Skocz do zawartości
Renolik

Dlaczego warto kupić nowy traktor?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
NOWY
Fartrac675dt    89

Brać to brać z głową i w miarę mozliwości a nie nabrać a potem stękać że nie jest się wypłacalnym wziąść trochę spłacić i następne metoda małych kroczków bo jak sie nabierze i noga się pośliźnie to później licytacja czeka bo bierzemy to obliczamy mniej wiecej ale nie wiemy jakie przeciwności los może przynieść nabrało sie maszyn a tu całe stado bydła zachorowało i co rolnik nie przewidział tego nie wziął pod uwagę i stekał przez rok żeby odbudować stado i maszyny po części spłacić każdy mysli że jest samo wystarczalny do czasu potem tez potrzebuje pomocy ale jak nabierze tych maszyn nowych to czuje że jest samowystarczalny sasiada juz nie musi wołać do pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rogas    16

Poprawka: ta proxima o której pisałem jest z 2006 roku. Mają jeszcze problem bo coś okrutnie świszcze, gwiżdże w czasie pracy. tak, że nie daje się wytrzymać w kabinie. nawet ominęli turbo i dalej gwizdze.

2168 mth. na pierścieniach 8 mm luzu. porażka a nie traktor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

masz racje porazka. ale jaka cena taki towar <_< a co do gwizdania to jest takie cos z boku z lewej co spowrotem wpuszcza spaliny na silnik. zeby zapalić bylo latwiej zimą.Niewiem jak to fachowo sie nazywa. Trzeba to cos odkrecić i wstawić blache i przykrecić spowrotem.(poprostu zaslepić) wtedy wszystkie spaliny pojdą od razu w tłumik. Miałem juz to u siebie w forterzrze <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Ferdek07    62

to jest chyba zawór egr, a co do ceny to wcale nie jest taka niska,

ps. nie żebym się czepiał ale jak dla mnie to trochę mało wiarygodne są opowieści o mega awriach sprzętów u znajomego znajomego kolegi szfagra

Edytowano przez Ferdek07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

No kolega @bobytempelton dał czadu :D -żeby dać jakiś odpór Jego argumentom napiszę tylko iż od czasu wejścia Polski do UE kupiłem (nie korzystając z dofinansowania ) następujące (nowe) maszyny : JD 5720,Joskin Modulo 4300 l,pług UG Tur 4S,rozrzutnik 6T z Agrometu ,siewnik Kongskilde Demeter,zgrabiarkę karuzelową Kuhn 4121,kosiarkę dyskową Lely Splendimo Classic 2,40 tudzież wał łąkowy i trochę drobiazgów -może niezbyt to imponujące w porównaniu z PROW-owcami ale coś tam jest...

Co do mieszkania czy hodowli to informuję że siedzę teraz w największym pokoju o pow. 55 m2 (więc możesz sobie dośpiewać jakiej wielkości mam chałupkę :D ) obórkę mam taką sobie bo jest uwięziowa i ma już całe 12 lat...

PS.A z wójtem żyję w zgodzie i z tego co wiem nasza gmina pozyskuje sporo środków z UE.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

bobytempelton: Ja jestem z tych ludzi którzy wolą mieć od razu coś, i pracować na czymś, mieć gdzie mieszkać, gdzie hodować, gdzie magazynować, w komforcie i bezpieczestwie a do 40stki cz 50tki spłacić kredyt i mieć tak samo jak ty tylko bez odcisków, lub z mniejszymi...

 

 

Twój tekst dobry ale czasem warto poczekać 3 lata, zgromadzić fundusze, zakupić maszynę i nie dać bankowi zarobić kilkudziesięciu tysięcy odsetek. Gdyby tak brać kredyt na wszystko to odsetki zjadłby zysk z gospodarstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

A policzyłeś ile maszyna nowa podrożeję. Raczej odsetki taniej wyjdą. Mój mały 105 km ciągnik w rok podrożał 13 tyś.Odsetek zapłaciłem 6 tyś.

I pomyśl że 2-3 lata będziesz jeździł starym męczył się, wdychł kurz, leje się z ciebie pot bo nie masz klimy, naprawiał wydając nie małą kasę i wkurzał się bo sąsiad ma nowego a ty zbierasz, a nowy drożeje.

Edytowano przez tomek73

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leonardo111    32

Kolega też chciał mieć tylko nowe traktory i nowe zachodnie maszyny kupił na kredyt i prow nowego mf 6290 i 5470 , nowe przyczepy miał 40 ha same dzierżawy małe kawałki największy 13 ha miął przedtem nowego ursusa 4512 używane c385 c360 i 330 sprzedał i kupil te 2 mf pare lat się nimi cieszył ale niestety nie dał rady spłacać tych kredytów ale miał nowe ,

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    189

Bo na 40 ha starczyło by mu ciągnik 100 km to max. I tak nie było by co nim robić.

Ale chciał się pokazać. Dla mnie to są idioci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

Kledzy wszyscy macie racje racje, tylko brak zrozumienia... Ja 6 lat temu dostałem po ojcu gospodarstwo miałem ursusa 330 i 360 i napaliłem sie na nowy ciągnik oczywiscie na kredyt. kosztował on wtedy 140tys ,jednak nie doszło do skutku i kupiłem używany MF 3095 rok pożniej za gotowke. Spłacałbym jeszcze teraz kredyt. A teraz planuje zakup nowego na prow i vat sobie odlicze. Dodam ze MF sie nie psuł wogole. Ocencie sami czy dobrze zrobiłem czy nie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fartrac675dt    89

Ja na 60 ha posiadam 3 ciągniki C-360, John Deere 2650 , Farmtrac 675dt i co duzo mało ?? a pod koniec roku będzie drugi nowy bo po dwóch latach Farmtraca kończę spłacać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Kledzy wszyscy macie racje racje, tylko brak zrozumienia... Ja 6 lat temu dostałem po ojcu gospodarstwo miałem ursusa 330 i 360 i napaliłem sie na nowy ciągnik oczywiscie na kredyt. kosztował on wtedy 140tys ,jednak nie doszło do skutku i kupiłem używany MF 3095 rok pożniej za gotowke. Spłacałbym jeszcze teraz kredyt. A teraz planuje zakup nowego na prow i vat sobie odlicze. Dodam ze MF sie nie psuł wogole. Ocencie sami czy dobrze zrobiłem czy nie....

Ile teraz kosztuje ten ciągnik który 6 lat temu kosztował 140 tyś? Zaryzykowałeś i udało ci się trafił się dobry MF to wygrałeś, nie jednemu trafił się taki że musiał kilkanaście tyś dołożyć, ale gdybyś wtedy wzioł ten nowy, to jeszcze parę lat i miałbyś spłacony i w miarę jeszcze młody ciągnik, a tak dopiero teraz będziesz musiał się ostro wyszarpnąć i pewnie zadłuzyć konkretnie na duży %, jakbyś policzył taki sam ciągnik 6 lat ile zdrożał temu bez prowu i na kredyt preferencyjny, a teraz z prowem to pewnie wtedy wyszedł by taniej.

Chociaż na to też regóły nie ma jak tow życiu, pamiętacie pewnie co było przed wejściem vat na maszyny, zwykły zetor 7340 kosztował 85 tyś netto, a 7341 chyba jezcze z 10 tyś drożej, a lamborghini premium 1050 było w tej samej cenie co i zetor super, sprzedawały się wtedy zetory jak świerze bułeczki to cena była kosmiczna jak na tamte lata, w 2008r proxima z wyposarzeniem była tańsza niż zetor super z 2003r, podobnie jak teraz z belarusami w 2007-2008 całe alegro było zapchane ogłoszeniami belarusów, dielerzy śmieli się że g*wnem nie handlują że na serwis by nei wyrobili i inne takei komentarze, z mostem na krzyżaku można było kupić grubo poniżej 70 tyś, heh 2010 każdy dieler pół placu bielarusów i cena 10 tyś wyższa, heh teraz to ponad 20 tyś droższe, kto kupił w 2008 r belarusa na preferencyjny zrobił świetny interes kto czekał na prowy itd dołozył, ogólnie wszystkie ciągniki podrożały, każdy kto na prowa brał się żałuje że fajnie zwrot dostał ale farmtrac podrożał 10tyś itp.

jak ktoś już się decyduje na nowy ciągnik to trzeba działać jeździć po dielerach negocjować szukać modeli promocyjnych chociaż z zeszłego roku produkcji, a jak znam życie to często nachwali się taki na całą wieś i sąsiednie co to nie kupi jakiego jondera a tak naprawdę to gdzieś na doztynkach zapytał tylko o cene jakieś dielera

Edytowano przez Ferdek07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domikars    0

Sory ze sie wtrące ale ja w innym temacie bo nie moge takiego postu znaleść chciałem się zapytać czy mógłbym dostać ciagnik 120-130konny na prow 2014-2020 na 33ha własnego może +6 dzierzawy weżniemy bo mamy 6 ciągników 2 c330 i c360 to z tego co piszecie to ony sie nie liczą bo mają po 20 i ursus 1201 1976 to on też wychodzi bo ma po 20 i jest taka sprawa mam zetora 19lat który 62km który do 2014 wyjdzie i bd miał 20 lub 21 lat więc myślę ze powinniśmy dostać ciągnik na prow bo mamy w planach sprzedać ciągnik mtz 82 1995 rok więc on nie bd grał roli w przedstawieniu.

Więc mam do was pytanie czy by mi przyznali taki ciągnik 120-130konny a mianowicie john deere

dzięki jak by ktoś mógł odpowiedzieć i sorka ze sie wtrącam nie w tym temacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

heh na moje oko za wczesnie zeby o tym gadać szczegoly jeszcze nie są znane i wszystko moze sie zmienic zasady przyznawania tez ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurde5    7

Ja powiem co myślę, a więc najlepiej kupić nowy ciągnik, ale bez większej elektroniki( mowa tu o NH z serii TD, nowego Ursusa, czy case w wersji jx) Mało elektroniki, 30-40 tyś. tańszy od takiego NH z serii T, aczkolwiek nowy, moim zdaniem to najlepszy wybór, a kupić używkę z kabelkami i na naprawę wybulić kasę równorzędną wartości nowego. Nowy zawsze jest nowy, a inni tylko się śmieją że używany ciągnik kupujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gambler    5

ja rowniez miałem kupic uzywany 1224 za zdrowy model z 50 tys trzeba było dac i swoje latka tez maja...zakredytowałem sie na młodego rolnika na 2% i kupiłem ft 690 na moje ponad 40 ha wystarczy i do moich maszyn...<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
areknn    4

A ja pwiem tak Kupuję nowego deutza Sąsiad ma 10 letniego deutza na CR i caisa i mu pracują i jakoś żyje choć zdarzają sie awarie i musi coś tam dokładać Kupujac nowego mam nadzieję że kilka lat popracuję bezawaryjnie choć mam swiadomość i że i nowym zdzrzają sie wpadki Co do elektroniki to tego nie unikniemy Wiecznie ursusem 912 czy zetorem 7211 nie pojezdzimy i prędzej czy pozniej będziemy zmuszeni kupić cos z elektroniką Co do PROW myślę że jednak warto skorzystać z takiej okazji bo gdyby nie on nowego ciągnika by nie było

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edi25    0

nigdy nie korzystalem z zadnych pomocy unijnych. czy moge w tym roku skorzystac z jakiegos programu na zakup ciagnika 75km? czy trzeba czekac z wnioskiem na nowy prow w 2014?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gambler    5

mozesz wziasc na 3% czy na 3.5% z dopłata agencji do kredytu wiem ze bank społdzielczy ma taka oferte bgz chyba tez...juz tych na 2% juz niema teraz to chyba najleprza najtansza oferta na rynku..okres kredytowania do 10 lat minimum formalnosci

 

...albo niestety czekac na prow..jak spora rzesza ludzi...aa jezeli masz krowy to moze dla krowiazy był program cos jak prow nieznam szczegółow a u mnie w gminie gosc kupił własnie proxime i kosiarke dyskowa na ten program

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF2007    1

Moim zdaniem kredyt warto brać na inwestycje które zwiększają produkcje, np. zakup ziemi, budowa obór, chlewni itp. Sprzęt lepiej kupować za gotówkę no chyba, że nie ma czym robić.

Zawsze warto kupić nowy ciągnik szczególnie jeśli się planuje nim pracować wiele lat. Mim zdaniem lepiej kupić raz na 20 lat nowy sprzęt z najwyższej półki niż co kilka lat wymieniać używkę na używkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

Moim zdaniem zdecydowanie warto kupić nowy traktor i to nie ulega wątpliwości :D Ale przed zakupem należy sobie odpowiedzieć na jedno zasadnicze i bardzo trudne pytanie na jaką maszynę mnie realnie stać :D Moim zdaniem w dzisiejszych czasach w miarę bezpieczna proporcja to 60% własnych środków reszta kredyt. Gdy mówimy o dofinansowaniu unijnym to dofinansowanie unijne+ własne oszczędności tak aby dobić do 60% reszta kredyt. Jeżeli ktoś w danym momencie nie spełnia takich kryteriów to kupuje to na co go stać w danym momencie w zakresie mocy jaką potrzebuje :D Jeżeli ktoś stwierdza, że nie stać go na nowego to powinien zostać bohaterem we własnym domu gdyż jest odpowiedzialną osobą kupuje używkę (również w 40% ma prawo się skredytować) i również czuje satysfakcje, że się rozwija ale z rozsądkiem :D Jasne, że stare ma prawo się zepsuć ale często bywa tak, że naprawa+ serwis używanej maszyny we własnym zakresie mieści się w podobnych kosztach co serwis nowej :lol: a jak kogoś stać na nowego to też nie ma się czym martwić bo na drogi serwis również go stać. Każdy przypadek jest inny i trzeba być ostrożnym w podejmowaniu decyzji :D Co do mojej wypowiedzi to moje osobiste zdanie i mam świadomość, że nie każdy będzie się z tym zgadzał :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PAWEL0128    3

Powiem krótko warto i koniec ja się przekonałem dopiero w tym roku na wiosnę jak kupiłem nowy ciągnik i kombajn wiem że żyje. P.S. dodam że uprawiam 100 ha a wcześniej renia + zetor i bizonina masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2257    109

Ja na 60 ha posiadam 3 ciągniki C-360, John Deere 2650 , Farmtrac 675dt i co duzo mało ?? a pod koniec roku będzie drugi nowy bo po dwóch latach Farmtraca kończę spłacać

 

Czyżby DF M610 ?

 

Jak kupujesz nowy to masz spokój podczas kupa używanego ciągnika nie masz pewności czy ci nie wyskoczy jakaś awaria czy ciągnik będzie poprostu chodził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez damianxx54i
      Tak jak w temacie, który ciągnik lepszy, który bardziej polecacie, nie opisujcie mi innych ciągników interesują mnie tylko te dwa Fendt 309CI rok 2007 i Case Jxu 105 rok 2012(nowy).
    • Przez dami99
      Witam planuje zakup ciągnika ,oglądałem ciągnik reanult ergos 95 z automatyczną skrzynią biegów . Czy mógłby ktoś wyrazić opinie na temat tego ciągnika?
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
×