Skocz do zawartości
TumeK

Eh coś śmiesznego ale w sumie tragicznego

Polecane posty

zetor    3

no ja juz robiłem rolnictwo :) i z karktówki o rolnictwie dostałem tylko -3 :) no ale co to za jakies idiotyzmy cechy rolnictwa ekstensywnego i intensywnego ;) ja jeszcze nie widzialem takich rzeczy zeby ktos stwirdzil ze jablka to rosna na grządkach ale niedlugo pewnie tez cos takiego u nas bedzie...tomek a jakbys zapytal szefowa o pszenice czy kukurydze to szczena opada :D


Nie ma piękniejszego dźwięku od ryku SW-400

A-Mount Alpha user

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

W sumie śmieszne ale to prawda, teraz nawet dzieci ze wsi ale których rodzice nie posiadają gospodarstwa są wogóle nie kumate co i jak, np. pokazałem ziarno łubinu to nikt nie wie co to, pługów od bron nie odróżniają, kuzynka z miasta która często u nas przebywała myślała że szambowozem to się mleko do mleczarni wozi, no ale trochę się ludzie orientują ale jak stała na podwórku kosiarka rotacyjna bez osłon to za cho**** nikt nie wiedział co to jest i do czego

Edytowano przez andrzej2110

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1rajdzik    14

nikt nie wie co z czego jest ale rolnika policzyć każdy potrafi, z tym się zgodzicie co nie ??

 

mi niekiedy żal takich ludzi - zero zainteresowania, choćby pochodzeniem tego co je...


all rights reserved

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

quercus    7

Do kolegi powyżej masz 100% racji na wieś nie pójdą bo śmierdzi i takie tam ale mięsko i inne dobre rzeczy ;;wpierniczają ino sie uszy trzysą"


,, Idę dalej żeby być jak najbliżej ..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja też chodzę do LO i też często się spotykam z takimi przypadkami że np nie wiedzą czym się różni pług od bron...musiałem im to rysować. No ale w sumie co sie dziwi, na wsi też coraz więcej ludzi jest że tak powiem 100 lat za murzynami( nie obrażając czarnych braci ;) ) bo inaczej tego nie można nazwać. Skoro człowiek uchodzący za największego rolnika we wsi nie wie do czego służy pług obrotowy no to wybaczcie....Dobrze że chociaż część idzie z postępem i można z nimi normalnie pogadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TumeK    10

wiesz jeden koles sie mnie zar zapytal jak sie orze ta oraczka...


Pseudo rolnik...http://img60.imageshack.us/my.php?image=puchar056zu3.jpg 64 miliony zeta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62
ja też chodzę do LO i też często się spotykam z takimi przypadkami że np nie wiedzą czym się różni pług od bron...musiałem im to rysować. No ale w sumie co sie dziwi, na wsi też coraz więcej ludzi jest że tak powiem 100 lat za murzynami( nie obrażając czarnych braci :D ) bo inaczej tego nie można nazwać. Skoro człowiek uchodzący za największego rolnika we wsi nie wie do czego służy pług obrotowy no to wybaczcie....Dobrze że chociaż część idzie z postępem i można z nimi normalnie pogadać

Taa ale jak juz coś wie to jeszcze gorzej, jak przyjdzie taki i będzie uczył za przeproszeniem ojca dzieci robić, np. taki mniejszy rolnik w biedronce zaczoł uświadamiać ojca co to jest myjka ciśnieniowa i do czego służy bo on wie i tłumaczy jak by to do 3 lat nie mielibyśmy ;) .

Jak czasem usłyszy coś w telewizji lub przeczyta w gazecie i potem zacznie uświadamiać i przekonywać jak to wszystko wie co do dotacji rękompensat itp totalne głupoty i wyrwane z kontekstu projekty tylko że na wsi nikt nie wie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukotek    3

starszy kiedyś siał buraki u sąsiada u którego były trzy laski na praktyce ze szkoły rolniczej i się pyta co teraz robi a one na to że ziemniaki sadzi!?!?!?!?

 

innym razem dzwonie do babki jak chciałem kupić kombajn do kopania buraków i się pytam dlaczego sprzedaje a ona na to " że już nie sadzą buraków i nie jest potrzebny" szczena opada


(")_(")_.----.,/)

;^ ^ '; -._ , ')_

( o_, )' __,) '-._)

 

GumiaKi 25 zl:> Widły 60zl:> .... aaaa Prerzucanie gnoju bezcenne !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Silver    0

To jest nic bo jak ktoś nie związany z rolnictwem czyli miastowy to ma prawo czegoś tam nie wiedzieć, ale przyjechali na kontrole z agencji z lublina przed wypłatą kasy na stary prow na płyte zbiornik na mleko i dojarke konwiową i tak oglądają fotografują i jeden drugiego zaczyna się pytac jak te mleko płynie przez rure a jak to do zbiornika wchodzi i że metalową rurą i już się czepiają ja się śmieje a ojciec tłumaczy że to konwiówka i tą rurą tylko podciśnienie pompa robi, a oni powaznie dalej oglądają miny robią i się zastanawiają, no ale zgodzili się ze może i konwiowa tak ma ale czy tacy nowocześni że konwiowej dojarki nie widzieli?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcelo1414    5

U mnie w tym roku na żniwa jechaliśmy z młodszym bratem i jego kolegą po słomę , przejeżdżamy koło ziemniaków i pytam się delikwenta co to tu rośnie o on mi na to że to albo buraki albo żyto bo nigdy nie widział. No i udowodniliśmy mu że to ziemniaki , a on mi no to mówi że sadzenie ziemniaków nie ma sensu bo sadzisz jeden ziemniak a później zbierasz też jeden tylko ciut większy ;)


Forza JUVE!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomacha001    4

ja chodził do gimnazjum z taki pustaki którzy nie mieli żadnego pojęcia o rolnictwie jak zobaczyli holmera to nie wiedzieli co to jest wogóle pamiętam jak miałem 15 lat to przyjechał jakaś daleka dominie rodzina z Wrocławia to ich synek na gołębie mówił ze to są papugi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid12    10

mój brat cioteczny to nawet by obory od stodoły nieodróznił......................albo jak dziadek go poprosił zeby zaczepił wóz to on niewiedział jak.........................


Kierownicę ujął w dłoń, przeżegnał się, beret na skroń
W stacyjce klucz i raz i dwa, spalin kłąb i silnik gra
Już na polu za łanem łan, wykonany za planem plan
A w duszy radość albo gniew, słoneczko mu gdzieś zza drzew.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    64
Serio Pie**** wow jaka nowość

 

Wyhamuj trochę... :angry: :angry:

Edytowano przez andrzej2110
wylgaryzm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

chłopcze spokojnie...nie wyszło ci z nie swoimi fotkami to sie mscisz ze cie zdekospirował tomek?


Nie ma piękniejszego dźwięku od ryku SW-400

A-Mount Alpha user

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
c355    0

Mojego brata kolega i moj ale taki dalszy to myslal ze pomidoty to na drzewie rosna mial wtedy 16 lat ;) ;) ;) ;) dla mnie to byl szok jak brat to powiedzial a to taki miastuch ze tez szok.Jak Ci ludzie żyją?


Polska wieś jest szansą na zdrową żywność dla całej Europy, jako wielki producent tego co najlepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
c355    0
starszy kiedyś siał buraki u sąsiada u którego były trzy laski na praktyce ze szkoły rolniczej i się pyta co teraz robi a one na to że ziemniaki sadzi!?!?!?!?

 

innym razem dzwonie do babki jak chciałem kupić kombajn do kopania buraków i się pytam dlaczego sprzedaje a ona na to " że już nie sadzą buraków i nie jest potrzebny" szczena opada

 

 

No jak nie sieja tio i nie zbieraja to i im kombajn nie potrzebny proste chyba nie? Czy chodzilo o to, że sadza buraki kombajnem ! hahahaha ;);) ;) :angry:


Polska wieś jest szansą na zdrową żywność dla całej Europy, jako wielki producent tego co najlepsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maciek08   
Gość maciek08

koło mnie sprowadził się mieszczuch i na działce ,,sadził trawe i siał drzewka"" a przynajmniej tak mu się wydawało....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

mam kuzyna który który miezka w łodzi i dopiero rok temu pierwszy raz zobaczył kure na żywca!!! ;) a ma 21lat!!

niewiadomo czy sie śmiać czy płakać


Więc dziewczyno powróć tu... ja tak proszę z całych sił Ooooooooooooooo
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam wszystkich zakochanych i znawców tematu!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruniu25    1074

U mnie w te wakacjie przyjechał brat cioteczny z siostrą i jak jechaliśmy z tatą po zielone dla krów to wzieliśmy go tata kosił a ja ładowałem i jak brat siedział w ciągniku to pytał sie do czego jest ten drut w podłodze a to była wajcha od biegów ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ArekNH    2

słyszałem taką historię : do gospodarstwa agroturystycznego przyjechał jakiś zagraniczny (zdaje się Belg ) i chciał doić krowe za rogi,puźniej gospodarz powiedział że nie za to się doi krowe (pokazał mu za co ,ale on nie miał przekonania), no to odszedł od krowy i poszedł do byka i zaczął go za fiuta ciągnąć :D :D ale byk go dźgnął rogiem. Gospodarz musiał płacić kaucje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez Luke16
      Jako że jestem tech. wet. działając czynnie ponad 8 lat w zawodzie. Na moich terenach gospodarstwa, albo już się zamknęły, albo będą się zamykać. Wczoraj rozmawiając z klientem, sam stwierdził że dzieci krowy będą na zdjęciach widziały i też jestem tego zdania że obecne pokolenie jest pokoleniem ostatnim trzymającym bydło. Młode osoby? Na sporej ilości klientów na palcach jednej ręki policzę kto chce zostać i jeszcze jakiś palec zostanie. Nie mogę zrozumieć jedynej rzeczy, którą opowiadał mi dziadek, tata czy klienci że kiedyś gospodarstwo dziedziczylo się z dziada pradziadka. Teraz młodzi nie chcą nawet słyszeć. Już widzę co raz to więcej wyprzedanych gospodarstw. Co najwyżej ziemia zostaje i tyle. Niestety chodząc po tych oborach aż ciarki przechodzą bo piękna obora wyciągi a tam jedna krowa. Jak to u Was wygląda?
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez MARTINUS
      Ja pierwszy raz jechałem, a potem uczyłem się jeździć CIAPKIEM :huh:
      -U-R-S-U-S- C-328
      Pozdrawiam
    • Przez aezakmi666
      Witam ! Czy posiadacie pola na których zapada się ziemia i odkrywa się odwiert ? Ja mam w okolicy kilka takich z tego co wiem z opowieści to w latach 70-80 potężne samochody wiercili szukając tam gazu albo innych surowców ale za bardzo już nie mam kogo zapytać pytam czy może wie ktoś czym to wiercili i jak walczycie z tymi otworami . U mnie na szczęscie kilka lat już sie nie zapada ziemia ale bywały lata że uprawialiśmy na jare zboże było ok ale w żniwa chodziło się w to miejsce a dziura się oberwała że można było przednie koło w ciągniku urwać ale jakoś się zarównało a znam miejsca gdzie już prawie lasek jest to nieciekawie tam blisko chodzić bo dziura że człowiek mógł by wpaść strach podchodzić 
×