Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam mam problem z ładowaniem w moim mtz 82 z 2000r ładowanie jest ale słabe wymieniłem regulator na nowy i dalej jest to samo czyli bez świateł jako tako ładuje a na światłach wcale. miernikiem wyszło że ładuje na 11 z groszami i na zegarze pokazuje podobnie. co może być przyczyną jeśli alternator to jaki kupić nowy tzn są różnej mocy 700 i 1000W który kupić? do alternatora ida tylko 2 kable gruby i cienki. Aku są 2X 12V 125ah

Opublikowano

Ja zamierzam zrobić to co i Ty czyli wymienić go na LEPSZY MODEL xP allle zastanawiam się nad jakąś samochodówką, kolega z nissana patrola założyl i chwali sobie owy wynalazek, przerobił mocowania i zmienił koło pasowe, światła nie przygasają mu i aku już od roku w nim db sie mają, u nas w belarusie z kolei nie ma problemu z ładowaniem, więc może załóż zwykły od belarusów nowszych

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Zamontuj A 124 od poloneza. Napisz skąd jesteś, jak niedaleko to Ci to zrobię. Cena 175 zł plus dojazd.

Opublikowano

jak dam gaz na full to wskazówka wchodzi na zielone ale kiedyś ładował poprawnie/ na światłach z przyczepą uku padają a szkoda mi ich bo są prawie nowe. czy od fiata cc da rade w mtz naładować? nie znam sie na tym zbytnio więc ktos mi może doradzi.

Opublikowano

Ja mam oryginał ruski 700W i nic jakoś nie przygasa mimo że w zimie ciągnik jeździ po nocach na światłach, z ogrzewaniem non stop, kogutem i radiem. Sam alternator jest bezobsługowy, nie ma szczotek. Miałem też ze swoim problem dostał przebicia na masę przez przetartą koszulkę. Poza tym chodzi jak złoto.

Opublikowano

raz mi facet robił w nim łożyska to skasował jak za nowy teraz kupiłem regulator więc za to już bym kupił nowy.. też mam koguta lampy robocze radio itp i było ok ale teraz coś mu odbiło i myślę że czas go wyrzucić.

Opublikowano

Nie mam pojęcia. Ja miałem przebicie na masę z cewki. Trzeba go przejrzeć, rozebrać i przeglądnąć wszystkie izolacje, przemierzyć miernikiem albo zanieś do warsztatu niech sprawdzą co go boli. Jak koszt naprawy będzie wysoki to go wywal a nie zdziwię się jak to będzie jakaś głupota. Ruski mają problemy z małymi detalami które jak wyjdą to są upierdliwe.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jeżeli masz kupować nowy to zdecyduj się na 1000W. Jest on pięciofazowy, więc mniej obciążony. Co do wytrzymałości to, sowieckie alternatory są nie do zdarcia, ale te z lat 90. Nowe to już badziewie. Są w nich problemy z pękaniem uzwojeń stojana. Ruscy oszczędzają na lakierze elektroizolacyjnym i prawdopodobnie stosują jakiś twardy stop miedzi. Co do Twojej awarii, to jest do zdiagnozowania w kilka minut. Jednak trzeba posprawdzać kilka rzeczy. Tak więc najtańszą opcją będzie montaż A 124. A o tym są całe strony opisów nie tylko na AF.

Opublikowano

Popieram Elektrotechnika. A124 - mocny, trwały i pasuje wszędzie :D

 

U mnie też coś zaczyna słabiej ładować, ale bym musiał sprawdzić przewody, bo mi coś podpada.

Polecam jeszcze podłączenie alternatora bezpośrednio do akumulatorów. (nie w każdym Ruskim można np z 12/24 nie można)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Polecam jeszcze podłączenie alternatora bezpośrednio do akumulatorów.

Zapewniam Cię, że w każdym pojeździe jest tak zrobione.

Opublikowano

Kolega Elektrotechnik chyba się jednak nieco myli, bo wiadomo że w MTZ, gdzie jest rozruch 24 V a instalacja 12V jeden z akumulatorów jest połączony z alternatorem nie bezpośrednio, a przez zestyk przekaźnika rozruchowego. Jest rozłączany podczas rozruchu. Już mi się zdarzyło, że się ten zestyk wypalił i brakowało ładowania na jeden z aku.

Opublikowano

miesiąc temu właśnie brat zakładał ten 1000W do MTZ to ładowanie na pełnych obrotach jest ok ale na wolnych jest gorzej niż było do tej pory wskazówka zaraz spada do -30 przy włączonych światłach ogrzewaniu i kogucie chyba jeszcze w nową mniejszą szajbkę trzeba będzie zainwestować

Opublikowano

Ale tego nie przeskoczysz. Jeden aku jest ładowany przez styk. Nie ma możliwości podłączyć oba akumulatory pomijając go. W ciągniku z rozruchem 12V kabel alternatora jest podłączony do rozrusznika a z tamtąd leci do akumulatora. Płynie takim grubasem że podłączenie alternatora bezpośrednio do klemy nic nie poprawi. Zwiększając długość cienkiego z altka aż do aku możesz to jedynie pogorszyć.

Opublikowano

wiem że chodzi o ładowanie alternatora. do klem do których podłączam prostownik idą po jednym cienkim kabelku dodatkowo od czego on jest? teraz nie wiem czy pakować 260zł w 1000W ruski alternator bo jak kolega wyżej pisze ze i tak nie ładuje na wolnych obrotach i światłach. z moim całkiem coś nie tak bo na zielone wchodzi tylko po wciśnięciu gazu w podłogę i bez świateł. w orkach to jeszcze ładował ale teraz już została tylko jazda po drogach więc trzeba myśleć szybko i kase wpakować heh

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v