Skocz do zawartości
mantas

C-360 czy MF 255 czy Zetor 5211 czy C-360 3p

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-360
pawlus224    1458

matko :0

strach coś napisać :D

z tej czwórki faworytów poleciłbym ursusa c 360 3p (oszczedny silnik , w miare dobrze zestopniowana skrzynia ,szerokie opony + dostateczna waga .Brak komfortu, słaby podnosnik,w niektórych egzemplarzach głosna praca tylnego mostu ) lub zetora 5211 (komfortowe warunki pracy, spalanie proporcjonalne do pracy,ciężki, wspomaganie kierownicy, dobry podnośnik, praktycznie wad nie dostrzegam :) )

Ja kierowałbym sie przy wyborze z tych dwóch suma pieniedzy jaka mogę przeznaczyć , wiadomo za dobry sprzet trzeba zapłacić (paradoksalnie w czasach PRLu ursus był droższy od zetora )

 

na jedyny ciagnik w gospodarstwie z tych czterech nigdy nie poleciłbym ursusa 3512 ponieważ do orki,transportu przyczep , roztrzasania obornika zupełnie nie daje sobie rady o czym się przekonałem ...

Oczywiscie można orać 2 skibowym pługiem lub mniej ładować na przyczepy i rozrzutnik , ale wtedy praca staje sie nie ekonomiczna i złotowki przepadaja w bloto :)

takie moje zdanie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    21

Ursus c-360 duzo spala. Ja bym polecił LTZ 55A. Sam jestem posiadaczem takiego sprzetu i jestem zadowolony. Pracuje u mnie na 20 hektarach z kultuwatorem 3m i pługiem 3x35. moc ma podobną do sześćdziesiątki ale do tego dochodzi automatyczny przedni napęd, rewers i wspomaganie kierownicy. LTZ to bardzo żadko wystepujący sprzet. a co do spalaniato u mnie przy pługu spali 7litrów na godzine. LTZ-a morzeszkupic do 2500 tys.(zalezy od stanu i roku produkcji). :D:) ( jesli ktos nie słyszał o LTZ 55 to niech w agrofoto w wyszukiwarce galeri wpisze poprostu ltz!)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Taki ltz-ecik napewno fajniejszy jest od c 360 i ekonomiczny, jest taki wokolicy, ale gościu ma tak że często jak dostanie po garach wypluwa uszczelkę spod głowicy i gościu se chwali że każdy gar ma osobno głowicę :D kiedyś kiedys ojciec miał chęci na ltz ale po obejrzeniu przedniej osi napędowej i ośki grubości palca wychodzącej z koła odechciało mu się, pozatym design tego ciągnika troche szokujący w orginalnym wschodnim wydaniu he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bongle    0

Chciałbym zauważyć że ltz nie ma uszczelki pod głowicą, to jak mógł ją wypluć? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrax12    1

Ja bym polecił zetora 5211.U360 i 360p odpadają za komfort.No a MF nie wiem bo nie miałem i nie mogę oceniać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290
Ursus c-360 duzo spala. Ja bym polecił LTZ 55A. Sam jestem posiadaczem takiego sprzetu i jestem zadowolony. Pracuje u mnie na 20 hektarach z kultuwatorem 3m i pługiem 3x35. moc ma podobną do sześćdziesiątki ale do tego dochodzi automatyczny przedni napęd, rewers i wspomaganie kierownicy. LTZ to bardzo żadko wystepujący sprzet. a co do spalaniato u mnie przy pługu spali 7litrów na godzine. LTZ-a morzeszkupic do 2500 tys.(zalezy od stanu i roku produkcji). :):D ( jesli ktos nie słyszał o LTZ 55 to niech w agrofoto w wyszukiwarce galeri wpisze poprostu ltz!)

Masz 60 że tak twierdzisz? U mnie max bierze 5 l/h przy max obciążeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Zapomiałeś dopisać ile ta c 360 pobiera na zaoranie 1ha i na jaką głebokość, bo biorąc pod uwagę te parametry c 360 napewno spali więcej od ltz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Pewnie więcej. A napisz mi ile tan LTZ ma km bo nie kojarzę tych ciągników zupełnie. U mnie w orce na ok 20cm na lekkiej ziemi spali 15l/ha a na cięższej ziemi i orce 25cm spali ok 18, a zdarza się że nawet 20. A orzę pługiem 2x30 UG.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26

To ta 60-tka pali Ci jak smok. 18l na ha to bardzo duzo jak na taki ciagnik.

Napewno 5211 spaliłby sporo mniej bo ciagnał by pług 3x30 a nie 2x30 :D LTZ takze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Ale powiedziałeś... Te 18l/ha spala na glinie. Tam orka w 3 skibach to istna mordęga chyba że na 1 biegu... Zaoranie 1 ha zajmuje ok 3,5h i przeliczając przez 18l daje lekko ponad 5l/h. Czy to tak dużo? Myślę że na 60 to nie jest dużo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
merkator50    1

Polecam ci zetora albo c-360 bo są to dobre ciągniki jeśli szukasz ciągnika głównego to te 2 typy bendą w sam raz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer120ha    2

Ja też polecił bym 5211 miedzy innymi za komfor pracy tym ciągnikiem.Pozostałe też dobre.Wszystko zależy (niestety) od budżetu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26
Ale powiedziałeś... Te 18l/ha spala na glinie. Tam orka w 3 skibach to istna mordęga chyba że na 1 biegu... Zaoranie 1 ha zajmuje ok 3,5h i przeliczając przez 18l daje lekko ponad 5l/h. Czy to tak dużo? Myślę że na 60 to nie jest dużo.

 

Tak to jest duzo na ha i to potwierdza moje przekonanie ze Duzy ciagnik spali duzo mniej na ha niz C-360. Ale co ja mówie nawet 5211 sali mniej bo jeszcze nie widziałem zeby ktos 5211 ciagał pług 2x30 bo z 3x30 nie daje rady :D

 

A tak ogólnie to w C-360 szkoda sie pchac bo to nie ma komfortu wcale wieje z kazdej strony bo kabina dziurawa teraz jak kupowac cos to tylko ciagnik z kabina dajaca chociaz minimum komfotru tak jak np w LTZ-cie. o Zetorze nie wspominajac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Nie porównuj 60 do większych ciągników bo wiadomo że w cięższej robocie będą bardziej ekonomiczne. A ci powiem że u mnie byś się zdziwił. Jakoś w okolicy większość rolników orze 60 w 2 skibach. O zetorze 5211 wiele nie powiem bo w okolicy są tylko 2 z czego ten 1 orze w 3 skibach ale na takiej głębokości że każda 60 by poszła, a ten 2 zetor jest jako pomocniczy i z pługiem nie pracuje. I powiem ci z jakby nie patrzeć 60 trochę mocniejsza, ze słabszym uciągiem wiec osiągi będą porównywalne.

 

Aha i rok temu rozmawiałem z właścicielem tego 1 zetorka to mówił że mu pali w orce w granicach 12l/h. Nie wiem co mu dolega bo na oko i ucho ciągnik chodzi bardzo dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pejus94    1

A ile ci pali c-360 na mtg? bo mi mf 255 w orce pali 4l/mtg przy pługu 105cm 3 skiby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym brał Zetora. Kumpel ma i chwali, a ma porównanie bo ma jeszcze C360-3P. Ja sam dzisiaj na 60-tce przetrząsałem 1.5 ha łąki i mnie mało szlak nie trafił od upału (bez kabiny) i od podskakiwania na wybojach, ale wytrzymałem i następnym razem poproszę wujka o kluczyki do Zetora 7211 bo po prostu tym zrobisz lepiej, wygodniej i w pewnych warunkach taniej.

 

MF- nie wiem co o tym myśleć, ale raczej bym nie brał.

C360- nie, jeśli stawiasz na komfort pracy i jakość.

LTZ- raczej dobry i ekonomiczny, ale jedyny minus to silnik, chłodzony powietrzem (to tylko w tych starszych, bop potem wsadzili chłodzonego cieczą)... Ale radziłbym wcześniej przejrzeć ten temat KLIK

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek727    0

ja mam mf 255 ciagnik luks do tej pory robił w ciukarce bez problemu dawał sobie rade kilka lat temu kupiłem belarke metal facha to do słomy, siana i suchej kiszonki dawał rade moj ojciec dawał rade wciagnac niem dwie pełne przyczepy kamieni pod górke. to jest dobry ciagnik dla osób które potrafia z niego wszystko wyciagnac ale zetor ma lepszy komfort jazdy ale bym ci polecił mf lub jak by miał zetor przedni naped to zetora

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290
A ile ci pali c-360 na mtg? bo mi mf 255 w orce pali 4l/mtg przy pługu 105cm 3 skiby.

Niestety kolego nie mogę podać ci spalanie na mth. Licznik na wiosnę stanął i ani myśli się ruszyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartek330    0
A ile ci pali c-360 na mtg? bo mi mf 255 w orce pali 4l/mtg przy pługu 105cm 3 skiby.

mam pytanie jakim biegiem wykonujesz orkę, na jaką głębokość i na jakiej klasie ziemi?, że spala ci tylko 4 litry, bo mi ursus 3512 w orce 3-skibowym pługiem(20-25cm) na 4 klasie ziemi spala około 5-5,5l/mth, tylko że jeżdżę 1H <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gago    0

Ja bym wybrał MF 255 sam posiadam takiego super ciągnik bardzo zwrotny bardzo mało pali i jest najlepszym ciągnikiem do pracy z wałkiem typu prasa kombajny buraczany kartoflany i do opryskiwacza jest super. Jedyna jedo wada to to że mozna go szybko zapowietrzyć bo ma cienkie przewody do paliwa <_< ale da się przeżyć trzeba mieć czyste paliwo <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Trzeba mieć czysty zbiornik i nie będzie się zapowietrzać, ja z ojcem 3 razy płukaliśmy zbiornik, a najczęstszym powodem zapowietrzania jest zatykanie sitka kranika w zbiorniku, ja sitko wyrzuciłem , otwory w nowym kraniku powierciłem, wstawiłem najzwyklejszy filterek do diesla w przewód od zbiornika do pompki zasilającej i po kłopocie <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo21    26
Ja bym brał Zetora. Kumpel ma i chwali, a ma porównanie bo ma jeszcze C360-3P. Ja sam dzisiaj na 60-tce przetrząsałem 1.5 ha łąki i mnie mało szlak nie trafił od upału (bez kabiny) i od podskakiwania na wybojach, ale wytrzymałem i następnym razem poproszę wujka o kluczyki do Zetora 7211 bo po prostu tym zrobisz lepiej, wygodniej i w pewnych warunkach taniej.

 

MF- nie wiem co o tym myśleć, ale raczej bym nie brał.

C360- nie, jeśli stawiasz na komfort pracy i jakość.

LTZ- raczej dobry i ekonomiczny, ale jedyny minus to silnik, chłodzony powietrzem (to tylko w tych starszych, bop potem wsadzili chłodzonego cieczą)... Ale radziłbym wcześniej przejrzeć ten temat KLIK

Miałes stycznosc z silnikiem chłodzonym powietrzem? Bo ja mam T-25 i ostatnio to chłodzenie mnie mile zaskoczyło bo orałem kawałek w duzym upale i temperatura ledwo do 70*C doszła wiec według mnie chłodzenie powietrzem to nie jest wada. Do tego szybko temperature wytraca.

 

Ja sie nie dziwie ze MF pali tak mało w pługu jak to jest 5 i 6 klasa i do teg dosc mała głebokosc.

 

Jak sie ma kase to lepiej wziasc 5211 z tych 3 a jak nie to C-360 w której wszystko wyje i wieje z kazdej strony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kkk2006    0
Trzeba mieć czysty zbiornik i nie będzie się zapowietrzać, ja z ojcem 3 razy płukaliśmy zbiornik, a najczęstszym powodem zapowietrzania jest zatykanie sitka kranika w zbiorniku, ja sitko wyrzuciłem , otwory w nowym kraniku powierciłem, wstawiłem najzwyklejszy filterek do diesla w przewód od zbiornika do pompki zasilającej i po kłopocie <_<

@samczyk ja tez tesitko wyrzucilem i jezdze bez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×