Skocz do zawartości
mantas

C-360 czy MF 255 czy Zetor 5211 czy C-360 3p

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zetor
Waldekps2    2
To ciekawe bo mi nigdy uszczelki nie wywaliło a tak katuje tego mf że aż znajomi żałują ten ciągnik a ja nic sobie z tego nie robie, sąsiada c360 co roku uszczelke wypulwa, najmuje prase to wiem że mf 255 z belarką lepie chodzi jak c360 złaszcza na bagnach gdzie jest grząsko, napisalem przecież że c360 lepszy do orki więc się odczepcie że nie lubie c360 ale dla mnie to ciągnik z innej epoki i nieumywa się do mf w żaden sposób, od taka pozostałość prl, do którego wszelakiej maści kombinatorzy dorabiają żemieślnicze części igdy nie miałem i nie będe miał c360 bo to jestciągnik do niczego więc wszystko tylko nie c360 bo to gówno które się trzyma polskiej wsi jak gówno gumofilca

Widze tutaj klasycznyprzypadek ZNAWCY. Niema, może nawet nie widział z bliska a najwięcej sie zna i wszystko wie najlepiej na temat c-360 :angry: Żałosne, naprawde :angry:

Mantas wszystkimi ciągnikami które wymieniłeś zrobisz dokładnie to samo tak samo dobrze, mniej więcej w tym samym czasie ale w zetorku napewno będzie sie pracoweło najprzyjemniej. Bierz zetora i już ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kamyk514    0

JD 1140 ma 55km i chyba trzy cylindrowy silnik więc spalanie może być trochę większe niż w MF 255 ale jest lepszy komfort jest już chyba w nim nawiew ale zawsze będzie lepszy od c360 bo ma więcej mocy i silnik 3cylindrowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mantas    0

to ma być ciągnik do prasy, rotacyjnej, przyczepy i do jakiegoś małego tura, więc co byście wybrali JD 1140 czy URSUSA 2812, JD kosztuje 20tyś z rocznika 1986, a URSUS 32tyś z roczznika 1996

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOM121    0

Powię tak każdy chwali to co ma. Ja mam u siebie kilka ciągników jeden z nich to mf255 ma już ładne kilka lat i full motogodzin. Jeślichodzi ci o ciągnik niezawodny i taki który będzie "nie do zarypania" to bierz MF255.jedyne co tak pada to sprzęgło jak z resztą w każdym (z zużycia) no i pompka paliwowa tylko jak ekperymentujesz z paliwem. Po zatym te modele to są najlepsze ciągniki tej marki. Takie jest moje zdanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbigi123    4
Wydaje ci się? Nie masz innych traktorów? To skąd wiesz że c360 taka dobra?

Nie chce się znów z tobą kłócić.

Mam jeszcze MTZta i Zetora. Wiem ze c360 jest dobra z własnego doświadczenia.

Napisałem przecież ze Zetor będzie lepszy, zupełnie inny komfort pracy, a jak w 

dobrym stanie to długo i dobrze posłuży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3
to ma być ciągnik do prasy, rotacyjnej, przyczepy i do jakiegoś małego tura, więc co byście wybrali JD 1140 czy URSUSA 2812, JD kosztuje 20tyś z rocznika 1986, a URSUS 32tyś z roczznika 1996

 

do rotacyjnej i presy będziesz lepszy Ursus większe obr.wałka a to jest ważne a do tura to chyba JD na pewno cięższy jest a z wygodą to nie wiem zależy jaką będzie miał kabine ten JD bo jak okrągłą to cienko a jak kwardatową to już lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Ja mam od kilku tygodni C-360 i musiałem zaorać 0,5 ha. Uczepiłem mu na próbę 4-skibowy pług i poszedł. Orka na około 25 cm, ale szedł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

@abuk14 widzę że też jesteś z Lubelskiego jakie masz u siebie ziemie bo u mnie to znajomy próbował orać pługiem cztero skibowym to szedł ale ledwo co parkolił na mojej ziemi to trzy skibowy tylko i ile ci spalił???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lechu0042    0

to zalezy czy chodzi Ci o komfort czy o kase ja tam smigałem na MF w prasie smigał co prawda po 5 latach skrzyni nie było ale na sezon to i ze 300ha nim prasowałem a jak było duzo słomy to i na poł sprzegle to skrzynia sie jebie wtedy zetor i 360 to Ci duzo wachy wciagna co prawda nimi moze tak nie zuca ale ja nie narzkeałem nigdy na mojego Mf wiernie mi słuzył a z kolei w 360 i 3P to te zwrotnice za duzy hałas a co do tego komfotu to ludzie to jest ciagnik a nie samochod chcecie komfotu to kupujcie jelonka w nim klime lodówke radyjko i wtedy a tak to sa maszyny i trzeba je tłuc i w pedał zeby zarobiły na siebie 3512 mało Ci spali jest w miare szybki zwinny i sprytny bym rzekł ja swoim no nie chce tu przesadzac ale i jak trzeba było to i 3 pyczeby 4,5 tony ze zborzem nim targałem tylko zecz jasna po rownych drogach i rusząłem z asfaldu a pod jaka kolwiek gorke to blokada bieg 3 i w pedał bo na polu toon ma problem pozadna 6ke pociagnac hehe 3511 spali Cinajmniej i jest to stosunkowo najmłodsza konstrukcja z tych co wymieniłes i ja bym stawiał na niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1
@abuk14 widzę że też jesteś z Lubelskiego jakie masz u siebie ziemie bo u mnie to znajomy próbował orać pługiem cztero skibowym to szedł ale ledwo co parkolił na mojej ziemi to trzy skibowy tylko i ile ci spalił???

Okolice Janowa Podl., orałem kawałek VI kl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olik    0
W czym delikatny że silnik delikatny jak by c360 miała zrobić to co mf w prasie to zaraz zagotuje sie albo wypluje uszczelkę spod głowicy, może tylko do pługa w ekstremalnej orce lepsza c360 ale w maszynach napędzanych wom to c360 wymieka, wiem bo kumpel miał mf 255 i c360 i c360 pomomoże mocniesza nie ma startu do mf 255 a o spalaniu już nie wspomne

Oj nie powiedział bym że c360 przy WOM wymięka...moja c360 ma 22 lata i ruż prawie dwa lata ciąga dzień w dzień paszowóz italmix twister 7m3 a wiadomo zima, silnik nie rozgrzany i dostaje po garach...dodam ze silnik przez 22 lata jeszcze nie był nic robiony! Ostatnio malowałem 60-tke i majster co się tym zajmowal powiedzial że chyba nią nic nie robie bo silnik jest w niej jak nowy...mysle, że już wiadomo który z zaproponowanych ciągników bym wybrał:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
Oj nie powiedział bym że c360 przy WOM wymięka...moja c360 ma 22 lata i ruż prawie dwa lata ciąga dzień w dzień paszowóz italmix twister 7m3 a wiadomo zima, silnik nie rozgrzany i dostaje po garach...dodam ze silnik przez 22 lata jeszcze nie był nic robiony! Ostatnio malowałem 60-tke i majster co się tym zajmowal powiedzial że chyba nią nic nie robie bo silnik jest w niej jak nowy...mysle, że już wiadomo który z zaproponowanych ciągników bym wybrał:D

Ze niby c360 byś wybrał? Bez obrazy ale dla każdego kto miał styczność z całą 3ką c360 będzie najgorszym ciągnikiem, z paszowozem nawet silnik nie zdąrzy się zagrzać bo ile niech max 1 godz pracuje, ale pogratulować tylko c360 bo bardzo trała Ci się trafiła, kumpel w tym samym roku wzioł c360 co my mf 255 i mój mf robi 4 razy więcej a u kumpla po 4 tyś mtg silnik do roboty pompa paliwiwa sprzęgło jakiś wałek w skrzyni i do tego zwolnice strasznie wyją, a z podnośnika się leje, inny znajomy miał c360 i mf 255 i cały dzień w belarce sipmy mf 255 nigdy się nie zagrzał a c360 łatwiej zagotować było a w miękkie łąki d mf na kołach takich jak c360 c360 nie ma startu, pozatym mf 255 ma wom 540 obr przy 178obr/min silnika a w c360 i zetotorze jest przy ponad 2 tyś, no ale przyznaje że w pługu czy ciężkim transporcie c360 lepiej sobie radzi bo większa masa.

Już nie chodzi o dzielność ciągnika w polu czy w łące bo w jedenj dziedzinie lepsza c360 w innej mf, mf 255 jest dużo dużo wygodniejszy w pracy jak c360 lepiej rozmieszczone pedały i biegi dużo lepiej się przerzuca, jak komuś trzeszczy skrzynia to albo sprzęgło żle ustawione albo pcha na chama biegi,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@ Ferdek07

Masz w mf pedały wciskane w dół? Jak dla mnie nie jest to wygodne, ciężko jest przytrzymać dłużej ciężki zestaw na hamulcu, przy pedałach wciskanych do przodu można się przynajmniej zaprzeć o siedzenie. Sprzęgło faktycznie chodzi lżej niż w c 360 ale to dlatego, że silnik ma mniejszy moment i wystarczają słabsze sprężyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
@ Ferdek07

Masz w mf pedały wciskane w dół? Jak dla mnie nie jest to wygodne, ciężko jest przytrzymać dłużej ciężki zestaw na hamulcu, przy pedałach wciskanych do przodu można się przynajmniej zaprzeć o siedzenie. Sprzęgło faktycznie chodzi lżej niż w c 360 ale to dlatego, że silnik ma mniejszy moment i wystarczają słabsze sprężyny.

Oj kolega nigdy chyba dłużej nie pracował mf 255 :D , zapierać to się musisz w c360 bo tam te same pedały co w c330 i wiem jak to jest skok pedałów hamulca to ze 40 cm w przód aż trzeba zejśćz fotela i się zapierać, a w mf 255 jak ustawie pedały hamulca to stawiam sobie swobodnie noge na pedał i zaperam się o kierownice ale żeby przez przednią szybe nie wyleciec :) , chamulce potrzebują jeszcze mniejszej siły niż sprzęgło na dotyk i skok to ze 3 -4 cm dla mnie luxus, a sprzęgło wcale nei jest delikatne bo dokładnie to samo jest stosowane w 4514 i w 3512 jest nie do zajechania, jak ładuje kolcem na tuz lub gnuj widami na tuz ustawiam na stałe 2 tyś obr i tak pracuje na biegach terenowych przerzucam biegi i trzymam na sprzęgle aż podniesie, najlepsze w sprzegle w mf jest to że nie szarpie bardzo łatwo wyczuć i skok też jest dużo niższy wystarczy dotknąć tylko żeby wysprzęglić i zmienić bieg, właśnie te długie skoki pedałów w c360 dobijają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No to teraz dałeś czadu :D . Skok pedału w c 360 to ok 10 cm albo i mniej, co z tego że ma takie same pedały jak ciapek? Ciapek ma hamulce mechaniczne a 360 hydrauliczne, jedynie pedały maja takie same. Nie wiem skąd wziąłeś 40 cm skoku. Poza tym mówiłem o trzymaniu wciśniętego hamulca, łatwiej jest trzymać na wyprostowanej nodze (360) niż zgiętej (255).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalik    12

Mam mf 255 I URSUSA C-360 i mysle ze do prasy mf sie nie nadaje. Ofszem szybsze ma obroty ale po kilku latach z wałka leci olej, własnie od prasy, a c- 360 jezdze z presa kupe lat i nic sie nie dzieje. Prasa wybija ciagnik, a mf jest delikatny, silnik 3 cylindrowy. Mój ma obecnie 6500mtg, a po 5700mtg musiałem zrobic kapitalke silnika, a 60 mam od 80 roku i kapitalki nierobiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Ja mam 3512 i c360 i uważam że 3512 jest idealny do prasy. Wiele mniej spali przy kostce lepsza skrzynia zwrotniejszy

Ja U3512 prasuje od 7lat bez większych problemów mój ma 6tyś mtg i nic z wałka nie leci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsk125ccm    11

Ale widzę, że koledzy chyba się nie rozumieją jednemu chodzi o prasę rolującą, a drugiemu o kostkującą :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

ale prasa to prasa a jaka to już nie istotne hehehe. a ciągnik każdy jest dobry pod warunkiem że wykonuje swoją prace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiu    5

ja się wtrące troche posiadam MF 255 i ma 15000mth i to że w prasie kostkującej i kosiarce rotacyjnej 1,65m jest najlepszy wiem od wielu lat do kostki taki MF to jest jakby razem były nierozłączne zanim C 360 się nawróci to MF jest już daleko kto miał to wie i kto ma M

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×