Skocz do zawartości
fanbizon82

Regulator napięcia C-330M

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
C-330m
fanbizon82    0

Witam

Proszę o wyjaśnienie czy w C-330M może być zamontowany regulator RG 15C .Własnie dziś sprawdzając powód ciągłego świecenia się kontrolki od ładowania zobaczyłem przypadkiem ,że mam zamontowany zamiast RG 15 m RG 15c.Ciągnik dostałem w spadku i dopiero go poznaje.Jeżeli tak to proszę o info jak go podłączyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Raczej nie będzie pasować bo 30 miała plus na masę , a m-ka minus. Jaki masz symbol prądnicy?

Edytowano przez zorzyk2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Obszarnik    3

Witam

Sory za odkop ale nie chcę zakładać nowego tematu - Czy ktoś może potwierdzić że regulatory "c" i "m" są różne? Zdaję sobie sprawę że inny symbol oznacza że się jakoś róznią, ale podobnie jak autor tego tematu próbuję zlokalizować przyczynę żarzenia się kontrolki na wyższych obrotach i zastanawia mnie ten regulator. Wymieniałem go jakiś czas temu ale problem znów powrócił, tylko nigdy w sklepie nie zastanawiałem się że może być różny regulator do zwykłego c330 i do 330M. A ja mam własnie C330M z 1991 roku, minus na masie. Kupiłem już szczotki do prądnicy ale ciągnik ma mały przebieg i szczotki są w doskonałym stanie. Myslałem oczywiście o zmianie na alternator, ale porządny nowy altek pasujący "plug&play" kosztuje u mnie w sklepie 300-400zł, a do tych z allegro jakoś nie mam zaufania. Biorąc pod uwagę że ciągnik robi góra 200mth w roku na razie daruję sobie wymianę, ale wciąż szukam usterki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1892

kolego jedź na szrot po alternator, za coś dobrego zapłacisz max. 100zł, a pewnie bardziej 50-70zł, i będziesz miał spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obszarnik    3

Zdaję sobie sprawę że alternator pewnie rozwiązałby te problemy ale wczoraj po południu popytałem trochę po sklepach i faktycznie do c330M ma być regulator typu "m" :) Kupiłem taki (mam nadzieję że porządny bo nie byl tani - pewnie za trzy takie bez problemu kupiłbym już na allegro jakis altek), wymieniłem i kontrolka wreszcie przestała mnie denerwować :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ukasz    58

może i kontrolka nie świeci ale po włączeniu świateł to o ładowaniu już można zapomnieć praktycznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Ja do swojej c360 założyłem od poloneza i spokój z ładowaniem a kupiłeś regulator napięcia i dałeś 80 zł a za alternator

dał byś http://moto.allegro.pl/alternator-ursus-c-330-c-330m-c330-70a-gwarancja-i2660669138.html plus przesyłka i też masz rok gwaranci a z ładowaniem już by nie było problemu.Ale nie ma się co ludziom sprzeciwiać bo każdy ma swoje zdanie. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

a macie może gdzieś schemat instalacji elektrycznej ciągnika URSUS C-330M z roku 86/87? Wersja z prądnicą, plusem na masę i czujką w skrzyni aby uruchamiać silnik na luzie.

Czy da się bez większych kombinacji zrobić światła awaryjne tak aby działały nawet przy wyjętym kluczyku? Pytam bo fabrycznie ich nie było. Aletrnatora nie mam zamiaru zakładać.

 

Przemyślenia się pojawiają gdyż stare kable próchnieją i pewnie za kilka lat pojawią się problemy a z racji że okres luźniejszy, prądnicę przejrzeliśmy, teraz tulejki w rozruszniku się wymieni oraz włącznik podgrzewania świec się przejrzy to zostaną kable do wymiany.Wtedy można by założyć też inny przerywacz i zrobić awaryjne działające bez kluczyka.

Kupno gotowej odpada bo cienkie kable z chińskiej miedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

M-ka powinna mieć minus na masę, to jedna z modernizacji tego ciągnika. Zwykła miał plusa na masę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Zgadza się C-330M miały jak C-360 minus na masę przynajmniej wszystkie te z którymi się spotkałem tak miały.

Więc cała różnica między zwykłą c-330 a M była inna prądnica z regulatorem i dodatkowo czujnik w skrzyni.

Więc miało można bazowac na schemacie zwyklej 30.

A żeby awaryjne działay bez stacyjki wystarczy bezpiecznik od tego obwodu podpiąc np.: w stacyjce do styku 30 czyli zasilania z akumulatora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100
M-ka powinna mieć minus na masę, to jedna z modernizacji tego ciągnika. Zwykła miał plusa na masę.
nasza fabrycznie miała plus na masie. Kupiona rok później przez sąsiada już minus na masie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

W takim wypadku różnica na schemacie to tylko czujnik w skrzyni wpięty szeregowo z włącznikiem a rozrusznikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

I jeszcze oprócz czujnika w skrzyni, jeśli dobrze pamiętam te co miały sprężarkę to były wyposarzone w czujnik nabicia butli w postaci kontrolki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez xoxpatrykxox
      Czy mogę używać swieteł do jazdy dziennej w ciągniku zamiast świateł mijania? Czy muszę mieć to oddzielnie podczpione pod instalację elektryczną?
    • Przez ursusmarcin
      Witam wszystkich.
      W jaki sposób mogę wymienić napęd licznika motogodzin w ursusie c328 i czy go jeszcze dokupię?
      Myślałem, że zakup nowej linki załatwi problem, poniewaz licznik motogodzin w moim ursusie nie funkcjonuje
      lecz niestety nie. W mechaniźmie napedu licznika była urwana linka i jej koniec został w nim.
      Udało mi się wyciagnąć ją po kawałku, lecz po zamontowaniu nowej licznik i tak nie.
      Jak mocno docisnę linkę to jakby trochę ją załapywało.Jak się dostać do mechanizmu i to sprawdzić.
      Dodatkowo proszę o informację, posiadam c330 z 1971r. i tak jest zarejestrowany czy możliwe jest, że skrzynia biegów
      wraz ze sprzęgłem jest od c328? Proszę i informację.
    • Przez marcin0b0
       zakupiłem alternator do ciągnika przy podłączano okazało ze zwarcie miedzy obudowa a zaciskiem gdzie podłącza się kontrolkę  lądowania co możne być przyczyna
    • Przez Piotrek1978
      jak podłączyć prostownik w c330 2x6v-PILNIE
    • Przez kurtz
      Czołem Panowie!!! Wczoraj wymieniłem tanim sposobem prądnicę na alternator w ciapku. Robota banalna, koszt minimalny.
      Co potrzeba:
      -Mocowanie fabryczne pod altka
      -Śruba + kawałek tulejki do zamontowania alternatora w mocowaniu (łatwo znaleźć w każdym garażu lub dotoczyć za kilka pln).
      -Alternator z samochodu rover 75 (ja akurat miałem z 2.0v6 bo rozbierałem taki na części, na allegro pełno takich po 30-50zl)
      -Kawałek oryginalnej instalacji z rovera do alternatora (chodzi tylko o jedną wtyczkę na 3 kabelki która idzie do alternatora).
      -Koło pasowe zdemontowane z naszej prądnicy którą usuwamy.
       
      Montaż:
      -Demontujemy koło pasowe z prądnicy i zakładamy zamiast koła pasowego z alternatora (wszystko pasuje bez przeróbek/toczenia itd.)
      -Montujemy alternator do silnika za pomocą fabrycznego mocowania i w/w śruby i tulejki.
      -Zakręcamy przewód prądowy (do jego podłączenia jest tylko jedna śruba więc nic nie pomylimy - ja podłączyłem krótkim przewodem na + cewki rozrusznika).
      -Usuwamy z ciągnika regulator od prądnicy.
      -Zapinamy do alternatora oryginalną wtyczkę (dlaczego warto założyć oryginalną od rovera? - bo jest wytrzymała, mocno zaciska, nie spadnie i ma w środku taką specjalną gumową uszczelkę dzięki czemu nie dojdzie nam tam żadna woda ani nic). We wtyczce mamy 3 piny: IG - Wzbudzenie, L - kontrolka, IR - nie wiem co:P
      Wzbudzenie czyli pin IG podpinamy pod +12 ze stacyjki/bezpieczników (ja podpiąłem bodajże pod pin 15 lub 54 stacyjki i w pozycji zero na wyciągniętym nie mam nic, a na wciśniętym kluczyku mam + 12), podpiąłem tak dlatego żeby mieć ładowanie cały czas po uruchomieniu silnika. Kontrolka ładowania (pin L) podłączamy normalnie tak jak fabrycznie w ursusie czyli idzie kabel z altka na żarówkę a z żarówki na +12.
       
      FINITO!!!
       
      Wad póki co nie zauważyłem, natomiast zalety: bardzo tanio!!! (mi wyszło 0,00zł, standardowo w granicach 50zł), napewno ogromna żywotność i dostępność takiego alternatora (wiadomo w takim aucie wytrzymują ok 300tys), hermetyczna wtyczka w tym altku przez co nie naleje nam się woda, a do tego umieszczona tak fajnie od dołu że nie urwiemy jej niechybnie.
       
      PS. Oznaczenie gdzie są poszczególne piny we wtyczce powinniście mieć na naklejce na altku (ja tak miałem), ale są też rysunki/zdjęcia w google.
×