Skocz do zawartości
mantas

C-360 czy MF 255 czy Zetor 5211 czy C-360 3p

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor
akmaly    185

Ja się nie spieram i nie porównuję 7211 do 5211 bo z tym pierwszym nie miałem nic wspólnego. Twierdzę tylko i to z całkowitą świadomością że MF 255 spali mniej niż Zetor 5211 we wszystkim, no może oprócz orki bo ten zetor naprawdę ma dobry uciąg.

Do kolegi Arkadiusza to nie chcę ciągnąć tej bez sensu dyskusji. Napisałem że może mieć ciężko a ty już że sobie nie poradzi. Miałem T-25 i wiem że to g. nie traktor ale dla ciebie może on być i najlepszy na świecie a mi to... 

C330 porównujesz do MF255? Zejdź na ziemię. Co do komfortu w zetorze to kwestia mocno dyskusyjna ponieważ widoczność jest dużo gorsza niż np. w nowszych ciągnikach gdzie znowu narzekają ludzie że druga osoba się nie mieści. Co prawda jest sporo lepszy niż w 255 ale 352 będzie lepszy - wg. mnie oczywiście 

A lat mam 13.

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    170

Z tej trójcy wybrałbym bezapelacyjnie Zetora 5211 z racji komfortu niestety w 3p lub 255 hałas jest niemiłosierny i bez słuchawek na dłuższą mete można ogłuchnąć. A  to przy pracy jest bardzo ważne...

Ale za mf 255 kupiłbym  takiego: http://olx.pl/oferta/massey-ferguson-550-255-c-360p-mf-CID757-ID7PWZB.html#12d74d22b6

A za 5211 kupiłbym coś takiego: http://olx.pl/oferta/massey-ferguson-675-CID757-ID7zjip.html#c76c511369

lub takiego: http://olx.pl/oferta/renault-6812-7512-rs-fendt-silnik-mwm-CID757-ID7q4yz.html#5bbe5d1c62

a za C-360 3p: http://olx.pl/oferta/ursus-c362-360-wersja-eksportowa-CID757-ID7YuSr.html#61e89cf657

 

Ja zarówno ani MF 255 ani C-360 czy 5211  bym nie kupił tylko np. wyżej wymienione ich odpowiedniki :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja się nie spieram i nie porównuję 7211 do 5211 bo z tym pierwszym nie miałem nic wspólnego. Twierdzę tylko i to z całkowitą świadomością że MF 255 spali mniej niż Zetor 5211 we wszystkim, no może oprócz orki bo ten zetor naprawdę ma dobry uciąg.

Do kolegi Arkadiusza to nie chcę ciągnąć tej bez sensu dyskusji. Napisałem że może mieć ciężko a ty już że sobie nie poradzi. Miałem T-25 i wiem że to g. nie traktor ale dla ciebie może on być i najlepszy na świecie a mi to... 

C330 porównujesz do MF255? Zejdź na ziemię. Co do komfortu w zetorze to kwestia mocno dyskusyjna ponieważ widoczność jest dużo gorsza niż np. w nowszych ciągnikach gdzie znowu narzekają ludzie że druga osoba się nie mieści. Co prawda jest sporo lepszy niż w 255 ale 352 będzie lepszy - wg. mnie oczywiście 

A lat mam 13.

 

Masz 13 lat już miałeś władka i twierdzisz że to gówno Ciekawe a może Twój ojciec miał albo dziadek a Ty nawet nie robiłeś tym sprzętem ;) Tak myślałem, że jesteś takim znawcą nastoletnim, mi zaraz drugie tyle stuknie co tobie i powiem tylko tyle piszesz o wielkich oszczędnościach paliwa w skali roku ale przerób ciągnikiem tyle co ja przerobiłem to nie bedziesz chrzanić takich głupot że 10litrów paliwa dziennie jest ważniejsze niż zdrowie. Każdy kto miał MFa to wie że z budą to puszka rezonansowa dlatego można go porównać do trzydziestki bo to to samo tylko trochę więcej kucy, jako POMOCNICZY zrobi to samo co trzydziestka bo ma mały uciąg tylko w ROTACYJNEJ CZY PRASIE BĘDZIE SIĘ LEPIEJ SPRAWDZAŁ i to by było na tyle jego przewagi (za to w zetorze przy rotacyjnej po całym dniu pracy nie będziesz się słaniał na nogach i twój słuch nie ucierpi) bo w innych pracach jego spalanie na hektar będzie podobne a nawet większe niż w Ciapku. Możesz swoje pierdzielić ale zanim zaczniesz coś komuś narzucać zarzucać i podważać to najpierw naucz się czytania ze zrozumieniem, piszesz że władek to gówno hmm robiłes coś tym Ciągnikiem kiedykolwiek? Mój władek jest po remoncie kapitalnym silnika i wcale nie gorzej idzie w kultywatorze 14 łapowym UG niż mojego  kolegi sześćdziesiątka na wykończeniu silnika na tej samej głębokości pracy wiem co mówię tylko wiesz co wiesz jaka jest różnica dwa razy mniej ze zbiornika ubywa zgadnij w czym ;) porównujesz zetora 5211 do 72konnego MF ze spalaniem ;) to ja porównuję Władka do MFa mój GÓWNIANY WŁADEK na pełnym kapciu pod pełnym obciążeniem co byś mu nie podczepił spali mniej na godzinę niż Twój SUPER OSZCZĘDNY MF w grabiarce na pół gwizdka cóż za paradoks ;) Dla mnie Licencyjny 255 to trzy garowa trzydziestka i zdania nie zmienię a Ty se go chwal jak chcesz, ja mam takie zdanie o tym ciągniku podstawowa wada jaką ma to brak właściwości trakcyjnych w terenie w stosunku do mocy jaką dysponuje ma w terenie identyczny jak trzydziestka i wiem co mówię bo miałem przyjemność lub pecha pracować tym sprzętem z kultywatorem (14 łapowym UG takim jak ciapki ciągają) dzień po deszczu na wiosnę przed siewnie i wiem co to cudo potrafi mocy zapas ale nie wykorzystanej tym samym strata czasu a czas to pieniądz ;) Musiałem za pół dnia jeżdzić i drugi raz kultywatorować bo ten kogut nie był w stanie od razu zrobić swojej roboty zrobił to samo co i Ciapkiem bym zrobił czy moim gównem ;) Wiem że 5211 Nie miał by z tym problemu i zrobił by to co powinien za pierwszym razem nie tracąc czasu i paląc więcej na godzinę ten mocno naciągany litr ;) ha ha ha Nie mogłem sobie darować kto robił ciapkiem mf255 i zetorem 5211 z pewnością przyzna mi rację z tym uciągiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

akmaly    185

Życzę Ci zdrowia! A co do dziadka mojego to miał konia i nie wiem jakiej był marki bo nie pamiętam a tata ma rower. Władek robi tyle co C360 - zapewne jeździ do przodu jak również ma możliwość jazdy do tyłu no więc faktycznie jest podobny. MF255 to 3 garowa 30-tka - hmm? A może to C330 to 2 garowy ferguson? Miałeś okazję pracować tym nieszczęsnym MF ale chyba w marzeniach bo piszesz takie bzdury że się czytać nie chce. Rozmawiamy o pomocniczym ciągniku a nie kultywatorze, pługu itp. Ty widocznie nie rozumiesz więc szkoda dalej dyskutować. Jeszcze raz zdrowia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    170

akmaly ale kolega Arkadiusz ma rację w 100% co C-330, MF255 czy C-360 oferuje? W życiu liczy się przede wszystkim ZDROWIE! A te ciągniki nic po za hukiem w kabinie nie oferuje... Jak kończyła się praca w dawnych PGRach gdzie pracowało się takimi ciągnikami? A często oberwaniem żołądka. Czy nie lepiej za C-360 dolożyć kilka zł i kupić nawet C-362? A za mfa 255 np. mfa 550, Czy nawet Renaulta 68-12 spali tyle samo co ten 255 a roboty zrobi 2 razy więcej w całkiem innym komforcie... Do czego nadaje się obecnie C-330? Jechać do lasu, przegrabić słoneczkiem siano i do sadownictwa... Nikt mnie nie przekona teraz do ciągnika bez tzw. minimum komfortu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

Oczywiście masz rację. Ja myślę o wymianie MF255 na 355 tylko czekam aż się ten pierwszy wykończy. Ja mam go bez kabiny więc huku nie słyszę a pracuję nim tylko wtedy gdy jest pogoda ( opryski, nawozy itp.) Do prac innych mam 4x4 z wygodną kabiną ( cicho, ciepło i przyjemnie). Pisanie o komforcie jest delikatnym tematem ponieważ jaki to komfort oferuje 5211 w stosunku do nowszych ciągników ( widoczność nieporównywalnie lepsza). Brat ma C330 to nie ma co porównywać go do MF255 który jest dynamiczny, biegi wybiera się dużo lepiej, sterowanie podnośnikiem też mi bardziej odpowiada ale taki MF 365 będzie dużo lepszy tylko dużo droższy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

To są takie same silniki 47KM. Co do dokładnej mocy to każdy silnik będzie miał inną o te dziesiąte części po przecinku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Landfarmer    3547

Powiem tak że z jakiejś literatury kojarzy mi się że jest między nimi pół km różnicy stąd te moje wnioski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Życzę Ci zdrowia! A co do dziadka mojego to miał konia i nie wiem jakiej był marki bo nie pamiętam a tata ma rower. Władek robi tyle co C360 - zapewne jeździ do przodu jak również ma możliwość jazdy do tyłu no więc faktycznie jest podobny. MF255 to 3 garowa 30-tka - hmm? A może to C330 to 2 garowy ferguson? Miałeś okazję pracować tym nieszczęsnym MF ale chyba w marzeniach bo piszesz takie bzdury że się czytać nie chce. Rozmawiamy o pomocniczym ciągniku a nie kultywatorze, pługu itp. Ty widocznie nie rozumiesz więc szkoda dalej dyskutować. Jeszcze raz zdrowia.

Oczywiście masz rację. Ja myślę o wymianie MF255 na 355 tylko czekam aż się ten pierwszy wykończy. Ja mam go bez kabiny więc huku nie słyszę a pracuję nim tylko wtedy gdy jest pogoda ( opryski, nawozy itp.) Do prac innych mam 4x4 z wygodną kabiną ( cicho, ciepło i przyjemnie). Pisanie o komforcie jest delikatnym tematem ponieważ jaki to komfort oferuje 5211 w stosunku do nowszych ciągników ( widoczność nieporównywalnie lepsza). Brat ma C330 to nie ma co porównywać go do MF255 który jest dynamiczny, biegi wybiera się dużo lepiej, sterowanie podnośnikiem też mi bardziej odpowiada ale taki MF 365 będzie dużo lepszy tylko dużo droższy.

 

Twój dziadfek Miał konia Twój tato ma rower a Ty masz 13 lat i masz MF 255 Dobry jesteś ;) Jeszcze raz sie powtórzę tak samo jak ty sie powtarzasz z tym że komfort w ciągniku to widoczność Ogarnij się chłopie i naucz czytać ze zrozumieniem stwierdzam tylko że mój Władek robi to samo co kumpla sześćdziesiątka na wykończeniu może idz do okulisty jak nie umiesz czytać? Piszesz że MF ma lepiej zestrojoną skrzynię i jest szybszy niż trzydziestka hmm i co z tego jak jest w opryskiwaczu nie wykorzystasz tej jego mocy szybciej nie pojedziesz bo ci zacznie skakać na polu poza tym nie sądzisz że do oprysków przydała by sie kabina ;)? Po co w zetorze widoczność która wg Ciebie to komfort? nie piszemy o ciągniku leśnym tylko o pomocniczym w którym jak sam napisałes spędzamy nie rzadko więcej czasu niż w głównym więc wypadało by mieć wygodę i komfort w naszym pomocniczyma nie tylko w dużym traktorze którywyjeżdża kilka razy w roku do orki i agregatu nie sądzisz że Twoje pokrętnemyślenie jest bez sensu ;)? pozatym porównujemy ciągniki o podobnej klasie i w podobnych cenach skoro porównujesz komfort w zetorze czy to wyciszenie czy też inne rzeczy takie jak widoczność do innego wynalazku na szprycowanego elektroniką po 2000 roku to gratuluję Twojej logiki o ekonomice o której tak nie dawno pisałeś i najważniejszym zysku ;) powinieneś mieć piątkę z ekonomii wiesz co mam propozycję nie idz do średniej szkoły ani na magistra idź od razu i rób doktorat z ekonomii ;) Porównywanie zetora za 30-35 tys i i nowego Ciągnika za ponad 100tys z doskonałą widocznością i doskonałym wyciszeniem jest chyba nie na miejscu za pisanie takich bzdur powinieneś dostać upomnienie :) To temat o zetorze 5211 c360 3p i MF255 a nie o nowych ciągnikach :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

Kolego wybacz że piszę takie bzdury ale to przez to forum chyba mózg mi się uszkodził pomimo mego wieku. Komfort to nie m.in. widoczność, obsługa itp.? No można mieć i klimę ale jak kiepsko widać do tyłu to to będzie wg. ciebie co? Uwierz bądź nie ale jest dużo ciągników w cenie 30-35 tyś z lepszym komfortem niż zetor dla przykładu dam Ci znowu nieszczęsnego MF np. MF 362 ( bez przedniego napędu kupisz w cenie zetora 5211) a uważam że w Renaulcie jest jeszcze lepiej lub MF3060 ale pewnie zaatakujesz że ma EHR ( to dopiero komfort:)) i elektroniką nafaszerowany a ciągnik z końca lat 80-tych. Dla porównania aby o konkretach MF 362 - skrzynia 12+12 z rewersem i synchronizowana ( nie ma co porównywać z 10+2), wydajność hydrauliki ok 60L/min ( przy turze super sprawa z łączeniem wydatków pompy zew. i podnośnika a do tego akumulator hydrauliczno-gazowy i wszystko działa miękko i płynnie), wspomaganie działa leciutko ( jak w samochodzie), kabina bardzo duża widoczność, wyciszona a nawet są wersje z klimatyzacją, ciągnik całkowicie manualny bez elektroniki no nie licząc blokady. Ale tu temat o 255 i dla mnie on jest bardzo dobry, mało pali, jest bardzo zwrotny i dynamiczny. Miałem T25, C360, MF178 a w domu był kiedyś C330 to mam troszkę porównania. Nikomu nie uwierzę w bajki że Władek zrobi to co 255. C330 do MF 255 też sporo brakuje, w kombajnie buraczanym 1 rzędowym MF255 kopię czy mokro czy nie a C330 była tylko męka - jak sucho to jakoś szło ale aby trochę deszcz popadał to trzeba było C360 podpinać. MF pomimo opinii że tak się ślizga idzie tyle ile maszyna może przerobić a były takie lata że masakra. Znajomy tym 5211 to jak kiedyś spróbowałem to masakra jeśli chodzi o widoczność do tyłu ( może to tylko moje spostrzeżenie bo w 255 czy 330 a nawet 360 widać dużo lepiej). Poza tym Zetor to porządna maszyna, nie mówię że nie bo nawet sam chciałem go kupić ale jak każdy ma również swoje wady. Nie mam kabiny do oprysków bo niby po co? Sadów nie mam. Jak jadę pryskać to musi być i tak bezwietrzna pogoda a jadę ok 8-10km/h więc oparów nie wącham. Kabina pewnie by się przydała bo jesień i zima to wesoło nie jest ale tak jakoś zwleka się z tym. Może się kiedyś wymieni na MF 355. Miałbym problem z ekonomią jakbym ciągnikiem 100KM jeździł z opryskiwaczem 400L ale jakby był to 1000L to mogłoby wyjść mniej niż 255. Każdy niech robi jak uważa. Nie atakuj mnie że nie czytam ze zrozumieniem bo akurat co do zrozumienia czytanego tekstu to ktoś inny ma problem albo nie wie co znaczy słowo ironia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    170

akmaly a to dziwne bo mieliśmy od nowości Zetora 7211 (kabina ta sama co w większości 5211) i jakoś nigdy nie mogłem powiedzieć że nie było w tym ciągniku widoczności bo właśnie była! W dużej serii Ursusa czy Zetora to widoczność była masakryczna przez wyciągniętą strasznie kabinę do tyłu ale jeżeli chodzi o Zetory 52XX, 72XX i 77XX to nie mało się tymi ciągnikami wypracowałem ale o widoczności złego słowa nie dam powiedzieć... Właśnie sąsiad ma Ursusa 3512 z kabiną to jak nim jedzie to mało co go widać i to jest widoczność? Co do uciągu i ślizgania się ... Sąsiad też posiadający 3512 w tym roku się go pozbył bo miał go dosyć trochę mokrzej i już siedzi... Sprzedał i tak naprawdę za te same pieniądze kupił MFa 3050... Problem z uciągiem się rozwiązał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

Ty miałeś 255 lub podobny? Znajomy też nie i wydawało mu się że jest też dobrze a mi jest lepiej w MF ale może to tylko kwestia przyzwyczajenia. Nie pisze o kabinie w 3512 bo nawet w niej nie siedziałem więc nie wiem. 3512 to dużo mniejszy ciągnik od 3050 do tego o generację starszy. Nie wierz bajkom że ten MF tak się ślizga bo po pierwsze jego masa to: 2500 kg bez obciążenia w porównaniu chyba do ok 2800 kg zetora 5211 to mniej oczywiście ale nie o tyle aby nie dało się nim pracować :). Dla porównania C360 to 2100kg a 330 chyba 1600kg:) Tył w MF 255 jest taki sam jak w większych ciągnikach od 100KM (np. 699). Jedyne co to jest bardzo dynamiczny i łatwo zerwać przyczepność ale jako pomocniczy to dynamika jego to tylko plus. Wiem że nie uciągnie tyle co 5211 ale jak wcześniej pisałem mi w pomocniczym nie jest to potrzebne. Ja pracuję nim na rędzinach, 3 czy 4 sezony temu była tak mokra jesień że 80-tka wyciągała 1 zbiornik na przyczepie d47 ( 3 niepełne zbiorniki wchodzą w taką d47) i ledwo ledwo wyciągała to z pola a C360 z taką samą przyczepą stała na drodze i tam było wysypywane ponieważ nie dawała rady z pola wyciągnąć. A MF 255 kopałem, musiałem błotnik przedni ściągać bo się zalepiało koło i nie chciało kręcić ale ciągnął. MF235 czy Ursus 2812 to się może i ślizga ale z 255 już tak cienko nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    170

Wiem to od mojego sąsiada który miał ten ciągnik od nowości i w naszej glebie czyli II/III i glinie z pługiem 2 skibowym porać nim pole było ciężko... A gdzie mokrzej to sąsiad siedział i wydzwaniał po ludziach na wsi żeby ktoś go wyciągnął... Pracowałem nie jeden raz czy to mfem 255 czy 3512 (w szkole mieliśmy) i nie chciałbym za nic na świecie mieć tego ciągnika. Jest to stanowczo za szybkie :D :D :D Dlatego sąsiad pozbył się go bo nie nadawał się ten ciągnik żeby nim pole zaorać :D 3050 żadnych problemów już z zaoraniem pola nie ma...
Ja za mfa 255 i to w tej samej kasie wolałbym tak jak napisałem to wyżej kupić Renaulta 68.12 niż tłuc się ciągnikiem nic nie mającym i nie oferującym...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

Bajki opowiadasz i tyle. Mam rędziny i borowiny ( nie wiem czy wiesz co to za ziemia) ale MF255 z 2 UG nie ma większych problemów. Oczywiście że nie ma lekko ale po nikogo nie dzwonię. Mie masz pojęcia to nie pisz. Tak jak kolega wcześniej tak i Ty piszecie o orce. Po co mi ten ciągnik do orki. MF3050 bez przodu to do orki też się nie nadaje. Wiem to dokładnie bo sam zmieniłem MF bez przodu na 4x4. Ciągnik MF nic nie oferuje? Ekonomia, dynamika i zwrotność to wg ciebie nic?

Edytowano przez akmaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    170

akmaly zakochałeś się w tym ciągniku czy co? :D Ile ty masz lat? Jeżeli faktycznie to 13 lat jak kolega Arkadiusz napisał, to co Ty wiesz o ciągnikach i pracy na nich, tata daje Ci trochę pojeździć i tyle. I bajek nie opowiadam bo jakby był to taki super ciągnik to między innymi sąsiad by go nie sprzedawał z wielkim narzekaniem. Sam się nie mało na takim też wypracowałem, to wiem że po paru godzinach pracy człowiekowi głowa chciała pęknąć... Co do orki... Jeżeli ktoś ma 4ha to po co mu 4x4?? :D Ale wiem to z własnego doświadczenia że ten ciągnik nic nie oferuje, jest za szybki, ma za mało biegów i nie oferuje żadnego komfortu pracy... Tak jak napisałem wyżej... Przesiądź się do starej Renaty powiedzmy model 68.12 a zrozumiesz że kosztujący tyle samo ciągnik, mocniejszy, komfortowy w którym można radia posłuchać ze skrzynią zsynchornizowaną z rewersem przeskoczy tego "pierdka" w każdym calu, zarówno ekonomicznością, dynamiką i zwrotnością... Przede wszystkim nie cofajmy się do tyłu a idźmy do przodu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    185

To już moja ostatnia wypowiedź w temacie bo poziom dyskusji jest bliski zeru. Temat od dłuższego czasu dotyczy ciągnika pomocniczego a wy - orka, kultywator itp. Z twoich wypowiedzi wynika jednoznacznie że nie masz zielonego pojęcia o tym MF. Po pierwsze to sprawdź sobie prędkości tego 255 ( jest wolniejszy od 5211). Podawane przez ciebie ciągniki są dużo mocniejsze ( MF 3050, Renault 68.12). Gadasz bzdury i tyle, porównujesz nie tej klasy ciągniki. Temat o 255, 3P czy 5211 a ty mi tu dajesz przykłady. Ja już wcześniej napisałem że są dużo bardziej komfortowe i lepsze ciągniki niż wychwalany tu zetor 5211 i dałem przykład i MF i Renaulta ( przeczytaj sobie jak nie wierzysz) tylko dodałem od razu że temat o innych. Ja nie mam ani problemów ze słuchem ani zdrowiem tego MF mam ok 6 lat. Jako pomocniczy na moje areały jest super i nie brakuje mi ani biegów ( w zetorze jest aż 2 więcej) ani mocy. Komfortu to faktycznie nie ma ale z całą pewnością tak skrzynia i tylny most nie wyje jak w C360 3P. Ja przynajmniej opisuję ciągniki które posiadałem albo odczucia i tylko odczucia z pracy innymi. Jak ktoś ma 4ha to C330 mu wystarczy i po co mu pomocniczy? Tata mój to już sam ledwo jeździ z czego się nie cieszę ale to i tak nie powinno Cię obchodzić. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Temat jest o ciągnikach zetor/mf/ursus i mf jest z tyc ciągników najlepszy przez swoje niskie spalanie, co do mocy to wszystkie mają podobną czyli małą  ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bezczelność niektórych nie zna granic sam sprowadził temat do niskiego poziomu, chłopie jak piszesz o uciągu przez pryzmat masy to jesteś łoś i tyle w uciągu nie chodzi o masę c360 jest lżejszy a ma większy uciąg niż MF255 i każdy to wie a ty takie bzdury piszesz że MF ma tyle uciągu co zetor paranoja, mówisz że miałeś te wszystkie ciągniki a mianowicie t25 c330 i teraz mf255 masz 13 lat i bajki lubisz opowiadać i takie są fakty bo nie masz zielonego pojęcia z doświadczenia o tych traktorach i swoimi wypowiedziami to udowadniasz naczytałeś się jakichś opinni w internecie albo nasłuchałeś sąsiadów akmaly zejdź na ziemie i dorośnij mleko Ci jeszcze nie obeschło pod nosem więc przestań dyskusję na poziomie politycznym uprawiać :) jeśli chodzi o pracę to podtrzymuje że władek czy ciapek zrobi to samo co mf tylko dłużej mam sąsiada co trójki ug 3x35cm władkiem ciąga tylko ma obciążniki od starego ursusa na kołach i daje rade na moich glebach żaden MF o "wspaniałym uciągu" na moich klasach gleb 4x35 ug nie pociągnie na tej głębokości więc nie pisz mi o wspaniałym uciągu tego ciągnika. i druga sprawa ten ciągnik czyli MF255 jest szybszy niż zetor 5211 a ma mniej biegów które można wykorzystać w teranie jesteś żółtodziób pisząc że zetor 5211 jest szybszy to udowodniłeś Macie link do wykresu prędkości na poszczególnych biegach

wcześniej w temacie i wyraźnie wynika             file:///C:/Users/U%C5%BCytkownik/Desktop/pulpit2/76f952850d48eaf8.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tre_k    0

Jestem wstępnie zdecydowany na 5211, będzie to mój pierwszy ciągnik, mam problemy z plecami czy będzie to dobry wybór? w zestawieniu z mf255 u c360? dużo trzęsie i buja? pytam żeby mnie nie połamało...;/

Panowie doszedłem do 35 strony, ale nie widziałem zużycia paliwa na 1 ha.

Może ktoś podać? spalanie w orce, oprysku, nawozie, transporcie :    360, MF255, Zetor 5211 ? zetor 5211 będzie podobnie ekonomiczny jak c360 3p?

 

Pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2019
Napisano (edytowany)

Zapewniam że będzie . Wygoda duuużo większa niż w w/w ,szukaj z wygodnym siedzeniem np. grammera .

Edytowano przez zetorki12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    28

Trochę odświeżę, duża jest różnica pomiędzy C360 3P a 5211 jeśli chodzi o dostęp do części i ich ceny? Mam 3P w którym zrobione są zwolnice, tył, skrzynia, układ kierowniczy, elektryka, przód, nowy wał, wtryski, pompy wraz z uszczelnieniem silnika i sto innych rzeczy. Do tego nowe blachy, nowe opony, kabina kunów wraz z malowaniem czyli wszystko zrobione prócz góry silnika. Opłacało by się to sprzedać i kupić jakiegoś 5211 za około 25 tys zł bo mnie trochę irytuje słaby komfort. Pracę ogólne, trochę pola, trochę lasu, transport nie więcej niż 100 mth rocznie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2019

Nawet się nie zastanawiaj tylko zmieniaj , a najlepiej jak miałbyś jeszcze z 5 tys. więcej . Takie ceny potrafią osiągać . Bierz pod uwagę też trochę większe modele .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    28

Raczej nic od 5211 ewentualnie 3P bym nie chciał, przy mojej jeździe spalanie na poziomie 8l czyli dwa razy tyle co 3 cylindrowy zetor/3p jest raczej słabo uzasadnione ekonomicznie tym bardziej że większej mocy np. z 7211 nie wykorzystam. Stąd waham się nad wymianą 3p po porządnym remoncie na Zetora w niewiadomym stanie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
    • Przez kopokop
      Witam jaki byście polecili ciągnik do pługa unia atlas 5 skib.Ziemie lekkie .
    • Przez jasikor
      Witam 
      Planuje zakup ciągnika o mocy 140-150 km. Pod uwagę biorę JD 6155 M POWER QUAD ECOSHIFT  oraz MF 7615 DYNA 6 ewentualnie 7614 DYNA 4. Wyposażenie ciągników miałoby być podstawowe wraz z przednim TUZ-EM i WOM-em oraz amortyzacja przedniej osi i kabiny. Chciałbym usłyszeć opinie właścicieli i użytkowników obu modeli, podzielenie się spostrzeżeniami. Chciałbym trochę dowiedzieć się na temat silników AGCO POWER stosowanych w MF - wady i zalety w stosunku do Perkinsa, spalanie, awaryjność. 
      Ceny obu modeli są podobne. proszę o pomoc i podzielenie się swoim doświadczeniem i uwagami. 
×