Skocz do zawartości
BukeR

Lely Welger 445 / McHale F5500 vs Agrotron K420

Polecane posty

BukeR    9

Witam.

 

Przyszedł czas na dobór prasy do Agrotrona. Zastanawiałem się na McHale F5500. W sam raz do 112KM jakimi dysponuje Agrotron. No może trochę przytrzyma go przy robieniu kiszonki z nożami, ale zestaw wydaje mi się, że jak najbardziej ok.

 

Jednak dzisiaj dealer zaproponował mi w cenie McHale prasę Lely Welger 445 (powystawowa dlatego taka cena). Jednak mam poważne wątpliwości czy Deutz da rade w takim zestawie. Wiem, że nie wykorzystałbym wydajności prasy w 100%, ale nie widzi mi się jeździć 5km/h robiąc kiszonkę. Szczególnie, że ciągnik trafi do mnie na wiosne na dotarciu i pewnie natychmiast pójdzie "w tango" z prasą. Szczególnie z zestawem noży.

 

Proszę o opinie użytkowników tych pras czym je ciągają i jak z wydajnością, bo mam czas na zastanowienie się do wtorku, ponieważ do piątku poprawki do MGR mają znaleźć się w ARiMR.

Edytowano przez BukeR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kgbck    6

Kolego a werglerka jest pasowa prawda?!! Wez pod uwage ze werglerka to juz niewergler tylko lelly to juz powoli robi sie szajs jada tylko na opini starych werglerow wez sobie MC halle i bedziesz mial spokoj!

Edytowano przez kgbck

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BukeR    9

Tak, Lely jest pasowa, a McHale walcowa. Lely 13 noży, McHale 15. No i mam jeszcze większy dylemat po Twoim poście, bo Ty krytykujesz Lely, a inni jak czytam na forum chwalą ją pod niebiosa.

Wydaje mi się, że jakość obydwu pras powinna być na tym samym wysokim poziomie. Chodzi mi głownie która lepiej sprawdzi się na użytkach zielonych z tym ciągnikiem, bo nie ma nic gorszego niż praca maszyną nieodpowiednio dobraną pod kątem zapotrzebowania na moc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

qazi    57

bież mchale mam model 5400c i do 110 koni jest idealna prasa, praca jest przyjemna ciagnik nie ma za cięzko i wydajność jest całkiem niezła, i do kiszonki lepej chyba walcówkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nibynikt    0

w welger masz regulowany zgniot co znaczy ze pojedziesz z nia prawie kazdym ciagnikiem. roznica bedzie tylko taka ze masa balta bedzie inna. Z poczatku uzytkowalem ta prase Johnem 6230 95 km, mial ciezko, pozniej podnislme w nim moc do 117 teraz wydajnosc o wiele sie zwiekszyla . Do tej prasy nawet jesli bys podchaczyl konia 150 km tez by mial z nia co robic, bo wiadomo zwieksza sie predkosc , na równym pokosie ciezko zabic podbieracz, najgorzej jest na poprzeczniakach gdzie słoma sie naklada, Masa balota na maks zgniocie przy 160 cm wacha sie w granicach 500 kg , tak wiec na kiszonce dopiero widac roznice w masie, pozdrawiam,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BukeR    9

A może dla porównanie Panowie podacie jakie prędkości osiągacie w McHale i Lely?

 

Mam totalny mętlik w głowie. A która prasa będzie oferowała lepszy zgniot w kiszonce, bo w słowie oczywista oczywistość, że Lely lepsza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziomal20084    25

Ja bym wzia mc hale

obejrzyj to a zobaczysz jak świetnie jest zrobiona ta belarka.

Edytowano przez Ziomal20084

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Prezes1352    14

Ja bym brał również mchale. W tym roku została zagrodzona za największy zgniot masy zbierającej. I ogólnie chwalą sobie te prasy. Też zastanawiam sie nad mchale ale nad większą. Zdradził byś cene tej f5500 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL4    3

Nie napisałes ile robisz belek rocznie,ale moim zdaniem jeżeli nie dsziesiątki tysi ,to nie masz co się spinać na tak drogie prasy -kup pasówkę ferrabolkę, albo coś z używek.Dojca zdusisz przy nich napewno.Nie tyle w kiszonce co pewnie 10 nie pogonisz w słomie.

Edytowano przez KAROL4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BukeR    9

Kolego z tego co kojarze - 120tys netto, ale za 118tys by poszła. F5400 111tys, F5600 135tys.

 

Za roczą Lely dzisiaj wołał 115tys. Nowa w granicach 125-1300tys.

Ceny oczywiście koledzy netto ma się rozumieć.

 

No i to jest cięzki temat, bo 3tys taniej od McHale walcowego mam prasę pasową. Sam już nie wiem. Przymyślę tego McHale. Daje fajne możliwości na słomie, ale nie chce katować zbytnio Agrotrona.

 

Filmik widziałem. Lely ma takie same rozwiązania co McHale, bo oglądałem też anglojęzyczny filmik o Welgerach. Tylo chyba w 445 nie ma automatycznego smaraowania łożysk tylko smarowniczki w bloczkach, ale to jest pikuś. Stary Clasic nie miał i chodził, więc i Welger by chodziła.

 

Panowie doradzcie coś, tylko konkrety, dlaczego dana prasa jest lepsza i czy ciągnik podoła jej. Chyba, że tylo losowanie mi zostanie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kgbck    6

@kgbck czemu mówisz że Lely robi szajs? Miałeś z tym styczność jakąś?

Kolego sam szukalem 2 nowych pres zeby spresowac 800hektarow oczywiscie pierwsza mysl |Lely werglera i objezdzilem sasiadow ktorzy maja takie presy juz 3 rok jest ich kilku rolnikow i zaden niepowiedzial dobrego slowa bo lozyska co 1800snopkow do wymiany bo zapalila sie z 2 3 razy w poiprzednim roku takie komentarze uslyszalem od uzytkownikow .Dlatego kupilem MC halle I fendta i narazie jestem super zadowolony !!I jescze jedna rzecz jezeli duzy rolnik przychodzi do mnie i sie pyta jaka prese polecam fendta czy mchalle bo chce sie pozbyc tych go.. lelly to chyba o czyms swiadczy a kupowal je 3 lata temu i byl pewny ze bedzie mial spokoj !

 

A może dla porównanie Panowie podacie jakie prędkości osiągacie w McHale i Lely?

 

Mam totalny mętlik w głowie. A która prasa będzie oferowała lepszy zgniot w kiszonce, bo w słowie oczywista oczywistość, że Lely lepsza?

Kolego moge ci powiedziec ze mam prywatnie MC halle v660 zaczepiona do MF 6495(190KM) najszersze pokosy jakie mialem okazje presowac to po 6 metrowym,to znaczy presuje akurat ja brat i osiaga normalna predkosc w slomie bez nozy 16km na godzine testowalismy ze pojdzie wiecej ale to juz meczace bo jescze sie nierozpedzisz i zaraz snopek 16km na godzine taka predkoscia presowala. Fendt presa ktora ja presowalem rowniez jest w stanie z taka predkoscia presowac ale ograniczal mnie traktor 7475 152KM i operowalem z predkoscia 14-15km na godzine niezapchana ani razu .snopki wielkosci 168-170 w przypadku fendtowskiej dawaly racjonalna wydajnosc od 45 do 65snopkow na godzine na duzych pokosach oczywiscie na malych polach i po bizonku 30 to juz bylo duzo:) Niemialem stycznosci z zielonka wiedz tu sie niewypowiem obie maja po 3000snopkow i niema mowy o jakis narazie zuzyciach . Po nastepnym sezonie wiedzej rzeczy wyjdzie .A jescze zgniot Fendt bije na glowe zgniotem Akurat ta v660 ale przedstawiciel zapewnia mnie ze to przez super szybka jazde ze przy normalnym przebiegu presowania MC halle da ciezszy snopek :) Wiedz MC halle robilo przy ustawieniach na 10 -420-440kg fentowska dobijala do 580kg ale komore ma na 2metry i moze dlatego .Pozdrawiam

Edytowano przez kgbck

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BukeR    9

To ja wiem, że 112KM ma na silniku, a nie na kołach i WOM'ie, ale tego tłumaczyć mi nie musisz kolego. ^^

 

Mastercunt w Lely ma sterowanie nożami z kabiny ciągnika, bo McHale to wiem, że noże włącza się z kabiny w 3 kombinacjach. I jak z obwiązywaniem sznurkiem, w Welgerce jako opcja, a w McHale jak to jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

a po co ci sznurek w takiej prasie, zeby wydajnośc popsuć, sznurek w mchale nie dostępny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbigi123    4

Mialem wlegera pasówke na testeach. Musze przyznać ze zgniot był konkretny i 95 km ciągnik z nozami w sianokiszonce 15km/h spokojnie radził sobie bez przeciązania. Jednek na welgera sie nie zdecydowałem, nie jest wart tych pieniędzy. Komputer w porównaniu do konkurencyjnych pras jest ubogi i belki przy większej prędkości strasznie nie kształtne. Ostatecznie wybór padł na Ferraboli i jestem zadowolony, zgniot mocny w dodatku na plus możliwość regulacji twardości poszczególnych warstw balota, komputer przejrzysty przyjemny w obsłudze. No i oczywiscie cenowo przystępnie, jednakże ta już potrzebuje nieco więcej mocy, te 120-130 km jest optymalne, 112 na troche mniejszym zgniocie też powinno radzić sobie dość dobrze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MKrajes    25

Znajomy miał w tym roku na testach Lely RP 445 i McHale F5500.Byłem osobiście na obydwu testach i musze przyznać że Lely nie pozostawiło suchej nitki na McHale. Osiagało większe prędkości robocze ,lepszy zgniot. Pozatym wiele rozwiązań technicznych w lely jest dużo lepije dopracowane przykładem może być opuszczana podłoga pod rotorem a nie tak jak w McHale za rotorem. Zdecydowało i tak w duży stopniu niewielka odległość od serwisu i pozytywne opinie innych użytkowników. W okolicy jest naprawdę dużo pras lely i wszyscy je sobie naprawdę chwalą. Dla porównania nie ma nawet jednej McHale.

Co do zapotrzebowania mocy to widziałem jak RP 445 pracowała z Jd 6330 i Valtrą N111 i nie można było powiedzieć że ciągniki radziły sobie źle.

Prasy pasowe mają mniejsze zapotrzebowanie na moc niż walcowe. No i walce nigdy nie dadzą takiego zgniotu ja pasy. Zresztą nigdy nie widziałem ani nie słyszałem by ktoś z pasówki wrócił na walcową czy łańcuchową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BukeR    9

Zasadniczo jestem już zdecydowany na Lely. Jak wszystko pójdzie dobrze, to na początku przyszłego sezonu zrelacjonuje jak prasa chodzi z Agrotronem i zapewne z MF 3065.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil1616    25

Jak robisz więcej zielonki niż słomy to nie pchaj się w belarkę pasową, pasy często się przeciągają i są strasznie drogie a w walcówce wymienisz najwyżej łożysko i to niezbyt szybko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    125

Mam Vicona która ma 24 500 bel na liczniku, pasy są bezkońcowe i mają się świetnie,wygląda na to że zużyć się może dużo innych rzeczy a nie pasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamil1616    25

U mnie w okolicy mało jest pasówek. Wszyscy którzy robią zielonkę biorą walcówki lub łańcuchowe. Nawet dilerzy się pytają czy ma być do suchych materiałów czy wilgotnych. Jak do suchych wtedy polecają pasową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×