Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
BYCZEK7

Claas 98 SL

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Claas

krzysiek24m    0

Mam na płynie .Ale jak kupiłem to do tej pory ni myślałem o nim.Zeszła zima była lekka.

Lepiej na zimne dmuchać i pomyślec o wymianie płynu. Nie wiem jakim zalać

Ale coś wymyśle -a może ktoś podpowie jaki byłby najlepszy no może w miare dobry.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mtracz    71

Co do płynu to Borygo albo Pedrygo. Ten drugi kupowałem w baniaku 20l za jakieś 110zł nie pamietam dokładnie.

Co do kraniku to powinien byc w najniższym punkcie. Ja w swoim tez szukałem i obejżałem cały silnik i znalazłem. Musiałem się wcisnać prawie pod silnik i był na rurce co idzie do chłodnicy, a do kraniku była załozona rurka spustowa wyprowadzona na prawy bok kombajnu. (Claas Dominator 85)

 

Jeśli ten kranik na chłodnicy jest umieszczony nisko , niżej niz przewody między chłodnicą a silnikiem to może byc tylko on.

Przy spuszczaniu wody z tego kranika zbieraj go w baniaki aby zmierzyć ile jej było. Jesli bedzie sie zgadzac z iloscia podana przez producenta to zlałeś wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szary18    0

Witam Wszystkich.

Mam problem z obrotomierzem w CLAAS 86.

Nie działa obrotomierz młocarni. ani silnika

jaka może być możliwa przyczyna takiego stanu rzeczy?

Z góry dziękuje za podpowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


mtracz    71

Jesli nie znalazłeś podobnego tematu to było go założyć, i komuś z takim samym problemem póżniej było by łatwo znaleść odpowiedz. W koncu problem nie dotyczy 98SL.

Taka moja rada. O nic nie pytam i nie mówie bo bedzie to OT w tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dario23    0

Cześć! mam do was prośbę. Otóż poszukuję nowego kombajnu na na razie 50ha z możliwością powiększenia areału. do wydania mam max 200 tys zł. Muszę zmienić kombajn, bo stary się sypie (bizon z056 i to bez kabiny). Zastanawiam się nad tym 98 sl i prosiłbym was o radę. Na co mam zwracać uwagę przy zakupie, jakie roczniki powinny wchodzić w grę (widziałem, że są z 1989 -ale takie są za stare jak dla mnie; no ale też są z 1999). Czy były jakieś modyfikacje robione w 98-kach w różnych latach. no i czy warto wymieniać starego bizona na tego claasa, czy zastanowić się nad najmniejszym dominatorem 150 ale nowym. dzięki z góry za pomoc. pozdrawiam

 

 

A no i jeszcze mam jedno pytanie: czy znacie jakieś firmy, które zajmują się sprzedażą używanych kombajnów? oczywiście chodzi o tych, którzy sprzedają claasa. jestem z województwa mazowieckiego (niedaleko Płocka), więc w miarę możliwości, żeby był najbliżej mnie, to i koszt transportu będzie mniejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ralfMTX140    3

Jak mówisz o latach około 1999 to ja polecam model 88 VX napewno ci wystaczy na 50 ha i to jeszcze na usługi pojedzesz. Do niego heder 3.90 jak masz wąskie drogi lub 4.50 m to już będzie ładnie szedł ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rataj    3

a ja polecam 98VX. co do modyfikacji. wersje VX posiadaja nowy typ kabiny tzw akwarium. i to chyba tyle z modyfikacji;p ja swojego claas-a kupowalem w firmie KRUQ z Wagrowca. polecam te firme warto wg mnie;] pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


rataj    3

no ale za to lepiej wyglada:PP i usluge jeszcze jakas puknie. no i mowil ze moze zwiekszy areal;) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

Dario jak chcesz wydac 200 tys na kombajn to lepiej napisz wniosek na prow na nowego. W tych pieniadzaj nie opłaca sie brac używki jesli mozna kupic nowy za te same pieniadze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ralfMTX140    3

No to jaki kombajn mu polecasz za te 200 tys? Bo nawet chyba nie kupi Hermesa czy jak mu tam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

O matko ralf nie rozwalaj mnie.50%-65% zwrotu za kombajn i te jego 200 tys to daje nam wyjsciowa jakies 400-500 tys w zależnosci czy jest watowcem czy nie. A za takie pieniadze mozna juz cos porzadnego kupic. Mediona 310 mysle ze by kupił bez problemów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rataj    3

wole uzywke claasa niz nowke z jakiegos wynalazku typu hemas czy pronar.... pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dario23    0

no tak, ale żeby wziąć na prow to muszę mieć przynajmniej 100 ha ziemi, bo inaczej mi wniosek odrzucą. a na 100 ha to dadzą mi nh 5040 albo 5050, lub claasa dominatora 130.

 

no myślimy, żeby dokupić jeszcze tak około 10-20 ha. zobaczymy jak będzie. z usługami to może być ciężko. ewentualnie u kuzyna mogę wykosić z 8 ha rzepaku. 98 może być jednak za duży. już 88 będzie większy niż potrzeba, ale taki zapas mocy i wydajności jest nawet wskazany, bo pogoda jest tak kapryśna, że często na styk jest. pamiętam jak przed paru laty przez pogodę wujo ciął pszenicę jarą na początku września ;)

 

zresztą muszę się rozejrzeć i zobaczyć jaki w ogóle kombajn mogę dostać. Bo jak nie będzie 88, a znajdzie się dobra 98 to jasne, że ją wezmę. jakbyście mi mogli jeszcze podpowiedzieć na co zwracać uwagę przy zakupie, bo słaby ze mnie rolnik, a jeszcze gorszy mechanik. :D

 

słyszałem, że lepiej nie brać kombajnu, który robił w kukurydzy.

 

dzięki wielkie za pomoc.

 

 

A nowego to raczej nie kupię przy tym kursie euro co jest dzisiaj 4,67zł za 1 euro!!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rataj    3

no lepiej nie brac takiego co w kuku pracowal. przy zakupie musisz zwocic uwage na szczelnosc hydrostatu(jesli ma byc to sl a podejrzewam ze tak) czy sie nie poci nigdzie, nastepnie luz na wytrzasaczach(delikatny ruch powinny miec) i sprawdzic przekladnie schumachera przy hederze czy luzow nie ma. reszta to jak to przy zakupie kombajnu. silnik osluchac. popatrzec czy wyciekow nie ma. opony czy nie popekane i nie zuzyte. no i utrzymanie kabiny. jak syf w kabinie to raczej kiepski gospodarz wczesniej go uzytkowal;) w kabinie ma byc schludnie, komfortowo, ma ladnie pachniec i ma byc przyjemnie dla oka;) jak cos ominalem to dopowiedzcie;) pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ralfMTX140    3
O matko ralf nie rozwalaj mnie.50%-65% zwrotu za kombajn i te jego 200 tys to daje nam wyjsciowa jakies 400-500 tys w zależnosci czy jest watowcem czy nie. A za takie pieniadze mozna juz cos porzadnego kupic. Mediona 310 mysle ze by kupił bez problemów.

Wiesz ja tu brałem 200 tys tak jak ty te 400-500 tys. ;) Ja myślałem o ewentualnym zwrocie 100 tys a ty o ponad dwa razy większym :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rataj    3

nie no mowa jest o uzywanym . wiadomo ze za 500 tys by mediona dostal ale najpierw musialby te kase wylozyc gdyby bral na prow... 200 tys to uzywke kupisz extra no i wersje VX bez wzgledu na to czy zdecydujesz sie na 88VX czy 98VX czy wybierzesz jeszcze cos innego;] pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

Tośmy sie nie zrozumieli. Kolega napisał ze ma 200 tys na kombajn.A wiec jesli ma 200 tys to moze kupic za 400 tys bo 50% mu zwróca. W nowym naborze nie ma kupowania maszyny w ciemno tylko po podpisaniu umowy tak wiec ryzyka nie ma wielkiego. Kredyt preferencyjny na 3 miechy i masz 50% zwrotu maszyny i Vat na koncie na spłate maszyny. Majac 200 tys gotówki spłacasz reszte i masz nowy kombajn. Chodziło mi o cos takiego ale kolega napisał ze tylko 50ha tak wiec o medionie mozna pomarzyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



krzysiek24m    0

Witam.Mam problem z Dominatorem 98 SL Clasik o wydłużonym podajniku skośnym.W suchej pszenicy jarce żeby złapala młocarnia to juz pomsta do nieba.To nie znaczy

że stało się tylko raz.W pszenżycie po wyjeżdzie z łanu albo w czsie koszenia jak sobie nie grduknoł tzn.tok sie zachowuje jakbym młocil jeczmień przerośnięty konczyną

to słoma na podajniku skosnym nie idzie na młocarnie a krązy w koło niego.Po otwarciu klapy nad podajnikiem skosmym do bębna młocącego stwierdziłem między

podajnikim, skosnym a wlotem do młocarni w rynince do chwytacza kamieni i nad nią ok.25cm wysokosci zboża.Musi się duża ilość słomy -łanu nazbirać na

skośnym by prepchnąć tą mase zboża w młocarnie. Moje próby to zwiekszyłem ponad norme wlot do mlocarni,otwirałem wicej dolne sito byu zmniejszyć powrót

ziarna w podajniku kłosowym,naciągałem i luzowałem łancych podajnika skośnego.Na nic to sie nie zdawało. Poprosiłem kolege by wjechał w moje pszenżyto tez Claasem

98SL tylko nie Clasikiem a zwykłym z podanikiem skośnym krótszym i odziwo szedł jak burza.Osłabiło mnie to i wieczorem postanowiłem z miarką robic porownania.

I tak..klepisko kolegi jest przewlekane drutami moje jest fasolka (otwory niby mają podobne) nastepnie między końcem wylotu skośnego a początkiem wlotu do mlocarni

ma pod górkę ok 4cm a u nigo jest poziom .Nastepnie odległoś między koniec podajnika skośnego a początek klepiska inaczej szerokość rynienki chwytaka kamieni

u kolegi wynosi 8cm a u mnie 20cm.Teraz jest pytanie czy może być takie klepisko czy może powinna jakaś blacha .przy chwytaku kamieni by słoma ze zbożem

swobopdnie wpadała do bębna młócącego. Jakie byście widzieli ewntualne przyczyny.Może miał ktoś podobny problem. Z góry dziękuje.Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawel929    0

hmm nie mam 98 ale moze masz te "kątowniki" na podajniku ukośnym odwrotnie założone ?? to może być przyczyna. słomy nie wciąga tylko wtedy się owija wkoło,wypluwa spowrotem część i potem siła przeciska duza ilość słomy na młockarnie i nie może przerobić bynajmniej podobnie sie dzieje w mercatorach jeśli są źle założone. może sie mylę ale podejrzyj to u kolegi jak on ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzysiek24m    0

Zapomniałem napisć.Brałem i ten wariant pod uwgę.Łańcuch jest tak samo założony tzn.w pierwszej kolejności łapie słome szersza i ząbkowana częsć kątownika a nastepnie gładka.

No dzieki za podpowiedż.Może wspólnie uda się nam rozgryść tego mola.Prosze o dalsze podpowiedzi.A może ktoś ma przedłużony skośny i zmierzy odległość koniec dolnej podlogi podajnika skośnego

apoczątek wlotu klepiska. Umnie ma 20cm.To jest inaczej szerokosc chwytacza kamieni.U kolegi wkrótszym podajniku i innym klepisku szerokosc wynosi 8cm.Moje spostrzeżenie jest takie że u niego

byle świtek słomy i przepchnie .U mnie natomiast przy podstawie 20cm jak sie usypie stożek ziaren to musi być konkrętny swit by przepchnac. I wtedy bum-młocarnia stoi albo fes walnie.

Mysle ż to nie jest wada fabryczna.Moze powinno byc założone klepisko przeplatane drutem ,może jakas listwa między skosny a wlot młocarni (bo po co 20cm szerokości chwytak kamieni)

Jeszcze raz prosze pomoc. Z góry dzieki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

szczewko    31

Za bardzo masz naciagniety łancuch z listwami w podajniku. On powinien prawie luzno lezec na podajniku a wpadajaca słoma napina go odpowiednio.Miałem cos takiego w Bizonie tescia wystarczyło popuscic łancuch i wszystko gra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

krzysiek24m    0

Może w pewnym stopniu masz i racje. Bo po naciągnieciu go sprawa sie pogorszyła.Poprostu ziarna osypane z kłosa w podajniku skosnym zjeżdżaja po skpośnym pod ślimaka w hederze i tam sie robi też kocioł ale raczej

pod śimakiem.Usypie sie 5 kg ziaren i tez bedzie chszandolić robote . Tak jagbys zarył deko w ziemie i coś tam stanęło Brak plynnego wlotu od ślimaka do skosnego. Dzięki za rade ale mysle że wyslucham wszystkich

mopżliwych wariantow. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez stasek2
      silnik w moim clasie (perkins 6 cylindrowy-mercator 60) na pełnych obrotach cały czas dymi na czarno tak jakby szczelał tym dymem tak pyrkał na czarno, od połowy obrotów do pełnych. Na wolnych niema wcale dymu, nie bierze oleju , pali na dotyk. Kupiłem go 8 lat temu z niemiec i tak było od początku. 3 lata temu robiłem silnik nowe cylindry tłoki pierścienie, głowica podcierane zawory(szczelne nie wypalone), pompę i wtryski robiłem już u trzech fachofców i każdy mówi że jest ok.
       
      pomóżcie co to za przyczyna
    • Przez wojtek918
      Witam. Moim problemem są wibracje podczas jazdy na przyspieszeniu ( jak przyspieszacz jest na maksa lub w położeniu prawie na maksa) nie zależenie czy jest to 1 czy 2 czy 3 bieg a także niezależnie od tego jakie są obroty silnika. Wibracje te są strasznie wkurzające bo sprawiają wrażenie jakby kombajn miał się zaraz rozpaść. Jak pracuję bez przyspieszenia to wszystko jest w porządku. Co może być przyczyną takiego stanu. Kombajn to Claas dominator 86.
    • Przez Lukasz82
      Szukam informacji na temat wydajności dominatora 56? Podajcie ile ton na godzinę skosi jakiego zboża albo ile ha/godz przy jakim plonie. Jakieś opinie też można dorzucić.
    • Przez classmercator
      Mam zamiar kupic kombajn Claas Mercator z roku 1988 co sądzicie o tym kombajnie??
    • Przez adiksutil16
      Witam. Parę dni temu kupiłem Dominatora(jak w temacie) Jest to mój pierwszy Claas i nie wiem za bardzo co do czego służy. Mam prośbę, prześlę zdjęcia i jakby ktoś z was mógłby mi napisać co do czego służy.
       


       
      Jakbyście mogli pisać np.
      1. wajha od tego i tego
      2....
       
      A tak samo z kontrolkami np.
      L1 kontrolka od tego i tego
       
      Z góry dzięki za pomoc!
×