Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
LopezoO    0

Witam :) otóż ostatnimi dniami przytrafiło mi się coś dziwnego w moim Fergusonie. A mianowicie ciągnik wgl. nie załącza wałka przekaźnika nie reaguje również na włączanie przedniego napędu a także nie chcę się przełączyć z żółwia na zająca i ciągnik cały czas ma niskie biegi. Prosił bym o szybką pomoc ponieważ jak wiadomo roboty teraz dużo a do maszyn, które posiadam tylko on się nadaje. Pozdrawiam ! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LopezoO    0

Noo to nie wina komputera bo ciagnik kupiłem z przełącznikami podłączonymi bezpośrednio a nie przez komputer. Co do bezpieczników to są dobre.

Edytowano przez LopezoO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

daniel394    10

Jeśli ktoś tak podłączył to komputer raczej na pewno nie działa.Jeżeli podłaczone jest bezpośrednio z przełącznika to może wysiadły cewki na elektrozaworach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz(ZDUN)    164

wszystkie na raz?? wiesz o tym ze jak nie ma komputera to wałek nie ma miękkiego startu?? szukaj prądu zasilającego całe to badziewie co ci ktoś zrobił gratuluję zakupu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
micro16    21

Identycznie mialem tez w 3095 ale u mnie to wina komputera ktorego sam sobie na wlasne zyczenie uszkodzilem. Teraz mam na przekaznikach. Kolego Mariusz te Ciagniki nie maja miekkego startu, dlatego powinno sie przy malych obrotach WOM zalaczac:) To Ty masz ten komputer wgl podlaczony czy nie??

Edytowano przez micro16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie znam w ogóle tego ciągnika ale skoro trzy funkcje powiazane ze skrzynia biegow padly na raz to wina nie lezy czasami po stronie hydrauliki?

Edytowano przez michalmaciek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masseyf30    60

Mają miękki start. U mnie było coś podobnego że ciągle był na żółwiu, ale t z własnej winy bo jak kupiliśmy to odłączyliśmy akumulator żeby go naładować a potem przy podłączaniu były dwie klemy po jednej stronie i podłączyliśmy klemę - do prądu. Ale przyjechał mechanik zapalił zgasił i zapalił i wszystko działa do tej pory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×