Skocz do zawartości
rolnik-k

Jaki mieszalnik pasz wybrać?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Mieszalnik
michaldeutz    7

W okolicach listopada braliśmy agroparta mieszalnik 1t śrutownik 11kw ssąco tłoczący i do tego waga super się spisuje cena ok 11000

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek07120    0
Napisano (edytowany)

mam problem z mieszalnikiem 1000kg z dozamechu mam już zmieloną śrute w nim włączam mieszalnik i śmilak nie podaje z doły do góry śruty i jej nie miesza co jest nie tak ?

Edytowano przez tomek07120

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

zawiesza ci sie na dole w leju. Ja tak miałem jak śrutowałem np owies. Możesz temu zapobiec włączając mieszalnik ze 2 razy w czasie śrutowania, lub wsypać najpierw do mieszalnika trochę innych komponentów lub też zacznij śrutowanie od cięższych zbóż (pszenica, pszenżyto)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anka92    0

Witam na początku tych którzy coś tu napiszą :rolleyes:

Jestem "młodym rolnikiem" płci żeńskiej. :D Za pieniądze z premii chce kupić właśnie mieszalnik i śrutownik ssąco-tłoczący. Nie posiadam dużej produkcji, sprzedaje około 100 tuczników rocznie do tego średnio 20 byków mięsnych. Chciałam taki "średniej klasy". Nie jakąś "lipę" ale też nie "Mercedesa" wśród mieszalników. Taki dobry ale niezbyt drogi. Najlepiej sprawdzony model sprawdzonego producenta.

Jakiej firmy polecacie? Jaki mniej więcej jest przedział cenowy takich średniej klasy? Jaki byście mi polecali? O jakim zasypie? I na co zwracać uwagę? Piszcie wszystko co ważne i na co trzeba zwracać uwagę.

Proszę o odpowiedzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MalyJohn    218

Witam :) U mnie w gospodarstwie pracuje zestaw Dozamech. Ma już 7 lat i do tej pory jest świetny :) Polecam i to bardzo :) Pozdrawiam płeć piękną :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anka92    0

Ojciec mówił że nawet z mniejszym niż 1t byśmy dali radę ale czy różnica w cenie jest taka że lepiej chyba trochę dołożyć i większy kupić. Co sądzicie? Chociaż tata mówi że jak najmniejszy żeby był wykorzystany w pełni a nie stał pusty.

Ten zestaw z linku fajny :)

Dziękuje i pozdrawiam płeć przeciwną :) Patrzyłam na stronie tylko ceny nie ma. A jaką masz pojemność?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MalyJohn    218

Ja mam pojemność 1,5 tony. Obsługuje nim 33 lochy, około 100 prosiąt i ponad 200 tucznika. Ja bym doradził większy, bo raz zrobisz paszę i masz spokój na dłużej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cinek1710    0

ja bym wybrał mieszalnik z firmy BIN bo jest ocynkowany, sam niestety nie posiadam mieszalnika ale jeśli bede kupował to wybiorę właśnie BIN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

nie bierz bina bo to badziewie. Wiem bo mam. otreby się zawieszają i siadają łożyska na ślimaku. A to że jest ocynkowany to żadna wielka zaleta w porównaniu z dobrym malowaniem.

Jaki byś nie kupowała polecam z dodatkowym ślimakiem napychającym zaoszczędzi ci to wiele czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MalyJohn    218

U mnie w dozamechu przez 7 lat i średnio 3 pełnych mieszalnikach tygodniowo wymieniłem tylko 2 razy sito w śrutowniku, i odwracałem bijaki. Teraz już muszę je wymienić. Łożyska które mają smarowniczki zawsze smaruję i do tej pory ani jednego nie wymieniałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anka92    0

Czyli z doświadczenia wychodzi że bina nie brać, skoro tak mówi użytkownik. A ile lat masz tego bina?

A Dozamech się nie zapycha? Żadnych problemów z tym nie ma? Jeżeli było tak mało usterek to musi być dobra maszyna. A masz wagę do tego zestawu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MalyJohn    218

Wagi niestety nie mam, ale jest możliwość dokupienia. Co do zapychania. Jak robię pszenżyto albo przenicę, to robię na wyłączonym mieszalniku i póżniej po zmieleiu włączam i jest wszystko ok. A jak robię owies, to musi być włączony mieszalnik. Raz zapomniałem włączyć, i 900 kg owsu się zapchało :D Ale zdjąłem worek (bo u mnie jest z góry i czepia się je do sufitu paszalni) i kijem poruszyłem i poszło. Czyli z zapychaniem nie ma problemu według mnie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BartekM    17

Dozamech będzei najkorzystniejszy. 10 lat mamy i farba trzyma sie jak w nowym, łożyska nic nie wymieniane, a juz swoje przmieszał, śrutownik również dozamech bijaki sita juz wymieniane ale swoje tony juz przerobił i ani jednego słowa powiedziec nie można. na taką obsadę to tonowy min., a moze obsada trzody sie powiększy i będzie jak znalazł. Wielkiej różnicy w cenie miedzy 750kg a 1tona nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MalyJohn    218

@BartekM Dokładnie. Ja w swoim właśnie muszę już bijaki wymienić ;) Ostatnio mój znajomy znalazł zestaw dozamech w idealnym stanie mieszalnik 1t i śrótownik za 8300 zł :blink: Gdybym ja go wczesiej znalazł od razu bym kupił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anka92    0

Czyli Dozamech jest dobry. A rury się nie przecierają? A jak jest z kurzeniem? Jest dużo pyłu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmaz    0

no a ja mam kilka pytań co do tego zestawu z linku bo jeszcze nie miałem styczności z srutownikiem i mieszalnikiem to co wkładasz żmijkę w zboże i on sam pobiera np. robiąc śrutę z pszenicy,owsa,jęczmienia żmijka to pobiera miesza i idzie samo na śrutownik i wychodzi do góry do tych dużych worków śruta ? a nie ma takiego zestawu że śruta sypie się na klepisko ?

Bo kiedyś myslałem o takim zestawie że sam pobiera śrutę i i po zmieleniu idzie przewodami odrazu do chlewni wiecie może ile takie coś może kosztować jak coś źle napisałem po prawcie mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MalyJohn    218

U mnie rura którą śrutownik wciąga ziarno się przetarła, ale jej było chyba z 10m więc ją o metr skruciłem :D Co do pyłu, to u mnnie jak długo worki nie były czyszczone to zaczęło pył wywalać koszem zasypowym, ale po wytrzepaniu worków jest dobrze i pylistość jest mała :) Teraz worki czyszczę tak mniej więcej co 2 miesiące i jest dobrze :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anka92    0

No ja nienawidzę kurzu zbożowego i takiego jaki jest przy śrutowaniu :ph34r: właśnie ojciec się boi o to że te rury będą ciągle się przecierały, porównuje to do dmuchaw do ziarna, u nas na zakrętach się już przetarły i ziarno ucieka i jest bałagan tylko. A jaki wysoki jest mniej więcej mieszalnik? jaki ciężki? Da się go przenosić/przmieszczać? Bo jak już go kupie to jak go wstawić do paszarni? Turem? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MalyJohn    218

Nie znam jego wymiarów. Z tego co pamiętam to u mnie był wstawiany turem. Ostatnio go przestawialiśmy, to pusty we 4 chłopa go podnieśliśmy :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukaczmarek    265

rury się nie przecierają bo są z pcv. Mieszalnik bina 1-tonowy waży około 200 kg więc jak kolega napisał we 4 osoby spokojnie można go przenieść. Wysokość zależy od firmy jaką wybierzesz. I tak jak mówiłem polecam mieszalnik z dodatkowym koszem napychającym. Znajdziesz takie w ofercie m.in firmy Zuptor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×