Skocz do zawartości
raf21

belarus 820 nie odpala z kluczyka

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
raf21    0

hej koledzy dzis wystapił mamy problem z odpalenie mojego ruska . wiec dzis zapowietrzył mi sie on i zgasł i gdy juz wymieniłem filtry bo były zapchane to odpowietrzałem i kęrciłem rozrusznikiem aby odpalic , chyba z 5 razy po 10 -15 sekund i za ostatnim razem pojawił sie problem , przestał reagować na kluczyk to znaczy nie chce odpalac z stacyjki tylko na zwarcie bezpieczniki sa ok co to moze byc pomocy?????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yahooo777    739

Styki przy stacyjce sprawdź, mogłeś kable przegrzać, mój młody kiedyś w MTZ na magnetonie przeciągnął troche odpalanie i pojawił się identyczny problem, mieliśmy podtopione kable przy rozruszniku i przy stacyjce, przy próbie przekręcenia kluczyka występowało delikatne CYKNIĘCIE, więc w tym kierunku idź. Pod maską masz też bezpieczniki główne, tam zajrzyj i zobacz co sie dzieje


KPK Kumurun Team. Jeżeli podoba Ci się mój post, był w czymś pomocny-możesz to nagrodzić punktem reputacji, nie obrażę się xP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raf21    0

bezpieczniki są ok dziś rano wsiadłem i mowie spróbuje i po paru razach kręcenia kluczyka i po paru uderzeniach w okolice tego przekaźnika do rozrusznika teraz opala , wczoraj te tak było a później przestało działać sprawdzę kable jeszcze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Junkers    42

Witam,

postanowiłem się podpiąć, bo też dzisiaj pojawił mi się problem związany z odpalaniem.

Sytuacja jest trochę dziwna, ciągnik to Belarus 952.4, rano normalnie zapaliłem i ustawiłem obroty gazem ręcznym tak do 1000, chciałem zapalić c-330 przez kable, ale lekko się zdziwiłem jak ledwo kręcił, pomimo rozrusznika przekładniowego.

 

Pomyślałem że może spróbować przez 24V, więc przepiąłem kable, wciskam starter w ciapku(ledwo 'hehle' bo słaby aku) i dotykam do masy też w ciapku i odpala od strzała, natychmiast jak tylko zagadał odłączyłem kabel.

 

Belarusa zgasiłem lecz podczas gaszenia gasły kontrolki, podświetlenie motogodzin i takie tam, chcąc ponownie zapalić nie mogłem, bo nie ma wcale prądu na każdej pozycji stacyjki poza tym żadne odbiorniki nie działają.

Sprawdzałem jeszcze bezpieczniki w kabinie i te dwa k/silnika(jeden był spalony ale wymiana nie pomogła), aku(są dobre), hebel(jest OK), sprawdzałem też kable po odkręceniu prawej ściany deski rozdzielczej(jak dźwignie rozdzielacza), ruszałem przy stacyjce i inne kostki ale nic to nie dało.

Jeśli wiecie co mam dalej robić to pomóżcie :unsure: jest gwarancja ale oni nawet nie potrafią zrobić ładowania akumulatorów a gdzie mowa o reszcie i po za tym straszne paproki :(


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Sprawdził bym jak bym wiedział który to kabel, pewnie któryś czerwony, chociaż mogłem sprawdzić każdy, jak coś to jutro sprawdzę, ale raczej można założyć że nie dochodzi.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    632

Witam na 99procent przepaliłeś załącznik 12/24v ta kostka pod maską przy zbiorniku na olej hydrauliczny/.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Ok, pomimo braku zainteresowania tematem poradziłem sobie sam, prawie cały dzień zmarnowałem ale przynajmniej serwis mi przy ciągniku nie grzebał i śrub nie pogubił jak ostatnio.

Rozgrzebałem cały kokpit i do stacyjki prąd nie dochodził na żadnym styku. Przyczyna była prosta ale powiem, był przepalony bezpiecznik 60A, a 2 razy tam zaglądałem i nie wiedziałem że tam jest bezpiecznik.

Dziwi mnie tylko że się przepalił jak chciałem użyczyć 24V do odpalania innego ciągnika(c330)...

 

Edit: napisałeś posta jak ja akurat pisałem, to nie jest załącznik 12/24, bo w Belarusach gdzie aku są z przodu na rozruszniku jest zawsze 24V, a ladowanie jest rozdzielane na 2 aku tym dużym przekaźnikiem przed Intercoolerem, to jest kostka wspólnie zabezpieczająca te 4 odejścia kabli, sam widzisz jest dojście 1 kabla prądowego przez bezpiecznik 60A i są 4 odbiorniki. Pod spodem jest przekaźnik czasowy od świec żarowych, bo czuć i słychać jak pyka.

Mam problem jeszcze taki: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/26540-nie-laduje-jednego-aku/page__st__40

Ale dzięki za podpowiedź po czasie ale jednak :)

Edytowano przez Junkers

KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    72

Nie dajesz informacji co sprawdziłeś, zmierzyłeś więc co tu gdybać.

Pisałeś, że bezpieczniki sprawdzone wymienione, a tu psikus.

Grunt że naprawiłeś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    632

Wczoraj tu nie zaglądałem ale może i dobrze bo bym wprowadził Ciebie w błąd , jak widać trochę się te nasze belarusy różnią,a co do drugiego tematu to nie pomogę ,nie mam pojęcia co może być ,ale puki gwarancja jest to niech serwis walczy ,tylko tak jak piszesz żeby mieli wiedze.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Nie wprowadził byś mnie w błąd, bo lokalizacje usterki dobrze byś wskazał a nawet przyczynę ale to nie jest przełącznik 12/24, przynajmniej u mnie, chyba że w tych Belarusach co mają aku z tyłu(taki jak twój) jest tam ten przełącznik to wtedy tak. Nie każdy musi wszystko wiedzieć.

Zaraz zapodam foto jak to u mnie było...

Eit:

b6caf0e183798538m.jpg

Najśmieszniejsze jest to że na tej przykrywce jest jeszcze jedna mała przykrywka pod którą były 2 zapasowe płytki(jak na foto), "ruscy jeszcze nie raz cię zaskoczą" jak to ktoś kiedyś pisał no i rzeczywiście zaskoczyli :lol:

Edytowano przez Junkers

KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kartofelz    3

A co to za dźwignia na zdjęciu? Ta z tą kulką.

Póki co u mnie nie odpala wtedy gdy "wajcha" od biegów jest w pozycji "nie do odpalenia". Jeśli wajcha od biegów jest ustawiona w pozycji do odpalenia to jest OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Takie z tą kulką to na tym opiera się tylna część maski .4.

O położeniu dźwigni od biegów to wiadomo.


KPK Kumurun Team
"Polak jak se chce, to se kurde potrafi" F.Kiepski
Prawidłowo użytym młotkiem i przecinakiem możemy naprawić nawet zegarek.
Belarus 952.4 - U C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz25    36

Od pewnego czasu mam problem z odpalaniem MTZ 82 (1996 r. rozruch:24V) a mianowicie nie odpala ze stacyjki. Na poczatku wymieniłem stacyjke sadząc że to jej wina ale to jednak nie to. Sprawdzałem także dopływ prąd i także jest brak.

Aktualnie odpalam z tej cewki która jest na załączonym zdjęciu stykając styki. Nawet nie mam kierunkowskazów ani nie działa zegar od temperatury wody a świeca żarowa nie podgrzewa mimo ze posiada przełącznik klawiszowy..

Proszę o odpowiedź co to może być i dobra diagnozę :)

Pozdrawiam.

 

Od pewnego czasu mam problem z odpalaniem MTZ 82 (1996 r. rozruch:24V) a mianowicie nie odpala ze stacyjki. Na poczatku wymieniłem stacyjke sadząc że to jej wina ale to jednak nie to. Sprawdzałem także dopływ prąd i także jest brak.

Aktualnie odpalam z tej cewki która jest na załączonym zdjęciu stykając styki. Nawet nie mam kierunkowskazów ani nie działa zegar od temperatury wody a świeca żarowa nie podgrzewa mimo ze posiada przełącznik klawiszowy..

Proszę o odpowiedź co to może być i dobra diagnozę :)

 

 

 

 

post-41461-0-99800400-1381065914_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janek82    3

to pewnie ona jest zrabana ja wymieniłem 2 przekaźniki w ciągu roku bo się palily ostatni jakos dzala a ja mam taki problem nie dzialaja mi swiatla na przodzie i klaksona tak to wszystko działa jaka może być tego przyczyna jest jakas kostka do tego lub bespiecznik mtz 93 r jakby ktoś miał cala instrukcje instalacji na 12v to niech przesle skan na PW bylbym wdzięczny pilne!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AGRO12345    0

Witam, mam pytanie odnośnie MTZ 80 BELARUS ile powinien mieć z przodu tzw obciążników, bo wydaje mi się, że 10, a niedawno zakupiłem i jest w nim 8. Doszły mnie słuchy, że firma od której kupiłem wykręca po 2, bo nikt nie zwraca na to uwagi i sprzedaje komplet po 2000zł. Proszę o szybką odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    785

Powinno być 10 sztuk po 20 kilogramów. Kompletu za 2000 w życiu nie sprzedadzą. Może 1500. Ale ja bym nie dał.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mariusz25    36

Od pewnego czasu mam problem z odpalaniem MTZ 82 (1996 r. rozruch:24V) a mianowicie nie odpala ze stacyjki. Na poczatku wymieniłem stacyjke sadząc że to jej wina ale to jednak nie to. Sprawdzałem także dopływ prąd i także jest brak.

Aktualnie odpalam z tej cewki która jest na załączonym zdjęciu stykając styki. Nawet nie mam kierunkowskazów ani nie działa zegar od temperatury wody a świeca żarowa nie podgrzewa mimo ze posiada przełącznik klawiszowy..

:)

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrews1987    3

Witam mam problem z belarusem 820 2001 rok prod. Nie chce kręcić rozrusznik przy włączaniu stacyjką. Słychać tylko załączanie się przełącznika 12/24V. Odpalić mogę tylko gdy jedna osoba przekręci stacyjkę aby było 24V a druga na krótko przy rozruszniku załączy kręcenie. Bezpieczniki płytkowe są ok. Stacyjka raczej też bo złączałem przewody przy niej i nie kręcił tylko załączał 24V na rozruch. Nie mam pojęcia co to może być :(

Edytowano przez andrews1987

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luuuuk    2

witam, kupilem mtz 82 z 97r , ale kompletnie nie czaje tej dzwigni zmiany biegów. jak sie tam wrzuuca biegi, wiem ze jakos napierw trzeba wrzucic zakrs czy szosowe czy terenowe. ale w jaki sposob i jak potem sie wkłada biegi? wystarczy jakos wrzucic jeden zakres i zmieniac biegi? i jak potem zmienic na drugi zakres?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klama    5

By wrzucić szosowe albo polowe wystarczy wbić w to miejsce dźwignie do samego końca. Tak jakbyś bieg wrzucił. Dźwignia potem jest luźno i normalnie biegi wrzucasz. A żeby wbić drugi zakres tak samo wystarczy przesunąć dźwignie na ten zakres. Tylko pamiętaj żeby przesunąć dźwignie do końca bo może nie zaskoczyć. Pozdrawiam


KPK - Ochrona

Zapraszam na moje konto YT /user/klama958

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Piotr54321
      Witam kupiłem belarusa 920.2 i skaśnik paliwa nie działa i gdzie są bezpiczniki w mtz 2018r. producji. Dziękuję za otpowiedzie.
    • Przez pakitoo
      Witam, z góry przepraszam że zakładam setny temat o ładowaniu w mtz, ale nie znalazłem nigdzie informacji, jakie mnie interesują.
      Po zamontowaniu czterech halogenów i dwóch dmuchaw okazało się że oryginalny alternator(?) czy co to za wynalazek nie daje rady.
      Nie chcąc kombinować z zakładaniem altka od samochodu połasiłem się na  coś takiego: http://catalog.jubana.com/pl/alternator/143701011
      Stwierdziłem, że jak ma 1400W i 100A to musi ogarnąć ładowanie a ja nic nie muszę kombinować z napinaczami i mocowaniami jak w przypadku samochodowego.
      Podłączyłem to ustrojstwo, wywaliłem ten regulator co jest z przodu przy serwomechanizmie (bo ten nowy alternator ma mostek prostowniczy, czy jak to się nazywa) odpalam radośnie traktor i... Cóż. Obroty 600 - 11,9V na akumulatorze, 12,3 na wyjściu  z altka. Gaz w podłodze - na altku 14,1 na akumulatorach - zawrotne 12,7. Półtora V gdzieś po drodze coś zeżera. Poprawiłem instalację (na chłopski rozum). Kabel + z alternatora szedł gdzieś w stronę deski rozdzielczej więc go przełożyłem pod rozrusznik i puściłem taki sam kabel bezpośrednio z alternatora do rozrusznika, żeby ograniczyć straty na tych kilometrach ruskiej, zawiłej instalacji. Tym sposobem odzyskałem około 0,5V. Nie jest źle ale wciąż mało. Znajomy mi poradził że przy alternatorze nie może być wpięty amperomierz, bo skoro altek ma 100A a amperomierz -20/+20 to tylko  te 20 A przepuszcza a resztę  blokuje i żeby to prawidłowo działało to bym musiał 5 takich  amperomierzy równolegle ze sobą spiąć i podłączyć pod instalację. O dziwo, pomogło.
      Najnowsze wyniki:
      600 rpm:
      12.34 na wyjściu alternatora
      12.31 na rozruszniku
      12.31 na akumulatorach
      Straty opanowałem   Rozpisałem się na ten temat po to, aby uniknąć pytań o przeczyszczenie klem i przekroje kabli.
      Teraz to co mnie martwi.
      Realne ładowanie rzędu 14,2 bez obciążenia zaczyna się na 1700rpm i  w górę.
      Pod pełnym obciążeniem jest nieznacznie niższe, około 14,02.
      Przy 2300-2500rpm jest już bajka
       
      Panowie, co robić? Przecież nie będę non stop piłował na max obrotach.
      Alternator jakiś trefny? Czy coś pominąłem przy montowaniu? A może jednak  ta puszka z przodu (chyba regulator) powinna dalej zostać?
      Obwód koła na wale to ok 59cm, obwód koła na alternatorze jakieś 28cm. Z mojej niezbyt szerokiej wiedzy wynika że alternator przy ok 2000-2500 rpm powinien już dać trochę mocy rzędu 70% co przeliczając dawałoby jakieś 70A przy 1000-1300 rpm. A ten dziad poniżej 1500rpm  prawie nie ładuje.
      Może wytoczyć mniejsze koło żeby dawało stosunek  1:3 zamiast 1:2?  Da to coś?
       Proszę o dobre rady.
       
      Ps.  Nie mam instalacji 12/24. Wrzucone mam  dwie szóstki  po 215Ah 1150A.
       
       
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez mariusz85zmc
      Witam. 
      Ostatnio pojawił się u mnie dość uciążliwy problem z blokowaniem się hamulca zasadniczego w prawym kole.
      Gdy nacisnę na pedał hamulca koło natychmiast zostaje zahamowane i zablokowane i muszę cofnąć nieco do tyłu aby się odblokowało.
      Wszystko zostało rozebrane wyczyszczone sprawdzone i zamontowane jeszcze raz i brak poprawy.
      Części wyglądają niemal jak nowe ( przynajmniej tak mi się wydaje..... ) , nic nie jest zardzewiałe ani dołki na śruty ani same śruty nic  nie wyglądają na zużyte.
      Wstawiona jedna nowa tarcza bo dwie nowe się nie mieszczą, są nieznacznie grubsze od oryginalnych i brakuje miejsca na pracę rozpieraka.
      Dodatkowo nie raz czuć pracę hamulca po mniej więcej wciśnięciu pedału hamulca na ok 5 cm i już hamuje a nie raz trzeba wcisnąć niemal do podłogi i to już jest dla mnie naprawdę zagadka.
      Proszę o pomoc bo już raz mi się prawie ciągnik przewrócił jak musiałem nagle schamować na ulicy i jedno koło się zablokowało.
       
      Pozdrawiam serdecznie forumowiczów. 
    • Przez mirek18
      Witam serdecznie, mam problem z moim Belarusem 952, ładowanie alternatora następuje dopiero po uzyskaniu 1000 obrotów. Przedni regulator napięcia jest nowy. Z góry dziękuję za odpowiedź. 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.