Skocz do zawartości
Renolik

Dlaczego warto kupić nowy traktor?

Polecane posty

Renolik    2

Chciałbym, abyście napisali w tym temacie argumenty za i przeciw dlaczego warto kupić, nowy zamiast używanego za połowę ceny nowego. Ciągniki z turem, bo muszę trochę ponegocjować :) z tatą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mateuko1997    24

nowy to nowy wiesz że nie jest doj*bany dłużej podziała

na używany to nie wiesz jak trafisz albo dobry albo dobicy i po ostrym kacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szarywilk    62

Z zakupem traktora - jak z samochodem - jak jest bezawaryjny i właściciel jest z niego zadowolony to jeśli sprzedaje to b. drogo - jak okazja to sie psuje -albo źle spisuje - więc mina :) oczywiście mówimy o trakorach do 5 lat - im starszy tym większe prawdopodobieństwo że po prostu zużycie moralne wchodzi w grę.

Edytowano przez szarywilk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

To jest tylko taki stan umysłu...Większość ciągników jest kupowana na kredyt po których ludzie nie mają pieniędzy na spłacenie.Takie rzeczy to się kupuje za gotówkę bo później komornik wejdzie i zlicytuje wszystko bo odsetek narosło bo mu się chciało john deera :) No taka prawda....

 

Chyba ze się dostaje dofinansowanie na ciągnik to wtedy jest sens brać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1248

Ja miłem jeden nówka, a drugi używany od 1go właściciela, kupiony jako 9cio letni. Ten i ten śmiga lux i nie sprawia kłopotu. Za używanego dałem 48% ceny nowego. Jak pow 400mtg rocznie to raczej nowy, bo jak mniej to nie warto, bo 10 lat minie i będzie 2000mtg i lata lecą wartość spada, a sprzęt niezużyty i potem szkoda na złom oddać.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

heheh a jak po 1000 mth rocznie to po 5 latach cofnąć na 1600 i sprzedać :) ktoś się pocieszy prawie nówka ,a ty unikniesz kosztownych napraw :) albo takie z allegro popokazowe :) zrobione w rok 1500 mth :) i zajechane na śmierć na wynajmie( na zachodzie bardzo popularny sposób na nowy traktor jak robisz ponad 1500 mth się opłaca ;) sam kiedyś chciałem na aukcji w UK kupić sobie pług. kvernelanda (troszkę nadpalona farba, koło podporowe i siłownik do wymiany) - za miesiąc patrze na allegro ten sam pięknie pomalowany - opisany jako po pokazowy :)szczegół że to były pokazy strażackie

Edytowano przez szarywilk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a8185    25

Kupowac nowy bylejaki, to lepiej używany....

 

 

wczesniej zawsze twierdziłem "chodz brzozowy ale nowy" nigdy uzywany niech bedzie słabszy ale nowy. :)

 

ale jak zobaczyłem przedwczoraj rozpowołowionego zetora ktory mial dwa lata zmieniłem zdanie. :( zreszta moj tezma 5 lat a wciąż coś sie sypie <_< . wiec czasami trzeba sie powaznie zastanowić czy kupywac byle co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rotor32    66

Ciągnik nowy to zawsze będzie nowy, tak jak koledzy wyżej pisali nie wiadomo na co trafisz, a przy dzisiejszych dofinansowaniach z unii to już całkiem nie opłaca się brać używanego. Interesujące historie trafiają się nawet na allegro np. Zetor 7711 z 91 roku 3400 mth pracował na 10 ha. To dlaczego rolnictwo jest zdominowane przez ursusy c360?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheBociek1996    515

Nowy:

- jedziesz do pola, nie przejmujesz się, że wrócisz na nogach (chociaż wszystko może sie zdarzyć)

- cena... Składasz wniosek na dofinansowanie i prawie na to samo z kasą CIę wychodzi

- lepszy komfort

- mniejsze spalane

- większa szybkość 40-60 km/h

- lepsza efektywność pracy

- satysfakcja

- zadowolenie z nowego sprzętu

- nowe technologie

- te nowe wyższej klasy ciągniki przeważnie mają opcję lub standart z zakupem rewersu elekt. hyd. który do tura jest bardzo przydatny

- ogólnie warto brać ciągnik i trzeba korzystać z pieniędzy unijnych puki jeszcze są.

Przypominam że kolejne nabory na modernizacje gosp. rol. mają powrócić na lata 2014-2020 r. chodz nie wiem ile w tym prawdy

Edytowano przez TheBociek1996

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

thebociek1996- kolego młody jestes ehh znajdź mi na dzien dzisiejszy jakieś dofinansowanie na nowy traktor nie chodzi mi tu o premie MR

a ta predkosc 60 km/h haha juz widze zetora z taka prędkością hehe no chyba ze jakis ciagniczek 200 konny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

@Rolnik1973

To, że ktoś robi rocznie mniej mth niż 400 to nie znaczy, że ma sobie nowego ciągnika nie kupić - jeśli go stać. Głupie myślenie. Jak kogoś stać to sobie kupuje nowy choćby robił i te 10 mth rocznie. Chyba, że ktoś z zazdrości pisze takie głupoty to co innego.

 

@TheBociek1996 Dawno się tak nie uśmiałem, jak po przeczytaniu twojego posta

 

 

Co do tematu...

Nowy, to nowy. Wsiadam i wiem, że dojadę/robotę skończę. Jak coś się sypnie to od tego jest gwarancja, czyli kasy do niego nie dokładasz przez okres gwarancji.

A co do używanych to raczej wątpię, że ktoś sprzedaje ciągnik w dobrym stanie. Zazwyczaj jak ktoś sprzedaje ciągnik to już coś zaczyna się z nim dziać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcint6070    1

No panowie. Lepiej brac nowy niż stary. Mój wuja kupił rok temu new holland t6070 rc i obydwaj jesteśmy zadowoloni. Jeździmy nim robimy mocy ma pod dostatkiem nowy sprzęt do niego i jechane. I jeszcze wiesz, że bezpiecznie robote ukończysz :). Pozdro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FOX2    16

@TheBociek1996 Dawno się tak nie uśmiałem, jak po przeczytaniu twojego posta

Co w tym takiego śmiesznego, skoro napisał w większości prawdę? Mógłbym prosić o jakąś argumentację?

 

- jedziesz do pola, nie przejmujesz się, że wrócisz na nogach (chociaż wszystko może sie zdarzyć)

W 99% to prawda, chociaż zdarzają się przypadki pieszego powrotu z pola, mimo posiadanie nowego sprzętu.

- cena... Składasz wniosek na dofinansowanie i prawie na to samo z kasą CIę wychodzi

Używany, do 5 lat, też może być dofinansowany. Poza tym, sam fakt dofinansowania niczego nie wnosi do tematu.

- lepszy komfort

Zdecydowanie prawda. Komentarz zbędny.

- mniejsze spalane

Dzięki CR to możliwe. Dalsze oszczędności mogą płynąć z systemu SCR

- większa szybkość 40-60 km/h

Racja, starsze ciągniki raczej nie jeżdżą z takimi prędkościami. Nie mniej jednak, 60km/h, to już trzeba mieć dobrą drogę. Poza tym, to już relatywnie spora prędkość, i trzeba uważać, szczególnie z ciężkimi maszynami czy ładunkami.

- lepsza efektywność pracy

- nowe technologie

- te nowe wyższej klasy ciągniki przeważnie mają opcję lub standart z zakupem rewersu elekt. hyd. który do tura jest bardzo przydatny

Zdecydowanie różnego rodzaju udoskonalenia (EHR, EDC, amortyzacja osi, oswietlenie, itd.) wspływają na szybkość i jakość wykonywanej pracy

- satysfakcja

- zadowolenie z nowego sprzętu

O tak, Mało ludzi docenia fakt, że posiadanie nowego sprzętu daje niesamowitego kopa do działania. Sprawia, że praca jest lżejsza, w bardziej komfortowych warunkach, wykonana jest dobrze i na czas. Taka wewnętrza radość i zadowolenie jest niesamowicie ważne do skutecznego działania i pracy...aż się chce pracować.

- ogólnie warto brać ciągnik i trzeba korzystać z pieniędzy unijnych puki jeszcze są.

Mimo iż jestem wrogiem UE, to się zgadzam. Skoro jest jak jest i nikt z Nas tego nie zmieni, to trzeba korzystać ile się da. Nie często będziemy mieli okazję dostać coś za darmo, i to w takiej ilości. To nie jest hipokryzja, tylko korzystanie z okazji, które przed nami są tworzone.

Przypominam że kolejne nabory na modernizacje gosp. rol. mają powrócić na lata 2014-2020 r. chodz nie wiem ile w tym prawdy

Bardzo wątpię w to, że twór UE przetrwa. Jeżeli mu się uda, to z pewnością zmieni swój kierunek redystrybucji pieniędzy, a rolnik będzie zdany na siebie samego. Całkowity brak PROWu, to bardzo możliwy scenariusz.

 

Co do samego tematu, twierdzę, że pieniądze na nowy ciągnik da się zdobyć, takim czy innym sposobem. Czego nigdy nie zdobędziemy, to stracony czas na naprawy, opóźnienia, stracone zdrowie i nerwy podczas remotów. Dziwie się wszystkim, którzy liczą tylko pieniądze i nie zwracają uwagi na to, że tracą bezpowrotnie czas, nerwy i zdrowie. Cóż, może pieniądze są dla nich ważniejsze. Stracone, czy też zainwestowane pieniądze zawsze można odzyskać. Czasu i zdrowia się nie da.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr1216    1131

W ciągnikach wiek nie jest znaczący tylko jego stan może być nawet z 60 lat i nigdzie ciężko nie robił lub mało co robił i wytrzyma czasami więcej niż nowe :) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ursusc385    514

Ja mam argumenty dawać ? Powinien on argumenty dać dlaczego nowy ciągnik ma :

- lepszy komfort

 

Wątpię w to, bo nie które używane ciągniki mają lepszy komfort jak nowe.

 

- mniejsze spalane

 

 

A to niby czemu ? Nowy nie znaczy, że będzie jeździł na powietrze.

 

- większa szybkość 40-60 km/h

 

To mnie najbardziej rozwaliło. I zostawię to bez komentarza.

 

- lepsza efektywność pracy

 

 

Cóż to za różnica czy ciągnik jest stary czy nowy ? Efekt pracy w polu zależy od maszyny podczepionej z tyłu...

 

- nowe technologie

 

?? Aha czyli kupie nowego Belarusa to mam ciągnik nowy technologicznie z super skrzynią itp. ?

 

Nowy nie znaczy lepszy

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1248

I zależy od dochodu gospodarstwa, bo jak stać za roczny czy dwuletni zysk to zawsze warto nowy, ale jak tyrać na niego 10 lat to nie jest mądre. Ja kupiłem używkę 7 lat temu u3512 i żadnej złotówki nie dołożyłem do naprawy, jak kupiłem to tylko olej, filtry i paliwsko i do przodu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheBociek1996    515

Co w tym takiego śmiesznego, skoro napisał w większości prawdę? Mógłbym prosić o jakąś argumentację?

Edytowano przez TheBociek1996

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

jak nowy to postawcie na coś naprawdę nowego zachodniak z rewersem hydraulicznym lub w ogóle coś z nową technologią dla innych to będzie chociaż 4x4 na szerokich kapciach coś nowego, a bez sensu moim zdaniem np. zakup nowego belarusa na stożku, czy nowego ursusa 4512 (tzn jakiś tam odpowiednik obecny) czy cokolwiek innego prostego mechanicznego czego pełno jest na rynku uzywanych

Edytowano przez Ferdek07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheBociek1996    515

@ursusc385 A gdzie argumentacja reszty ?

 

- Co do komfortu i nowych technologii - miałem na myśli ciągniki z wyższej półki.

- Spalanie, to pomińmy

- Prędkość, nowe ciągniki w standardzie mają przeważnie skrzynie która osiąga przynajmniej 40km/h która jest przydatna http://pl.tec24.com/c-10100/m-fendt/t-930-vario-profi/mid-2812372.html niektóre ciągniki osiągają prędkość nawet do 80 km/h Mowa o JCB

- efektywność pracy, czytaj osiągi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1248

Czym więcej badziewia w wyposażeniu i technologii to za jakiś czas tylko kłopot to się psuje, tamto nie działa, tu cieknie, tam zwarcie, a jak dwie wajchy to nie ma się co psuć. Zobaczymy jak Ci wszyscy nowoposiadacze za jakiś czas będą przeklinać i nerwa psuć nad tym co się teraz chwalą i podziwiają. Takie czasy by potem chłopa było na czym doić.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Ja też się trochę uśmiałem z TheBociek1996 i FOX 2.

Przecież to co piszecie tyczy się również używanych ciągników.

Tak się składa że w tamtym roku kupiłem używany ciągnik 10 letni Case MX 150 za 84 tyś, za gotówkę. I nowy NH T 5060 za 185 tyś, ale na końcu wyniesie z 90 tyś z kredytem.

Jakby nie dofinansowanie to NH na pewno by nie było.

I jak wsiądę w ten używany to aż się chcę jechać. A w nowy to tak sobie.

Case to na prawdę maszyna lepszy komfort i lepsza elektronika.A spalanie raczej takie same jak NH.i przynajmniej takie same.

Stary jak i nowy może si popsuć, nie ma reguły.

Teraz na dofinansowanie nie ma co liczyć.

Spalanie raczej starsze miały mniejsze

Szybkość to nowe szukać z 50-60km,a JCB stare ma 80 i spróbuj go samochodem dogonić

Satysfakcja,i zadowolenie z nowego to na pewno.

Nowe technologie? Może i dobre ale po moich przygodach z samochodem z 2006 roku z CR to nie wiem czy są one takie dobre.

Bo jak będziesz musiał zostawić w serwisie równowartość połowy maszyny za zrobienie układu paliwowego CR to ci się nowych odechcę..

A co do pieniedzy unijnych to może będą po 2014 i więc jeszcze trza dodać z dwa lata na rozpatrzenie wniosku, więc 2016 no może 2015.

A tak kupujesz używkę w dobrym stanie, za naskładaną kasę, bez cudów na silniku i jeździsz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FOX2    16

To polecam kupić konia. Nie ma w nim elektroniki, nie cieknie z niego olej, nigdzie nie ma zwarcia no bo jest bez instalacji elektrycznej. Ba, nie ma żadnej wajchy, więc "nic" nie będzie się psuć, bo nie ma co. Najważniejsze, nikt chłopa nie wydoi, przecież dużo tańszy od ciągnika, no i serwis zbędny.

Załamują mnie, co niektórzy :(

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konrad82    46

Rolnik1973 w 100% sie z tobą zgadzam. Im wiecej badziewia to sie bedzie sypac, za kilka lat...

Jak juz kupować ciągnik to tylko z gornej półki i na PROW, reszta to dla mnie złom, i dziadostwo...

Nie bede tu wumieniał marek bo imnie zlinczuja :P

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×