Skocz do zawartości
masa777

Jak wpiąć w obwód ładowacz Ł-104 (Farmatrac 675DT)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
masa777    0

Witam

Posiadam Farmtraca 675Dt wraz z ładowaczem czołowym Agromasz Ł-104, którego zasilanie hydrauliczne fabrycznie podłączono mi pod 2 tylne szybkozłącza (te dwa po prawej, nr 3 i 4). Mam problem, gdyż koniecznie potrzebuję wolnych wszystkich czterech szybkozłączy. Zgłosiłem ten problem do serwisu, gość przyjechał, wpiął go przed rozdzielaczem, w przewód zasilajacy rozdzielacz za pomocą dwóch kolanek, ładowacz działał, wszystko OK, po 2 tygodniach pękła obudowa pompy, zalało rozdzielacz, zgubił sporo oleju, i to raczej właśnie z przyczny złego wpięcia tura w obwód. Naprawią to, jednak gość nie ma innego pomysłu jak wpiąć go inaczej. Ma ktoś z Was wpięty ładowacz w obwód ? (mile widziane zdjęcia lub bardzo szczegółowe objaśnienie takiego rozwiązania). Proszę o profesjonalizm. Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gambler    5

to gosc zrobił duzy bład brak wolnego przepływu na powrocie cała siła pompy szła na zawór bezpieczenstwa na max cisnieniu...i pompa padła i nie dziwne ....druga sprawa to rozwiazanie rozdzielacza w tuze rozdzielacz powinien trzymac około 3 atm i upuszczac olej na powrot a tylko przy pracy cała moc pompy idzie dany siłownik.......porownaj jak działaja silniki chydrauliczne choc tam jest troszke inna zasada....

 

u mnie w 690 jak steruje siłownikiem w agregacie i go zamkne na max to zawor wyje ostro pusczam dzwignie i cisza pompa ma swobodny przepływ..pewne zasady musza byc zachowane....tak troche moze zawile wytłumaczyłem ale tak to rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
st220    12

U mnie to w sumie nie wiem gdzie jest wpięty przewód zasilający (gdzieś pod kabiną) ale wiem że przewód powrotny jest wpięty przy pomocy trójnika do przewodu który idzie do piątego gniazda które służy tylko do powrotu oleju.

Edytowano przez st220

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

masa777    0

Dzisiaj był ten gość z serwisu po około 2 tygodniach od zgłoszenia awarii, to dziękuje bardzo jak awaria przydaży się na początku prac, no ale wymienił pompę i rozdzielacz i jak to on mówi: panie będzie dobrze... Poprostu gość nie chciał słyszeć nawet o sugestiach, że popełnił błąd....

 

Podobno istnieje możliwość zastosowania zaworu trójdrożnego przed gniazdem-szybkozłączem zasilającym docelowo silnik hydrauliczny (do gniazda z możliwością zblokowania pozycji dźwigni rozdzielacza hydrauliki zewnętrznej) i tam tym zaworem kierować ciśnienie na te szybkozłącze lub na tura, zlew tura zrobić bezpośrednio do skrzyni np. za pośrednictwem tego zaślepionego gwintu w rozdzielaczu, który podobno jest zlewowy i prowadzi bezpośrednio do skrzyni, i wtedy myślę, że będzie działać wszystko OK.

 

Jeszcze zastanawiają mnie właśnie te dwa zaślepione gwinty w rozdzielaczu hyd. zew. - jeden blisko przewodu zlewowego po lewej, a drugi po prawej blisko przewodu zasilajacego z pompy, być może właśnie one służą do podpięcia tura. Jakby ktoś był zorientowany bardziej to prosiłbym o wyjaśnienie tych wolnych wyjść.

 

Drogi Kolego st220, byłbym Ci niezmiernie wdzieczny, gdybyś podał swój model ciągnika, ile masz tam gniazd-szybkozłączy i do czego służy docelowo te piąte gniazdo(którego w moim modelu 675DT nie ma)? I mam prośbę jakbyś mógł sprawdzić, gdzie dokładnie i w jaki sposób wpięty jest przewód zasilajacy rozdzielacz tura, czy może za pomocą trójnika ?

Edytowano przez masa777

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Co do tych zaślepionych gwintów w rozdzielaczu to ja obstawiam że to są alternatywne miejsca podłączenia rozdzielacza, zależnie od tego gdzie przykręcony jest rozdzielacz i jak pasuje wąż to w dany korek wkręca się wąż- tak mam w swoim rozdzielaczu przy TUR'ze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NhBartek    40

Ten koles dobrze podlaczyl ci rozdzielacz bo tak sie to wlasnie robi wpina sie go w przewod metalowy ktory znajduje sie za akumulatorem za pomoca dwóch kolanek. W 675 jest dopuszczalne zamontowanie rozdzielacza bez wolnego splywu poniewaz pompa ma wydatek tylko 35 l/min. W 685 i 690 montuje sie w uklad rozdzielacze NIMCO z wolnym splywem poniewaz pompa pompuje juz 50l/min i wolny splyw z rozdzielacza jest juz niezbedny bo zwykly by tego nie przetrawil. Moim zdaniem w twoim przypadku musial zaszwankowac rozdzielacz ze rozwalilo pompe bo jezeli mechanik podlaczyl go tak jak opisales to zrobil to dobrze bo tam poprostu nie ma innej mozliwosci zeby wpiac rozdzielacz w uklad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa777    0

Dzięki wszystkim za odpowiedzi jednak nie posiadłem jeszcze satysfakcjonującej mnie wiedzy w tym temacie. Moim skromnym zdaniem, nie mam wystraczajacej wiedzy, ale myślę ten sposób wpięcia tura przez serwisanta był błedny. Uważam tak, ponieważ olej idacy z pompy idzie na rozdzielacz tura z zaworem przelewowym ustawionym na 160atm, natomiast rozdz. hydr. zew. ciągnika jest ustawiony na 190atm. Szczerze to mam ogromny problem z opisaniem a nawet z wyobrażeniem sobie tego i nie potrafię tego zrobić. Może jakoś załapiecie o co mi chodzi.

 

P.S. Dodam, że tryb na pompie miał scięty klin a nie jest tak łatwo go ot tak poprostu ściąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

Masz problem wielki. @NhBartek opisał Ci jak powinno być dobrze, a Ty dalej kombinujesz. Jeśli pierwszy jest wpięty rozdzielacz od tura i na nim jest ustawione 160 atm. to na drugim rozdzielaczu też tyle będzie... Równie dobrze możesz sobie podkręcić do 190 atm i będziesz miał te upragnione 190 atm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masa777    0

Ursus385, może i masz rację ale co powiesz na to, że jak wczoraj wypiąłem tego tura całkiem i podączyłem go pod szybkozłącza jak było zrobione fabrycznie to od razu zauważyłem, że ciagnik lepiej chodzi na wolnych obr., rewers i biegi wchodzą płynnie, a nie jak wcześniej z wielkim oporem (nawet po podciagnięciu linki sprzęgła), po podniesieniu tura na maxa do góry i przy przytrzymaniu go chwilę, silnik tylko delikatnie zwalnia obroty, a nie jak wcześniej wył i mało nie gasł....

 

Nie chcę podkręcać zaworu rozdz. tura bo raz , że stracę gwarancję, a dwa, że siłowniki mogą nie wytrzymać.

 

Dzwoniłem do serwisanta od innego dealera i powiedział mi, że on tak nie wpina bo nie ma spływu z rozdzielacza tura i w końcu gdzieś musi sie rozszczelnić... Domyślał się, że właśnie to było przyczyną rozszczelnionej pompy i kompletnie zalanego rozdzielacza. On polecił zrobić to tak:zastosować zawór trójdrożny przed gniazdem-szybkozłączem zasilającym docelowo silnik hydrauliczny (do gniazda z możliwością zblokowania pozycji dźwigni rozdzielacza hydrauliki zewnętrznej) i tam tym zaworem kierować ciśnienie na te szybkozłącze lub na tura, zlew tura zrobić bezpośrednio do skrzyni np. za pośrednictwem tego zaślepionego gwintu w rozdzielaczu, który podobno jest zlewowy i prowadzi bezpośrednio do skrzyni. Albo walnąć trójnik na przewodzie z pompy i tam wpiąć zasilanie tura, a zlew podłączyć do tego korka zaślepionego w rozdzielaczu po lewej stronie. Wtedy będzie wszystko działać( tak myślę) ale w przewodzie zasilającym z pompy i idącym do rozdzielacza hydr. zew. oraz podnośnika i tura będzie panowało ciśnienie 160atm ustalane przez zawór przelewowy 160atm w rozdz. tura. Efektem będzie zmniejszony udźwig na podnośniku z 2,4 tony do np. 2ton i jest pozamiatane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Normalnie w rozdzielaczu olej powinien przepływać swobodnie, dopiero po uruchomieniu sekcji powinno być ciśnienie. Jeśli rozdzielacz cały czas pracuje pod ciśnieniem, to czuć to na całej skrzyni biegów.

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

Trzeba było przy kupowaniu ładowacza powiedzieć żeby był wpięty bezpośrednio pod pompę i mielibyście spokój ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NhBartek    40

Jeszcze raz powtarzam ze rozdzielacz jest dobrze wpiety w uklad i jak zauwazyl poprawnie kolega zorzyk2 olej przeplywa przez rozdzielacz swobodnie a cisnienie wytwarza sie w nim dopiero po otwarciu jednej z sekcji. Jedyna przyczyna moze byc albo usterka rozdzielacza od tura albo kolego maiales wlaczony rozdzielacz hudrauliki zewnetrznej na zapadce bo z przyzwyczajenia przelaczyles rozdzielacz zeby uzywac tura a to juz jest wcale nie potrzebne bo masz tura wpietego w uklad. Widzialem juz takie przypadki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×