Skocz do zawartości
kar0711

mięki przód w zetorze 5211

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
przód
patryk255    1

czy do jazdy czy do pola ja bym wybrał miękki jest bardziej komfortowy i czy w jeździe po drodze czy w polu jak wpadniesz w dołek czy będziesz przejeżdżal przez bruzdę to tak nie żuca chyba że będzie chodził przy tuże to wtedy nie ma różnicy bo i tak miękki dobije do końca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

fendt070    0

Jeśli będzie chodził bez tura to oczywiście że miękki! komfort jazdy po dziurach czi też polach jest bardzo odczuwalny ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlamaj1    34

Miękki przód jest dobry jak jest nowy i sprawny. Sam taki posiadam (od nowości i bez możliwości blokady) i kupując ciągnik używany na pewno nie zdecydowałbym się na niego. Części oryginalne trudno kupić - z resztą na dobrą sprawę do końca nie wiadomo czy dana część to oryginał - kupiłem sprężynę, która jest zbyt miękka (wiedziałem, że nie kupuję oryginału). U mnie akurat odkręciły się nakrętki, które "trzymają" obudowę tuleji prowadzącej w jednej półosi (gwint się "wytarł") czyli praktycznie obudowa półosi do wymiany (popatzcie sobie na ceny). Przyznaję, że przód był zaniedbany - remont dopiero po 23 latach i przy ok. 8 tys. mth (powinien być zrobiony z dziesięć lat wcześniej). Generalnie "miękki przód" wymaga więcej uwagi niż "sztywny", większy koszt remontu a skutek przynajmniej w moim przypadku taki sobie - luzów nie ma ale kierownicą kręci się niewiele lżej niż przed remontem (wspomagania nie mam).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    233

Jakbyś trochę pojeździł z przodem twardym to nie chciał byś o nim słyszeć. Ja do MF 255 założyłem miękki z 40 i teraz wiem że to jest to. Jest u mnie w galerii.

Nigdy więcej twardego.

Chciałem kupić z Zetora, ale kosztował 2 tyś a z 40 dałem 500 zł.

 

Ceny remontu to są duże jak się zaniedba, ale twardy też nie mało kosztuję, a komfort nie porównywalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FINN    1032

dla tego jak masz tak zajechany przód to oddaje się do regeneracji i po sprawie... ja tak zrobiłem i jeździ się jak po stole , aż miło patrzeć jak pracują sprężyny... ;) i nigdy sztywnego przodu... ja mam z możliwością blokady..


"Wielu internautów jest kundlowatych.Jedyne, co mogą, to anonimowo szczekać, podgryzać najwyżej kostki, bo wyżej nie sięgają. Jakby ich odwiązać z łańcuchów i kazać coś zrobić, to by nie dali rady." K. Jackowski
Skargi, wnioski i zażalenia, proszę kierować na PW i GG :)
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Poznaniak
      Podczas jazdy zablokowało mi koło bo rozpadło sie łozysko. 
      Zagwintowałem długie  szpilki i wkrecajac w 3 dziurki zdjąłem zwolnice potem wymieniłem:
      kosz satelitów kompletny + satelita srodkowa
      łozysko 
      koło koronkowe - i tu miałem dylemat czy zakładac bo odlew jakby nie był w jednej płaszczyznie z obrecza była szpara z 3mm z jedej ze stron obojetnie jakby je obrócic zawsze szpara i kołysało (a stare idealnie przylegało obojetnie jak by przyłozyc ale miało niektóre zeby uszkodzone) wiec załozyłem nowe   włozyłem sylikon i na srubach dokreciłem i teraz jak jade po drodze asfaltowej to czuje bicie jakbym po gałazkach jechał i nie wiem czy to od tego ze zły odlew był czy moze inna przyczyna
      Pozatym po skreceniu 8 srub ( tych wokół krzyzaka co trzymaja kosz satelit) koło nie doszło do konca ( mam wieksza szpare o kilka mm niz przy drugim kole ) a bardziej juz srub sie nie dało dociagnac i zastanawiam sie czy czasem w odlewie kosza satelitów nie był krótszy gwint niz w orginale, sruba doszła by do konca gwintu i stop.  I moze stad to bicie?
    • Przez SHLrider
      Witam. Wziałem sie za likwidowanie luzów w moim zetorze i nie moge rozebrac zwolnicy. Czy to trzeba jakos wybić czy cos prosze o rady. Czytalem inny temat o tym na forum ale z tego nic nie pomogło. Prosze opisac co trzeba zrobić.
      zdjecia.
      jedno zdjecie wzialem z innego zrodla moje zdjecia sa robione w nocy słabej jakosci.
       
      http://imageshack.us/g/443/zdjcie0103vbfk.jpg/
      http://imageshack.us/g/443/zdjcie0103vbfk.jpg/
    • Przez Michle18
      Witam jak w tytule jak zablokowac przednia os w zetorze? przy belkach przodek siada boje sie o sprezyny
    • Przez Zetor5011Ursusc330
      Witam planuje założenie do swojego Zetora przedniego mostu, ponieważ w turze cieżko bez przodka ... i tu mam pytanie jest most od 5245 oto on: http://olx.pl/oferta/przedni-naped-zetor-5245-kompletny-CID757-IDb259z.html#287cab8fd7 czy pasje on bez problemu do 5011 ??   Ciągnik ten był w wersji z przodem jako 5011S czy to ten sam typ mostu ?? Gościu pisze że niby pasuje bez przeróbek, czy wart tej ceny czy lepiej z jakiegoś auta tańszy może ?? prosze o odpowiedź.
    • Przez biel-piotr
      Witam od dłuższego czasu coś stuka i blokuje przedni naped w zetorze 7745 były rozbieranie zwolnice i wymienione łożyska i krzyżacki i uszczelnienia po obu stronach ale dalej coś stuka i blokuje aż ciągnikiem szarpie i zawsze na włączonym napędzie dodam że mam mechanizm samoblokujacy proszę powiedzie co moze powodować blokowanie i szarpanie ciągnikiem i jaki koszt naprawy i co trzeba wymienić
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.