Skocz do zawartości
radzzio

agroplac.pl-pytanie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
radzzio    0

Witam.

Zamowilem w firmie F.H. AGROBUD Robert Dudczak prowadzaca strone agroplac.pl ladowacz hydramet exterme-1.

 

Jest ok 2 tygodnie po umownym terminie montazu, a ze strony firmy zero kontaktu.

Telefonow kompletnie nikt nie odbiera(raz udalo mi sie dodzwonic ale powiedziano ze nic nie wiadomo "szef wyjechal")

 

Wplacilem 1000 zl zaliczki.

 

 

Ktos z forumowiczow mial kontakt z ta firma, moze jestem zbyt uprzedzony ale ktos chyba robi mnie w balona.??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pako36    4

Tak tam jest, Robert Dudczak sam prowadzi firmę i jest zalatany ale to go nie usprawiedliwia, często trzeba dzwonić i się upominać. Sam kupiłem tam ładowacz z ceny i ładowacza jestem zadowolony montaż też sprawnie sie odbył . Facet ma bardzo dużo zamówień i nie nadąża z realizacją, trzeba troszkę cierpliwości. Zaliczkę też mu wpłacałem, a jak dostał przelew oddał mi te 1000 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radzzio    0

Dzieki za odpowiedz pako36.

 

No moze i chlop jest zalatany ale nie odbierac telefonow dziecinada.

 

Juz dowiedzialem sie u producenta-hydramecie ze koles mnie olal i chyba nie potrafi tego przekazac telefonicznie.

 

Odzyskac pieniadze i zapomniec o kolesiu.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kolo1    0

witam,

na począduku maja zamówiłem ładowacz w "F.H. AGROBUD Robert Dudczak" wpłaciłem 2000zł zaliczki i ładowacz miał być u mnie na podwurku najpóźniej za dwa tygodnie. po dwuch tygodniach cisza nikt się nie odzywa, atura jak nie było tak i nie ma, gdy dzwoniłem nikt nie odbiera. Przez cały tydzień prubowałem się dodzwonić i dodzwoniłem się dopiero w następnym tygodniu w poniedziałek i dowiedziłem sie, że w czwartek, a najpóźniej w sobotę przyjadą z turem. Mineła sobota i niedziela i nadal nikogojak nie było tak nie ma. przyjechali po dwóch miesiącach. Nie mogę powiedzeć bo montaż poszedł sprawnie, tylko tur miał być podłączony pod pompę i miał być fajster do odpinania przewodów, ale podłączyli mi tura pod sekcjie, fajstera nie ma tylko zwykłe euro złącza. Zapomniałem jeszcze dodać, że przez telefon opóźnienie tłumaczono mi tym, że jeszcze nie doszły do niego na plac tury z Hydrometu z fajsterem dlatego muszęczekać, a w efekcie koncowym z dwóch tygodni oczekiwań na tura z fajsterem i podłączeniem pod pompę czekałem dwa miesiące i podłączyli mi tura pod pompę, a fajstera nie ma. Monterzy powiedzieli mi, że fajster i podłączenie pod pompę zrobi serwis z hydrometu i że w ciągu dwuch tygodni przyjadą do mnie. minoł czerwiec,lipiec, więc dzwonię do p. Dudczaka dowiadujesie że zgłoszenie zostało wysłani i muszę czekać. Mija sierpień, wrzesień wpażdzierniku dzwonię co drugi dzień i w końcu wywalczyłem 12.10 przyjechal z serwisu. Obejżeli Ładowacz i powiedzieli , że dziś i tak nic nie zrobią bo nie wzioł zakówarki do przewodów hydaulicznych i fajstera mi nie założą, a na dodatak to podobnierz ten tur z fajsterem to powinien przyjść do mnie zrobiony fabryczne a nie teraz. Kazł zadzwonić w poniedziałe to powie kiedy przyjedzie bo teraz idzie na urlop, na co ja razem z tatą zaczeliśmy się śmiać, że przyjechał do nas tyle kilometrów na odwiedziny, bo wiedział co ma do zrobienia a nie przywiózł zakówarki, a jak tyle czasu czekaliśmy na pierwszą wizytę to teraz przyjedzie do nas aż na gwazdkę albo jka już będzie po gwarancji. W poniedziałek dzwonię i dowiaduję się, że przyjedzie w środe, faktycznie przyjechał, ale zakówarki nie przywiózł tylko zrobił śrubowe przejście z przewodu na fajster a nie bezpośrednio, ale to mi nie przeszkadz jest ok, podłączył tura pod pompę. Ogólnie mogę powiedzieć, że tur jest ok, ale obsługa klient totalnie do kitu.

Jeśji mogę coś doradzić przy zakupie to jeśli przyjedzie ładowacz, a nie wszystko jest tak jak było umówiome to nie płacić całej kasy tylko połowę to wtedy oni będą starać się o nas. Ja zbobiłem ten błąd nie dopłaciłem tylko wartości fajstera, a tak całą kase dostali i dalej mieli mnie w "d*pie" jak bym nie dał połowy to myślę, że to trwało by duż krucej, a mnie kosztowało by mniej newrów.

takż powiem jeszcze raz: z tura jestem zadowolony ale z obsługi sprzedawcy nie, więc jak ktoś chce kupić hydrometa to niech poszuka innegi delera albo uzbroi się w cierpliwość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez kania87
      Wiatam. Posiadam ladowacz metal fach t229 z 2005 roku . Co to za kostka i za co odpowiada (patrz zdjecie) ?? Z góry dziękuję za informacje


    • Przez Patryk212
      Witam poszukuje ładowacza czołowego do renault 110.54 wraz z adaptacja do 10tys.
    • Przez Hoxem
      Witam
      mam problem z wyciekiem oleju z gniazda hydrofixa, zaznaczylem skad cieknie, dokladnie z tylu mam kilka otworow na gwint a wlasnie ten skad cieknie nie moge nic tam wkrecic i z tamtad wycieka... 
      pytanie po czym sa te otwory i czy moge je zaslepic jakos?


    • Przez eela
      Witam
      Mam problem z ladowaczem czołowym firmy Quicke 970.  Jet on zamontowany na Case MX80C.  Podczas mycia ciagnika prawdopodobnie nastąpiło zwarcie i spaliła się puszka od sterowników(Tak stwierdzili fachowcy). Sterowniki są z firmy Walvoil, nie można ich nigdzie dostać oraz nieda się naprawić.
      Wiec w związku z tym poszukuję kogos kto by założył mi całą "instalacje" do tego tura od nowa. 
      Przesyłam fotki tego sterownika a tura podeślę później. 



    • Przez jarciu11
      witam czy tam szukam a i tak nic z tego nie rozumiem.. chodzi o podłaczenie tura do ursusa 3512 dokładnie o podłaczenie hydrauliki... jak to wszystko poustawiać i w które gniazda sie wpiąć... tur posiada 3 sekcyjny rozdzielacz... no niby to wszystko proste bo zapinam z tyłu jak przyczepe ale .... o ile dobrze to rozumiem aby do rozdzielacza od tura musi dochodzić cały czas ciśnienie... zeby tak było trzeba przestawić wajche pod siedzeniem i jeszcze trzymać tą z boku ... idzie sie gdzies wpiąć ... sam sie juz zamotałem w tym co pisze.... prosze o jakies jasne wytłumaczenie tegooo na chłopski rozumm. z góry dziękuje i pozdrawiam
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.