Skocz do zawartości
Michal_90

problem orbitrol ursus 1224

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Michal_90    0

Witam z racji zastosowania ładowacza czołowego w ursusie 1224 1989r produkcji zainstalowałem orbitrol i mam z nim problem mianowicie mam dziwne bicie w kierownicy podczas skręcania nie ważne czy na miejscu czy w transporcie czy zna ktoś może przyczynę takiego zachowania wspomagania? dodam że orbitrol chodzi tak jak serwo bez tura sądziłem że komfort będzie nieporównywalnie większy orbitrol AGTECH 160. wymieniłem filtr ominęłem zawór bezpieczeństwa, olej w wspomaganiu nie był zmieniany na inny w serwie był lux 10 i taki olej zastosowałem do orbitrola chociaż mam wątpliwości czy to może być przyczyna. pompę wspomagania raczej mam dobrą dla świętego spokoju wymieniłem w niej usczelniena dodatkowo podmieniałem pompę od u 912 nie było żadnej zmiany... jeśli zna ktoś przyczynę tego problemu proszę o odpowiedź bo spodziewałem się czegoś więcej po 2 tysiącach wpakowanych w ten układ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BUSTED    57

ja jeździłem takim ciągnikiem i też właśnie było takie bicie właściciel mówił że są kżyzaki w przednim moście wyrobione i dlatego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

leszekd    80

Lux do wspomagania ?? to profanacja tego układu. Poza tym orbitrol z agtech to kiepski wybór. Danfos powinno pisać na takim urządzeniu.

A olej do wspomagania to boxol albo l-hl a nie Lux. ATF czerwony pewnie był by niezły.

Zrobiłem dokładnie taką modernizację jak u ciebie i działa super lekko czy z turem czy bez nie widać różnicy.

Edytowano przez leszekd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michal_90    0

dziękuję za odpowiedź! no właśnie czy lux może być przyczyną tego szarpania? skręt nie jest płynny kierownica drży . jakby układ był gdzieś zapowietrzony a odpowietrzałem go wiele razy. a dodatkowo olej jest jest biały tzn napowietrzony, jakby spieniony .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mocher    8

możliwe że lux może być tego przyczyną, ale równie dobrze może zastosowałeś przewody o zbyt małym przekroju

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mar56cin    6

Wlej zykły hydrauliczny olej...np. taki jak do cyklopa. ATF jest moze troszeczke zbyc,,cienki" jest on stosowany do hudraulicznych skrzyn biegów,np.Wózki widowe...LUX totalnie odpada. Napisz jak dokładnie wygląda załozony przez Ciebie układ:)

pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

dziękuję za odpowiedź! no właśnie czy lux może być przyczyną tego szarpania? skręt nie jest płynny kierownica drży . jakby układ był gdzieś zapowietrzony a odpowietrzałem go wiele razy. a dodatkowo olej jest jest biały tzn napowietrzony, jakby spieniony .

 

 

Ja już x lat mam Lux w układzie wspomagania i nie ma żadnego problemu, spieniony/napowietrzony olej to problem z pompą lub za gęsty olej. Masz możliwość zmierzenia ciśnienia pompy ?

 

Zakładając w MTZ wspomaganie też olej był spieniony i winą był gęsty olej ale to było zimą, dziś nie powinno mieć to miejsca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koonanreal    0

ja mam troche inny problem.

 

mam dwa 1014. jeden wlasnie w tym roku dostal przodek i co idzie w nastepstwie nowy tłok (grubszy). poprzednio na miekkim przodzie był orbitrol ale na cienkim tłoku. pod koniec uzytkowania miekkiego przodu zaczely sie problemy ze skretem. po założeniu przedniego napedu i założeniu grubszego tłoka problem sie uwidocznił bardziej. tak wiec zaczely sie wymiany - najpierw nowa pompa, pozniej nowy orbitrol. tłok z uwagi na jego "nowość" nie był brany pod uwagę i wymieniany. A objawy są takie:

przekręcenie kół z lewej na prawą wymaga prawie 10 obrotów kierownicą (a w drugim 1014 zaledwie 4obroty), jeszcze nadmienie ze po przekreceniu z jednej strony na drugą kierownica kreci sie nadal a koła stoją.

 

jesli chodzi o olej to wlany jest HL 68

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koonanreal    0

wlasnie chodzi o to ze orbitrol juz zostal wymieniony na nowy. efektem jest lzejsza praca ukladu, ale ilosc obrotow sie nie zmienila

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koonanreal    0

dobrane w agromie z katalogu :( myslalem ze moze uszczelniacze w tłoku puszczaja - ale nie. czy na orbitrolu jest jakis zawor moze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

W starych była kostka z zaworem. W nowych tego nie ma. Wszystko można inaczej sprawdzić. Zamień węże na tłoku lub przy orbitrolu.Wtedy dowiesz się co siedzi.

Ale jak koła są skręcone na max i ty dalej kręcisz to coś siedzi. I to nic że jest nowe. Buble nowe też się zdażają.

Ale orbitrol ma być 160 a nie jakaś 100 lub 90. Na dole na tabliczce piszę. Zwróć uwagę jakie masz w oby dwóch ciągnikach te orbitrole. Czy są takie same. Przede wszystkim chodzi o dół. Wysokość. tych "pierścieni" skręcanych śrubami.Im grubsze tym ma wydajność większą. 100 mają małe a 160 z raz grubsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koonanreal    0

weze z gwintem na klucz 22. w obu traktorach sa identyczne orbitrole. moze faktycznie trzeba wymienic ten felerny. jest w sumie na gwatancji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Mi jak padł orbitrol to zamiast 160 dali mi 100 i kręciłem kierownicą z 10 razy a na 160 z 4-5 razy. Lekko chodziło ale co się nakręciłem to moje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsza12345    0

koledzy, pierwsze co się bada przy tego typu usterkach to Ciśnienie jak będzie powyżej 10 bar bo ma hulać jak nie ma to albo nieszczelność albo pompa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koonanreal    0

pompa jest druga (nowa) - na poprzednim orbitrolu nową pompe rozsadziło stad podejrzenie ze orbitrol stary sie wykonczył. załozyłem nowy orbitrol i nową pompe. zmienila sie tylko siła krecenia. jeszcze jedno - jak przekrece do konca kierownica a ona nadal sie kreci to orbitrol wydaje taki dziwny dzwiek jak by ssał powietrze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grabcio    23

Przełóż orbitrol z drugiego ciągnika i wtedy będziesz wiedział czy to wina orbitrola czy czegoś innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koonanreal    0

wszytsko sie chyba wyjasnilo. jak pisaliscie. sprzedali mi 100. wywalilem ja im sprowrotem na lade i jutro jade odebrac 160. jak sie poprawi skret jak pisze tomek73 to napisze - ale czuje ze to bedzie to

 

p.s. w drugim ursusie mam 160 danfossa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam, niedawno zamontowałem do ursuska orbitrol i niby miało być tak wszystko ładnie jednym paluszkiem się kręcić kierownica, a to jednak lipa , kierownica działa tak , jakby na paruletnim serwie, mam porównanie z 1614 od kolegi i jemu nawet serwo lżej chodzi niż mi ten orbitrol. co może być przyczyną tego ,że niema takiego efektu jak powinien być... kupowałem zestaw z allegro , zapłaciłem coś koło 1600 zł . zwrotnice lekko chodzą, bo wymieniałem łożyska już na nich, pompa nie jest nowa, ale na manometrze była sprawdzona i daje prawidłowe ciśnienie. wie ktoś może co jest przyczyną , że ten orbitrol jednak nie działa jak to się chwalą, że można "paluszkiem" kręcić ?

Edytowano przez azifelek115622

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×