Skocz do zawartości
Radek000111

Opony - dyskusja o ogumieniu w przyczepach.

Polecane posty


tomek73    188

Jeszcze mozna na felgi skręcane, tak ja w Bizonie. Sąsiad co chwile męczy się z tymi oponami,jak założył na felgi skręcane to ma trochę spokoju.

Ale tobie chodzi o opony z samochodu czy ze sprzętu przemysłowego, jakiś koparek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Raczej ze sprzetu budowlanego od koparek ładowarek itp. ale mysle tez od samochodow bo u siebie w c330 z turem mam oponki 16 od busa i sa mega mocne juz nigdy nie zaloze na przod zwyklych rolniczych 16. Z samochodowymi raczej ciezko zeby na oponie 15 byla wysokosc podobna do kola 11,5X15,3. Chodzi mi glownie o wysokosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

simson2812    356
Napisano (edytowany)

A do czego mają być te koła?

A jeżeli chodzi o felgi skręcane to kolega ma od rozrzutnika tylko nie wiem czy będzie dobra szerokość

Edytowano przez simson2812

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


do platformy do bel bo robie ja z przyczepy wywrotki ktora byla na kolach 20 ktorych juz sie pozbylem bo wole na balonach. Temat zalozylem bo rozwazam rozne opcje bo mam 2 kola 11x15,3 ale brakuje jeszcze 2:) choc takie oponki od kopraki moglyby byc 4 sztuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Radek82    0
Napisano (edytowany)

Hmmm... Panowie, różne rzeczy piszecie, ale z większościa nie mogę sie zgodzić. Ja mam na rozrzutniku opony jedna 265/70R15 jedną 235/75R15 i dwie mam chyba to jest rozmiar 33x11.5r15 tak że one są szerokoscią i prawie wysokościa też tak jak 11.5-15.3. Ale to na skręcanych felgach to na wulkanizacji mi zakładal to normlanie dętka w opone, fartuch i na to ich smarowidło elegancko dochodzą i pompuja 3-3.5 atm. Jak go pytałem czy na felge 15.3 od przyczepy mi założy to mówił, że sie nie da, a ja założyłem. Miałem oponę 255/70R15. I w przyczepie lata już dobry rok. A przy montażu tylko troszke tawotem posmarowałem felgę. Na ten szerszy rant weszła bez problemuh, a na węższym troche brakowało na obwodzie opony, to podłożyłem dwie klepki, wtedy wskoczyła na rant na całym obwodzie, i potem juz powietrze ją dopchnęło do końca. Mam w tym kole 3.5 atm i wożę na przyczepie po 6-7 ton, raz ziemi pewnie nawet 8 było. I powiem wam że ta opona lepiej się "zachowuje" pod obciążeniem niz oryginalne 15,3 rolnicze. Następne opony w przyczepie też będą takie. Aha, wszystkie opony jakie tu wymieniłem są samochodowe. Tylko że ta w przyczepie wcześniej była na rozrzutniku więc może dlatego weszła, ze była juz troche "rozciągnięta", ale juz rok jeżdzi i nie ma z nia żadnych problemów, więc sie da. A tez kiedys widziałem ze na innej wulkanizacji chłopak zakładal na felgi od przyczep opony od niskopodwoziówek 8,25R15 i chyba mu wchodziły bez większych problemów.

Aha, wszystkie opony, które mam na swoich kołach, były na wulkanizacji podciete, tak jak koledzy pisali. Podcinał je tam pracownik, bardzo precyzyjnie bardzo ostrym nożykiem a potem to szlifował kamieniem jeszcze. Jak kiedys ojciec sam podciał oponę, to tak jak piszecie po 2 dniach strzeliła ;d Wiecwszystko z umiarem,

Edytowano przez Radek82

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

izydor6280    483

kolego warto sprobowac zalozyc na felgo ktpre masz, opony sa uzywane wiec powinny lzej wejsc, do tego pewnie sa bezdetkowe

pisaliscie o oponach samochodowych, wedlug mnie nie nadaja sie do takich rzeczy, maja za mala nosnosc

duzo lepszym wyborem sa opony ciezarowe, czyli oznaczone litera C za rozmiarem, np.: 15c, 16c

a opony, takie jak kolega podal w linku, czyli przemyslowe sa nie do zdarcia w takich maszynach jak przyczepa czy rozrzutnik, do tego cenowo uzywka wyjdzie taniej i posluzy dluzej niz nowa rolnicza

jeszcze jedno do autora tematu, poszukaj gdzies czasem trafiaja sie stare felgi, jeszcze o rozmiarze 15,

na koniec rada: jesli to mozliwe zakladaj bez detki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ferdek07    62

hahahahaha stary dziad posłuży dłużej jak nowa rolnicza? nawet jeśli jest to przemysłowa chociaż osobiście takich nie widziałem to może gdy skołujesz sobie całe koła i złoży to wulkanizator to może coś to posłuży, nie róbcie z siebie już takich dziadów, są dopłaty jesteśmy w UE czy naprawdę nie stać Was na typowe opony rolnicze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

izydor6280    483
Napisano (edytowany)

opona rolnicza ma zwykle 8 plucien, takie z koparek czy widlakow conajmniej 14, mozna znalesc nawet 20 plucienne, moze mi powiesz ze sa slabsze

a dlaczego ma to skladac wulkanizator? montaz opon jest banalnie prosty, sam pewien czas pracowalem na wulkanizacji i jakiejs zaawansowanej techniki przy montazu takich opon nie widzialem

to producenci chca z nas wyciagnac pieniadze robiac coraz gorsze produkty, w tym przypadku opony, myslicie ze dlaczego felgi maja wymiar 15.3, przeciez kiedys byl to pelny rozmiar

wiec kolego jesli Ciebie stac na te opoy rolnicze to nikt Ci nie zabroni ich kupowac i wymieniac co kilka lat, biednych nie stac aby kupowac g..no wiec placimy wiecej ale mamy opony na kilkanascie lat bez zadnych problemow

Edytowano przez izydor6280

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ferdek07    62

to ciekawe, bo mnie nie stać kupować gówno, dlatego kupuje opony typowo rolnicze, owszem kupiłem kiedyś używaną oponę ale rolniczą vredestein, kupowałem też te z ciężarówek i to tylko stracone pieniądze, od do przyciśnięcia przykrycia folii na pryzmie, to po ile kupujecie te opony że tak się opłaca? rolnicze też są 18 płucienne, zresztą napisze jeszcze raz nigdy ani razu nie pękła mi nowa opona rolnicza prawidłowo użytkowana, opona rolnicza spokojnie wytrzymuje 15-20 lat, hmm mam takie w rozrzutniku debice 11,2/15,3 z 91r i wyglądają jak nowe, a wożę około 300 rozrzutników rocznie przeładowanych konkretnie, w przyczepach mam starsze i nowsze gumy, bezproblemowa eksploatacja ;) sami piszecie że macie wprawę w wymianach tych ciężarowych co chyba świadczy że często wymieniacie te opony czyli się nie sprawdzają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aha, wszystkie opony, które mam na swoich kołach, były na wulkanizacji podciete, tak jak koledzy pisali. Podcinał je tam pracownik, bardzo precyzyjnie bardzo ostrym nożykiem a potem to szlifował kamieniem jeszcze.

Kolego o co chodzi z tym podcinaniem?? rozumiem ze trzeba wyciac troche gumy na obwodzie opony tam gdzie wchodzi na felge??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Radek82    0

To podcinał mi wszystkie oponki pracownik wulkanizacji, miał bardzo wprawna w tym rękę. Bo u mnie niedaleko na wulkanizacji mieli, może teraz nadal mają te oponki. A chodzi o to, że te opony samochodowe sa bezdętkowe i maja taki rant uczsszelniający, który przylega do felgi, i on ścina ten rant, chociaz jak sobie przypominam to on tnie prawie całą szerokość tego co do felgi przylega. Ale on sćina taka warstwę może 1 mm grubości możę ciut więcej i potem szlifuje na równo kamieniem bo po nożyku to troche tam mu zaostanie nierówności. Jak na wulkanizacji spytasz, to powinien wiedzieć jeśli robił coś takiego juz kiedyś, albo sie bd uczył. Nasz klient nasz pan :P. A on mówił, że bez podcinania ta opona nie wejdzie bo felga 15.3 a opona 15 to te 0.3 cala troche jest i jak ujmie na średnicy osadzenia 2-3 mm tym podcieciem to zawsze coś juz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mateuszmtz    38

Witam mam oto takie pytanie czy do przyczepy autosan d-47 można założyć jakieś używane opony do tira lub samochodu ciężarowego? Obecnie mam balonowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



tomek73    188

Na tył jeszcze 1000 zmieścisz, ale z przodu tylko 8,25. Oczywiście jak felgi zmienisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kat181    5

Mi właśnie strzeliła opona w przyczepie, przyczepa po odbudowie ale opony stare, z wyglądu ładne, bieżnika troche bylo myślałem że na moje trasy wystarczą w zupełności, a tu po pół roku bez obciązenia sobie przyczepa stała i strzeliła opona gdzie raptem z 3 dni pracowała. Pomyslałem że jak przyjdzie sezon to nie dam rady i nastawiłem się na wymianę kół na własnie takie tirowskie bezdętkowe 385/65/22,5. Pytanie gdzie poszukać takich w miarę tanich i jakich? urzywanych, nalewanych czy może nowych? uzywane cięzko dobre bedzie dostać, nalewek się boje przez to że u mnie przyczepa mało chodzi i boje się że po 2-3 latach zacznie sie rozwarstwiać, w tirach taka oponę zużyją prze sezon a u mnie bieżnika przez całe życie nie zużyje. Teraz mam na feldze z pierścieniami 14.5R20 Continentala (nowa taka kosztuke ponad 2 koła).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Może to nie będzie idealny pomysł ale warto szukać po dużych złomowcach które zajmują się kasacją dużych samochodów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

izydor6280    483

kolego allegro i tablica,

wydaje mi sie ze an Twoje potrzeby spokojnie wystarczy uzywka, nawet dosc dobrze wytarta, bo cena nowej to min. 800zl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kat181    5
Napisano (edytowany)

Ok ale gdzie taka za 800 wychaczyć, jest to cena do przełkniecia dla mnie i miał bym spokuj na długie lata. A pytanie jeszcze bo wiem że zamiennikiem do takiej 14.5R20 będzie 365/80R20. jak założe bezdętkowe na felgach 22.5 385/65R22.5 to będzie opona szersza o 2cm a co z jej wysokością, przyczepa będzie niższa czy wyższa?

Edytowano przez kat181

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zorro2    0

Witam, chciałbym się poradzić, rozmyślam nad zakupem kół bezdętkowych do hl`ki

 

Takich jak np tu sprzedają: http://allegro.pl/felgi-bezdetkowe-do-przyczepa-hl-autosan-kola-tir-i3228265117.html

 

Dzwoniłem, pytałem, podobno 1 koło wytrzymuje ok. 5,5tony co dla naszych potrzeb jest ponad to, idealnie pasują otwory, więc tylko odkręce się stare ( i zostawia na zapas do innych przyczep :) ) i przykręca nowe, czy wy używacie ? Jak się wam to sprawdza?

 

Zastanawiam się bo to trochę koszt 450zł (co prawda brutto) * 4 = 1800zł + opony używane ok. 250/300*4=1200 = 3000zł

ale już mam dość tych pierścieni i wystrzałów!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

locke    291

No one będą się kręciły w przyczepie tylko mnie zastanawia jedno...Dlaczego wszyscy narzekają na te oryginalne z pierścieniami, a ja wożę po 6-7 ton D-47 i mi w żadnej nie wystrzeliła (a po równym nie jeżdżą). Jeszcze w jednej przyczepie są pozakładane bieżnikowane.

450 zł to nie mały wydatek tak jak policzyłeś i jeszcze do tego opony to już w ogóle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

izydor6280    483

u nas tylko raz strzelila 20, a tylko dlatego ze z braku opony zostala zalozona taka co stala kilkanascie lat pod drzewem

felgi pierscieniowe nie sa bezpieczne, trzeba bardzo uwazac przy skladaniu

na tych kolach tez nie bedzie tak wesolo, dosc ciezko bedzie szla po miekkim, no i dosc wysoka cena, moze poszukaj uzywek, powinny pasowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jest to bardzo dobr przy zakupie uzywanej też myślałem o założeniu takich ale trafiłem na takie z pierścieniami i dobrym bierznikiem więc nie zmieniłem. Kołomnie jechał z przyczepom z kołami na pierścieniach i jak mu wystrzeliło to poleciało do przodu i przeleciało przez maske samochodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

locke    291

No bo jak się pompuje koło to trzeba pukać młotkiem w pierścienie aby dobrze się ułożyły i będzie dobrze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez arek116
      co możecie powiedzieć na temat opon chińskich i indyjskich???? oczywiście wolał bym stomila albo baruma ale fundusze na taki wypas nie pozwalają.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam ! Jaki najszerszy rozmiar opon w valtrze a 92 można było by wziąć aby mieścił się bez problemu w bruździe przy orce ? Jest dużo podmokłych łąk więc szerokie opony były by najlepsze . Mamy zamiar kupić ten traktor więc prosiłbym o szybką odpowiedź .
      Sorki jeśli podobny temat już był ale nie mam czasu szukać .
    • Przez RycerzNocy
      Chciałbym założyć felgi i opony 10/15 (takie jak są w rozrzutniku obornika) do c-360 i co muszę przerobić aby móc je założyć.
    • Przez hacki
      Witam,
      Obecnie spawam przyczepę jednoosiową i tak myślę nad oponami...
       
      ile ciężaru wytrzymają 10x15,3 a ile 11,5x15,3 ?
       
      warto dokładać parę złotych do tych większych?
       
      jaką firmę polecacie?
       
      przyczepa głownie do lasu czasami jakiegoś piasku, kamieni itp...
    • Przez szerszen16
      Witam. pytanie jak w temacie, pas mlcarni zsczal sie mocno grzac. Jaka moze vyc przyczyna? Wydaje mi sie ze talerz kola mlocarni jest za bardzo wdany w prace. Prisze o pomoc. Pozdrawiam.
×