Skocz do zawartości
mateusz0045

Wszystko o sieczkarniach Mengele SF 5000 , 6000 , 7000

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
fafal251    0

fe36234e3207e0fbmed.jpg

 

Tak wygląda jeden z gniotownikow. Jutro jestem umówiony z gościem który może się podejmie tego. Ma zakład że dorobi każda jedna część z rysunku albo według starego. Czy to tryb czy jakiś wałek to bez znaczenia. Wracając do wentylatora to łopatki i śruby już są w drodze.

Powiedzcie mi jaka szpara powinna być między wanna a nożami tnącymi? Bo po odjechaniu gardziela okazało się że odległość między wanna a nożami to dobre półtora centymetra

Edytowano przez fafal251

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witt25    2

no starty ten gniotownik. odległość jak najmniejsza musi być ja tak ustawiam na 4-5 mm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fafal251    0

Boli mnie jeszcze detektor że nie działa. Ona została już kupiona z uszkodzonym. Podobno ten czujnik w wale jest uszkodzony ale na to narazie nie ma czasu. Wezmę się za to po skończeniu kuku bo ryjki zaczynają wlazic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

witt25    2

może kabel gdzieś uszkodzony albo mase gubi nie musi być odrazu ten w walcu czujnik ale fakt żeby sprawdzić to to troche czasu zajmuje a teraz pewnie czasu nie ma na szukanie trzeba złożyć i w pole będziesz miał walde zregenerowane i blachy na nowe to musi iść bez zapchania. długo masz tą sieczkarnie ? stalnice na ile ustawiasz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fafal251    0

Ona jest u nas 3 sezon. W pierwszym sezonie jakimś cudem złapała dno pod nożami i co dalej było nie muszę mówić. Wtedy robili ją mechanicy z Łomży o ile dobrze pamiętam. Oni tam wszystko ustawiali po swojemu no i chodziła. Bez cudów bo się zapychala ale szło jako tako a w tym roku to masakra.

Edytowano przez fafal251

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witt25    2

Jak mogła złapać dno pod nożami. Co to za mechanicy byli to ciule jakieś. Zalozysz nowy gniotownik to pojedziesz jak zły zobaczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fafal251    0

Trochę nie zrozumiałeś. My jak ja kupiliśmy to ta wanna była w nie wesołym stanie i widocznie się przetarla i nóż chwycił jakiś zadzior no i po tym mechanicy ja robili a nie ze po nich chwyciła wannę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter03    26

Nie wiem jak jest z tym regenerowaniem tak naprawde. Ale rozmawialem kiedys z czlowiekiem co w mengeli regenerowal walce i powiedzial z starly sie jak cholera szybko bo nie ta jakosc stalii kasa w bloto. Moze slaba firma robila i cos zwalili a moze tak juz jest. Ale lepirj niwch sie ktos wypowie co mial osobiscie doczynienia z tym.
A jaki koszt nowych walcy a ile za regeneracje?

Edytowano przez pioter03

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witt25    2

Ja regenerowalem walce te same juz 3 razy i to nie prawda że się zużywają szybciej odkąd mam mengele a już jakieś 10 lat to co trzy lata regeneruje i jest ok regeneracja u mnie kosztuje około 1300 zł za dwa walce z wyważeniem a nowe to pewnie kolo 6000 tysięcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter03    26

To ile ha kosisz rocznie ze regenerujesz co 3 lata?

Edytowano przez pioter03

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

czyli co niecałe 300ha regeneracja ??? Nie za czesto ? U mnie jak kupiłem były walce po regeneracji ( a rok wczesnij załozone nowe zamienniki przez poprzedniego własciciela) Przez 2 sezony wydzibałem ponad 250 ha i nie widze narazie wiekszego zużycia. JAkby co to mam stare oryginalne walce w kazdej chwili mozna je zregenerowac i beda na zapasie :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fafal251    0

Oblecialem tutejsze warsztaty, szlifiernie i nikt się niepodjol bo za twardy materiał. W jednym zakładzie w Szczytnie by zrobili ale dopiero na koniec następnego tygodnia dodatkowo bez wyważenia i 8 stow za sztukę. Szukając dalej przypadkowo się zgadalem z gościem który jutro jedzie odebrać swoje gniotowniki tylko że do jonh deerki. Dogadałem się z nim że weźmie zawieźie moje do regeneracji i tak 5 stow za sztukę z wyważeniem

Edytowano przez fafal251

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witt25    2

nie wiem biały może miała już wymienione kiedyś walce i może to już nie taka stal jak w orginalnych ale mniej wiecej tyle u mnie wytrzymają . to dobrze że jednak ktoś Ci zobi będą zregenerowane to pojedziesz jak zły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro8441    0

co Jaki czas smarujecie Główne koło pasowe przy silniku ??

 

Edytowano przez aro8441

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fafal251    0

Zawsze z rana przed robota raz albo dwa razy tawotnica w każdą możliwa kalamitke w maszynie.

Cały gniotownik nie musi być z twardej stali. Może mieć tylko kilku milimetrową warstwę która poprostu skończy się z czasem po którejś regeneracji. Rozmawiałem ze znajomym z metal-fachu że można bez problemu to na 'weglikować' lub zachartowac uzyskując prawie że taka sama lub nawet identyczna twardość ale wiadomo to są koszta.
Jeżeli ktoś zainteresowany tym frezowaniem to dam nr telefonu do gościa na priv. Dodam że to w Grajewie koło Ełku

Edytowano przez fafal251

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Myslałem ze jesli pszecie o regeneracji to jest to z naweglaniem. Wiem ze poprzedni włąsciciel jak oddawał do regeneracji to czekał dośc długo ale z naweglaniem ( obróbka termiczna powierzchniowa) Takie zwykłe szlifowanie  albo napawanie i szlifowanie napewno nie da takiego efektu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witt25    2

Właśnie u mnie tylko ostrza bez naweglania i juz tej twardości nie ma ale pewnie trochę kosztuje utwardzenie to biały jak masz utwardzone to wytrzyma raz tyle co u mnie bez utwardzenia albo więcej nawet :-)

Edytowano przez witt25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fafal251    0

Z nawęglaniem pod Siedlcami bierze 1700 od sztuki za regeneracje walca

Ile hektarów masz wycięte po tej regeneracji w Siedlcach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fafal251    0

A więc tak.
Naostrzone i wywarzone gniotowniki
Nowe łopaty wentylatora
Nowa wanna wentylatora
Ustawiona wanna bębna tnącego na około 4 milimetry
Idzie teraz jak poezja. Dziś nawet deszcz padał i żeby się zapchnela to nie było mowy
Miejscami w dobrej kukurydzy silnik schodził z obrotów bo za szybko, chwila przerwy i przełknela bez problemu

Edytowano przez fafal251

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ka-1990    0

Witam.mam taki pytanie.strasznie grzeje się koło na bębnie tnącym z lewej strony co może być przyczyną

Myslałem może ze to łożysko no i wymieniłem ale i tak nadal się grzeje az normalnie jak wylatuje kukurydza to z dymem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witt25    2

fafal teraz pojedziesz jak zły :D ka1990 wiesz co może być naowijało Ci się w środku bębna przy ścianie bo pewnie zgarniaki wytarte masz to są przyspawane do bębna dwa płaskowniki po bokach i jak są wytarte to między bębnem a obudową bębna naowija się i że ąż się dymi i blachy nie dotkniesz z zewnątrz bębna. jak kosisz to dotknij blache bębna z zewnątrz czy też gorące bo albo to albo coś inne może być z samego  opisu trudno coś doradzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ka-1990    0

w sumie jak zdjełem to łożysko to naowijane było tam i wyczyściłem ale tylko to co mogłem

może faktycznie tak się stało a te zgarniaki to się wymienia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kredens1337
      Witam,
      potrzebuję 4 rzędowej sieczkarni do kukurydzy. Do tej pory kosiliśmy pottingerem gt, ale że ilość kukurydzy do koszenia z roku na rok zbliża się do 20 ha, pora na coś większego. Niestety w promieniu 100 km tylko jedna firma świadczy usługi koszenia, a jako że w mojej okolicy nie ma większych hodowców spodziewać ich mógłbym się co najwyżej w listopadzie, bo w sezonie nikt nie będzie gnał sieczkarni przez 2 powiaty.
      Tak jak pisałem, potrzebuję 4 rzędowej sieczkarni, ponieważ obsiewamy kukurydzę 4 rzędowym siewnikiem. Zależy mi na dobrej jakości sieczce, co najmniej to co wychodziło z pottingera gt. Mile widziany podbierak do trawy no i cena do 40 tys. 

      I teraz tak, są dwie opcje:
      1.mengele sh30,kuhn mc 180 (jeśli ares 826 utarga ją na przednim womie, bo jazda do tyłu przez kiladziesiąt godzin jest dobra chyba tylko dla kaskaderów.) Niestety ciężko o ten model w polsce, nie wiem czy ma cepy, ale za to prosta konstrukcja, przy zakupie nie muszę się martwić o stan silnika, układu jezdnego,  hydrauliki etc...
       2.samojezdna - tu rodzą się obawy, więcej rzeczy może się popsuć, naprawy drogie lub bardzo drogie. 4 rzędowe maszyny są raczej starsze, pewnie ciężko o zakup jakichś pierdółek, bo zakładam że noże i podobne części są. Zależałoby mi na jak najmniejszej maszynie, ekonomicznej, bo i tak nie ma perspektyw na usługi. Na plus, to jeden traktor do transportu więcej, bo zwolniony z ciągania sieczkarni.
      W co celować, doczepiana, a może samojezdna? Jaka marka ma najlepsze zaplecze z częściami, czy mała sieczkarnia samojezdna musi być koniecznie stara, będzie mieć gniotownik? 
      Pozdrawiam!
       
    • Przez Zet7211MF6140
      Witam.
      Mam taki problem iż zapycha mi się bęben przed gniotownikiem i jak się kosi to sieczka jest tez wyrzucana na heder. Początkiem sezonu kosiło się bajkowo nic się takiego nie działo a ostatnim czasem zapycha się czesto nawet po przejechaniu 20 metrów. Co może być tego przyczyną?
    • Przez Mikuś25
      Witam, 
      Mam problem. Sprzęgiełka przy kemper champion z lewej strony cały czas się zdzierają/zrywają (sieczkarnia class jaguar). Gdy wymienię na nowe, skosze 2 hektary i na nowo zerwane. Z prawej chodzą ok. Jaka może być tego przyczyna?? I co zrobić??
       
      Podrawiam!  
    • Przez peewee1984
      Witam.
      Planuję zakup sieczkarni samojezdnej do koszenia kukurydzy i zbierania lucerny i innych zielonek z pokosu. W związku z tym mam pytanie czy do zbierania zielonki z pokosu potrzebna jest jakas modyfikacja sieczkarni poza wymianą podbieracza?? Jaka sieczkarnia jest najlepiej przystosowana do takiej pracy mieszanej? Budżet jaki chciałbym przeznaczyć to okolo 60.000 pln. Dzieki za informacje
    • Przez Mateusz Rogowski
      Witam, czy ktoś posiada taką sieczkarnie??
×