Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kravter    36

witam

odkad kupilem swojego mf 8120 ciagle pyka mi rozrusznik znaczy przekrece kluczyk on pyknie i nic i dopiero za 5-10 razem zapali zdarza sie tez ze za 1

 

dzis go wyjolem bo myslalelem ze jak przesune na wlaczniku te bolczyki to przestanie (myslalem ze sie podpalily)

zakrecilem go znowu ale to nic nie dalo

 

dodam dla ciekawoski ze jak wezme kablem prad z zasilania (tego grubego co idzie do wlacznika rozrusznika) i podlanczam go bezposrednio do wlacznika (omijajac stacyjke) kreci za kazdym razem!! wiec gdzie jest problem? z gory dzieki za odp.

Edytowano przez kravter

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Elektromagnes przesuwa się ale nie podaje dalej prądu, styki przypalone itd. musisz wymienić elektromagnes.


Ze względu na poziom niektórych użytkowników odpisuje na konkretne posty lub na pw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    461

Kolego prawdopodobnie jest gdzieś słaby styk lub mały przekrój przewodu, rozumiem że omijasz stacyjkę przewodem dotykasz do sterowania elektrowłącznika (cienki przewód, jeżeli jest inaczej to porada poprzednika jest trafna) ja podobny problem miałem w MTZ i rozwiązałem go następująco przewód od stacyjki wykorzystałem na sterowanie przekaźnika ( http://allegro.pl/przekaznik-12v-30-40a-samochodowy-nc-no-fv-ss-i2663270479.html ) zaś sterowanie elektrowłącznika zrobiłem poprzez wspominany przekaźnik.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kravter    36

tak omijam stacyjke jeden koniec daje do przeowu pradowego a drugi do startownika i laczy za kazdym razem a przez stacyjke tylko pyka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    461

To jeżeli posiadasz miernik to zapewne napięcie po naciśnięciu na elektrowłączniku jest mniejsze od 12V, tak jak napisałem albo słaby gdzieś styk na połączeniu, cienki przewód (jeżeli była jakaś ingerencja w układ) lub uszkodzona stacyjka.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

Ja miałem to samo, potem założyłem nowy rozrusznik magnetona i to samo zwłaszcza gdy jest gorący silnik nie zawsze załapuje, przyczyna to tak jak pisze Sadek, zbyt ciękie przewody i dużo styków kture są zaśniedziałe i lużne i słabo przewodzą prąd, wiązka idąca od rozrusznika ma złącze nad silnikiem potem stacyjka i włącznik przy pedale sprzęgła i jeszcze jedno złącze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ariss    2

u mnie też tak "pyka" nawet po wymianie elektromagnesu na nowy czyli w kablach trzeba szukać coś


Sprzedam pług zagonowy 2-skibowy UG
Sprzedam dojarkę na ciągnik

informacje na priv lub gg polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    511

Kable za cienkie ale jaja, ciekawe co się skurczyło kable czy mózg u co niektórych. Jeśli nawet jest jakiś problem z kablami czy stacyjką to taki, że nie kontaktuja a nie, że się skurczyły. Jeśli akumulator jest dobry i wszystkie połączenia proponuje wyjąc rozrusznik rozebrać go i wszystko wyczyścić. Miałem podobnie w 4255. Czasami odpalał dopiero za 10 obrotem kluczyka. Wyjołem rozrusznik, rozebrałem dokładnie, umyłem elektrowłącznik, wirnik i stojan. Wyczyściłem rowki na komutatorze. Założyłem i jak ręką odjoł. Pamietajcie tylko aby nie myć łożysk czy tam tulejek. Oczywiście może być tak, że jakies elementy trzeba będzie wymienić. Pykające rozrusznik oznacza, że włącznik się załącza, ale nie startuje silnik. A tu przyczyną może byc brud lub zawieszające się czy juz lekko zużyte szczotki. Jak podłączycie bezpośrednio większy prąd to jakoś ruszy.

Edytowano przez hubertuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
HondaMtx    120

@kraver miałem tak u siebie w 3090. wyciągnąłem cewke i w kostce co idzie przewód od czujnika pedału sprzęgła do cewki był odlutowany styk ;) zalutowałem styk w cewce i do tej pory spokój ;)


Ursus C-360 --> Zetor 8011 --> Massey Ferguson 3090 :)
Jeśli pomogłem, kliknij w strzałkę na zielonym tle :)
Zapraszam ~~> https://www.facebook.com/Fanpagemf

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

Kable za cienkie ale jaja, ciekawe co się skurczyło kable czy mózg u co niektórych. Jeśli nawet jest jakiś problem z kablami czy stacyjką to taki, że nie kontaktuja a nie, że się skurczyły. Jeśli akumulator jest dobry i wszystkie połączenia proponuje wyjąc rozrusznik rozebrać go i wszystko wyczyścić. Miałem podobnie w 4255. Czasami odpalał dopiero za 10 obrotem kluczyka. Wyjołem rozrusznik, rozebrałem dokładnie, umyłem elektrowłącznik, wirnik i stojan. Wyczyściłem rowki na komutatorze. Założyłem i jak ręką odjoł. Pamietajcie tylko aby nie myć łożysk czy tam tulejek. Oczywiście może być tak, że jakies elementy trzeba będzie wymienić. Pykające rozrusznik oznacza, że włącznik się załącza, ale nie startuje silnik. A tu przyczyną może byc brud lub zawieszające się czy juz lekko zużyte szczotki. Jak podłączycie bezpośrednio większy prąd to jakoś ruszy.

Chyba nie rozumiesz tego co czytasz, nikt nie pisał że kable się kurczą, tylko są zbyt małej średnicy i mają niewielką rezystęcje i przy dużym prądzie następuje mały spadek napięcia i do tego dochodzą zaśniedziałe styki i w sumie razem to wszystko może dać spadek napięcia nawet 1volta i już nie zakręci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    511

Ciekawa sprawa. Jak ciągnik był nowy to problemu nie było z czasem kable okazały się za cienkie. A może one od nowości tak mają, że za 10 razem palą bo jakiś inzynier kable za cienkie włozył? Zamiast brnąć w dziwne teorie czasami lepiej przyznać się do błędu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam , ja mam mf 6170 i miałem podobny denerwujący problem. Rozrusznik raz kręcił normalnie a innym razem mogłeś pykać 20 razy i nic! Okazało się że prąd wszędzie dochodził ok tylko masa co idzie na koszyczek gdzie szczotki siedzą słabo masowała, napięcie było ale bez masy. Jak macie aluminiowy kapsel na rozruszniku i do niego na dwie śruby dokręcany jest ten koszyczek wyczyśćcie te połączenie! U mnie po tym pali na dotyk!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rjurczyk    5

Mialem ten sam problem, i ma go jeszcze 3 znajomych w różnych MFach, robiłem rozrusznik i dalej to samo, okazało sie ze to nie jego wina a instalacji, gdzieś gubi sie napięcie załączające elektromagnes rozrusznika. Zastosowałem rozwiązanie kolegi "Sadek" czyli przekaźnik przy rozruszniku z bezposrednio podłączonym prądem z plusowego przewodu akumulatora a przewód od stacyjki tylko do sterowania przekaźnika. Problem znika w 100%, traktor pali za każdym razem... Koszt poniżej 10 zł, 15 minut roboty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

U mnie w okolicy niekturzy założyli nawet nowe rozruszniki i dalej to samo, a wina leżała po stronie instalacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

ja myslalem zeby sobie zalozyc zwykly przycisk jak w c360 omijajac stacyjke i sprzeglo :D ale odpuscilem :P musze sie wziac i przejrzec cala instalacje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damien    0

ja maiłem to samo w 3065 i znalazłem przyczyne w kostce przez którą sa przeprowadzone kable z kabimy do rozrusznika swiecy i innych elementów po przypalały sie styki od na przewodzie który idzie od czujnika pedału do rozrusznika ja na początku ominołem to połaczenie i pusciłem kabel od elektrowłacznika do czujnika pedału sprzegła a teraz wymieniłem te styki i jest jak na początku to samo miałem ze swiecą zarowa tę kostka znajduje sie nad rozrusznikiem koło filtra paliwa i teraz za kazdym razem pali niby nie były bardzo przypalone ale napiecie juz było troche mniejsze i i ciągnik nie palił za kazdym razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamilb    5

elektromagnes do wymiany styki napalone i nie ma styku

Edytowano przez kamilb

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tom446
      Witam mam problem a mianowicie po wciśnięciu sprzęgła nie zapala się kontrolka od ciśnienia oleju w skrzyni zaświeci się tylko przedni napęd i wszystkie kontrolki od dynashifta  po chwili gaśnie i zaświeci się zająć i polbieg D i strzałki od kierunku jazdy .Co może być przyczyną tego ?Wydaje mi się że jest sprzęgło zapowietrzone czy to morze być przyczyną? 
    • Przez RedPower
      Witam,
      zabrałem się za naprawę skrzyni biegów w mf 3065 ( 32x32) w celu wymiany zużytych synchronizatorów. Rozpołowiłem już traktor i zdjąłem dekiel w komorze w której znajduje się sprzęgło. Co dalej aby dobrać się dalej do skrzyni. Zielony element się cały rusza lecz nie chce wyjść.


    • Przez celeron59
      witam mam problem w wyciekiem oleju co moze byc przyczyna i jak zabrac sie do ewentualnej naprawy

    • Przez jaszczur2008
      Witam.
      Mam problem z MF 3125.
      Caly czas kopci.
      Oleju niebierze, turbina sucha, wtryski po regeneracji, odpala bardzo ladnie, ma moc, delkiatnie leci powietrze z odmy.
      Niewiem czy ma cos wspolnego ale niemam tej puszki co mierzy spalanie.
    • Przez Michał6180
      Witam mam problem z półbiegami w mf 6180 problem polega na tym gdy jadę i przerzucam półbieg z A na B nic nie czuje jak by traktor przyspieszał i znów przerzucam z B na C i w tedy odczuwam jak by wchodził pół bieg A B C D wszystkie po kolei i gdy wrzucam pół bieg D też nic nie czuję. za wszelkie odpowiedzi bardzo dziękuje 
×