalR    33

Tak duże obroty to tzw. rozbieganie silnika, dzieje się tak w silnikach wysokoprężnych kiedy do komory spalania dostaje się niekontrolowana, duża dawka oleju napędowego w przypadku awarii układu zasilania lub silnikowego w przypadku awarii turbiny.

Jeżeli jest to awaria układu zasilania to odcięcie dopływu od zbiornika zgasi silnik, jak w twoim przypadku, w przypadku awarii turbiny jest gorzej, bo albo odcinasz dopływ oleju lub powietrza, albo... czekasz aż silnik się zatrze.

W klasycznych systemach zasilania rozbieganiu zapobiegał znajdujący się w pompie regulator obrotów, obecnie, w przypadku układów common rail rolę regulatora przejął sterownik elektroniczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich, mam fendta 714vario 99r. Problem jest nastepujacy, duzy spadek mocy. na poczatku myslalem ze filtry moze do wymiany, wymienilem filtry i nadal brak mocy? zero bledow

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrJCBx7m    12

Poprzeczyszczaj oczka co są przykręcone do filtra (te wstępne) Miałem to w NH w jednym mi zabiło piachem (efekt nalewania z beczek) a w drugim robak jakiś w oczku utkną :D

 

 

A co do rozbieganego silnika to miałem to w 312LSA 91r zacięła się sekcja w pompie paliwowej :/ tylko że po chwili sam zgasł i się nie dało go uruchomić :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarekb20    1

Witam. Znów mam problem z 714. Gdy pochodzi troche i się rozgrzeje to ciężko go zgasić, tzn przekręcam kluczyk a on nadal chodzi (troszke go przytłumi ale silnik pracuje) chyba, że skręcę kierownice w którąś stronę do końca i wtedy go zadusi. Jeśli ciągnik nie jest rozgrzany to nie ma problemu. I nie wiem czy może być to lektrozawór od gaszenia. Chociaż go sprawdzałem to jak dotaje prąd to chodzi bez problemu. Czy może być  przyczyną że może padają pompowtryski lub są źle ustawione??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×