Skocz do zawartości
mantas

C-360 czy MF 255 czy Zetor 5211 czy C-360 3p

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor
UrsusCzesio    304

u mnie hmm też sie nie wkręca na full obroty ale po talerzówke jak jecxhałem to na szosie 2600 :) Ogłuchnąć szlo za dużo :)


Mój Wladimirec podbija świat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Filipoo    14

No wiesz u mnie ciągnik oszczędniej jest traktowany. Gaz w podłodze można przez tyle lat policzyć na palcach 1 ręki, zresztą max wyciąga 2250obr wiec kosmiczne obroty to nie są biggrin.gif

2250obr?? hmm mamy pompe zablombowana jeden wuja tez ma blombe drugi tez jezdziłem szefa 60 silnik robiony w jakimś zakładzie i wszystkie krecą do 2800obr???biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Wiesz nie tylko ogranicznik na pompie. Mam tez maty wyciszające przez co nie mogę do końca gazu wcisnąć, i do tego na gazie jest taka rolka. Była ona oryginalnie? Bo w żadnej innej 60 takiej nie spotkałem...

Ale w sumie max moc na 2200 wiec taki zakres obrotów w pełni wystarcza.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Filipoo    14

nie zadna 60 nie miała takiej rolki. u mnie to tylko 80 nie wkrece na pełne obroty a majorka na 3000 prawie no wskazówka idzie do konca jak moze. czy ja wiem mi te pełne obroty się przydawały jak wywoziłem z lasu na drogi 2,40 to jak jezdziłem na 3 biegu i tak do 2200 to byłem zmuszony redukować na 2 w połowie górek a tak pedał w podłoge i podchodziła na 3 biegó mieliła dym z tłumika ale szła :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sim12    2

heh mój sąsiad typowy szaleniec z dwoma przyczepami c360 zasuwał max obroty . jechałem za nim sama c330 na szóstce to jak sie przejrzałem w lustrze to wyglądałem ... nie mowie jak :Dprzy c360 3p wał siada . ktoś napisał że zetor mniej pali od c360 . powiem , że zetor pali trochę więcej niż mój mtz 80 i w dodatku pali w polu tyle w drodze co przy agregacie.

ja radze ci 4512 . miałem takiego na oku z 90 roku ale przesądziło to że wtedy kasy nie miałem .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masato    1

Cały czas dyskusja trwa widzę:D

 

Ja od silników Perkinsa z 3p bym się trzymał z daleka. W MF 255 jest z tym spokój. Wierzcie mi lub nie, silniki perkinsa są roboty uciążliwe. Szczególnie z 3p. 4 cylindrowe jeszcze ujdą, mają lepsze śruby na głowicach, duże łebki, mocniejszą głowicę, ale i tak nie przepadam za ich robieniem.

Zetor lub c 360 proste w naprawie i wystarczająco wytrzymałe o ile zadbane:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moczar    0

Ja miałem wszystkie te ciągniki 360, 3603p, zetor fakt ze 7211.

 

360 3p był w moim gospodarstwie od nowości i miałem go 20 lat.

+ małe spalanie

+ tanie i dostępne części

 

- tragiczny silnik, u mnie wał urwał się chyba z pięć razy. Silnik robiony był przez różnych mechaników

lub brany z firm regenerujących silniki. Efekt zawsze ten sam silnik nie zużyty a wał się urywał.

Pod koniec swoich lat u mnie pracował jako 3 ciagnik i naprawdę nie miał ciężko.

- brak dobrej kabiny

- ciężki do odpowietrzenia

- w turze tragedia bo nie ma wspomagania

 

 

360 typowy wół roboczy ja go oceniam mimo wszystko dobrze jak na lata 70-90 wykonywał dobrą pracę

fakt że brak jakiegokolwiek komfortu.

 

Zetor 7211 - 5211 w nowej budzie jest bardzo podobny do 7211 tylko ma silnik 3 cylindry,

+ wysoki komfort pracy, w kabince cicho i szczelnie.

+ wspomaganie kierownicy

+ wg mnie lub inaczej na podstawie mojego ciągnika mogę powiedzieć że jak się trochę dba i trafi się na nie zciachaną maszyne to naprawdę długa i bez awaryjna praca. (mam 7211 od 12 lat - 6000 mhg nie ruszana skrzynia, w silniku wymienione pierścienia) ale jak juz coś to koszty części większe od Ursusów.

+ można trafić na modele z wałkiem przekaźnika na 540/1000 obrotów

 

- słabo palą gdy postoją lub zimno (spada paliwo z pompy trzeba podpompować reką przed zapaleniem, zimą można założyć grzałkę w blok wtedy rozpalisz nawet gdy -30)

- cena używanego to jakaś paranoja niestety, ja swojego 7211 mogę sprzedać obecnie drożej niż dałem 12 lat temu:)

- większe spalanie niż 3p, ale jak się policzy brak remontów to eksploatacja tańsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Gdy mój MF miał 2 lata został przytarty, bo urwało się śmigiełko wentylatora, wyciekł płyn i się przytarł, ojciec oddał wał do szlifu i powymieniał co trzeba. Nasz silnik swoje po d... dostał i wał nie pękł, po 20 latach ojciec wymienił na nówkę bo ciśnienie oleju spadało do 0 przy orce. teraz lata już 3 czy 4 rok po kapitalce i nie mam żadnych problemów.


Wieczny kawaler ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

W dzisiejszych czasach założyć wspomaganie do 3p to nie problem. Mam u3512 od nowości 16 lat, nabite ponad 5tys mtg, wał jest oryginalny, nigdy nie pękł, ciśnienie na gorącym około 3,5atm. Także u mnie skrzynia i silnik nie ruszane, a myślę ze jeszcze trochę pochodzi, więc nie rozumie co wy robicie z tymi silnikami, ze wam te wały pękają jakby z zapałek były.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paollo22    0

polecam fenda 936 vario

z roku 1725 kupisz go za jakies 0,00000000001zl

 

 

+10 za spam

andzej2110

Edytowano przez andrzej2110

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Mój MF 255 ma 14 tyś mth.Wał dwa razy pęk [raz po 3 szlifie po pół roku]Silnik zmieniony bo przy sprężarce pęk blok.Praktycznie 3 razy tuleje zmieniałem i z dwie pompy wtryskowe.Skrzynia robiona przy 9 tyś bo łożysko poszło.W 3p z tego co zauważyłem to wały częściej pękają w mF to się bardzo rzadko zdarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    58

jak już nie raz pisałem mamy 3p z 88r od nowości ma na liczniku ok 9500mth silnik po 1 remoncie przy przebiegu ok 7000mth, wał po 1 szlifie oryginał, ciągnik lekko nie miał a wał nie pękł, i nie wiem co wy chcecie od tych silników, skrzynia nie ruszana, jedna zębatka była wymieniana w zwolnicy na 3 czy 4 roku użytkowania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    511

Perkins jeśli się o niego odpowiednio dba napewno dłuzej posłuży niż ten w zetorze podobnie skrzynia biegów. W mf 255 skrzynie sa takie jak w modelach 4 cylindrowych więc zapas jest.

Co do pękających wałów pierwszy szlif wytrzymują 2 juz nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
moczar    0

No nie wiem może coś z blokiem miałem że wał się urywał.

Choć blok był raz przestrzeliwany w porządnym zakładzie a na na częściach nie oszczędzałem przesadnie

 

Tak czy inaczej pozdbyłem się 3p bez żalu.

 

A tak wogóle w którym miejscu wam się urywał, bo u mnie ze dwa razy na panewce przed kołem napędzającym sprężarkę i alternator

przecierz tam nie ma prawie żadnych obciążeń.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati96    0

jest dużo tematów porównujących te wszystkie ciągniki ;] ale ja bym brał zetora

ma lepszy komfort od wymienionych ciągników,mniej spali od C-360 od MF255 pewnie nie.

Ale MF ma lepsze obryty wałka co to presy jest potrzebne ;]

 

Jak ja bym miał wybierać to jak już Zetora albo MF

 

A na ilu ha ma pracować?

 

zetor ale starsze zetory palą mniej niż te nowy proximy lub fortery i tak bym wolał zetora to jest traktor który może zaoferować dużo mocy i konfort pracy czyli dwa w jednym :D nasz zetor 5320 pociągnoł z 5 tonowy kombajn New Holland Clayson 8055 któremu popsuło się coś od zapalania czy coś w tym stylu i jechał to jest ciągnik Czeskiej roboty ;[ . a nie te nowe ursusy niby polskie ale to jest popierdułka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    718

Jeżeli stawiasz na komfort to śmiało zetor, jeżeli na oszczędność to MF 255. Jeżeli masz 15 hektarów i dodatkowo C-330 to proponuję Zetora bo do lekkich prac będziesz brał C-330. Ale jeżeli masz mieć tylko jeden traktor na podwórku to tylko MF 255 z tego względu że oszczędny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    523

O tym było już wiele razy pisane ;[

po 2 jak ma mieć tylko jeden ciągnik na podwórku to nigdy mf 255 bo jest za lekki na główny ciągnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spitz    0

@ursusc385 widzę że nie widzisz różnicy między ciągnikiem uniwersalnym i głównym ;[

No i podaj masy tego MF 255 i C 360 tak dla porównania bo słowo za lekki to taki dziecinny argument.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    523

Myśle że w tym temacie było już wszystko opisane na ten temat, więc powtarzać się nie będę ;[

 

P.S nikt mnie nie przekona że mf 255 zrobi tyle samo co c-360 - bo nie zrobi, c-360 ma w polu większy uciąg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spitz    0

Było było pisane i to po kilka razy i z tym się z Tobą zgodzę ale taka odpowiedź uświadamia o braku poparcia argumentów których użyłeś. I w tym temacie można ztwierdzić że każdy chwali to co ma, po obejrzeniu Twojej galerii nie dziwie się że tak obstajesz przy C 360 ;[

 

Wybierając ciągnik uniwersalny nie można patrzeć tylko na jego uciąg w polu, jest to argument ale nie decydujący, szczególnie gdy traktor jest "do wszystkiego".

 

Jakość wykonania i bez awaryjność tych ciągników najbardziej obrazuje cena na rynku wtórnym :)

Jeżeli C 360 jest takim idealnym traktorem to dlaczego jest prawie dwukrotnie tańszy od odpowiadającego mu rocznikowo Zetora 5211 i MF 255...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    718

MF jest idealny na 10-15 ha. Co z tego że c 360 ma większy uciąg jak więcej spali, bardziej awaryjna, mniejszy komfort. W poznaniaka uczepisz 255 i zasiejesz. Uczep zetora albo c360 to zobaczysz jak na tym wyjdziesz... przewracarka do siana, siewnik do nawozu, brony - palisz palisz i jeszcze raz palisz ropę na darmo. I jeszcze jedna sprawa: znajdź mi dobrą c360:) Zetorów czy MF-ów pełno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Myśle że w tym temacie było już wszystko opisane na ten temat, więc powtarzać się nie będę ;[

 

P.S nikt mnie nie przekona że mf 255 zrobi tyle samo co c-360 - bo nie zrobi, c-360 ma w polu większy uciąg

 

Zarzuć mu obciążniki na koła i zrobi to samo


Wieczny kawaler ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

MF jest idealny na 10-15 ha. Co z tego że c 360 ma większy uciąg jak więcej spali, bardziej awaryjna, mniejszy komfort. W poznaniaka uczepisz 255 i zasiejesz. Uczep zetora albo c360 to zobaczysz jak na tym wyjdziesz... przewracarka do siana, siewnik do nawozu, brony - palisz palisz i jeszcze raz palisz ropę na darmo. I jeszcze jedna sprawa: znajdź mi dobrą c360:) Zetorów czy MF-ów pełno.

I co jest złego z C-360 z lekka maszyna? Spalanie w granicach 3l/h jakieś 0,5-1l więcej od 3p normalnie majątek ;[

Nie widziałeś dobrej C-360? To mało widziałeś, lub mieszkasz w okolicach byłego PGR.

@samczyk1991 obciążniki + szerokie laczki bo te oryginalne są stanowczo za wąskie.

I w MF trochę krucho z przełożeniami, w C-360 trochę lepiej rozłożone biegi. No i jak np do TURa to C-360 tez bardziej się nadaje.


Zapraszam na swój profil
Pozdro :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Piotrass
      Witam ma do wyboru dwa ciagniki , ciagnik bedzie pracowal przy turze w wekszosci czasu. Nh mam  okazje kupic za 185 netto a Jd za 220tys, warto doplacac 35 tys?
    • Przez Farmer4255
      Zamierzam niedługo kupić używany ciągnik. Troche czytałem na temat tych ciągników i rozmawiałem z właścicielami, ale chciałbym żebyście i wy mi doradzili. Jakie macie zdania na temat Case MX 120 czy Fendt Favorit 512 lub ich serii. 
    • Przez pawelkarczewski
      Witam Wszystkich, Chciałbym zaczerpnąć informacji na temat ciągników do 100KM, planuje zakup ciągnika lecz zupełnie nie wiem jaką markę wybrać w tym przedziale mocy, jedyne jaka marka mnie nie interesuje to Fendt I JD, reszta może być. I tak wstępnie myślę nad Steyr lub Valtra. Mogę liczyć na waszą pomoc i konkretne informacje poparte praktyką i doświadczeniem?
      Dodam tylko że cena to drugorzędna sprawa
    • Przez xdx
      co sadzicie o ciągniku solis 60 
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
×