Skocz do zawartości
rolnik-k

Jaki mieszalnik pasz wybrać?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Mieszalnik
rolnik-k    0

Chciałbym sie dowiedzic jaki jest dobry mieszlnik,na 1t do tego jeszcze srutownik soco-tłoczacy, i waga elektroniczna. Jak jest dobra firma?.I ile moze kosztowac taki zestawik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sebastian    0

z BINu sie nadaje d**e obetrzec bo jest tylko jedna komora rozdrabnjajaca w srutowniku a z dozy mach sa 3komory jest wylapywacz kamieni ale cenna jest wyzsza mam nawet c ennik na biurku to napisze.

 

Dozamech ODOLANOW

www.dozamech.com.pl

 

I. Mieszalniki pasz sypkich

typ/wersja orientacyjna pojemnasc Cena |pln|

pojemnosc [kg] [l] netto | brutto

H-033 500 1100 2,942,62 3,590,00

H-033/1 800 1600 2,991,80 3,650,00

H-033/2-2,35 1000 2000 3,049,18 3,720,00

H-033/2-2,55* 1000 2300 3,147,54 3,840,00

H-033/3 1500 3200 3,360,66 4,100,00

H-033/4 2000 4400 3,729,51 4,550,00

*-POJEMNOSC PRZY 20%DODATKU SKLADNIKOW LEKKICH

 

II. Rozdrabniacze saco-tloczace

(w komplecie: 10m weza ssacego, 3m weza tloczacego , ssawa, wylapywacz magnetyczny)

 

typ/wersja moc silnika [kW] wydajnosc [t/h] cenna |pln|

netto | brutto

H-119 11 0,8-1,2* 4,508,20 5,500,00

H-119/2 15 1,2-1,7* 5,050,98 6,150,00

H-119/3 18,5 1,2-2,0* ** 5,598,36 6,830,00

H-119/4 22 2,0-2,6* 6,926,23 8,450,00

 

 

(sie napisalem =) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Grześ    3

Ja też polecam DOZAMECH mam ponad 10 lat mieszalnik i tylko paski w nim zmieniam jak przeładuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kizo    5

Ja ma mieszalnik Okonka 2tony cienki sprzęt, rozdrabniacz z Dozamechu 15kw i z Okonka 11kw i moim zdaniem Okonek z jedną komorą nie jest gorszy bo mniej dmucha bo zamiast wentylatora w ostatniej komorze ma pod sitami łopatki co dmuchają i jednocześnie wyżucają śrutę. Użytkuje tego dozamecha prawie 2 lata głowica i wentylator do wymiany i dwa węże do mieszalnika się przetarły. Dozamech tak kuży że trzeba codziennie worki czyścić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Niby Binoskie rozdrabniacze mają hartowane elementy wewnetrzne i niby są przez to trwalsze. Ja mam niemiecki rozdrabniacz z jedna komora ale musiałem dospawać łapki na wieniku rozdrabniającym bo słabo ciągął to teraz korki nie wytrzymuja jak puszcze wiecej ziarna. A i ponad tonę w godzinę zrobi beza problemu jak jest dobry prąd(230V) najgorzej jest w sobote po południu jak wszyscy zaczną mielić. Już kilka razy energetyka była zakładać bezpiecznik w transformatorze bo nie wytrzymał tyle sie powłanczało ludzi. Ja zauważyłem że najlepiej się śrutuje po 22 wtredy to śmiga ale komu by sie chciało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pejton    0

Ja od 3 lat użytkuję BINa. W ciągu tych lat miałem dwa razy problem z zasuwą od wysypu, po prostu dżwignia w rękawie zsypowym się ułamuje. A dostać się tam- tragedia, trzeba kłaść mieszalnik na bok, odkręcać połowę pokrywy górnej i włazić do środka i tam to naprawiać.

Tak pozatym to innych awarii jeszcze nie miałem, a w okresie wiosenno-letnim miesza u mnie nawet 1t dziennie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

ja tez mam zestw z BINa od 3 lat i górne łożystko tylko wymieniałem-ale jak sie okazalo niepotrzebnie bo tylko skrzypiało ale kulki były dobre- a umie w srodku dostał sie patyk z kija którym pogarniałem w koszu zsypowym i w 2 tygodnie znalazlem z niego wióry w osypce.... czyli chyba zły nie jest? poza tym ma miejszy silnik na zwider i mniej pradu ciąhnie :) pozdrawiam uzytkowników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sebastian    0

zobacz sobie to jest to samo co doza mech tylko w innym opakowaniu. =) zobacz sobie na miejscowosc i nr dzialki na ktorej stoj ta firma i dozy mech :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

w stosunku do tych bijaków 3 komorowych to ja uwazam że pasza to niepowinien byc pył... np. przy zywieniu z autokarmików lepsza ejst trochę grupsza sruta :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3
zobacz sobie to jest to samo co doza mech tylko w innym opakowaniu. =) zobacz sobie na miejscowosc i nr dzialki na ktorej stoj ta firma i dozy mech :P

Woli ściśłości to robią 2 bracia mieszkają obok siebie ale robią to nieazleznie i wygladają nieco inaczej. Jednak ci a Dozamechu zrobili wieksza karierę. Wiecej też bywali na róznego rodzaju wystawach a dzis dobra reklama największe gówno sprzeda(nie mówię że robią szajs). A co mówicie o gniotownikach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

to tylko zgniecie ziarno i co z tym dalej robic? mi by sie nie zdal... sasiamd ma i nieuzywa po 3 miesiącach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
godles5    1

Znajomy ma gniotownik i mówił,że zgniecione ziarno jest super i zwierzęta chętnie ją pobierają-jest zdrowsze od śruty rozdrobninej przez bijaki,ale...No właśnie, gnitownik jest firmy Sipma i więcej jest naprawiany niż rozdrabnia ziarno :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Z tego co się interesowałem to gniotownik powinien mieć dość duże walce koło 30 cm średnicy, koniecznie pełne żadne rury, z zabezpieczeniem jednego z nich w razie kulki od łożyska. Napęd powinien być na obydwa tylko że jeden powinien lekko wolniej się kręcić coby przecierało ziarno. Słyszałem też żeby jeden z walców mógłby być ponacinany w jakis sposób tylko z tym jest problem bo rowki szybko się zapychają i zużywają. Jak narazie żaden z widzianych przezemnie gniotowników nie miał nic z tego co pisałem. Najczęściej są to małe walce zrobione z rury i po pewnym czasie na środku robi sie dziura i ziarno leci całe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

Widze że jakieś macie kiepskie wyobrażenie o gniotownikach ja posiadam kilkanaście lat gniotownik z sipmy razem z mieszalnikiem , na rok robie ok 40 - 50 ton śruty ze zbóż i kukurydzy , walce regenerowałem 1 raz w tym roku mam 3 walcowy , silnik 7,5kw , można pracować też bez jednego tryba i w tedy 1 walec od drugiego się napędza a jak są tryby to mają takie same obroty średnica ich jest napewno większa jak 30 cm ciężko samemu wlec unieść przed sobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

ja też mam gnitownik 3 walcowy sipmy razem z mieszalnikiem z 98r.rocznie ok 60 ton i jeszcze nic nie robiłem przy nich..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kizo    5

Dozamech i Mrol zeczywiście są na przeciwko siebie ale to nie jest to samo bynajmniej jesli chodzi o rozdrabniacz Mrol nie ma trzech komór tylko jak dobrze pamietam tylko jedną jak Okonek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Ja mam M-rol 750 kg i rozdrabniacz 11KW. Posiadam go dopiero miesiąc także za duzo jeszcze nie powiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

jak dzialają takie wagi? mam zestaw - mieszalnik z dozamechu i jakis dziwny stary srutownik ogolnie dziala ok - 1.2h tona leci, a ze chodzi srednio co 4-5 dni to loozik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

pod kazdą nogą mieszalnika jest stopka w elektrnicznych a mechanizmu mechaniczncy wag konkretnie nie widziałem... wolno ta tona leci, ale chyba jak na 1tonowy mieszlanik to całej ony nie mielesz nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

miele nawet wiecej :)

odbieram kolo 200-250 czystej sruty jeczmienno-pszennej dla macior a dopero pozniej dosypuje dodatki i wtedy wychodzi akurat na wysokosci kreski max :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luk2782    19

jak chcesz to jeszcze zuport robi mieszalniki z srutownikami saco tłoczącymi. znajomy kuopił w zeszłym roku taki i dał chyba cos kolo 10 tys mieszalnik 1 t i sótownik 11 kw. na twoja skale wystarczy. chyba ze nie znosisz kurzu i chcesz oszczedac energie to polecam ci skolid. śrutownik tarczowy , tarzcze z domieszką wolframu i trwałość okresla sie na 5000 ton srutu taki srutownik o mocy 5,5 kw robi to co bijkowy 11 kw niie trzeba wymieniac sit wystarczy skrecic lub rozkrecic tarcze. srutownik ma dwa misusy. pierwszy najwieksz y to wiadomo cena taki 7,5 kw o wydajnosci max 2t/h 20000brutto drugi minus do srutownika zboze musi byc zasyanie z góry nie pobeira sam i śrut musi byc odebrany z dułu nie dmucha czyli najlepiej dołożyc do tego dwa przenosniki. miesalnik najlepiej pionowy wrazie awari można szybko tanio naprawic poza tym tam nie co sie popsuc tylko popatrz jak jest rozwiazany system wysypu i jaki jest słimak jego średnica bo jak malutki t długo bedziesz mieszał. waga najlepiej zastosowac przed srutownikiem bo wtedy nasypujesz zboza wszystkiego po troche i idziesz robic coc innego przychodzisz jak srutownik sie wyłaczy. a jak na mieszalniku to musisz pilnowac kiedy usrutuje wymagana ilosc danego komponentu. ja mam 3 rozdrabniacze 2 tłaczace niemiecke kramera i jeden polski z workownica wszystkie bijakowe mieszalnik tonowy kramera. tygodniowo robie ok 7 ton paszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×