Skocz do zawartości
przemo93pl

jeczmień hybrydowy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
RAPSCASE    1

Głównie na IV klasie. Z błędów jakie zrobiłem to głównie za wczesny siew. Zalecano mi siać hybrydę w późniejszym terminie niż zazwyczaj sieje się jęczmień, a ja posiałem chyba 10 września, do tego długa i ciepła jesień i jęczmień strasznie się rozkrzewił. Mimo to przezimował bdb i ta cecha w porównaniu do okolicznych populacji byłą zdecydowanie na +. Wczesną wiosną 40kg N, w fazie I kolanka 80 kg N i 20 kg N dolistnie do fungi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RAPSCASE    1

Powiem Ci że do jęczmienia hybrydowego zachęciła mnie cena jęczmienia w zeszłym roku w tym jest gorzej. Jęczmień hybrydowy to trochę inna specyfika niż odmiany populacyjnej, ale oceniam dobrze. W tym roku chyba zrezygnuje z żyta hybrydowego na rzecz jęczmienia (kwestia ceny). W tym roku może zamiast hobbita posieje galation, tą nową odmianę.

Edytowano przez RAPSCASE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Marcin34    4

czy ktoś siał jęczmień hybrydowy z województwa lubelskiego jeśli tak to proszę o opinie jak się sprawdza jakie plonowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piomal1991    0

Wniosek jaki wysnułem czytając cały temat- sensu w siewie jęczmienia ozimego hybrydowego wielkiego nie ma. lepeij zwykłe populacyjne wsiać dać dobrze ,,jeść" i powinno być tak samo jak w hybrydzie. + dla populacji to niższa cena materiału siewnego nawet kwalifikatu a ponadto można zasiać więcej niż 1 raz i mieć zadowalające plony :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jakie odmiany polecacie hybrydy? ktore z Hyvido wg was sa najlepsze?? chodzi glownie o powtarzalnosc wysokiego plonu no i wlasnie potecjal plonowania? jakie polecacie odmiany hybrydy?????? prosze o odp bo tu straszna cisza, tak jakby nikt nie sial hybrydy

Edytowano przez rolnik111222

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tego co widzę to zdania są podzielone jeśli chodzi o plonowanie hybryd. Ja też jestem sceptyczny bo kiepsko mi plonował ale NIE PRSYSKAŁEM na jesieni od MSZYC ANI od GRZYZBA wiec sam sobie jestem winien. Mimo to sprobuje jeszcze raz tym razem z pełną ochroną chemiczną. Ponoć najlepiej plonował w tym roku wootan i galation - a przynajmniej  tak przekonuje przedstawiciel Syngenty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmerss34    9

witam. ile siejecie hybrydowego na  1 ha , bo zakupiłem 2 jednostki  na 1ha ( w sumie 8 jedn.), ale szłyszałem  od syngenty  ,że powinno 1,7 jednostki /ha bo będzie za gęsty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak są marne warunki do wschodów( susza)  to ciekawe jak to powschodzi. Z drugiej strony jeśli znów nie będzie zimy to i tak sie rozrośnie. Pogoda zdecyduje.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiu21692    2

jaki jest optymalny termin siewu dla hybrydy ? zamierzam wysiać hobbita... Czy możecie podać cały program agrotechniczny,jak przygotować pole pod zasiew, opryski itp.?

 

Edytowano przez misiu21692

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ereksio    129

Witam,

temat jęczmienia hybrydowego słabo przędzie tak jakby to nikogo nie interesowało, a ponad to jakby prawie nikt hybrydy nie siał. Postanowiłem w tym roku sprawdzić jak z ta hybrydą jest. Syngenta to firma która na pierwszy rzut oka jawi się jako duży, sprawny i uczciwy koncern oferujący dla rolników środki do produkcji rolnej. W jej ofercie jest też wspomniany jęczmień hybrydowy który tyle rozbieżnych zdań wywołuje. U mnie wybór padł na jęczmień WOOTAN . Zakupiłem ziarno w firmie Agrosieć w ilości 26 jednostek siewnych na 12,8 ha. Siejąc od czterech lat z powodzeniem żyto hybrydowe bazowałem na doświadczeniach z ziarnem siewnym KWS Lochow , przy czym jednostka siewna żyta to 1 milion żywych ziaren ,  zaś dla jęczmienia z Syngenty 900 000. Tak mi się przynajmniej wydawało . Ponieważ jestem praktykiem który stara się zrozumieć wszystkie zależności i powody dla których nie osiągam zadowalających plonów to przyjrzałem się dokładnie etykiecie z worka jęczmienia i zawarte w niej dane przepisałem do prowadzonej karty pola, wspomnianych 12,8 ha.  W etykiecie mamy: Jęczmień ozimy, odmiana WOOTAN, kwalifikowany C/1, nr partii, kraj produkcji PL, data plombowania 2015-08, masa netto (bez worka) 39,84 kg , zdolność kiełkowania 97%, MTN 44,27g. Tyle dane.

Ponieważ zbliżał się optymalny termin siewu ustawiłem siewnik na wysiew 180 ziaren na m2 czyli 2 jednostki siewne na ha. Zgodnie ze wszystkimi zaleceniami z broszur i prezentacji firmy Syngenta jest to ilość odpowiednia. Pole przygotowane wzorcowo, dodatkowo zwapnowane, po łubinie , uzupełniona zawartość brakującej miedzi, zebrane kamienie, ziemia dobrze spulchniona agregatem przedsiewnym, ziemia wilgotna chociaż nie mokra. Więc rozpoczynamy siew. A tu nagle konsternacja? Ile to właściwie my siejemy na m2, na ha, na całe pole? Jak to ile ? 180 żywych ziaren , zgodnie z zaleceniem! Więc co ten komputer głupieje przy wypełnianiu karty pola i  pokazuje zaledwie 175 szt. / m2 ? I zaczęło się dochodzenie co jest nie tak. Liczę jeszcze raz. W worku powinno być 900 000 żywych ziaren

czyli 1 jednostka. 900 * MTN 44,27g = 39,84 kg czyli tyle ile zapisano na etykiecie. Ale zaraz , zapisano tez ,że siła kiełkowania wynosi 97% . Więc czy masa jęczmienia nie powinna być w worku większa o te 3% ? Oczywiście ,że powinna. ALE NIE JEST . Oznacza to ,że moja jednostka siewna  to nie 900 000 żywych ziaren lecz 873 000 i zapłaciłem super pieniądze za 3% plew ( czyt. martwych ziaren). Moje marzenia o dobrych, rekordowych plonach pękły jak bańka mydlana a wraz z nią podważona została wiara w uczciwość firmy Syngenta Polska , lecz o tym za chwilę. Najpierw skupmy się na skutkach tego co się stało. Może w punktach.

1/ siejąc 2 jednostki siewne w optymalnym terminie zamiast 180 mam niecałe 175

2/ po przestawieniu siewnika i uwzględnieniu siły kiełkowania, zabrakło mi ziarna na 30 arów przygotowanego pola

3/ nie dokończyłem siewu na polu odległym o 22 km od miejsca zamieszkania więc zjazd ciągnikiem do domu,

4/ następny dzień , wyjazd do odległego o 54 km miasta po zakup 1 jednostki jęczmienia hybrydowego którego nie dostałem i aby dokończyć zasiew kupiłem populacyjny Gloria.

5/ dodatkowy przejazd 44 km ciągnikiem z ciężkim siewnikiem w celu obsiania brakujących 30 arów i dokończenie siewu,

6/ spodziewana różnica plonu in plus na korzyść jęczmienia hybrydowego nad populacyjnym  została w dużej mierze zniwelowana i skonsumowana  przez firmę Syngenta ( 3%) która sama tylko wie dlaczego robi krzywdę wszystkim rolnikom wmawiając im ,że sprzedaje 900 tysięczne jednostki siewne.

 

Kupując materiał siewny jęczmienia hybrydowego umawiamy się na zakup towaru którego jednostką miary nie są kilogramy lecz tzw. jednostki siewne . Tak samo planując zakup na określony areał liczymy ilość planowanego wysiewu w zalecanych jednostkach mnożąc go przez ilość ha. Całość zakupu opiera się o wcześniejsze zamówienie. Nie znamy wiec ani czystości ziarna , ani siły kiełkowania i tak naprawdę nie powinno to nas obchodzić gdyż mamy pewność że kupujemy określonej wielkości jednostkę siewną czyli 900 000 żywych ziaren w tym przypadku. Aby wszystko się zgadzało w moim worku powinno być 41,08 kg a nie 39,84. Mnożąc różnicę przez 26 worków (jednostek) wychodzi mi 32,24 kg czyli tyle ile zabrakło mi do obsiania pola.

Już bezpośrednio z pola zadzwoniłem do przedstawiciela firmy , a następnego dnia otrzymałem wyjaśnienie ,że firma Syngenta właśnie tak postępuje i tak sprzedaje swoje wyroby. Oczywiście niezależnie czy siła kiełkowania wynosi 97% czy 89 to ilość w worku zawsze stanowi 900 000 ziaren sumarycznie żywych i martwych.

Tyle przedstawiciel. Czyli kicha. Mit jęczmienia hybrydowego należy włożyć do Lamusa podobnie jak współpracę z firmą Syngenta. Idąc tym tropem rozumowania jaki potwierdził mi przedstawiciel , firma może pakować 3% mniej środka do swoich opakowań , bądź zwyczajnie dolać 3% wody. Sumarycznie będzie się zgadzać, kasa dla Syngenty będzie ok. a to ze rolnikowi nie wyjdzie to jego sprawa. Akademia Jęczmienia Hybrydowego, Klub 10 ton to bzdury w świetle zakłamania firmy która z jednej strony namawia do przestrzegania zasad i stosowania wyłącznie swoich środków w tej konkretnej uprawie a następnie oszukuje rolników na samym starcie.

Czy inni nie robią tego samego? Nie wiem. Lecz patrząc na etykietę KWS-u z żyta hybrydowego widzę że żyto Palazzo 1 mln. ziaren to  jednostka siewna, MTN 33,4

siła kiełkowania 91%, Masa zawarta w worku 36,8 kg. Dodano więc 9% na nasiona martwe.  Czyli komu mam wierzyć?

Firmie Syngenta ,że osiągnę wyższy plon czy firmie KWS Lochow ,że niektóre ich odmiany jęczmienia plonują nie gorzej niż hybryda.

Na marginesie , corocznie kupowałem środki firmy Syngenta za kilkanaście tys. złotych . Teraz zakupiłem za ponad 6000 zł oszukany materiał siewny i planowałem zakup  dalszych ŚOR z tej firmy. Jak myślicie kto więcej straci? Ja  z powodu braku 32 kg ziarna jednorazowo czy firma Syngenta przez wiele lat w związku z moją rezygnacją z zakupów ich produktów?

 

 

post-27529-0-49713600-1442347040_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RAPSCASE    1

Siałeś w tym roku hybrydę? Pytam żeby ocenić czy w plonie się zwróciło.

Co do ilości nasion, nie mam tak precyzyjnego siewnika więc nie mogę dokładnie wyliczyć na  ile byłem oszukany. Mam dobry siewnik do kukurydzy i tam już nie raz wychodziło mi inaczej, więc taka "nieuczciwość" spotykam. Ciesz się że rzeczywiście miałeś 97% a nie poniżej 90%.

U mnie w tym roku jęczmień hybrydowy skończył się porażką, nie przypilnowałem mszycy na jesieni i jęczmień był mocno porażony wirusem żółtej karłowatości, oddał ok 4t. Choć ten rok ogólnie spisuje na straty, kukurydza jak odda więcej niż polowe średniej z wielolecia to będę zadowolony.

Edytowano przez RAPSCASE

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny121    25

Witam,

temat jęczmienia hybrydowego słabo przędzie tak jakby to nikogo nie interesowało, a ponad to jakby prawie nikt hybrydy nie siał. Postanowiłem w tym roku sprawdzić jak z ta hybrydą jest. Syngenta to firma która na pierwszy rzut oka jawi się jako duży, sprawny i uczciwy koncern oferujący dla rolników środki do produkcji rolnej. W jej ofercie jest też wspomniany jęczmień hybrydowy który tyle rozbieżnych zdań wywołuje. U mnie wybór padł na jęczmień WOOTAN . Zakupiłem ziarno w firmie Agrosieć w ilości 26 jednostek siewnych na 12,8 ha. Siejąc od czterech lat z powodzeniem żyto hybrydowe bazowałem na doświadczeniach z ziarnem siewnym KWS Lochow , przy czym jednostka siewna żyta to 1 milion żywych ziaren ,  zaś dla jęczmienia z Syngenty 900 000. Tak mi się przynajmniej wydawało . Ponieważ jestem praktykiem który stara się zrozumieć wszystkie zależności i powody dla których nie osiągam zadowalających plonów to przyjrzałem się dokładnie etykiecie z worka jęczmienia i zawarte w niej dane przepisałem do prowadzonej karty pola, wspomnianych 12,8 ha.  W etykiecie mamy: Jęczmień ozimy, odmiana WOOTAN, kwalifikowany C/1, nr partii, kraj produkcji PL, data plombowania 2015-08, masa netto (bez worka) 39,84 kg , zdolność kiełkowania 97%, MTN 44,27g. Tyle dane.

Ponieważ zbliżał się optymalny termin siewu ustawiłem siewnik na wysiew 180 ziaren na m2 czyli 2 jednostki siewne na ha. Zgodnie ze wszystkimi zaleceniami z broszur i prezentacji firmy Syngenta jest to ilość odpowiednia. Pole przygotowane wzorcowo, dodatkowo zwapnowane, po łubinie , uzupełniona zawartość brakującej miedzi, zebrane kamienie, ziemia dobrze spulchniona agregatem przedsiewnym, ziemia wilgotna chociaż nie mokra. Więc rozpoczynamy siew. A tu nagle konsternacja? Ile to właściwie my siejemy na m2, na ha, na całe pole? Jak to ile ? 180 żywych ziaren , zgodnie z zaleceniem! Więc co ten komputer głupieje przy wypełnianiu karty pola i  pokazuje zaledwie 175 szt. / m2 ? I zaczęło się dochodzenie co jest nie tak. Liczę jeszcze raz. W worku powinno być 900 000 żywych ziaren

czyli 1 jednostka. 900 * MTN 44,27g = 39,84 kg czyli tyle ile zapisano na etykiecie. Ale zaraz , zapisano tez ,że siła kiełkowania wynosi 97% . Więc czy masa jęczmienia nie powinna być w worku większa o te 3% ? Oczywiście ,że powinna. ALE NIE JEST . Oznacza to ,że moja jednostka siewna  to nie 900 000 żywych ziaren lecz 873 000 i zapłaciłem super pieniądze za 3% plew ( czyt. martwych ziaren). Moje marzenia o dobrych, rekordowych plonach pękły jak bańka mydlana a wraz z nią podważona została wiara w uczciwość firmy Syngenta Polska , lecz o tym za chwilę. Najpierw skupmy się na skutkach tego co się stało. Może w punktach.

1/ siejąc 2 jednostki siewne w optymalnym terminie zamiast 180 mam niecałe 175

2/ po przestawieniu siewnika i uwzględnieniu siły kiełkowania, zabrakło mi ziarna na 30 arów przygotowanego pola

3/ nie dokończyłem siewu na polu odległym o 22 km od miejsca zamieszkania więc zjazd ciągnikiem do domu,

4/ następny dzień , wyjazd do odległego o 54 km miasta po zakup 1 jednostki jęczmienia hybrydowego którego nie dostałem i aby dokończyć zasiew kupiłem populacyjny Gloria.

5/ dodatkowy przejazd 44 km ciągnikiem z ciężkim siewnikiem w celu obsiania brakujących 30 arów i dokończenie siewu,

6/ spodziewana różnica plonu in plus na korzyść jęczmienia hybrydowego nad populacyjnym  została w dużej mierze zniwelowana i skonsumowana  przez firmę Syngenta ( 3%) która sama tylko wie dlaczego robi krzywdę wszystkim rolnikom wmawiając im ,że sprzedaje 900 tysięczne jednostki siewne.

 

Kupując materiał siewny jęczmienia hybrydowego umawiamy się na zakup towaru którego jednostką miary nie są kilogramy lecz tzw. jednostki siewne . Tak samo planując zakup na określony areał liczymy ilość planowanego wysiewu w zalecanych jednostkach mnożąc go przez ilość ha. Całość zakupu opiera się o wcześniejsze zamówienie. Nie znamy wiec ani czystości ziarna , ani siły kiełkowania i tak naprawdę nie powinno to nas obchodzić gdyż mamy pewność że kupujemy określonej wielkości jednostkę siewną czyli 900 000 żywych ziaren w tym przypadku. Aby wszystko się zgadzało w moim worku powinno być 41,08 kg a nie 39,84. Mnożąc różnicę przez 26 worków (jednostek) wychodzi mi 32,24 kg czyli tyle ile zabrakło mi do obsiania pola.

Już bezpośrednio z pola zadzwoniłem do przedstawiciela firmy , a następnego dnia otrzymałem wyjaśnienie ,że firma Syngenta właśnie tak postępuje i tak sprzedaje swoje wyroby. Oczywiście niezależnie czy siła kiełkowania wynosi 97% czy 89 to ilość w worku zawsze stanowi 900 000 ziaren sumarycznie żywych i martwych.

Tyle przedstawiciel. Czyli kicha. Mit jęczmienia hybrydowego należy włożyć do Lamusa podobnie jak współpracę z firmą Syngenta. Idąc tym tropem rozumowania jaki potwierdził mi przedstawiciel , firma może pakować 3% mniej środka do swoich opakowań , bądź zwyczajnie dolać 3% wody. Sumarycznie będzie się zgadzać, kasa dla Syngenty będzie ok. a to ze rolnikowi nie wyjdzie to jego sprawa. Akademia Jęczmienia Hybrydowego, Klub 10 ton to bzdury w świetle zakłamania firmy która z jednej strony namawia do przestrzegania zasad i stosowania wyłącznie swoich środków w tej konkretnej uprawie a następnie oszukuje rolników na samym starcie.

Czy inni nie robią tego samego? Nie wiem. Lecz patrząc na etykietę KWS-u z żyta hybrydowego widzę że żyto Palazzo 1 mln. ziaren to  jednostka siewna, MTN 33,4

siła kiełkowania 91%, Masa zawarta w worku 36,8 kg. Dodano więc 9% na nasiona martwe.  Czyli komu mam wierzyć?

Firmie Syngenta ,że osiągnę wyższy plon czy firmie KWS Lochow ,że niektóre ich odmiany jęczmienia plonują nie gorzej niż hybryda.

Na marginesie , corocznie kupowałem środki firmy Syngenta za kilkanaście tys. złotych . Teraz zakupiłem za ponad 6000 zł oszukany materiał siewny i planowałem zakup  dalszych ŚOR z tej firmy. Jak myślicie kto więcej straci? Ja  z powodu braku 32 kg ziarna jednorazowo czy firma Syngenta przez wiele lat w związku z moją rezygnacją z zakupów ich produktów?

Brawo Brawo i jeszcze raz BRAWO.Myślą ze najlepiej gu..o zapakują + reklama i rolnik z językiem na brodzie wszystko kupi. Konkretny post

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cichyh32    44

Znajomy który pracuje w jednym z sklepów rolniczych  siał hybryde i mówił ze róznica była tylko na 6 i 5 klasie a na 4 było to samo i hybryda wyszła na minus bo materiał siewny był sporo droższy.

Edytowano przez cichyh32

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139

Witam,

temat jęczmienia hybrydowego słabo przędzie tak jakby to nikogo nie interesowało, a ponad to jakby prawie nikt hybrydy nie siał. Postanowiłem w tym roku sprawdzić jak z ta hybrydą jest.

Rozumniem, że jęczmień posiałeś we wrześniu 2015 i zbierać będziesz w 2016?

Również zdecydowałem się na hybryde, dokładnie odmianę Galation. Ja zawsze sieję wyliczajac planowaną ilość roślin na metr i dopiero pod to, kupuję odpowiednią ilość materiału siewnego. To samo robię z rzepakiem i innymi zbożami.

Co do hybrydy, miałem dwie partie, jedna z nich była taka jakby "szorstka" wilgotna przez co, miejscami mam nie zasiana paski tak jakby lejki były zapchane. No ale nic. Ogólnie jęczmień wygląda ok, ma od 6 do 12 rozkrzewień.

Zobaczymy co z tego będzie.

 

Do tej pory uprawialiśmy tradycyjne odmiany, które ostatnio dobrze plonowały, w zeszłym sezonie w granicy 7t/ha. Hybryda skusiła mnie wydajności, bo i tak stosujemy wysokie nawożenie i porządna ochronę więc w moim przypadku większym dodatkowym kosztem był droższy materiał siewny.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozumniem, że jęczmień posiałeś we wrześniu 2015 i zbierać będziesz w 2016?

Również zdecydowałem się na hybryde, dokładnie odmianę Galation. Ja zawsze sieję wyliczajac planowaną ilość roślin na metr i dopiero pod to, kupuję odpowiednią ilość materiału siewnego. To samo robię z rzepakiem i innymi zbożami.

Co do hybrydy, miałem dwie partie, jedna z nich była taka jakby "szorstka" wilgotna przez co, miejscami mam nie zasiana paski tak jakby lejki były zapchane. No ale nic. Ogólnie jęczmień wygląda ok, ma od 6 do 12 rozkrzewień.

Zobaczymy co z tego będzie.

 

Do tej pory uprawialiśmy tradycyjne odmiany, które ostatnio dobrze plonowały, w zeszłym sezonie w granicy 7t/ha. Hybryda skusiła mnie wydajności, bo i tak stosujemy wysokie nawożenie i porządna ochronę więc w moim przypadku większym dodatkowym kosztem był droższy materiał siewny.

 

Chcialem zapytać na jakiej glebie macie zasiane ta hybryde ? dużo jej sialiście ? co było przedplonem i czy jeczmień przetrwał noworoczny mróz? u mnie zrobił sie ciemno zielony, wręcz czarny i chyba padł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139

Gleba w większości IV A,B. Przedplonem była pszenica ozima. Siany w ilości 75kg/ha.
Wygląda całkiem dobrze.
Mam zasiane ok 20ha.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
globus512    17

Ja mam Wotana, siany 1 października ze względu że byłem na wczasach. Stanowisko po rzepaku, jeszcze dziki go dopadły i nie jest jakoś gęsty za bardzo. Moje pytanie na start 300kg saletry będzie dobrze aby się bardziej rozkrzewił ? I druga dawka też 300 kg saletry.

Edytowano przez globus512

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marins21    0

Ja mam Wotana, siany 1 października ze względu że byłem na wczasach. Stanowisko po rzepaku, jeszcze dziki go dopadły i nie jest jakoś gęsty za bardzo. 

Witam! 

Czytam Twojego posta i dość mnie zainteresował to też mam w tym roku zamiar zasiać tą odmianę i właśnie po rzepaku.

Jakieś spostrzeżenia może ze strony kolegi po fachu? Na co zwrócić uwagę? 

Dobrze plonował? Podatny na choroby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fidodido    0

Witam mam w planie siew jęczmienia hybrydowego na ok 0,54 ha ile wysiać i jak ustawić poznaniaka z przekładnią olejową mam troche obawy co do siewu klasa gleby IVb uprawa pszenica ozima poplon gorczyca talerzowanie i orka .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez krzysiekfarmer5
      Witam mam problem z wyborem jęczmienia jarego pastewnego na zasiew może ktoś z was sieje jakąś odminę godną polecenia jeśli tak: niech napisze jak wysoki rośnie, jak z wyleganiem no i jaki plon z ha i jak reaguje na kwaśność gleby
      z góry dziękuje za informacje
      pozdro
    • Przez Miki7211
      Po wstępnych oględzinach działu zboża stwierdziłem ze jest masa podobnych tematów. Dla tego zakładam ten temat i go przyklejam po to zeby wszystkie wasze problemy dotyczace zbóż ozimych opisywac własnie tu
    • Przez rafar91
      Witam:) mam problem:/ tydzien temu(poniedzialek) opryskalem 4 ha jeczmienia jarego odmiany eunowa na chwasty. Uzylem Chwastoxu Turbo + Puma Uniwersal z tego wzgledu ze rok temu pojawil sie tam owies gluchy a w tym roku mialo byc pszenzyto ale wymarzlo. Gosciu zarowno w centrali jak i przedstawiciel handlowy Bayer mowil ze nie ma przeciwskazan by pryskac jeczmienia jarego puma. Ale juz w sobote pojawily sie przebarwienia na nim mozliwe ze nawet popazenie albo jakas choroba. Na opakowaniu pisalo ze moga pojawic sie przebarwienia. Pojechalem wraz z kilkoma roslinkami do centrali od srodkow och. ros. Gosciu stwierdzil ze to rynchsporioza. Polecil oprysk Artea plus odzyka oraz siarczan magnezu oraz mocznikiem. Mowil rowniez ze musze odczekac 10 dni od oprysku na chwasty. Wiec dopiero efekty moga byc pod koniec tygodnia.
       
      Moje pytanie brzmi czy kogos z was spotkalo cos podobnego?
      Co wtedy zrobiliscie? Jakie srodki zastosowaliscie?
      Jest mozliwe ze 5 dni po oprysku na chwasty i pojawily sie choroby?
      Czy to moze przypalenie od pumy?
       
      Kwestia jest jeszcze taka ze pryskalem wieczorem gdy bylo 18C i pochmurno.
    • Przez marciniak
      Czy można zastosować oprysk w jęczmieniu jarym po wykłoszeniu problem owsa głuchego
    • Przez Lubago
      Witam, mam jęczmień z kwalifikatu , odmiana kucyk. Jaką zaprawe na mokro polecacie?? Czy Kinto Duo jest dobra? słyszałem też coś o Baytan Trio ..
×